Pozostaje kwestia czy te wszystkie spoilery są prawdziwe. Bo trochę to dziwne, że na początku kompletnie wszystko było ukrywane w tajemnicy i podawano pełno sprzecznych informacji, nawet scenariusze były przesadnie chronione, a teraz pojawiło się, aż tyle i to istotnych, a może nawet kluczowych, spoilerów...
Pozostaje kwestia czy te wszystkie spoilery są prawdziwe. Bo trochę to dziwne, że na początku kompletnie wszystko było ukrywane w tajemnicy i podawano pełno sprzecznych informacji, nawet scenariusze były przesadnie chronione, a teraz pojawiło się, aż tyle i to istotnych, a może nawet kluczowych, spoilerów...
07-08-2011, 16:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2011, 16:19 przez Lambon.)
(07-08-2011, 16:19)Lambon napisał(a): Pozostaje kwestia czy te wszystkie spoilery są prawdziwe
Nie są. Nolan, aktorzy i kilkadziesiąt osób z ekipy od tygodnia kręcą w miejscach publicznych Pittsburgha sceny, których nie będzie w filmie. Tak dla jaj.
(07-08-2011, 14:49)Corn napisał(a): Na tym właśnie polega ekranizacja komiksu by postacie były tym czym są w oryginale.
Jak sam napisałeś, postacie. Nie kostiumy, maseczki, bicze, ogonki i wąsy, ale postacie.
Ktoś może się zastanawiać jak mogę bronić nie-kociego kostiumu Hathaway jednocześnie wielbiąc Powrót Batmana z maksymalnie kocią Pfeiffer. Powody są dwa:
1) Tak jak wszystko do tej pory u Nolana, nowa Catwoman będzie inna od tego co było u Burtona i jak widać po wyglądzie do tego stopnia inna, że już teraz wykluczone są jakiekolwiek porównania (chyba że kogoś to bawi, ja nie widzę w nich sensu choćby z powodu kalibru pfeifferowskiej Catwoman, wizualnego, aktorskiego i scenariuszowego).
2) Bardzo kocia Catwoman u Burtona wynikała wprost ze scenariusza i wokół kotów cały czas się obracała, zresztą sama tak się wystylizowała. Nie znamy dokładnie scenariusza TDKR (jeszcze z miesiąc ;), ale jeśli Hathaway jest złodziejką, prawdopodobnie prasa nadała jej taki przydomek i naprawdę nie widzę nic złego w tym, że zobaczymy nową, może zaskakującą interpretację tej postaci. Uszy to ostatnia rzecz, która mnie interesuje.
PS. Nie przypominam sobie by przy okazji Batman Begins wylewano pomyje na Scarecrowa/Nolana za brak kapelusza i kosy.
07-08-2011, 17:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2011, 17:56 przez Mierzwiak.)
(07-08-2011, 17:43)Mierzwiak napisał(a): Nie są. Nolan, aktorzy i kilkadziesiąt osób z ekipy od tygodnia kręcą w miejscach publicznych Pittsburgha sceny, których nie będzie w filmie. Tak dla jaj.
ty tak na serio? przecież nie chodzi mi o spoilery, które były widoczne na zdjęciach, filmach tylko np. o te, że
Miranda Tate to Thalia, John Blake to syn Falcone'a, Fox zginie, Catwoman będzie w więzieniu itp.
(07-08-2011, 17:43)Mierzwiak napisał(a): PS. Nie przypominam sobie by przy okazji Batman Begins wylewano pomyje na Scarecrowa/Nolana za brak kapelusza i kosy.
(07-08-2011, 20:42)Lambon napisał(a): ty tak na serio?
Owszem. Akurat ten pierwszy spoiler chyba każdy wywnioskował ze zdjęć Marion, to jest tak oczywiste że bardziej się już nie da. A reszta? Trudno orzec.
(07-08-2011, 20:42)Lambon napisał(a): z tymże wygląd scarecrowa był w porzadku
Ale inny niż w komiksach!!!!!!!!!1111 <umiera na zawał>
(07-08-2011, 20:42)Lambon napisał(a): a catwoman wygląda kiepsko w tych technogoglach. już lepszy wygląd byłby taki
Catwoman w ogóle bez maski?! Oblaliby Nolana kwasem na planie.
Skoro serio, to po co ta wcześniejsza ironia skoro sam twierdzisz, że trudno orzec? No to co, że inny? Przecież wyglądał jak strach na wróble, a catwoman nie wyglada jak kot. Lepiej bez maski, niż z czymś tak badziewnym jak jest teraz.
Aha, a więc będzie scena na boisku...
Nie ten temat jest zbyt niebezpieczny, muszę uważać, aby do niego nie zaglądać, gdyż film za rok, jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie filmów, a ja już wiem więcej niż chciałem wiedzieć.
Ale sam sobie jestem winien, nie powinienem wchodzić.
Mimo wszystko lepiej będzie przy tytule zaznaczyć, możliwość spoilerów.
Bandziory mogły pozbawić policję broni, policja mogła wystrzelać wszystkie kule na strzały ostrzegawcze, albo po prostu to są bandziory przebrane za gliniarzy i walczący z innymi bandziorami. I to druga kamera IMAXowa, jaka została zniszczona na planie Batmana - w TDK również szlag trafił kamerkę :)
w BB 80% była skorumpowana, a tu nie dość, że wszyscy bohaterscy to jeszcze walczą na pięści jak Bruce Lee? :/ Jeszcze kilka takich marnych newsów i o jeden film mniej do obejrzenia w 2012 (oczywiście żartuje, bo i tak obejrze, jakikolwiek by nie był, choć raz do wyrobienia opini.)
inne ujęcie catwoman rozwalającą kamere:
09-08-2011, 17:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2011, 17:47 przez Lambon.)
Jak tam byłem to ćwiczyli ten stunt, tylko ja widziałem jeszcze Batpoda bez nikogo na nim. Bym został jeszcze jeden dzień to bym Catwoman zaliczył :( A ten filmik został pewnie nagrany z okna w budynku naprzeciw, próbowałem się wbić do niego i nawet prawie mi się udało, ale niestety szybko nas wypieprzyli :(
Ej, czy ktoś wie ile kamer IMAXowych jest na świecie? Bo jak oglądałem materiały o TDK to Nolan mówił, że wtedy były tylko 4, a po zdjęciach do filmu zostały tylko 3 :) Dorobili więcej czy teraz już ta liczba spadła do dwóch? :P
Swoją drogą, ale on musi być teraz wkurwiony na tę dublerkę :)
09-08-2011, 22:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2011, 22:39 przez Rodia.)
Kręcenie sceny z Batpodem i Catwoman zaowocowało drobnym wypadkiem na planie ?The Dark Knight Rises?, kiedy kaskaderka zjeżdżająca pojazdem Batmana uderzyła w jedną z kamer IMAX. Według informacji TMZ kamerzyście i kamerze nic się nie stało, ale na filmikach, na których został uwieczniony ten wypadek, widać, że jednak bez zniszczeń się nie obyło.