The Good Wife
#1
Nowa produkcja, która nie jest ani oryginalna, ani nie jest wydarzeniem sezonu. Jednak to znakomity serial, a spośród tegorocznych premier - FlashForward, Defying Gravity, Mercy, The Forgotten, Trauma - zdecydowanie najlepszy, najdoroślejszy i dający nadzieję na coś naprawdę błyskotliwego.
Choc tak naprawdę, trzeba to uczciwie przyznać, ten schemat nie jest niczym wyjątkowym. Mamy kobietę, która pracuje w kancelarii adwokackiej i reprezentuje przed sądem swoich klientów. Każdy odcinek to nowa sprawa, a obok wątek bardziej osobisty, kontynuowany z odcinka na odcinek. Gdyby było dokładnie tak, jak piszę, nawet bym nie popatrzył w kierunku Dobrej Żony. Ale wyjątkowość zasadza się gdzie indziej. Przede wszystkim pierwsze minuty pierwszego odcinka - rewelacyjnie wyreżyserowane - definiują całość. Jest sobie kobieta, która zostaje zdradzona i ponniżona publicznie przez męża-polityka, który trafia za kratki za łapówkarstwo. Od tego momentu wierna swemu facetowi kura domowa zostaje sama i musi podjąć pracę zawodową po wieloletniej przerwie. Niby nic, ale ten mąż, wysoko postawiony w świecie elit, wciąż jest w tle jej wszystkich działań zawodowych i, co jasne, życiowych - to jest szkielet tej historii, niebanalny, choć lekko melodramatyczny. Mimo wszystko przypudrowana poprawnością całość nie irytuje. Aktorsko to pierwsza klasa, z Julianną Marguiles (piękna kobieta!) na czele.

Porządny, klasyczny, dobrze zrealizowany i napisany serial. Moja żona-dobra żona, po fachu z Alicią Florrick, jest w nim zakochana 8) (ha!,zresztą są do siebie nawet podobne)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=z_OtrYgMnCU&feature=related[/youtube]

[Obrazek: z7071522X.jpg]

Odpowiedz
#2
THE GOOD WIFE, sezon 2
Serial rozwinął się w bardzo dobrym kierunku. Wciąż najważniejsza jest gra między głównymi bohaterami i ich ciągły rozwój, zmiany dalekie od ogranych schematów. Świetny drugi plan, który również się rozwija i dostaje swój czas, dzięki któremu nie sposób ich nie docenić.
W sumie klasyczny serial kancelaryjno-obyczajowy - bardzo dobrze zagrany, napisany i wyreżyserowany. Żadne aj waj, po prostu solidna produkcja telewizyjna. Normalnie bym nie oglądał, gdyby nie naciski małżonki :razz:

Odpowiedz
#3
Świetny serial. Jestem w połowie drugiego sezonu. Pozornie typowy serial prawniczy, ale wciąga niesamowicie. Jego najmocniejszą stroną jest chyba właśnie trzymanie się realiów i znakomicie nakreśleni bohaterowie. Wiarygodni psychologicznie i mocno dwuznaczni, a przy tym naprawdę dający się lubić, co nie jest serialową normą. Nawet Główna bohaterka nie jest tak kryształowa jak można by się z początku spodziewać. Co ważne ?Żona idealna? ustrzegła się udziwnień i taniej sensacji, czego ofiarą stały się np. ?Układy?. Podejrzewam, że producenckie zaangażowanie w ?Żonę idealną? braci Ridleya i Tony?ego Scotta, nie jest bez znaczenia, w kontekście wysokiej jakości tej produkcji. [/size]

Odpowiedz
#4
Po trzech sezonach wiem, że to fajny serial, ale bez większego znaczenia dla historii telewizji :) Będę oglądał, bo to rzecz zdecydowanie wartościowa: dobrze zagrana, napisana, wiarygodna psychologicznie (gorzej ze światem prawa, który jest jaki jest).
Więcej mi się napisało w artykule na stronie http://film.org.pl/a/seriale/zona-idealna-the-good-wife-11247/

Odpowiedz
#5
Po pierwszym sezonie stwierdziłem, że to niezły serial, z dobrym aktorstwem i nawet dobrymi sprawami, ale koniec końców nie oferującym nic wyjątkowego, a tym samym dalsze oglądanie sobie darowałem. Mam po prostu lepsze rzeczy w kolejce.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#6
Bo to jest taki dziwny serial - niby nic, a wsysa. Ale masz rację - są lepsze seriale (co z tego jednak, jeśli żonka ma lubi więc i ja muszę? :)]

Odpowiedz
#7
Bo historia wsysa i ma się ochotę poznać bohaterów, szczególnie, że - jak zostało napisane wyżej - jest to świetnie zagrany serial z autentycznymi postaciami. No i czwarty sezon zapowiada się ciekawie. Z wielką przyjemnością będę śledzić losy Kalindy (wygląda na to, że głównie o niej szykują się kolejne odcinki).

Odpowiedz
#8
Przepraszam że tak spytam, ale czy Julianna Margulies często uprawia seks w tym serialu? : ) Właśnie widziałem ją w 6 sezonie Sopranos, wyglądała nieziemsko.

Odpowiedz
#9
W CBS? Ciężko mi sobie przypomnieć, czy ktoś tam chociaż w bieliźnie się pokazuje...
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#10
A w bieliźnie się pokazuje?

Odpowiedz
#11
się pokazuje, w drugim sezonie. ale niewiele pokazuje :)

Odpowiedz
#12
(14-12-2013, 16:55)wojtky napisał(a): Czekam na piąty sezon, bo z tego co widzę to poziom jeszcze bardziej podskoczył i szykuje się niezły rozpieprz.

Piąty sezon jest jak na razie świetny (tak, jak poprzednie) i na pewno taki pozostanie. Jego siłą napędową są konflikty, poważne i odciskające mocne piętno na bohaterach, ale też bardzo naturalne. Podoba mi się też, że twórcy nie boją się zmian i nie mieli problemu, by kopnąć status quo prosto w zęby.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Good Omens (2019, Amazon) Pelivaron 18 4,006 07-06-2023, 16:09
Ostatni post: Trailery Srailery
  The Good Doctor [ABC] ugh 10 2,874 07-07-2022, 09:05
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości