The Great Silence (1968)
#1
Wydzielone z krótkiej piłki.
Snuff




The Great Silence (1968)

Tesknota za wszystkim co kocham u Leone wygnala mnie w poszukiwaniu innych wloskich westernow. Przyslowiowego chuja wiedzac na temat klasykow gatunku posilkuje sie TOP 20 ze strony http://www.spaghetti-western.net. I tak zaczalem przygode od Il Grande silenzio w rezyserii kolejnego Sergio - Sergio Corbucciego, z tego co wyczytalem jednego z najwyzej cenionych i najwazniejszych po Leone makaroniarzy z dzikiego zachodu. I zaczalem od niezlego kopa w morde. To nie jest pusty slogan, ze spagetti westerny nie moglyby powstac w USA. Film wypina gladkie posladeczki amerykanskich klasykow gatunku i szczerzac popsute zebiska zapina w dupe mit czarno-bialych okolo waynowskich romantykow westernu. Great silence jest westernem oryginalnym. Oryginalnym na tyle zeby sie nad tym nie rozwodzic, probujac poprzec teze faktami, bo moznaby powiedziec za duzo i odebrac ewentualnym amatorom makaronu cala przyjemnosc z ogladania filmu. A obejrzec warto. I dla skurwiela Kinskiego i dla antybohatera Trintignanta i dlatego, ze zamiast rozgrzanej sloncem prerii mamy tu skute lodem gorskie pustkowia, ale przede wszystkim dla zakonczenia ryjacego bruzde w pamieci, zostawiajacego z kolaczacym sercem i echem wlasnej szczeki ktora przed momentem pierdolnela o ziemie. Jasne, ze czasem Spagetti moze razic amatorka, naiwnoscia, uproszczeniami, teatralnym aktorstwem ale z drugiej strony jest dosadne i brutalne. Proste i surowe. nie pozostaiwa wrazenia ze ktos sie z toba bawi, wciskajac towar skrojony na miare wzieta z oczekiwan szerokiej widowni. mnie to ujmuje, przekonuje i pozostawia z tesknota za jeszcze. Wiem ze to nie jest rzecz dla kazdego a i podgatunek to mimo wszystko raczej niszowka ale cholera warto wziasc sie z tym tytulem za bary( a i pewno z reszta spagetti, choc mowie to na kredyt bo na razie jestem na poczatku swojej przygody. znajomosci Leone nie licze bo to nie jest tylko geniusz podgatunku, gatunku ale geniusz kina w ogole ).

plakat, zeby post wygladal fajniej i byl dluzszy:

[Obrazek: The+Great+Silence.jpg]
work 8 hours, sleep 8 hours, play 8 hours, buy, consume, submit, conform, watch tv, no thought, obey ...

Odpowiedz
#2
Ok. Moze byc i po bozemu w osobnym dziale ale z mala uwaga. W tytule Snuff walnal sie dajac 86 zamiast 68. Oraz moze zmienic tytul na Nie samym Leone Spagetti Western zyje czy cos w ten desen. Watpie zeby znalazlo sie tu tylu amatorow gatunku na ciagnaca sie stronami dyskusje a ja mialbym jeden temat gdzie wrzucalbym kolejne tytuly w miare poglebiania znajomosci gatunku. Bog zaplac

Sam możesz to zmienić, tylko edytuj posta :) Wybacz pomyłkę.
Edit : Ok, już zrobiłem to za Ciebie leniu :)



wiekie dzieki szeryfie. zapomnialem o wlasnej mocy sprawczej (:
work 8 hours, sleep 8 hours, play 8 hours, buy, consume, submit, conform, watch tv, no thought, obey ...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Code of Silence (1985) i inne filmy Chucka Norrisa slepy51 5 481 11-04-2026, 07:34
Ostatni post: Rozgdz
  Silence of the Lambs (1991) i inne filmy o psycholach SPOILERY Mental 173 66,221 07-09-2024, 18:50
Ostatni post: shamar
  Bullitt (1968) reż. Peter Yates apone 79 12,435 23-06-2023, 13:47
Ostatni post: Scheckley
  The Great Wall (2017) (Reż. Zhang Yimou) Lawrence 9 3,933 26-11-2018, 02:46
Ostatni post: Mierzwiak
  Oz: The Great and Powerful (2013) Szaman 2 1,578 24-05-2013, 22:12
Ostatni post: Tyler Durden
  Piekło na Pacyfiku (1968) reż. John Boorman SonnyCrockett 7 2,544 02-12-2009, 17:20
Ostatni post: Hitch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości