Jako że to forum jest dla prawdziwych hardcore-owych kinomaniaków, i większość naprawdę genialnych filmów ma już swoje tematy przeleciałem szybko filmy które oglądałem w ostatnim tygodniu i znalazłem jeden, który może nie jest genialny, ale na pewno zasługuję na wzmiankę na tym forum. Film nazywa się "The Killing Floor". Jest to naprawdę dobre kino akcji z gatunku Thriller. Oglądając film, wciąga nas po trochu, i już gdy uznajemy go za dobrego średniaka, następuje pewien ciekawy zwrot akcji... który daje właśnie tej produkcji to coś :) Specjalnie nie wchodzę w szczegóły, bo myślę że część z Was mogła tego filmu nie widzieć. Jeżeli ktoś film widział, to zapraszam do komentarzy.
Opis z Filmwebu (który jest beznadziejny i nie oddaję dobrego scenariusza jakim może się pochwalić ta produkcja) wygląda tak:
EDIT:
Hmm, zero odpowiedzi, jednak nikt z Was tego nie oglądał (?)
Opis z Filmwebu (który jest beznadziejny i nie oddaję dobrego scenariusza jakim może się pochwalić ta produkcja) wygląda tak:
Cytat:Agent literacki przeprowadza sie do wynajętego apartamentu. Wkrótce otrzymuje zdjęcie z makabrycznej zbrodni, która wydaje się mieć miejsce w jego nowym mieszkaniu. Wkrótce otrzymuje od natręta całą serie kaset wideo, na których udokumentowany jest każdy jego ruch.
EDIT:
Hmm, zero odpowiedzi, jednak nikt z Was tego nie oglądał (?)
06-08-2007, 23:20






