taenamu to suru
kô o tsugu
Wieczór wiosenny
niknie zapach kadzidła
zapalę drugie
23-01-2013, 20:50
|
The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon)
|
|
Ech. Mam wrażenie, że coraz trudniej amerykańskim spaślakom wyjść do kina na coś, co nie jest masturbacją nad możliwościami CGI.
Haru no yuu
taenamu to suru kô o tsugu Wieczór wiosenny niknie zapach kadzidła zapalę drugie 23-01-2013, 20:50
Bez przesady, poza nazwiskiem Arniego nie ma tu nic co mogłoby przyciągnąć ludzi do kin. Bo chyba nie obrzydliwe plakaty i koleś z Jackassa?
23-01-2013, 20:52
Wiedziałem, że to nie będzie przebojem, ale dziwi mnie aż taka klapa. Zakładałem jakieś 15 baniek na otwarcie.
23-01-2013, 20:52 (23-01-2013, 20:52)Mierzwiak napisał(a): Bez przesady, poza nazwiskiem Arniego nie ma tu nic co mogłoby przyciągnąć ludzi do kin. Bo chyba nie obrzydliwe plakaty i koleś z Jackassa?Tym bardziej, że mieli do wyboru kilka oscarowych tytułów. Arniemu pozostaje liczyć na to, że reszta świata lepiej go przyjmie.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 23-01-2013, 20:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2013, 20:55 przez nawrocki.)
Arnie zarabia na siebie jak rosyjski chłop pańszczyźniany u schyłku caratu. Czyżby przejadł się amerykańskim schabom? Sly się nie przejadł. I bądź tu mądry.
23-01-2013, 21:31
A może po prostu ta jazda autem po poręczy zniechęciła niektórych, plus też naturalnie facet z Jackassa.
23-01-2013, 23:13
Od lat odgrażał się, że kiedyś wróci i stało się. Arnie powraca na duży ekran w glorii i chwale. No dobra, może to za dużo powiedziane, ale wstydu bynajmniej nie ma. Austriak pod okiem koreańskiego reżysera sięgnął po swój klasyczny materiał – bezpretensjonalne kino akcji, obfitujące w radosną atmosferę przemocy, posokę tryskającą z ran postrzałowych, czerstwe dialogi i onelinery oraz kartonowych bohaterów, których można opisać jednym zdaniem. I to jest fajne, że takie klasyczne vhsowe opowiastki dla dużych chłopców powracają na salony i znowu można je obejrzeć na dużym ekranie. Zwłaszcza, gdy oferują taką dawkę pozytywnej energii. Widownia bawiła się przednio, film jest praktycznie wyzbyty współczesnych naleciałości, efekciarstwo znikome, elementy, które niepokoiły w zwiastunie zostały albo usunięte (samochód robiący ślizg po barierce…) albo okazały się być znośne (Johnny Knoxville wcale nie tak irytujący jak się wydawał). Arnie’s back, bitches!
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 27-01-2013, 20:23
A CGI krew?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 27-01-2013, 21:19
No niby występuje, ale chyba poprawili ją nieco od czasu trailera red band, bo na dużym ekranie nie rzucało się to specjalnie w oczy.
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 27-01-2013, 21:37
a czemu Dredd się nie zwrócił? :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 27-01-2013, 22:28
Bo nastały czasy pipek, co zakładają kaski na rower, jeżdżą 30 km na godzinę autem, a do kina chodzą na Mamma Mia i Zmierzch. Taka prawda.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 27-01-2013, 22:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2013, 22:43 przez Mefisto.)
Dla mnie większymi pipami są mazgaje rozczulający się nad tym, że dobre filmy - abstrahując od tego co faktycznie The Last Stand sobą reprezentuje - za mało zarabiają. Toż to oczywistość, banał i temat przemaglowany tyle razy, że wstyd w ogóle o tym wspominać. Chyba że nie zauważyłem, że to temat flashbackowy i udajemy, że cofnęliśmy się w czasie o dekadę.
27-01-2013, 22:49
Już się nie zesrajcie z tym ciągłym pitoleniem na zniewieściałość czasów dzisiejszych. Może po prostu film jest słaby? Bo jak na razie z większość z tego co można przeczytać o TLS, zapowiada przeciętnego akcyjniaka, a czytając komentarze niektórych odnoszę wrażenie, że cały ten powrót do epy lat 80 to nic innego jak czcze, pobożne życzenie. To że podstarzały Arnie nawala z miniguna, nie robi z tego jeszcze drugiego Dredda.
27-01-2013, 22:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2013, 22:51 przez Proteus.) (27-01-2013, 22:49)Mierzwiak napisał(a): i udajemy, że cofnęliśmy się w czasie o dekadę. Niestety czas leci i jedna dekada to za mało :(
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 27-01-2013, 22:53
No cóż, Arnie nie jest już niestety twarzą gwarantującą zyski. Dekada aktorskiego urlopu zrobiła swoje. Dla dzisiejszych gówniarzy jego osoba nie oznacza już tego samego co dla nas w latach 90. A to portfele smarkaczy chyba decydują o sukcesie kasowym. Jak tak teraz o tym myślę, to na seansie (przy niepełnej sali) przeważała kategoria wiekowa 30+, podczas gdy dzień wcześniej, na gównianej komedii "Movie 43" wyświetlanej o tej samej godzinie, sala była wypełniona po brzegi nastolatkami.
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 27-01-2013, 22:57 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| I Saw the Devil - Ji-woon Kim - 2010 | slepy51 | 8 | 4,646 |
10-06-2016, 07:18 Ostatni post: military |
|
| Stand Up Guys | Mental | 7 | 2,716 |
14-04-2013, 15:19 Ostatni post: Mental |
|
| I Stand Alone, reż. Gaspar Noe | Strummer | 0 | 1,790 |
28-03-2012, 02:38 Ostatni post: Strummer |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |