The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson

Odpowiedz
https://naekranie.pl/aktualnosci/wladca-pierscieni-wojna-rohirrimow-online-premiera-przedsprzedaz-1734978873


"Szybka premiera w VOD nie jest zaskoczeniem, ponieważ film nie przyciągnął zbyt wielu widzów na całym świecie. Po dwóch tygodniach od premiery kinowej zebrał jedynie 15,3 mln dolarów przy budżecie wynoszącym 30 mln dolarów. "


Aucz.

Odpowiedz
"Według polskiego sklepu Prime Video dostęp do cyfrowej wersji filmu kosztuje 54,99 zł. W tej cenie otrzymamy najwyższą jakość w formacie 4K."

55 zeta za obejrzenie tego filmiku? LOL.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Ja mogę za friko i nie chcę.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(25-12-2024, 17:05)Dr Strangelove napisał(a): "Według polskiego sklepu Prime Video dostęp do cyfrowej wersji filmu kosztuje 54,99 zł. W tej cenie otrzymamy najwyższą jakość w formacie 4K."

55 zeta za obejrzenie tego filmiku? LOL.

Zaraz. Bilet na obejrzenie w domu 2x drozszy niz do normalnego kina? Im sie juz calkiem pojebalo w pustakach.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
No dla mnie to też jakaś kosmiczna kwota za film który prawie nikogo nie interesuje.
Może po prostu się komuś popierdoliło i będzie po prostu dostępny w ramach pakietu?
Tak jak ten "Red one", który jeszcze leciał w kinach i go wrzucili na Amazona. A tam to był jakiś kosmiczny budżet w porównaniu do tego lotrowego anime.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Rzuciłem okiem na pierwszy z brzegu film na YT. Padło na "MoS" - wypożyczenie 10 PLN, kupno... 47 PLN. Toż to prawie cena płyta 4K.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Obejrzałem "wojnę rohirrimów" Ijapierdzielęaletojestkaszatan.

SPOILERY - choć radze przeczytać aby być jakoś przygotowanym a najlepiej w ogóle tego nie oglądąć.

Najciekawsza rzecz - co ściągnięto z "Rinsgów". Hmm. ..oprócz mniej więcej tego co można było wywnioskować z trailerów, Wulf ma skłonności do napadów wściekłości gdzie traci nad sobą trochę kontrole i..
Pamiętacie tą sytuację gdy Galadriela odciągnęła wroga, została pojmana, następnie dostarczona dowódcy nadciągającej armii z którym porozmawiała a potem dzięki pomocy innych się uwolniła? No więc jest to tutaj .
Wszystko przez Galadrielę bo wyciągnęła Saurona z Numenoru. Wszystko przez Herę bo powstrzymała Helma przed zabiciem Wulfa.

..dobra a teraz do czego by tu się przyczepić.. żeby to naprawdę dobrze opisać musiałbym napisać ścianę tekstu i coś tam jeszcze z tego filmu sobie powtórzyć.

Zacznijmy od postaci

Hera jest zdecydowanie główną bohaterką (Helm jest tu tylko dodatkiem) i można o niej tyle powiedzieć że .. jest sympatyczną postacią bez żadnego charakteru. O co jej chodzi z Wulfem? Czemu deklaruje że w ogóle nie chce wyjść za mąż? Niby coś jest ale.. jest tego tak mało że w sumie ciężko powiedzieć coś konkretnego. Chce być wolna duchem?
Ale mamy np taką scenę gdy Wulf tarci ojca, Hera ratuje mu życie a potem ktoś jej mówi "zostaw go" i Hera go tam po prostu zostawia zrozpaczonego nad ciałem ojca. A potem się dowiadujemy jak ona się o niego martwiła i w ogóle. No, dobrze wiedzieć.

Helm - nie wiem kto jest głupszy, on czy Wulf.. w każdym razie Helm to postać niemożebnie głupia. Może zgnieść Wulfa kciukiem jeśli poprosi o pomoc Gondor z którym jest sprzymierzony ale.. stwierdza że nie . Wozi się jakby był potężnym królem i tak niby jest przedstawiany na początku , okazuje się że jego siły są słabe (choć ich część na końcu przedstawiana jest jako potęga. LOL). Jego ulubionym zajęciem są szarże na wroga o nieznanych siłach (jakieś rozpoznanie jest dla cieniasów - atak na ślepo to jest to !!) a najlepiej wprost na strzelających łuczników. Sceny z nim nawalającym sie na piąchy z trollem czy odwalającym Chucka Norrisa są po prostu komiczno-głupie. Już się zorientowałem że zdaje się wg legendy Helm miał w walce używać gołych rąk, ale jak to przełożyli na obraz.. takiego facepalma strzeliłem...

Wulf - nie mam pojęcia skąd wziął potęgę i pieniądze żeby dokopać Helmowi, czemu ci ludzie za nim idą, bo zdaje się został wygnany, czyli rozumiem że też ze swoich ziem i majątku. Też ma oczywiście kilka możliwości wygrana wszystkiego które kompletnie zawala przez soją niebotyczną głupotę. Jego uczucia do Hery.. Niby ją kocha i chce się z nią hajtać a za chwilę tnie ją po twarzy i che zabić. Skąd się to bierze? Szczerze mówiąc nie wiem bo nikt tego nie wyjaśnia.

głupie scenki

- jak Mumakil przechodzi co najmniej klkadziesiąt metrów na paluszkach i "znienacka" pojawia się tuż obok wyczekującej na niego Hery (Jurassic Park i scena z T-Rexem się przypominają :P)
- jak gościu niemożebnie długo wyciąga broń a Hera mając w ręku nóż czeka nie wiadomo na co
- jak gigantyczna masa drewna wali o mur tworząc kładkę i nie roztrzaskując się w drzazgi
- jak jeden Rohirrim odwala scenę Legolasa na Mumakilu (zupełnie serio, jest taka scena)
- jak brat Hery zostaje na drodze chcąc powstrzymać atakujących - co nie ma żadnego sensu i jest tu tylko po to bo musieli go jakoś pojmać do następnej sceny
- jak Hera z Helmem uciekają pod bramę zamiast się schować w jaskini z tajnym przejściem z której właśnie wyszła Hera i którą Helm musiał wracać do twierdzy - żeby po prostu coś zjeść.
- brak łuczników na bramie gdy pod nią nawala się na śmierć i życie ich król. Walić go, niech zdycha.
- twierdza która ma być ostoją i zabezpieczeniem nie ma zapasów żywności i drewna na opał.. bo tak. Dramatyczniej jest.
- scena śmierci Wulfa. Konia z rzędem temu kto sensownie wyjaśni jak on właściwie zginął.
- jak Wulf rozdziela swoje siły walcząc z Helmem i część wysyła na miasto. Spox, daje radę. Wspominałem że armia Helma jest żałośnie słaba?
- jak siły Wulfa atakują miasto, potem do miasta pędzi dwóch Rohirrimów najwyraźniej gotowych walczyć z całą armią Wulfa oddelegowaną do zdobycia miasta, w mieście nikogo nie ma włącznie z armią Wulfa.. która za chwilę znowu się pojawia (serio nie zmyśłiłem tego)
- żałośni, często na piechotę uciekinierzy z miasta idący do Helmowego Jaru docierają tam szybciej niż ścigająca ich armia Wulfa
- gdy na końcu ludzi Wulfa zdobywają Helmowy Jar, atakują konną szarżą rodem z filmu Rohirrimowie. Ludzie Wulfa zamiast zająć mury i wyrżnąć Rohirrimów w pień strzelając do nich z murów wybiegają z bezpiecznego miejsca pod miecze Rohirrimów (bo tak było w scenariuszu).

1/10


Kufa, mój mózg krwawi.

Odpowiedz
Hobbit (1977) - dwa lata temu oglądałem Powrót króla od Rankin/Bass. I w końcu zabrałem się za jego prequel. Chyba to najlepsze co widziałem od Rankin/Bassu (The Flight of Dragons musiałbym sobie przypomnieć).

Wizualnie z pewnością to wyróżnia się od interpretacji Jacksona czy Bakshiego. Hobbity od Rankin/Bassu idą bardziej w króliki. Gollum wygląda jak Godzilla Junior z Godzilla kontra Mechagodzilla po autotomii ogona i przeszczepie uszu od Jerzego Urbana. Leśne elfy wyglądają jak wyobraża się te mroczne, tj. z ciemną skórą. Smaug mniej standardowy od skrzydlatego legwana i ma psią mordę jak Falkor. Coś, co często przedstawiano na średniowiecznych manuskryptach. Zresztą sama scenografia dosłownie jest wyjęta z książkowych ilustracji. Dotyczy to również oprawy muzycznej. Krasnoludy to bardziej krasnoludki i są piosenki, ale tak jak w Powrocie króla zamiast Królewny Śnieżki to brzmią jak stare pieśnie. No, bardziej współcześnie jest, gdy są leśne elfy i ich piosenka brzmi jak bawarska melodia na Oktoberfest (zresztą leśne elfy są kodowane jako Niemce, a Thranduil jest grany przez Austriaka).

Standardowa baśń z różnymi tropami - krasnale o podobnie brzmiących imionach, czarodziej z brodą, zły smok chciwy na pieniądze, miniboss zadający zagadki. Też niekiedy zawieszenie niewiary, bo Bilbo praktycznie został zmuszony do wyprawy i na mocy robionego na kolanie kontraktu. Krasnoludy służą za tło i jedynie Thorin ma jakąś charakterystykę. Prawda, że to to pod dzieci. Wszystkie sceny śmierci są tak zmontowane, żeby przeszły cenzurę. Ale w przypadku bitwy pięciu armii wiele jest leżących ciał, a Thorin ma zaczerwienienia na bandażach. I wciąż traktowane jest poważnie. Szczególnie aktorzy dają z siebie wszystko. Brother Theodore znakomity jako niepokojący Gollum.

No i co fajnie ma odpowiedni czas trwania. Wszak Hobbit to krótka powieść dla dzieci i standardowy 90-minutowy metraż wystarczył i nie trzeba trzech rozwleczonych filmideł. I teoretycznie każdy z odcinków Władcy Pierścieni zmieściłby się w tenże metraż. W międzyczasie dowiedziałem się, że Powrót króla był tworzony niezależnie od Bakshiego i był już planowany jako bezpośredni sequel Hobbita. I Rankin/Bass żałowało że zaczęło do dupy zamiast zrobić pełnoprawną adaptację Władcy Pierścieni. Podzielam zdanie, bo z chęcią bym zobaczył ich interpretację. W ogóle Rankin/Bass zamiast tych robionych taśmowo poklatkowych świątecznych specjałów mogli robić więcej fantasy filmów, bo się odnajdywali w tym. Polecam The Flight of Dragons.

8/10

Odpowiedz
Hahaha, cudowne!

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:Nowy Władca Pierścieni zapowiada się coraz lepiej. Ian McKellen i Elijah Wood potwierdzili swój powrót w filmie The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum, który trafi do kin w 2027 roku.

Film wyreżyseruje Andy Serkis, który ponownie wcieli się także w Golluma dzięki technologii motion capture. Nad scenariuszem czuwają dobrze znani fanom twórcy – Peter Jackson, Fran Walsh i Philippa Boyens. Akcja opowie o losach Golluma w latach pomiędzy wydarzeniami z Hobbita i Władcy Pierścieni. Skupi się na jego rozdarciu między dawną tożsamością Smeagola a obsesją na punkcie Pierścienia.

McKellen podczas panelu żartobliwie zdradził, że „w filmie wystąpi postać imieniem Frodo i postać imieniem Gandalf”, nie rozwijając szczegółów. Wraz z Woodem na scenie pojawili się również inni członkowie obsady poprzednich części: Sean Astin, Dominic Monaghan, Billy Boyd oraz John Rhys-Davies, co jeszcze bardziej podsyciło spekulacje o ich powrocie w nowych produkcjach.

Premierę The Hunt for Gollum zaplanowano więc na grudzień 2027 roku. Według zapowiedzi Warner Bros. to dopiero początek. W przygotowaniu są co najmniej dwa filmy osadzone w Śródziemiu. Serkis podkreśla, że nowa historia zachowa klimat oryginalnej trylogii, jednocześnie mocniej wnikając w psychikę Golluma i jego dramatyczne losy.

https://collider.com/lord-of-the-rings-hunt-for-gollum-cast-ian-mckellen-elijah-wood/

Odpowiedz
"nowa historia zachowa klimat oryginalnej trylogii" - Bo uwierzę.

Ja nie wiem co można powiedzieć nowego o profilu psychologicznym Golluma. Oryginalny LOTR moim zdaniem wyczerpał temat do cna i nie widzę powodu, by coś dodawać (pewnie jakieś oklepane rzeczy).

Odpowiedz
Tolkieny nie moglyby sprzedac praw do innych historii?
Przeciez zapewne dostaliby ciezki pieniadz. Dlaczego tak tego strzegą? Wolą, zeby wypuszczano fan-fikcje?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Być może Christopher Tolkien zabronił im sprzedać prawa do innych tekstów. Jestem pewny, że Tolkieny tego by chciały. Dla nich to czysty zarobek.

Odpowiedz
Czyta się tą wiadomość jak coś z 1. kwietnia... Nie było chyba zbyt wielu plotek, nie? A tutaj nagle info, że za parę miesięcy wchodzą na plan, a premiera za nieco ponad dwa lata? Po cichu to szykowali od wielu miesięcy, czy może skala filmu nie będzie nawet zbliżona do Władcy czy Hobbita?
I ten powrót Frodo i Gandalfa :/ mam nadzieję że po prostu pokażą się w trzech ujęciach, a nie że będą tam ważnymi postaciami.
Szanse na powodzenie oczywiście bliskie zeru, ale ciekawy jestem co z tego wyjdzie.

Odpowiedz
Ciekawe co tam za pierdoły będą bo książkowy opis tych poszukiwań Golluma to raptem chyba z pół strony i kluczową rolę w nich miał Aragorn, a Mortensen chyba od dawna m wywalone na to "uniwersum".
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(18-08-2025, 21:18)shamar napisał(a): Tolkieny nie moglyby sprzedac praw do innych historii?
Przeciez zapewne dostaliby ciezki pieniadz. Dlaczego tak tego strzegą? Wolą, zeby wypuszczano fan-fikcje?
Przez lata Christopher to blokował, bo nie podobały mu się filmy Jacksona. Po jego śmierci? Trudno powiedzieć co tam się dzieje za kulisami. Może jakieś zapisy blokujące są gdzieś w papierach? Może TolkienEstate chce za dużo kasy? A może mają to gdzieś :D

Kilka lat temu coś tam chyba sprzedano komuś, ale nie pamiętam co i jak. To co ma Amazon to raczej "popłuczyny", względem bogactwa uniwersum literackiego.


@simek
U mnie wręcz przeciwnie.. mam wrażenie, że pierwotnie oni już mieli z rok temu wchodzić na plan, a premiera szykowana była na 2026, ale przeciągnęły się prace nad scenariuszem.

Jakby to jeszcze Jackson kręcił to może.. może.. Nie że byłoby dobre, ale chociaż wypadałoby czekać. Ale Serkis reżyserem? Meh.


Ciekawe jak tam Mortensen :D Bo on tak podobno średnio z entuzjazmem podchodził do tego, a wydaje się najbardziej ogarnięty z ekipy. Przyjmie czek za byle co i będzie świecić później oczami, czy oleje pieniądze pod nogami?


Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Mortensen na pewno ma sentyment do postaci i czasu spędzonego na tworzeniu LotR, zobaczymy czy wystąpi.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Mortensen nie zapierał się jakoś bardzo, że nie wystąpi, że jak scenariusz będzie dobry toi czemu nie i takie tam.
Myślę, ze jak dostanie z 10 baniek (albo i więcej) to przychylnie spojrzy na skrypt i zagra :D

No bo bez Aragorna się tego nie da zrobić (albo wyjdą jakieś idiotyzmy) a z kolei zastąpienie Mortensena kimś innym to trochę trudno sobie wyobrazić.
No ale dzisiaj w Holiłud to chyba są już do wszystkiego zdolni.

Co zresztą dla mnie jest bez znaczenia, bo film i tak obejrzę w Hitach Polsatu kiedyś tam.

Na marginesie to już to nakręcili :)
I to za 3 tysiące funtów!
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Ale wiecie, ze on jest juz stary?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,734 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Pirates of the Caribbean (2003-2017) Jakuzzi 1,079 183,082 07-02-2026, 15:31
Ostatni post: OGPUEE
  Lemon Popsicle - Lody na patyku (1978 - 2001) shamar 3 1,573 11-02-2023, 15:09
Ostatni post: shamar
  Red Riding Trilogy (Wilcze Prawo) Mefisto 1 3,730 24-01-2011, 23:31
Ostatni post: Albertino



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości