Pan Drzewo
Liczba postów: 1,863
Liczba wątków: 14
Dziadzio po raz kolejny powraca do aktorstwa i, kto wie, może w końcu wznosi się ponad reżyserską przeciętność.
Film na faktach - weteran wojenny u schyłku życia zaczyna rozwozić dragi dla kartelu i po jakimś czasie zostaje przyskrzyniony przez pały. Tyle - może to pójść zarówno w stronę familijnych blubrów - zły mąż, niedobry tatuś (co jest zaznaczone w trailerze), jak i w kierunku mięcha, porachunków bandziorów, szczelanin i wybóhuf (chciałbym w końcu czegoś mocnego od króla-twardziela, a nie jakieś tańczące i śpiewające chłopaczki, phi).
W obsadzie również Bradley Cooper, Andy Garcia, Michael Pena i Dianie i Wiest, scenariusz zaś pisze gość od Gran Torino, czyli ostatniego wybornego filmu Clinta. Premiera końcem grudnia 2018.
26-10-2018, 14:52
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
W trailerze Clint wygląda nawet nie tyle jakby miał się zaraz przekręcić co jakby wstał z grobu żeby zagrać w tym filmie
Fabuła ciekawa a to coś czego nie można było powiedzieć o jego ostatnich filmach, kto wie, może to faktycznie powrót do formy.
26-10-2018, 14:55
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
Jeszcze ten voiceover "this is the last one"
26-10-2018, 17:51
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Fajnie by było zobaczyć w końcu od Clinta coś więcej jak kolejną amerykańską laurkę namalowaną szarymi kredkami. Nawet jeśli zwiastun jakoś mi głowy nie urywa to kredyt zaufania obowiązuje - już patrząc na sam fakt, że dziadzio wraca też przed kamerę.
27-10-2018, 22:26
Jessica Buch
Liczba postów: 1,683
Liczba wątków: 6
A ja go podziwiam, że w wieku 88 lat chce mu się jeszcze rano wstawać do roboty i kręcić filmy.
28-10-2018, 12:36
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Polski dystrybutor w formie. Nowy Eastwood pod tytułem Przemytnik zawita do polskich kin 15 marca 2019. Czyli słusznie umieściłem go w gronie filmów, na które wybieram się dopiero w przyszłym roku.
12-11-2018, 19:56
Stały bywalec
Liczba postów: 1,167
Liczba wątków: 1
lol, marzec? żałosne
12-11-2018, 21:18
Don Sinatio
Liczba postów: 2,958
Liczba wątków: 11
Polska premiera niemal dokładnie 10 lat po polskiej premierze "Gran Torino"! Teraz jak się tak pomyśli o tym można powiedzieć "kiedy to zleciało".
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
12-11-2018, 21:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2018, 21:52 przez Pitero.)
Oskarmeister
Liczba postów: 6,861
Liczba wątków: 18
Dopisuję ten tytuł do listy oczekiwanych filmów przyszłego roku. Leciał zwiastun przed "Narodzinami Gwiazdy", niemal pełna sala, po zwiastunie kompletna cisza. Clint wciąż działa na ludzi, i co jak co, ale to może być serio bardzo dobry film na poziomie Gran Torino.
15-12-2018, 13:13
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Z tym marcem to jakiś odjazd... Konkurencja będzie spora, a raczej The Mule nie zrobi takiego szumy jak GT. Najpewniej i tak wcześniej 90% zainteresowanych zobaczy go w necie... Na tę chwilę recki dobre, wiele porównań do GT, więc widać, że jak na staruszka to potrafi wrócić do formy.
loading podpis...
12-01-2019, 10:11
.
Liczba postów: 28,078
Liczba wątków: 62
Clint jest chyba wciąż bardzo lubiany w Ameryce, bo The Mule ma już na koncie 92 mln $, a więc przebił prawie dwukrotnie swój budżet. Czeka na premierę prawie na całym świecie, więc można spodziewać się dobrego rezultatu jak na taki stosunkowo skromny film.
17-01-2019, 16:54
Red Crow
Liczba postów: 12,734
Liczba wątków: 50
Setka w Stanach pęknie na pewno, ale do wyniku "Gran Torino" jednak sporo zabraknie.
Swoją drogą, ostatni film z tak zaawansowanym wiekowo aktorem w roli głównej, który zarobił ponad 100 milionów? Chyba "Gran Torino" właśnie, żaden inny tytuł nie przychodzi mi do głowy.
17-01-2019, 17:28
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
ale jako Lead? Bo mi w umie też nic do głowy nie przychodzi. A w Polsce spoko - premiera w marcu IKSDE
loading podpis...
17-01-2019, 22:13
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Simek napisał(a):Clint jest chyba wciąż bardzo lubiany w Ameryce
Jak można nie lubić takiego człowieka?
18-01-2019, 00:00
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
(17-01-2019, 16:54)simek napisał(a): Clint jest chyba wciąż bardzo lubiany w Ameryce, bo The Mule ma już na koncie 92 mln $.
Clint to przede wszystkim legenda i kult oraz aktorsko wielka marka. Może i jako reżyser ostatnio mocno ciągnie swoją kariere w dół, ale jako aktor jest kojarzony z kultowymi rolami + ostatnimi w jego karierze, wielkimi kreacjami w bdb filmach. To żaden De Niro który dla większości młodszych widzów nie jest nikim istotnym a na pewno nie wyznacznikiem poziomu. Sukces mnie kompletnie nie dziwi.
+ w obsadzie jest Coopee, to zwłaszcza po sukcesie ASiB na pewno nie szkodzi
Sam zwiastun moim zdaniem jest świetnie zmontowany pod obudzenie w widzach nostalgii i pragnienia ujrzenia Clinta na wielkim ekranie ten, kto wie, ostatni raz. Na mnie dokładnie tak zadziałał. Gdyby zamiast Clinta był tam ktokolwiek inny to nawet nie zwróciłbym uwagi.
18-01-2019, 01:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2019, 01:16 przez Kuba.)
Stały bywalec
Liczba postów: 13,538
Liczba wątków: 77
(18-01-2019, 00:00)Mental napisał(a): Simek napisał(a):Clint jest chyba wciąż bardzo lubiany w Ameryce
Jak można nie lubić takiego człowieka?
O fuj, jakie to jest rasistowskie, staroświeckie, brutalne i tendencyjne. Biały Amerykanin strzela do czarnych AfroAmerykanów na dorobku.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
18-01-2019, 09:03
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,126
Liczba wątków: 57
Bardzo sympatyczny film skrecajacy w strone familijnych pierdół, co oczywiscie nie znaczy, ze film jest zly. Oglada sie bezbolesnie, seans mija szybciutko.
Tylko czy film opowiadajacy o kartelach, przezutach narkotykow, sledztwie DEA(ktore oczywiscie jest tlem) powinien byc sympatyczny? Nie czuć w filmie ciezaru, wydaje sie jakby zagrozenie nie ostnialo lub bylo znikome a to wszystko mimo biegajacych z bronia meksykancow.
Drugim minusem aktorstwo ekranowej zony Clinta. Niesamowicie irytujacy sposob gry, wkurwiajaca maniera.
Generalnie film ktory swiata nie zmieni, a nawet bym sie pokusil o stwierdzenie, ze nikomu nie byl potrzebny. Taki do obejrzenia i zapomnienia.
6/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
30-03-2019, 22:33
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,591
Liczba wątków: 67
Ano niestety, przeciętniak i w dodatku z babolami. Intryga w tle mocno naciągana i przez to całość się dłuży, choć pierwsze 30 minut sympatyczne i daje nadzieję na coś więcej. Tylko Clint w jakiś sposób ratuje to wszystko, ale nie uchrania przed przeciętnością.
5/10
31-03-2019, 00:14
Oskarmeister
Liczba postów: 6,861
Liczba wątków: 18
Co mi się podobało to to, że Stone to kompletnie inna postać niż Walt Kowalski. W czasie seansu nawet sobie pomyślałem, że Walt by tą postacią Clinta pogardził. Rozwaliło mnie jak dwa razy sobie podupczył XD Film bardzo dobry, ale byłby o wiele lepszy, gdyby nie zakończenie. Clinta złapali, ale co z kartelem? Po co w sumie odjebanie Garci, skoro nic to nie wniosło
W każdym razie Clint Eastwood to największy kozak na świecie. 8/10.
15-04-2019, 17:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-04-2019, 17:15 przez Krismeister.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,186
Liczba wątków: 14
Przyjemny, ciepły film o staruszku, który na starość korzysta z życia. Nawet pokusiłem się o tezę (a być może w filmie jest kkai hint), że Stone to nie był w domu bo korzystał z życia tak, jak to robił w motelu. Eastwood zebrał fajną plejadę, z tym że te postaci przewijające się na drugim planie albo nawet w formie cameo (Fisburne i Garcia) niewiele wnoszą do opowieści. W odróżnieniu od GT pierwszy plan, czyli ekipa kartelu, gra tu lepiej, ale film jako takiego ciężaru nie ma - i to jest jego mocniejsza wada, bo skręca w familijne blurby i rozterki przemijania. Ale seans przeminął bardzo dobrze i tylko końcówka słabuje, pozostawiając spory niedosyt. Na pewno na plus to to, że Clint nie patyczkował się i pokazał życie bossa w imprezach - ruchanie, ćpianie, picie i dupy - tego kompletnie się nie spodziewałem, ha!
6/10
26-10-2020, 08:34
|