The Wire
The Wire - najlepsze, dostępne studium związków damsko-męskich. Tylko w tym serialu zobaczycie jak zachlany glina po 3 słowach posuwa młodą kelnerkę z baru. :smile:
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Zgodziłabym się co do wspólnego, damsko-męskiego sikania na torach po pijaku
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Snappik napisał(a):Tylko w tym serialu zobaczycie jak zachlany glina po 3 słowach posuwa młodą kelnerkę z baru.
To jeszcze nic. Zobaczysz, jakie numery on z Bunkiem będą odpieprzać w barach w sezonie trzecim. :-D
A co do kwestii "negatywności" dziewczyny Kimy - absolutnie się nie zgadzam i jak najbardziej w tej kwestii Artemis i Jakuzziego. Na litość, toż zarówno Kima jak i McNulty wykazują w tym serialu kompletny brak odpowiedzialności i dojrzałości niezbędnej do życia w stałym związku. Zwłaszcza McNulty - te jego ekscesy, zdradzanie żony, rażąca niekompetencja w opiece nad dziećmi... W kilku momentach autentycznie miałem zamiar mu porządnie przywalić i życzyłem najgorszego - jak dla mnie chyba najbardziej irytująca postać serialu. I nie tylko ze względu na sprawy rodzinne, ale i zawodowe - zero lojalności, próba powetowania porażki w życiu prywatnym nadgorliwością i kopaniem dołków pod kim tylko się da, maskowanie własnego bufoniarstwa Moralną Wyższością Nad Zepsutym Systemem... niby się zmienił na początku czwartego sezonu (na tym etapie jestem) ale nie sądzę, by długo taki stan rzeczy się utrzymał.

I na poprawę humoru - wejście Omara w sezonie czwartym, które przyprawiło mnie wczoraj o śmiechawkę gdzies na połowę wieczoru. Spoilers free:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=MZ9PaGeXyfY[/youtube]
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Widocznie Mcnulty to nie jest materiał na głowę rodziny. W jego żyłach płynie niebieska krew.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
No sorry, może to wynika z mojej ogromnej sympatii do Kimy, irytowałem się razem z nią :)

Odpowiedz
Oj, bo widz to jest osoba o podejrzanym systemie wartości. Ale nie chciałbyś, aby ciebie ktoś tak kiedyś wystawił, co nie?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Oczywiście że nie. Jednak oczekiwałbym od partnery zrozumienia moich potrzeb. Swoją drogą, muszę odświeżyć, bo już nie do końca pamiętam o co i tam poszło dokładnie...

Odpowiedz
3 sezon, 9 odcinek, tekst Mcnulty'ego przy kolacji z Teresą - "Czy zagłosujesz na Busha, czy na Kerry'ego...nie ma znaczenia. Nic się nie zmieni. Obaj nie umieją rządzić." <ok>

W ustach prostolinijnego policjanta, dla którego każdy dzień to rutynowa robota przy dilerce i trupach, brzmi to maksymalnie wiarygodnie i prawdziwie.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Snuffer napisał(a):Oczywiście że nie. Jednak oczekiwałbym od partnery zrozumienia moich potrzeb.
Pracoholizm vs. Dziecko.
Proszę... :roll:
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=nB3GUSXjE54[/youtube]
Samo życie :mrgreen:
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Co do kwestii Mcnultiego


Nie mozna tego faceta oceniać jednoznacznie.To ,że nie potrafi życ w stadzie to fakt.

Lecz mówienie o niekompetencji w opiece nad dziecmi??Konkretne sceny proszę.

tak naprawdę jedyne co mu wychodzi w życiu to jego praca.jest swietnym glina z doskonałym instynktem i to nie ulega watpliwosci.

Natomist jesli chodzi o jego robotę-to ze jest bufonem,robi z siebie harcerzyka walczacego z niegrzecznymi czarnuchami,i cholernie egoistycznie podchodzi do swojej pracy,jakby tylko on był najwazniejszym policjantem w Baltiomore-to też fakt.

Odpowiedz
Cytat:Konkretne sceny proszę
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Vipdavid, popracuj troche nad stylistyka twoich postow, bo bede musial je kasowac - trudno sie je czyta.

Odpowiedz
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Właśnie, nie przesadzajmy. To była bardziej zabawa, dzieciaki zaznaczają że robiły to wcześniej z obcymi ludźmi, tutaj akurat wyszło fajnie.
Cholernie smutna jest scena w 5 sezonie, kiedy siedzi z nimi w pokoju i nie mają zupełnie o czym rozmawiać.
What's wrong with The Ramones?

Odpowiedz
Nie wiem, może ja jakiś staroświecki jestem, ale jak dla mnie tego typu zachowania to przejaw skrajnej wręcz nieodpowiedzialności. Guzik mnie obchodzi, że "nic się nie stało", "nie było ryzyka" - gdybym ja odpowiadał za jakiekolwiek kilkuletnie dziecko w życiu nie spuszczałbym go z oka, nie ganiałbym za gangsterami i nie zostawiałbym samego na noc na chacie.

A takie pytanie dla znawców serialu -
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Zrobił kurs, poszedł na rozmowę o pracę i ją dostał. Jego kartoteki związanej z posadą policjanta nikt nie widział.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
No Prez się zmienia, jakiegoś większego wytłumaczenia na to nie ma - wydarzenia z 3 sezonu nim na tyle wstrząsnęły najpewniej.
A co do tego jak został przyjęty.. Oglądałeś uważnie odcinek 1? Widziałeś jaka to szkoła? : )
EDIT - Czy Prez nie wspomina o tym że był policjantem?

Odpowiedz
Snuffer napisał(a):Czy Prez nie wspomina o tym że był policjantem?

Tak, ale to wszystko
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Azg, ale on nie tylko ten jeden wybryk miał na koncie. I czy przed podjęciem pracy w wiadomym miejscu w USA nie robi się jakiś testów psychologicznych, licencji itp? Nie znam realiów więc czepiać się tego w sumie nie zamierzam, ale gdyby ktoś mi to wyjaśnił, byłbym wdzięczny.
A ten sam myk co z Prezem zastosowano również w przypadku Bunny'ego, Herca i Kimy. Powiedzmy jednak że jestem w stanie przyjąć wyjaśnienie, że scenarzyści nie chcieli mnożyć dodatkowych postaci i kombinować z wątkami dla tych już istniejących mniej istotnych dla zaplanowanego przebiegu fabuły, więc ich "poprzesuwali".
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości