Stały bywalec
Liczba postów: 13,493
Liczba wątków: 77
The Wire - najlepsze, dostępne studium związków damsko-męskich. Tylko w tym serialu zobaczycie jak zachlany glina po 3 słowach posuwa młodą kelnerkę z baru. :smile:
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
07-01-2011, 14:36
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Zgodziłabym się co do wspólnego, damsko-męskiego sikania na torach po pijaku
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
07-01-2011, 14:49
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Snappik napisał(a):Tylko w tym serialu zobaczycie jak zachlany glina po 3 słowach posuwa młodą kelnerkę z baru.
To jeszcze nic. Zobaczysz, jakie numery on z Bunkiem będą odpieprzać w barach w sezonie trzecim. :-D
A co do kwestii "negatywności" dziewczyny Kimy - absolutnie się nie zgadzam i jak najbardziej w tej kwestii Artemis i Jakuzziego. Na litość, toż zarówno Kima jak i McNulty wykazują w tym serialu kompletny brak odpowiedzialności i dojrzałości niezbędnej do życia w stałym związku. Zwłaszcza McNulty - te jego ekscesy, zdradzanie żony, rażąca niekompetencja w opiece nad dziećmi... W kilku momentach autentycznie miałem zamiar mu porządnie przywalić i życzyłem najgorszego - jak dla mnie chyba najbardziej irytująca postać serialu. I nie tylko ze względu na sprawy rodzinne, ale i zawodowe - zero lojalności, próba powetowania porażki w życiu prywatnym nadgorliwością i kopaniem dołków pod kim tylko się da, maskowanie własnego bufoniarstwa Moralną Wyższością Nad Zepsutym Systemem... niby się zmienił na początku czwartego sezonu (na tym etapie jestem) ale nie sądzę, by długo taki stan rzeczy się utrzymał.
I na poprawę humoru - wejście Omara w sezonie czwartym, które przyprawiło mnie wczoraj o śmiechawkę gdzies na połowę wieczoru. Spoilers free:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=MZ9PaGeXyfY[/youtube]
Why are you firing wallnuts at me?
07-01-2011, 16:18
Stały bywalec
Liczba postów: 13,493
Liczba wątków: 77
Widocznie Mcnulty to nie jest materiał na głowę rodziny. W jego żyłach płynie niebieska krew.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
07-01-2011, 16:40
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
No sorry, może to wynika z mojej ogromnej sympatii do Kimy, irytowałem się razem z nią :)
07-01-2011, 23:05
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Oj, bo widz to jest osoba o podejrzanym systemie wartości. Ale nie chciałbyś, aby ciebie ktoś tak kiedyś wystawił, co nie?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
08-01-2011, 03:34
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Oczywiście że nie. Jednak oczekiwałbym od partnery zrozumienia moich potrzeb. Swoją drogą, muszę odświeżyć, bo już nie do końca pamiętam o co i tam poszło dokładnie...
08-01-2011, 10:53
Stały bywalec
Liczba postów: 13,493
Liczba wątków: 77
3 sezon, 9 odcinek, tekst Mcnulty'ego przy kolacji z Teresą - "Czy zagłosujesz na Busha, czy na Kerry'ego...nie ma znaczenia. Nic się nie zmieni. Obaj nie umieją rządzić." <ok>
W ustach prostolinijnego policjanta, dla którego każdy dzień to rutynowa robota przy dilerce i trupach, brzmi to maksymalnie wiarygodnie i prawdziwie.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
08-01-2011, 12:29
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Snuffer napisał(a):Oczywiście że nie. Jednak oczekiwałbym od partnery zrozumienia moich potrzeb.
Pracoholizm vs. Dziecko.
Proszę... :roll:
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
08-01-2011, 13:56
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=nB3GUSXjE54[/youtube]
Samo życie :mrgreen:
Why are you firing wallnuts at me?
10-01-2011, 00:31
Nowy
Liczba postów: 18
Liczba wątków: 0
Co do kwestii Mcnultiego
Nie mozna tego faceta oceniać jednoznacznie.To ,że nie potrafi życ w stadzie to fakt.
Lecz mówienie o niekompetencji w opiece nad dziecmi??Konkretne sceny proszę.
tak naprawdę jedyne co mu wychodzi w życiu to jego praca.jest swietnym glina z doskonałym instynktem i to nie ulega watpliwosci.
Natomist jesli chodzi o jego robotę-to ze jest bufonem,robi z siebie harcerzyka walczacego z niegrzecznymi czarnuchami,i cholernie egoistycznie podchodzi do swojej pracy,jakby tylko on był najwazniejszym policjantem w Baltiomore-to też fakt.
10-01-2011, 13:51
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Cytat:Konkretne sceny proszę
W pierwszym sezonie kazał dzieciakom śledzić Stringera. W trzecim wyszedł sobie z domu w środku nocy, bo kochanka akurat chciała pociupciać
Why are you firing wallnuts at me?
10-01-2011, 14:19
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Vipdavid, popracuj troche nad stylistyka twoich postow, bo bede musial je kasowac - trudno sie je czyta.
10-01-2011, 14:46
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Z tym śledzeniem to przecież nie groźne było. Środek dnia, zatłoczony sklep. Nawet jakby Stringer się zorientował to nic by nie zrobił.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
10-01-2011, 15:32
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Właśnie, nie przesadzajmy. To była bardziej zabawa, dzieciaki zaznaczają że robiły to wcześniej z obcymi ludźmi, tutaj akurat wyszło fajnie.
Cholernie smutna jest scena w 5 sezonie, kiedy siedzi z nimi w pokoju i nie mają zupełnie o czym rozmawiać.
What's wrong with The Ramones?
10-01-2011, 17:09
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Nie wiem, może ja jakiś staroświecki jestem, ale jak dla mnie tego typu zachowania to przejaw skrajnej wręcz nieodpowiedzialności. Guzik mnie obchodzi, że "nic się nie stało", "nie było ryzyka" - gdybym ja odpowiadał za jakiekolwiek kilkuletnie dziecko w życiu nie spuszczałbym go z oka, nie ganiałbym za gangsterami i nie zostawiałbym samego na noc na chacie.
A takie pytanie dla znawców serialu - jakim cudem Prez, ze swoją kartoteką został przyjęty na posadę nauczyciela? Zresztą ogólnie nie podoba mi się praktyka scenarzystów w czwartym sezonie - nagłe roszady personalne i wrzucanie postaci imających się do tej pory określonych zawodów w odmienne środowiska. Już nie mówiąc o tym, e jak na razie Prez zachowuje się zbyt "normalnie" i z Prezem z poprzednich sezonów ma wspólne jedynie nazwisko i facjatę :-)
Why are you firing wallnuts at me?
10-01-2011, 18:33
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Zrobił kurs, poszedł na rozmowę o pracę i ją dostał. Jego kartoteki związanej z posadą policjanta nikt nie widział.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
10-01-2011, 18:45
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
No Prez się zmienia, jakiegoś większego wytłumaczenia na to nie ma - wydarzenia z 3 sezonu nim na tyle wstrząsnęły najpewniej.
A co do tego jak został przyjęty.. Oglądałeś uważnie odcinek 1? Widziałeś jaka to szkoła? : )
EDIT - Czy Prez nie wspomina o tym że był policjantem?
10-01-2011, 18:46
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Snuffer napisał(a):Czy Prez nie wspomina o tym że był policjantem?
Tak, ale to wszystko nie chwali się, że przez przypadek zabił innego policjanta :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
10-01-2011, 19:21
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Azg, ale on nie tylko ten jeden wybryk miał na koncie. I czy przed podjęciem pracy w wiadomym miejscu w USA nie robi się jakiś testów psychologicznych, licencji itp? Nie znam realiów więc czepiać się tego w sumie nie zamierzam, ale gdyby ktoś mi to wyjaśnił, byłbym wdzięczny.
A ten sam myk co z Prezem zastosowano również w przypadku Bunny'ego, Herca i Kimy. Powiedzmy jednak że jestem w stanie przyjąć wyjaśnienie, że scenarzyści nie chcieli mnożyć dodatkowych postaci i kombinować z wątkami dla tych już istniejących mniej istotnych dla zaplanowanego przebiegu fabuły, więc ich "poprzesuwali".
Why are you firing wallnuts at me?
10-01-2011, 20:10
|