The Young Pope / The New Pope (HBO, 2016-)
#41
Są dostępne. W Polsce na HBO była spóźniona premiera. Kiedy u nas premierę miały 1 i 2 odcinek, to na świecie debiutował 3 i 4 (i tak co tydzień). Aż to piątkowego finału.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#42
No, 9 może trochę mulił, bo opowiadał o pedofilii w kościele i było mało Lenny'ego(choć miał fajny tekst w końcówce) a 10 warto obejrzeć chcociażby dla sceny, gdzie
Finał...sam nie wiem, byłem usatysfakcjonowany kierunkiem, jaki ostatecznie wybrał Sorrentino, trochę się nawet wzruszyłem, ale nie wiem, czy nie lepiej by było, gdyby zakończyć teraz i nie kręcić drugiego sezonu

Odpowiedz
#43
#MakeVaticanGreatAgain

https://www.facebook.com/TSWDP/posts/1468326373196484

Odpowiedz
#44
Machnę sobie koszulkę z podobizną Lennyego z podpisem "In Lenny I trust".
O finale więcej jutro, ale tak na szybko - jest niedosyt, ale czuję satysfakcję.

Odpowiedz
#45
ok, można już podsumowywać całość. otóż jest to najciekawszy serial poruszający problemy wiary i kapłaństwa jaki widziałem. mam wrażenie że sorrentino gra tu na nosie wszystkim którzy mają wobec takiego serialu jakieś skrystalizowane, schematyczne oczekiwania: a to że będzie obrazoburczy, a to że będzie stanowił gloryfikację kościelnej tradycji przedsoborowej, a to że zdekonspiruje skandale watykanu, etc.
nic z tych rzeczy. serial jest jeszcze o czymś innym. o poszukującym człowieku, o wartosciach którym jesteśmy w życiu wierni, o tym jak bardzo określa nas to z czego wyrastamy. i to wszystko w kościelnym anturażu.

co do zakończenia zaś to są różne interpretacje; że to rozczarowujące, że to wbrew wymowie całego serialu, że to sen lub wizja...
tak że o.

Odpowiedz
#46
Zgadzam się z @f.lamerem. Spodziewałem się czegoś kontrowersyjnego, w sensie, że Lenny będzie pił, palił, ruchał i generalnie wprowadzał degrengoladę w kościele, a dostałem coś dużo dojrzalszego. Świetne spojrzenie na współczesny kościół na wielu płaszczyznach, począwszy od wiary, a na słabościach samych kapłanów kończąc. Świetny, wielki serial, aczkolwiek nie dla każdego.

Odpowiedz
#47
A czy po 5 odcinku (genialna przemowa do kardynałów) serial skręca w inną stronę, czy Lenny pozostaje wielkim wizjonerem?

Odpowiedz
#48
ano właśnie z kontynuacją kursu z 5 odcinka bywa dalej różnie
z tym że mam wrażenie że każdy odcinek jest po prostu trochę o czymś innym
tak że o.

Odpowiedz
#49
Dokładnie tak. Myślałem, że będzie jakaś rewolucja, a w końcu zrobili odcinki jak Papież pojechał na misje do Afryki, a później był wątek o pedofilii i koniec, więc jakiejś wielkiej reformy czy rewolucji w kościele nie robił.
Wydaje mi się zresztą, że w ostatnim odcinku po
Lenny zrozumiał kilka rzeczy.

Odpowiedz
#50
na głównej recenzja. no i - kurka rurka - nie wytrzymię!

Cytat:Zdecydowanie najsłabszy wątek to przewijający się przez połowę serialu rodzice – hippisi, którzy porzucili małego Lenny’ego. Ten motyw wraca w „Młodym papieżu” bardzo często i zawsze prowadzi donikąd.

nie wiem jak można napisać że "prowadzi donikąd" coś co stanowi jednocześnie definicję bohatera i spiritus movens prawie wszystkich jego działań, łącznie z finalnym wystąpieniem w wenecji. nawet wałkowany w recenzji fakt że jako ojciec (sic!) święty lenny odrzuca wiernych nie spełniających jego wymagań jest w tym momencie znaczący.
tak że o.

Odpowiedz
#51
Amen f.lamer. Słany ten tekst, ktoś chyba nie do końca zrozumiał o co chodzi w tym serialu.

Ta piosenka już zawsze będzie mi się z Watykanem kojarzyła ;)


Odpowiedz
#52
Bardzo trudne dziesięć odcinków. Sorrentino stworzył coś, co ciężko mi nazwać serialem lub filmem. Te niecałe dziesięć godzin "Młodego Papieża" to historia człowieka, który szuka. Przez ten cały sezon Pius XIII szuka rodziców, sensu wyniku konklawe i odpowiedzi na to, czy wierzy w Boga. Przez ten cały czas próbuje znaleźć Jego obecność, patrząc w niebo, modląc się na dnie basenu. Lenny Belardo może wydawać się kolejnym przykładem "złego, bo miał złe dzieciństwo", ale jego osobowość jest bardzo złożonym tematem. Na pewno główną przyczyną jego chęci rewolucji jest odrzucenie przez rodziców. Brak miłości rodziców musiała mu zrekompensować Siostra Mary, która zastąpiła mu matkę. Można powiedzieć, że ukierunkowała jego życie, gdyż zapewne to za jej sprawą Lenny wybrał kapłaństwo. Jakim był kapłanem, biskupem oraz kardynałem, nie wiemy. Kardynałowie głosujący na objęcie tronu papieskiego przez Belardo liczyli na to, że młody kardynał będzie wykonywał wszystkie ich polecenia, więc też musieli o nim nic naprawdę nie wiedzieć. Najważniejsze co wiemy o nowo wybranym papieżu to to, że nie da się z nim w kasze dmuchać. Najlepsze sceny serialu to zdecydowanie jego riposty skierowane do osób, które próbują go przechytrzyć lub szantażować, gdy Lenny wygrywa, zawsze czuje się tę satysfakcję. Po zwiastunie spodziewałem się sabotażu Kościoła w wykonaniu Piusa XIII, kontrowersyjnych scen i rozwalenia Watykanu od środka. Nic takiego nie ma miejsca, a samej kontrowersji też tu nie widzę. W oczekiwaniu rewolucji nie jestem osamotniony, gdyż na początku sam Belardo zapowiada rewolucję i reformację Kościoła. Z czasem i pod wpływem doświadczeń Lenny zaczyna rozumieć pewne sprawy, a jego pontyfikat staje się bardziej przemyślany i bardziej "otwarty" dla ludzi. Zagwozdką jest również to, czy Pius XIII rzeczywiście jest święty, patrząc na jego cuda i to, jak modląc się do Boga, wręcz rozkazuje Mu rozmowę. Na początku poczułem ogromny niedosyt po obejrzeniu całości, ale teraz razem z pisaniem tego tekstu czuję się usatysfakcjonowany. Finał idealnie podsumowuje wiarę Belardo, który mógłby ujrzeć Boga dopiero wtedy, kiedy zobaczyłby swoich rodziców. Emocje w ostatnich dwóch odcinkach pokazują papieża z całkiem innej strony, można rzec, że bardziej tej ludzkiej, niż boskiej. Jeśli chodzi o aktorstwo, życiowa rola Jude Lawa. Nie dość, że świetnie wygląda w papieskiej sutannie to idealnie oddaje charyzmę i emocje amerykańskiego papieża. Z innych aktorskich perełek to Diane Keaton jako Siostra Mary, Orlando jako kardynał Voiello, Gutierrez, Spencer. Rewelacyjna jest też również muzyka, a zwłaszcza utwór Labradford, który najbardziej utkwił mi w pamięci. Jestem bardzo zadowolony po obejrzeniu tej historii, gdyż panuje tu klimat, w którym sami doszukujemy się sensu tego wszystkiego. Czekam na drugi sezon i dalszą działalność Piusa XIII. 8/10.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#53
Ładnie napisane. Mogę się tylko podpisać.

Odpowiedz
#54
Zabrałem się w końcu do oglądania.
Jestem po czterech odcinkach no i po prostu czyste złoto :D

Cała ta watykańska otoczka z sojuszami, spiskami, kombinacjami itp. jakiegoś wielkiego wrażenia nie robi. To w sumie już było tyle razy, że trudno tutaj coś odkrywczego nakręcić. Bałem się też, że to będzie jakaś groteskowa satyra w stylu - "szok", papież pali, pije, rucha i zabija.

No nic z tych rzeczy na szczęście. Główny bohater jest postacią tak ciekawą, niejednoznaczną i kapitalnie zagraną, że naprawdę jestem jestem pod wielkim wrażeniem.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#55
It Gets Better ;)

Odpowiedz
#56
Jak zaczęłam oglądać miałam bardzo mieszane uczucia...ale jednak kolejny odcinek, mi bardziej się podobał. Uważam, że dwa ostatnie odcinki były piękne!
kowaneta, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2014.

Odpowiedz
#57
No, zakończyłem wczoraj.
Arcydzieło bez dwóch zdań. 10/10. Serial porównywalny poziomem do takich arcydzieł jak "The Wire".
Tak jak Jude Law był niezłym aktorem, tak to, co odstawił tutaj, to po prostu poziom niebotyczny.

Poczytam później w spokoju co tam naprodukowaliście, bo wreszcie mogę.

Co do drugiej serii to mam mieszane uczucia. Mam nadzieję, że Sorrentino planował to od początku jako dłuższą historię, a nie kręcą dlatego, że pierwszy sezon się spodobał.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#59
Bez Jude Lawa kolejny sezon nie ma sensu. W ogóle drugi sezon bez Piusa XIII nie ma sensu.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#60
W takim razie odpuszczam. Tylko Lenny!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Too Old To Die Young (Amazon) nawrocki 53 10,600 13-08-2026, 21:40
Ostatni post: Wolfman
  Stranger Things (Netflix, 2016-) Pelivaron 978 166,014 26-03-2026, 17:07
Ostatni post: slepy51
  The Crown (Netflix, 2016-) patyczak 144 38,123 05-02-2024, 21:47
Ostatni post: Capt. Nascimento
  The Fall (BBC, 2013-2016) Perfik 48 16,827 14-01-2024, 12:57
Ostatni post: Gieferg
  Belfer [CANAL+ Polska] 2016 PropJoe 110 27,256 07-08-2023, 14:06
Ostatni post: Doppelganger
  Atlanta (FX, 2016-) Snuffer 87 20,221 30-03-2023, 12:54
Ostatni post: Pelivaron
  Westworld (HBO, 2016-) vast 838 148,768 08-11-2022, 14:25
Ostatni post: yacajackowski
  Artyści (2016) TVP Bradesinarus 2 1,660 13-09-2017, 11:49
Ostatni post: Snuffer
  Wolf Creek (2016) slepy51 4 2,605 04-12-2016, 16:39
Ostatni post: nawrocki
  Horace and Pete (2016, web show od Louisa C.K.) Norton 0 2,035 06-08-2016, 04:42
Ostatni post: Norton



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości