Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Czyli myslac na glupa , sa one zbyt chude :D
11-05-2007, 12:26
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
to, co mnie wkurza w filmach (wiele tego jest), to robienie czegoś pod publiczkę: pisanie dialogów dla widza, zamiast dla postaci, projektowanie robotów tylko po to, żeby jakiś dzieciak mógł otworzyć japę ze zdumienia, podczas gdy w filmie nie da sie uzasadnić takiej konstrukcji...
moje wywody będą pomału zmierzać do następującej konkluzji: Bay nie powinien kręcić Transformerów, TFy powinny być inne (nie tyle chodzi tu o same modele, ile w ogóle o cały film, którego jeszcze nie widziałem :))
11-05-2007, 12:31
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Nie. Powinny być otoczone żywą tkanką. ;)
Przeszkadzają Ci "bebechy" na wierzchu? Mi, już jako dziecku oglądającemu serial, nie pasowała ilość najróżniejszych części i sposób ich przemieszczania. Bo tak na logikę biorąc gdyby któryś z pojazdów miał stłuczkę to zdeformowane, idealnie spasowane części nie byłby w stanie przemieścić się tak, aby dokonać przemiany w humanoida.
11-05-2007, 12:39
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Yossa, jestem jak najdalszy od apoteozy rozwiązań technicznych w kreskówce. One także są głupie, nierealne i niepraktyczne. Ale tam chociaż wygląd robotów był na pierwszy rzut oka bardziej do przyjęcia, a tutaj momentalnie zalatuje efekciarstwem i pustką.
żeby było jasne: Transformery w wydaniu filmowym powinny być czymś nowym na każdym poziomie. Szkopuł w tym, że na stołku reżyserskim siedzi Bay, któremu - wnioskuje po wyglądzie robotów i super dupie w roli głównej - zależy chyba tylko na pobiciu rekordu spidermana 3.
11-05-2007, 12:49
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Tak, szczególnie praktyczny był pancerz Optimusa, który na klacie miał dwie cieniutkie szybki.
Z tego co pamiętam, to roboty są "żywe". Wniosek: wyewoluowały. Drugi wniosek: ewolucja mogła się jeszcze nie zakończyć. Popatrz tylko jak niepraktyczny jest człowiek. Mózg w delikatnej głowie, szczególnie podatnej na urazy. Odsłonięte delikatne miejsca, np. szyja. Bez sensu, człowiek nie powinien tak wyglądać, to niepraktyczne, mam pretensje do Stwórcy. Albo do ewolucji. Zaś roboty, żeby były najpraktyczniejsze, powinny być jednolitymi, metalowymi, lewitującymi kulami, z którym w paru miejscach mogłyby się wysuwać lufy karabinów. Zatem napisz scenariusz o walkach robotów-kul, w którym co drugie słowo pada "kurwa". I próbuj twierdzić, że to wciąż adaptacja komiksu dla dzieci, też przeznaczona głównie dla młodych widzów.
11-05-2007, 13:26
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
człowiek jest taki niepraktyczny, że zawładnął całą planetą, ale spoko.
powtarzam: roboty są zaprojektowane kretyńsko. to są na boga maszyny bojowe, a nie urządzenia do parzenia kawy.
dwa: film powinien być mroczny, brutalny i dozwolony od lat 18.
Cytat:Wniosek: wyewoluowały.
taa... fajna ewolucja, co działa wstecz :)
11-05-2007, 13:31
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mental napisał(a):człowiek jest taki niepraktyczny, że zawładnął całą planetą, ale spoko.
Roboty są tak niepraktyczne, że są potężniejsze od człowieka i toczą ze sobą wieczną wojnę, ale spoko.
Cytat:film powinien być mroczny, brutalny i dozwolony od lat 18.
Nie.
11-05-2007, 13:33
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
a zatem skup się na robotach, a nie twórz analogii z człowiekiem.
powtarzam :) - roboty są niepraktyczne jak na maszyny bojowe. no chyba, że Bay planuje obsadzić je w roli prezentacji na targach albo coś.
Cytat:Nie.
niech zgadnę, czemu nie - bo powstał na bazie komiksu dla dzieci. fajne myślenie, bardzo dochodowe. kiedyś na pewno dorobisz się fortuny.
11-05-2007, 13:36
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mental napisał(a):powtarzam :) - roboty są niepraktyczne jak na maszyny bojowe. no chyba, że Bay planuje obsadzić je w roli prezentacji na targach albo coś.
Ludzki żołnierz jest tak samo niepraktyczny bez karabinu, jak i z karabinem. Jedyna różnica to ta, że ma karabin.
Cytat:niech zgadnę, czemu nie - bo powstał na bazie komiksu dla dzieci. fajne myślenie, bardzo dochodowe. kiedyś na pewno dorobisz się fortuny.
Dziękuję, też na to liczę. Czy w Lassie też powinni rzucać chujami, a sam pies wyrywać serca, do kurwy nędzy? (Spoko, dodaję tylko realizmu do wypowiedzi).
EDIT: A jeśli powyższa odpowiedź ci nie wystarcza, oto pełniejsza:
Uważam, że film nie powinien być brutalny itp., ponieważ tak uważam. Argument dokładnie taki sam jak twój. Spróbuj tylko mnie przekonać że gorszy!
11-05-2007, 13:40
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Ludzki żołnierz jest tak samo niepraktyczny bez karabinu, jak i z karabinem. Jedyna różnica to ta, że ma karabin.
???
to chyba najgłębsze zdanie, jakie pojawiło się na forum, bo za cholerę nie potrafię dotrzeć do morału.
Cytat:Czy w Lassie też powinni rzucać chujami, a sam pies wyrywać serca, do kurwy nędzy?
a czy Lassie dewastuje miasta i chce zawładnąć planetą? zastanów się i odpowiedz.
ps sarkazm zachowaj na lepsze czasy.
Cytat:Uważam, że film nie powinien być brutalny itp., ponieważ tak uważam. Argument dokładnie taki sam jak twój. Spróbuj tylko mnie przekonać że gorszy!
to nie jest argument :) to pogląd, który można uzasadnić jedynie kulawą śpiewka: "bo jest na podstawie". tymczasem w filmie o robotach, niszczących wszystko, co napotkają na swojej drodze, nie ma miejsca na litość/ratowanie dzieci/kulturalny język. to jest rzeź - wojna, w której identyfikacja ofiar możliwa jest wyłącznie w oparciu o uzębienie albo DNA.
11-05-2007, 13:45
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Mental napisał(a):pod tym względem wolę kreskówkę (ale tylko pod tym) - tam przynajmniej pancerz stanowił ochronę.
Ja tam nie dostrzegam roznicy w funkcjonalnosci modeli wczesniejszych, animowanych z terazniejszymi. Obecne sa przynajmniej wypasne wizualnie. Jezeli mozna pokazac sylwetke robota transformujacego sie z pozycji ciezarowki w taki sposob, zeby zamiast mimowolnego usmiechu robil wrazenie, to mozna to zrobic chyba tylko w ten sposob. Jezeli tworcy poprzestaliby tylko na przekonwertowaniu starych, dwuwymiarowych modeli w odpowiedniki 3-d, wygladaloby to w filmie fabularnym badziewiascie.
11-05-2007, 14:08
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
wiadomo, że badziewnie. zawsze byłem zdania, że należy trzymać sie jak najdalej od pierwowzoru i wprowadzać jak najwięcej zmian. bajkowe modele są śmieszne, filmowe - krańcowo niefunkcjonalne. trzeba znaleźć kompromis, ale to zadanie ponad możliwości Baya.
11-05-2007, 14:14
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Chociaz przyznac musze, ze niektore modele faktycznie wygladaja popierdolkowato. ;)
No ale tez musi byc jakas roznorodnosc, zwlaszcza jesli przyjdzie wybierac zabawke do zestawu Happy Meal w Macu. ;)
11-05-2007, 14:27
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
:)
jedyny funkcjonalny model to ten mały z kolcami. przeznaczony zapewne do inwigilacji i eliminacji celów w pomieszczeniach. pewnie będzie mógł podłączać się do komputerów i zasysać/kasować dane.
reszta to chodzący bezsens - tak jak powiedziałeś - do zestawu w Macu nadają sie idealnie. trzeba tylko usunąć wszystkie ostre zakończenia, żeby sie dzieci nie pokaleczyły, pijąc shake'a :)
11-05-2007, 14:39
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mental, jakbyś robił ekranizację Supermana, to wzrok faceta pewnie wypalałby dziury w mózgach przeciwników, mocarne ręce rozrywałyby na strzępy przestępców, a sam Superman byłby niestabilnym psychicznie maniakiem seksualnym.
Czemu Lassie ma nie być brutalna? Przecież to pies, którego ZOSTAWIONO na pustkowiu. Czemu się nie wpienił, nie zdziczał, nie wracał opętany żądzą zemsty, po drodze zabijając niedźwiedzie i wygryzając im oczy? Widzisz, z Lassie też dałoby się zrobić fajny, brutalny horror. Tylko że nie o to w książce chodzi.
Skoro Gumisie walczą z ogrami, które są raczej szpetne, to wiadomo, że jedyna rozsądna ekranizacja "z ludzi" powinna zawierać krwiste sceny rozszarpywania przez rzeczone ogry wieśniaków - to motywowałoby gumisie do walki. I do kurwowania na każdym kroku. Nieważne, że to stworki z wesołej kreskówki. Robimy film, to podchodzimy jak na nas, dorosłych, przystało. Gówniarze mają kreskówki.
Czy ty masz jakiś problem z lżejszymi filmami, tzn. rozrywkowymi, familijnymi wręcz? Czy wstydzisz się oglądać filmy, w których nie pada masa kurw, ktorych bohaterami są np. szczęśliwi lekarze na zadupiu? Bo wiesz, w takich filmach nie ma juchy ani przekleństw, nie można byłoby wtedy szpanować jakim to kozakiem się jest, który toleruje tylko naprawdę męskie kino.
Stary, daj se na luz i zaakceptuj istnienie czegoś takiego jak KINO DLA MŁODZIEŻY. Transformersi od początku byli przeznaczeni dla dzieci. To zasadniczo seria zabawek. Takich, które nie eksplodują żyletkami.
11-05-2007, 14:43
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Skoro Gumisie walczą z ogrami, które są raczej szpetne, to wiadomo, że jedyna rozsądna ekranizacja "z ludzi" powinna zawierać krwiste sceny rozszarpywania przez rzeczone ogry wieśniaków - to motywowałoby gumisie do walki. I do kurwowania na każdym kroku. Nieważne, że to stworki z wesołej kreskówki. Robimy film, to podchodzimy jak na nas, dorosłych, przystało. Gówniarze mają kreskówki.
military, oczekuje od ciebie innej argumentacji. nie posługuj się tekstami: "a w Gumisiach, a w Muminkach", bo to nijak pasuje do dyskusji.
Cytat:Czemu Lassie ma nie być brutalna? Przecież to pies, którego ZOSTAWIONO na pustkowiu. Czemu się nie wpienił, nie zdziczał, nie wracał opętany żądzą zemsty, po drodze zabijając niedźwiedzie i wygryzając im oczy?
no jak sądzisz? czemu? bo byłaby to wtedy mega parodia wszystkich horrorów świata.
Cytat:Czy ty masz jakiś problem z lżejszymi filmami, tzn. rozrywkowymi, familijnymi wręcz?
ja po prostu mam pewnych rzeczy dość :)
11-05-2007, 14:50
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mental napisał(a):military, oczekuje od ciebie innej argumentacji. nie posługuj się tekstami: "a w Gumisiach, a w Muminkach", bo to nijak pasuje do dyskusji.
To się nazywa hiperbolizowanie i jest jednym z wielu środków stylistycznych możliwych do wykorzystania w dyskusji.
Cytat:no jak sądzisz? czemu? bo byłaby to wtedy mega parodia wszystkich horrorów świata.
Ha, widzisz, dla mnie megaparodią byłoby zrobienie brutalnego filmu o robotach i nazywanie go "Transformers". Już to powtarzałem wiele razy: jak się komuś widzi jakiś film inspirowany czymś, to niech zrobi ten film, ale nie nazywa go tytułem inspiracji.
11-05-2007, 14:54
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:To się nazywa hiperbolizowanie i jest jednym z wielu środków stylistycznych możliwych do wykorzystania w dyskusji.
po pierwsze, to raczej karykaturowanie intencji przedmówcy. po drugie, nie w dyskusji, tylko w przemowie. to środek wybitnie retoryczny. a zatem: dyskutujesz, czy przemawiasz? :)
Cytat:megaparodią byłoby zrobienie brutalnego filmu o robotach i nazywanie go "Transformers"
a zatem nazwijmy go "Transformers: Next Gen" :)
11-05-2007, 15:02
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Dyskutuje się chyba przemawiając (zasadniczo - wypowiadając, to część wypowiedzi, przemowa wiąże się - widzisz - z mówieniem, a tutaj nikt raczej nie mówi)? Wypowiedź jest częścią dyskusji, prawda? No chyba, że porozumiewamy się na migi. Ale to też jest pewien rodzaj wypowiedzi.
11-05-2007, 15:05
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
dobra, pozostanę przy karykaturze.
military wspomniał o Gumisiach... trochę mnie to zainspirowało :) pamiętam, że jak byłem mały, czekałem z utęsknieniem na 19:00 w niedzielę, by obejrzeć kolejny epizod przygód Gumisiów siłujących się z Ogrami i nikczemnym królem Gregorem.
dzisiaj uważam, że to materiał na świetną makabrę w klimatach Burtona. w ogóle bajki dla dzieci zawierają w sobie taką dawkę sadyzmu, że gdy człowiek pomyśli o tym głębiej, sam zaczyna się bać.
11-05-2007, 15:36
|