Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
wszystkie powyższe plus masa innych, których nie wymieniłem. np. nastolatka kradnie z pentagonu super tajne dane i idzie do swojego kolegi ze szkoły - grubego czarnoskórego hakera (znowu haker! - to chyba cecha charakterystyczna wszystkich filmów dla dzieci). koleś wkłada dyskietkę z danymi do kompa i zaczyna analizować przekaż z kosmosu. nagle do chaty wpada FBI i kładzie wszystkich na glebę, a grubas na to: "Zostawcie dywan mojej babci. Moja babcia nie lubi, jak ktoś depcze jej dywan".
z innych super fajnych wakacyjnych scen: nastolatka i grubas przesłuchiwani w podziemiach FBI. nagle wchodzi szef pentagonu - w tej roli beznadziejny jak w Anakondzie John Voight (tak, to ten sam gość, który zagrał w Heat moim zdaniem najlepszą postać) - i mówi do dziewczynki: "Idziesz ze mną. będziesz moim doradcą". potem zauważa grubasa i dodaje: "A to kto?". Laska: "To mój doradca". Voight: "Więc on tez idziei". tym sposobem nastolatka i gruby haker zostają wtajemniczeni w sprawy, o których pentagon nie informowała nawet samego prezydenta USA.
w pentagonie obradują tęgie głowy (starsi ludzie, generałowie), analizując wypadki z ostatnich dni. cień podejrzenia za atak na bazę wojskową w Katarze pada na największe mocarstwa atomowe: Rosje, Chiny etc... nagle do gabinetu wchodzi blondynka (lat na oko 19-20) i mówi, że to sprawka robotów bio-jakichś-tam z kosmosu. podczas gdy Voight groził jej palcem i wypędzał z gabinetu, ja chowałem twarz w dłoniach... ze wstydu :)
nadal są chętni na wypad do kina? :)
09-08-2007, 10:43
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
He he niezłe bzdety :) No dobra, a jak wypadają sceny walk pomiędzy robotami? Można chociaż na to popatrzeć czy też słabizna?
09-08-2007, 10:48
Dirty Harry
Liczba postów: 284
Liczba wątków: 0
Wysłałem głos na szczającego benzyną robota, bo humor który prezentuje Mr. Bay to kpina. Mental, jako mało wiarygodną bzdurę obok gówniary pracującej na stanowisku w Pentagonie dodałbym jeszcze fakt że Megan Fox gra chłopczycę która zawsze interesowała się samochodami i każdy może rozłożyć na części. Wystarczy spojrzeć jak cukierkowo ona wygląda, ten make up, starannie wypielęgnowane paznokcie... :wink:
09-08-2007, 10:50
Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
Mental napisał(a):wszystkie powyższe plus masa innych, których nie wymieniłem
Chce się krzyknąć: 'a nie mówiłem?!';)
Tak czy owak nie mogę się doczekać :lol:
09-08-2007, 10:55
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
walki pomiędzy robotami są nierealistyczne. wiem, że brzmi to dziwnie, ale kto oglądał Terminatora, ten wie, jaką wagę przykładał Cameron do realizmu. tutaj jest totalny bezsens w slo-mo. najlepsze jest to, że rozwalają się w centrum miasta i NIE MA ofiar.
Cytat:Tak czy owak nie mogę się doczekać
ze mną było tak samo, dopóki nie obejrzałem ***. zaoszczędziłem 12 złotych. marne to pocieszenie, bo wolałbym obejrzeć dobry film o robotach zamiast cieszyć się z dwóch dodatkowych piw.
09-08-2007, 10:57
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Phi. Ja pójdę do kina na ten film dla efektów właśnie. Ba, specjalnie wybiorę się do kina, w którym będę go mógł zobaczyć w wersji cyfrowej.
Nawet jeśli FX to jedyna zaleta tego filmu, to co z tego? Oglądałem produkcje, w których nawet jednego pozytywu nie dało się odszukać. Zresztą jestem uzależniony od chodzenia do kina, w którym jestem przynajmniej dwa razy w tygodniu, a jeśli mam do wyboru Transformery, albo gorszy o parę klas Zew Krwii...
Jeśli wszystko to, o czym pisze Mental ma miejsce w TFach, to będę miał większy ubaw niż na DH4.0. ;)
P.S.
Dawanie filmowi 0/10 (czyli oceny wykraczającej poza skalę) śmierdzi dla mnie filmwebem czy innym onetem. Jeśli TFom dajecie taką ocenę, to co powiedzie o np. Tropicielu czy innym Volkadovie?
09-08-2007, 11:10
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
No to straciłem wszelką nadzieję. Ale i tak idę na to do kina, niech to szlag. Dzisiaj idę też na film "Next", może to będzie coś ciekawszego :)
EDIT:
Ja podobnie, do kina maszeruję prawie na wszystko, ale np. Zew Krwi oglądałem na kompie. Po obejrzeniu niestety był zew krwi, bo chciałem wykrwawić wszystkich którzy to nakręcili. Gorszego ścierwa dawno nie widziałem, tak że masz rację, Transformers to arcydzieło przy tym filmie.
09-08-2007, 11:11
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Yossa napisał(a):Dawanie filmowi 0/10 (czyli oceny wykraczającej poza skalę) śmierdzi dla mnie filmwebem czy innym onetem. Jeśli TFom dajecie taką ocenę, to co powiedzie o np. Tropicielu czy innym Volkadovie?
ocenianie filmu po jakości efektów specjalnych śmierdzi podstawówką.
Cytat:Jeśli wszystko to, o czym pisze Mental ma miejsce w TFach, to będę miał większy ubaw niż na DH4.0.
wyślij od razu do Baya list z prośbą o nakręcenie 4 kolejnych części.
09-08-2007, 11:17
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Mental, Ja mam podobne zdanie co Yossa. To nie śmierdzi podstawówką, bo przykładowo jaką ocenę dałbyś np. filmowi Zew Krwi? To jest taka kiszka iż inaczej niż 0/10 nie da się tego wycenić. Skoro Transformers też mają 0/10, to ktoś mylnie nie wiedząc co jest lepsze mógłby obejrzeć Zew Krwi właśnie :) Film może przyprawić o udar mózgu, więc już wolę oglądać film z bzdurnym scenariuszem, ale z masą efektów specjalnych. Przynajmniej jest na czym oko zawiesić. Tak że... nie, Transformerom, choć ich nie widziałem, zera bym nie wystawił.
09-08-2007, 11:21
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A ja zagłosowałem na nastolatkę w pentagonie. Ok, piesek szcza na robota - może robot go nie zauważył. Ok, robot szcza na człowieka - durne, no ale szcza olejem, może akurat tam miał wentyl czy coś... Skrajny kretynizm, ale cóż... Dalej - Optimus pierniczy o wolności. No a czego się można było spodziewać... Megatron odpycha człowieka - sam czasem wypuszczam muchy z pokoju zamiast je rozgniatać. Fakt, że to zachowanie ludzkie, a nie robocie, no ale cóż... Ale nastolatki w pentagonie wytłumaczyć się po prostu nie da. To tak jakby czterolatek był prezydentem USA.
09-08-2007, 11:25
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Mental napisał(a):ocenianie filmu po jakości efektów specjalnych śmierdzi podstawówką.
Wybacz, ale czy tego właśnie nie zrobiłeś? ;)
Na całość filmu składa się wiele elementów, np. gra aktorska, scenariusz, zdjęcia itd., w tym i FXy. Jeśli mamy dwie produkcje, z czego jedna nie prezentuje sobą nic, a druga nie prezentuje sobą nic, ale ma ładne efekty, to logicznym jest, że uzyska ona wyższą ocenę. Przynajmniej logicznym dla mnie.
Cytat:wyślij od razu do Baya list z prośbą o nakręcenie 4 kolejnych części.
Nie bój się. Michałek dalej będzie kręcił kaszany, niezależnie od tego, co mu wyślę w mailu.
Cytat:To tak jakby czterolatek był prezydentem USA.
Polecam Simpsonów. ;)
09-08-2007, 11:29
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
nie wiem, jaką dałbym Zwowi Krwi :), bo Zwowu Krwi nie widziałem i NIGDY nie zobaczę.
zastanawialiście się kiedyś, czemu Mental ocenia plan 9 z kosmosu na 5/10? film Baya kosztował 3 tryliony dolarów. gość miał do dyspozycji wszystkich ekspertów od robotyki, cyber-hiper-kwantyki, ultra-dynamiki i fizyki pozytronowo-strunowej. mógł prosić o pomoc armie USA, Pentagon, SS, FBI, CIA i inne mega tajniackie służby. mógł nakrecić wszystko, a nakrecił Transformery. 0/10.
poza tym cenzura. to nie przejdzie w żadnym filmie. cenzura plus poprawność polityczna.
Cytat:Jeśli mamy dwie produkcje, z czego jedna nie prezentuje sobą nic, a druga nie prezentuje sobą nic, ale ma ładne efekty, to logicznym jest, że uzyska ona wyższą ocenę. Przynajmniej logicznym dla mnie.
wskaż mi produkcje za 300 milionów, które prezentuje sobą nic. efekty zawsze beda kolorowe, ładne i fajowe. za 5 lat beda jeszcze fajowwsze, jeszcze ładniejsze i jeszcze kolorowsze :) za 10 lat transformery bedą kolorowsze jeszcze jeszcze mocniej, fajowsze jeszcze jeszcze lepiej i ładne jeszcze jeszcze bardziej. sugerujesz, że mam oceniać takie coś?
09-08-2007, 11:30
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Ja nie rozumiem dlaczego kręci się głównie filmy dla dzieciarni. No, w sumie rozumiem, na taki film pójdzie i dziecko i rodzic, a jak ktoś dzieci nie ma to też pójdzie bo jest dużym dzieckiem. Jednym słowem mamy takie Transformery ponieważ liczy się tylko kasa. Nikomu tam pewnie przez myśl nie przeszło że Transformery zabijające ludzi, przeklinające, bardziej mroczne, z dobrym scenariuszem, i z kategorią wiekową R mogły by zarobić moim zdaniem jednak więcej. Ale pamiętajmy, że to wszystko jest robione dla dzieci. Stąd mamy nastolatki w pentagonie i robota szczającego olejem napędowym.
09-08-2007, 11:36
Nowy
Liczba postów: 2,101
Liczba wątków: 29
Mental napisał(a):ze mną było tak samo, dopóki nie obejrzałem ***. zaoszczędziłem 12 złotych. marne to pocieszenie, bo wolałbym obejrzeć dobry film o robotach zamiast cieszyć się z dwóch dodatkowych piw.
Przekonałeś mnie, za pół godziny zobaczymy co i jak :)
09-08-2007, 11:49
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
A Ja się nie skuszę, poczekam aż będzie w kinach, film już jest za rogiem, wytrzymam :?
09-08-2007, 11:53
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mam zamiar iść do kina, ale chyba będę tego żałować.
Ostatnim i jedynym złym filmem na którym byłem w kinie był Matrix Rewolucje (nie liczę produkcji na które chodziłem z klasą - sic!), i obiecałem sobie że więcej na żadne gówno nie pójdę. Dzisiaj wie, że ten film będzie kupą. Efektowną, zapewne z paroma imponującymi rozmachem scenami, ale jednak kupą.
Jak już mówiłem Mental, szanuję Twoje zdanie na temat DH4.0, ale Twoja ocena wynika raczej z oczekiwań wobec współczesnego kina niż z rzeczywistej zawartości tego filmu. Aktorstwo było dobre, humor nie wprowadzał mnie w zażenowanie, fabuła była głupia - tylko co z tego? Jaki ułamek filmów ma mądrą fabułę? Do tego świetne tempo, fajne akcje, a to wszystko razem złożyło się na film o bardzo wysokim poziomie rozrywkowości.
Wiem że TF będzie mieć masę DEBILNYCH jak to u Baya rozwiązań, poczucie humoru którego nienawidzę, i ogólnie wszystko to, co dla Baya charakterystyczne. tak, chcę zobaczyć te wszystkie efektowne sceny na dużym ekranie. Tylko czy cała reszta jest warta tych 12 zł? Na pewno NIE.
Dlatego coraz bardziej zastanawiam się czy iść, czy pójść śladem Mentala.
09-08-2007, 12:10
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ja nie pojde nawet sladem Mentala. Jeden wakacyjny ultramegagównianygniot mi starczy na rok :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
09-08-2007, 12:13
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
Mental napisał(a):bo Zwowu Krwi nie widziałem i NIGDY nie zobaczę.
Ponieważ o TFach mówiłeś tak samo to uratuję Ci półtorej godziny i powiem, że główym bohaterem Zewu jest uwikłany w walki dwóch grup wilkołaków chłopiec, który przy odrobinie (nie)szczęścia mógłby być moim synem.
Mental napisał(a):zastanawialiście się kiedyś, czemu Mental ocenia plan 9 z kosmosu na 5/10?
Bo nie potrafi należycie docenić tego filmu? ;)
Za budżet TFów można nakręcić wszystkie filmy z mojego TOP10, wybudować willę z basenem i prywatnym helikopterem, a jeszcze starczyłoby na parę lat ciągłej imprezy.
To, że im wyższy budżet tym mniej to widać, a reżyser jest bardziej rozleniwiony jest tak oczywiste jak to, że po nocy przychodzi dzień (a po burzy spokój. Nagle ptaki...).
Mental napisał(a):sugerujesz, że mam oceniać takie coś?
Tak, FXy powinny być jedną ze składowych końcowej oceny filmu. Żeby nie było to po raz kolejny powtórzę, że dla mnie klasyczne efekty specjalne są o niebo lepsze niż cokolwiek stworzonego na komputerze.
Cytat:Ja nie rozumiem dlaczego kręci się głównie filmy dla dzieciarni.
Jak to śpiewała Abba "Money, money, money".
Cytat:ransformery zabijające ludzi, przeklinające, bardziej mroczne, z dobrym scenariuszem, i z kategorią wiekową R mogły by zarobić (...) jednak więcej
Mogłyby jest tutaj słowem kluczowym, szczególnie dla panów w szarych garniturach, którzy nigdy się nie uśmiechają.
09-08-2007, 12:16
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Tak, FXy powinny być jedną ze składowych końcowej oceny filmu.
Yossa, trzymaj się za jaja, bo zaboli :) który film ma lepsze efekty: The Thing Carpentera czy TFy Baya? (Jezu, co za dziecinne pytanie, sorry, jeśli poczułeś się jak w podstawówce, nie chciałem testować tego pytania na tobie, planowałem OConnela, ale skoro wracasz do CGI, to masz za kare :))
09-08-2007, 12:30
Happy Face
Liczba postów: 2,007
Liczba wątków: 7
Oconnel napisał(a):No to straciłem wszelką nadzieję. Ale i tak idę na to do kina, niech to szlag. Dzisiaj idę też na film "Next", może to będzie coś ciekawszego :)
Next :lol: nie bede niczego zdradzal :) zdaj pozniej relacje ,bo ja film widzialem z miesiac temu .
PS : obejrzalem Transformery drugi raz i daje 10/10 .... JOKE :)
PS : Wcale nie ogladalem drug raz :) JOKE ...........NOT :lol:
09-08-2007, 12:36
|