Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Transformers: Revenge of the Fallen (2009) [temat spoilerowy]
(27-06-2014, 18:08)Mierzwiak napisał(a): Zdarza mi się napotykać w sieci na różne kuriozalne stwierdzenia, ale podobnie jak Gieferg czegoś takiego jeszcze nie widziałem :)

Ja widziałem coś gorszego. Osoby oceniające wyżej od jedynki cześć TRZECIĄ!

;)

Odpowiedz
Aaaaa zapomniałem. Głupota całej sceny z przewracającym się budynkiem w DOTM jest również nie do pobicia. Poza tym to cholernie nudna scena.

Odpowiedz
Serio Gieferg? OK, niech Ci będzie - scena łamiąca prawa fizyki (czego nie było jeszcze w żadnym blockbusterze) jest NAJGŁUPSZĄ w tej serii filmów. Nie ma tam niczego głupszego. Nic. Łamiący się budynek to jest szczyt filmowej głupoty w wykonaniu Michaela Baya. Dno. Paździerz i opryszczka penisa.

W następnym odcinku: Top 10 Najmądrzejszych scen w serii Transformers.

@Juby:

:)

Odpowiedz
Tyle że sikający Bumblebee to 5 sekund, a nie 10 minut.

kto to napisał(a):FIlm mi się kurewsko podobał.
Jest więcej szybciej, mega efektownie. Efekty wbijają w fotel i powodują opad szczęki. Fabuła jest spójna i nawet nie całkiem głupia. Jedyny zgrzyt to klozetowy humor którego było stanowczo za dużo. Gdy by nie on wystawiłbym pełne 10/10 a tak jest tylko 9/10.

:)

Odpowiedz
Ja tam głupotę rozpatruję w kategorii samego pomysłu, a nie tego, ile wskazuje mi stoper :)

Odpowiedz
Tak, ale w przypadku twojego uprzedzenia do RotF głupotą są nawet miny Szyi Labafa! Czepiasz się tam najdrobniejszych szczegółów, a równie debilną trójkę łykasz.

Odpowiedz
Gdybyś tak przeczytał moją opinię o DOTM zamiast tylko wyobrażać sobie co o nim myślę...

Krótko:
ROTF: część ludzka - dno dna. sceny akcji - dno.
DOTM: część ludzka - dno. sceny akcji - podobają mi się.

Kapewu?

Odpowiedz
Nie przypominam sobie, by w DOTM była jakakolwiek scena akcji lepsza od walki w lesie w ROTF.

W ogóle poza pojedynkiem Optimusa z Sentinelem (+ może pościg w którym niestety wkurza mnie recycling ujęć z Wyspy) nie przypominam sobie żadnych szczególnie ciekawych scen akcji z DOTM, które by się nie ograniczały do "komandosi szczelajom do robotów". W dodatku JEDYNA scena akcji w pierwszej połowie filmu (Oprimus vs Driller) trwa może ze 30 sekund. Porównajmy to z Szanghajem i... no... nie ma czego porównywać.

Odpowiedz
Mi też nie. Tam w ogóle było coś poza krótkim pościgiem kopiującym ujęcia z Wyspy i o wiele za długą bitwą kończącą się żałosnym zmanipulowaniem Megatrona przez blond lasie do zabicia Sentinela, aby później zginął po 30 sekundowej walce z jednorękim, ledwo zipiącym Optimusem?

I czy w trakcie bitwy nie było takiego głupiego motywu, że Bublebee idzie z Samem, a w następnej scenie jest w niewoli Deceptów?

Odpowiedz
W ogóle Megatron w końcowej bitwie aż do samego końca nie robi NIC. Pojawia się ze dwa razy w scenach dialogowych z sentinelem, po czym nie wiadomo czemu siedzi sobie pod ścianą gdy przychodzi do niego blond-lasia.

Cytat:, aby później zginął po 30 sekundowej walce z jednorękim, ledwo zipiącym Optimusem?

Bardziej 5-sekundowej.




Odpowiedz
Może i 5 sekundowej. Słabo pamiętam, bo nie widziałem tego 3 lata. Chyba powtórzę całą trylogię gdy w sklepiku ukaże się BDrip TF4.

Odpowiedz
Uważacie że nabijając się ze scen które nawet mi się nie podobały wbijacie mi szpilę? Zabawne.

Odpowiedz
Nie wiem czemu uważasz, ze to ma cokolwiek z tobą wspólnego. Ale rzuć może zamiast durnych gifów jakikolwiek przykład tych dobrych/lepszych od forest battle scen akcji, co?

---

Sprawdziłem. W 7 sekundzie od początku walki Optimus wyrywa mu głowę. Potem jest jakieś 10 sekund padania Megatrona na glebę i pokazywania jego czachy z wbitym w nią toporem :)

Odpowiedz
(28-06-2014, 14:10)Gieferg napisał(a): Nie wiem czemu uważasz, ze to ma cokolwiek z tobą wspólnego.
Bo zapewne nie ma. Tak tylko do spółki z Jubym, zupełnie przypadkowo odpowiadacie na każdy mój post.

(28-06-2014, 14:10)Gieferg napisał(a): Ale rzuć może zamiast durnych gifów jakikolwiek przykład tych dobrych/lepszych od forest battle scen akcji, co?
Po to by kontynuować dziecinadę pt. "A nie, bo ta scena jest lepsza"? Wyraziłem swoje zdanie na temat walki w lesie po seansie kinowym i nie zamierzam więcej komentować tego gówna, ani tym bardziej uczestniczyć w wojence na klipy z YT. Swoją drogą nie ma jakiegoś forum poświęconego TFom, gdzie ludzie brandzlują się takimi rzeczami?

Odpowiedz
Na twoje posty odpowiadałem tylko do czasu aż wkleiłeś durnego gifa.
Teraz po prostu komentuję słabe sceny akcji z tego filmu.


Odpowiedz
(28-06-2014, 14:15)Gieferg napisał(a): Na twoje posty odpowiadałem tylko do czasu aż wkleiłeś durnego gifa.
Który był jedynym słusznym komentarzem na "Nie przypominam sobie, by w DOTM była jakakolwiek scena akcji lepsza od walki w lesie w ROTF". Co ten tekst ma na celu? Po co to napisałeś? Podważanie mojego zdania, którego nikomu nie narzucam, rzucanie się na niego jakby był jakimś cholernym faktem, któremu za wszelką cenę w każdym poście trzeba zaprzeczyć ma sprawić, że zmienię zdanie, czy jak? Nie kumam.

Odpowiedz
To ma na celu poznanie twojej opinii nt. która scena akcji w DOTM jest taka zdecydowanie lepsza od scen akcji w ROTF i dlaczego. Ciekaw jestem, bo sam tego w ogóle nie widzę.

Forest Battle: widać wszystko co trzeba, kamera jest w odpowiedniej odległości, trwa odpowiednią ilość czasu (szczególnie w wersji IMAX), nie przeszkadzają żołnierzyki, Optimus walczy jak Optimus walczyć powinien, momentalnie nasuwa się skojarzenie z jego wjazdem w TFTM, jest odpowiednio efektownie, zróżnicowanie i bez żadnych psujących efekt bzdetów. Fragment z "I'll take you all on" w połączeniu z nastpującą potem muzyką to czysty "FUCK YEAH MOMENT". No i za sprawą scenerii wyróżnia się ze wszystkich dotychczasowych (oraz późniejszych) walk.

Optimus jest tu co prawda trochę przegięty ale to pikuś, w porównaniu z DOTM, gdzie mamy taki motyw: Optimus shows up & EVERYONE DIES! (ta scena w któej zabija wszystkie Decepticony jednym ciosem/strzałem, by na koniec rozwalić nie broniącego się nawet Shocka).

Your turn.

Odpowiedz
(28-06-2014, 14:28)Gieferg napisał(a): To ma na celu poznanie twojej opinii nt. która scena akcji w DOTM jest taka zdecydowanie lepsza od scen akcji w ROTF i dlaczego.
Bo mi się bardziej podobają.

Cytat:Ciekaw jestem, bo sam tego w ogóle nie widzę.
A ja nie widzę, by było na odwrót.

Dwie różne osoby odbierają dwa filmy zupełnie inaczej. SZOK.

Osobną sprawą jest to, że ja nie lubię Transformersów jako takich, nie mam do nich żadnego sentymentu, i mam je po prostu gdzieś. Jak chcesz sobie pocytować dialogi pokroju "I'll take you all on", pogadać o "FUCK YEAH MOMENTACH" (takowych moim zdaniem nie ma nawet w DOTM), to nie jestem odpowiednią osobą.

Odpowiedz
Cytat:Bo mi się bardziej podobają.

Które?
Dlaczego?

Czy naprawdę lepiej pisać piąty post o tym, że nie chcesz dyskutować, zamiast w paru słowach wyjaśnić które sceny i dlaczego są takie dobre?


Odpowiedz
(28-06-2014, 14:41)Gieferg napisał(a): Które?
- Pierwsze pojawienie się węża (sorry, nie pamiętam/mam gdzieś jego imię) w scenerii z niebieskim filtrem udającej Czernobyl.
- Pościg na autostradzie (tak, dwa ujęcia są z Wyspy, rzeczywiście tradżedi)
- Katastrofa promu
- Większość finału z wyjątkiem paru żenujących momentów jak wspomniany przez Was pojedynek z Sentinelem czy wszystko co związane z Megatronem, ale ta akurat postać to dla mnie jedno wielkie nieporozumienie już od pierwszej części.

Cytat:Dlaczego?
Bo tak. Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego czasami włączam sobie scenę ze skoczkami, albo z wężem atakującym walący się budynek, a na pojedynku w lesie czy jakiejkolwiek innej scenie z ROTF w kinie umierałem w męczarniach, to znajdź sposób by znaleźć się w mojej głowie, bo ja Ci tego nie wyjaśnię, chociaż odpowiedź jest bardzo prosta i dobrze ją znasz.

Swoją drogą "dyskusje" o tych filmach fantastycznie pokazują, że twory Baya są anty-filmami. Dla przykładu w temacie o "Days of Future Past" wymienialiśmy najbardziej poruszające momenty, najlepiej zagrane postaci, najlepsze dialogi, spieraliśmy się o scenariusz, o fabułę (!!!), decyzje scenarzysty, motywacje postaci itd. W przypadku "Transformers"? Licytacja który z dwóch kretyńskich filmów jest głupszy, które z żenujących momentów są bardziej żenujące i przekrzykiwanie się, który jest nudniejszy. Ubaw po pachy :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Transformers (temat ogólny) Juby 208 50,474 27-06-2025, 21:11
Ostatni post: samuuel
  Transformers (2007) Anonymous 1,081 135,587 01-03-2025, 00:42
Ostatni post: slepy51
  Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay Gieferg 319 95,986 26-07-2023, 21:10
Ostatni post: azr
  Transformers: Age of Extinction (2014) Grievous 11 2,867 29-11-2018, 23:55
Ostatni post: Badus
  Transformers: Dark of the Moon (2011) Danus 880 158,684 11-06-2017, 02:23
Ostatni post: Gieferg
  [oddzielony] Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay Arahan 0 679 17-05-2016, 08:48
Ostatni post: Arahan
  Transformers: Revenge of the Fallen (2009) Danus 529 100,882 23-06-2009, 16:13
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości