True Detective [HBO]
5 kolesi siedzi też na koniach na zdjęciu, które linkowałem wyżej w spojlerze.

Odpowiedz
Ej, ja sprawdzałem to 90 sekund z czystej ciekawości, ale samochód podjechał ponad 2 minuty później więc ja nie wiem jak to liczyliście:) A poza tym jest niedziela rano i trochę nie ogarniam przez swoje sobotnie pijackie wybryki i udawanie Rokelefera przy barze, więc jeśli tu była jakaś ironia, której nie wychwyciłem, to proszę o wybaczenie:)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
Potwierdzam. Marty podjeżdża jakieś 2,5 minuty po telefonie. Ale to nawet lepiej. Głupie by było, gdyby wszystko się zgadzało co do sekundy. W końcu to dwóch zwykłych gliniarzy, nie żołnierze GROMu :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Zgadza się, również zaliczyłem to bardziej in plus niż in minus, bardziej naturalne podejście do tematu.
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
Nic Pizzolatto w którymś z wywiadów powiedział, że prawie 90% historii zostało opowiedziane w pierwszym odcinku. Chyba sobie zrobię rewatch.

Odpowiedz
Ja widziałem pilota dwa razy i dalej za cholerę nie wiem, czego się spodziewać dalej :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
100% męskie dialogi. Ten serial to taka poetycka epa.

Odpowiedz
Szósty odcinek jest... inny, ale równie dobry.

Odpowiedz
Kolejny epizod za nami. Cóż, pisanie o tym, jaki był zajebisty robi się już takim banałem, że nie ma co go powielać. Serial niszczy galaktykę i koniec. Jestem absolutnie pewny, że pozostałe dwa odcinki nie zawiodą. "True Detective" niemal z automatu stał się jedną z moich ulubionych pozycji i już teraz wiem, że będę go katował do końca życia. Każdy epizod oglądam po dwa-trzy razy i za każdym wsiąkam totalnie. Wszystko jest na swoim miejscu, a klimat i swoista poetyckość całości hipnotyzują do tego stopnia, że nie sposób się oderwać od seansu. Nawet kiedy to powtórka tego samego lub następnego dnia.

Powoli też już zaczynam tęsknić za tymi postaciami. Świadomość, że drugi sezon nie będzie z nimi autentycznie mnie boli. Choć może HBO pokusi się o woltę i jednak postara się by Rust i Marty wrócili. Oczywiście jeśli rozwiązanie historii na to pozwoli.

Rad też jestem, że chociaż jedna z moich prognoz się potwierdziła.


:)

Ludzie oglądajcie, bo to kolejny, od tak dawna wyczekiwany game changer od HBO. Bez namysłu do postawienia obok "Deadwood" lub "Rzymu". Może nawet i "The Wire".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
6 odcinek nie odstaje od absurdalnie wręcz kosmicznego poziomu tego dzieła. Podpisuję się pod Hitchem, to jest rzecz, którą się będzie katować do końca życia, nie sposób, mając choć odrobinę rozumu, nie kochać tego serialu.

Przepiękne zakończenie odcinka z mega ujęciem
Niby nic takiego, a działa, jak wszystko w tej historii.

Chryste, muszę dorwać książkę tego całego Pizzolatto.
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
Cytat:Rad też jestem, że chociaż jedna z moich prognoz się potwierdziła.

Odpowiedz
Prawda, ale

Okoliczności to już inna para kaloszy :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Wychodzi na to, że nawet żona Marty'ego nie jest aniołkiem:d. Poza tym jestem ciekawe, kto jest ostatnim członkiem kultu,
Zwiastun kolejnego odcinka - niezły wstęp do finału:
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
Pysznie :D

Odpowiedz
Red,

Odpowiedz
Chyba nikt nie zwrócił uwagi na jeden z najpiękniejszych "product placement" w historii kina/telewizji, a mianowicie na dyskretną, acz zauważalną na przestrzeni tych sześciu odcinków reklamę Jamesona ;-)

Odpowiedz
Ja zwróciłem uwagę, bo uwielbiam Jamesona, niby subtelny product placement, ale moje alkoholowe oko zawsze go wychwyci:)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
Przecież konkretnego, prawdziwego alkoholu zawsze się w kinie i telewizji przewala sporo, ciężko to nawet nazwać product placementem, no chyba, że każdy samochód konkretnej marki pojawiający się w serialu też tak nazwiemy.

Odpowiedz
Akurat w przypadku TD nie zauważyłem raczej innej whiskey niż Jameson i innego piwa niż Lone Star:) PRZYPADEK? NIE SONDZĘ!
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  True Detective - SEZON DRUGI [HBO] Bogdan 686 125,053 31-03-2018, 19:08
Ostatni post: Kuba
  Dirk Gently's Holistic Detective Agency (NETFLIX) Indroman 3 3,051 28-09-2017, 12:51
Ostatni post: Gal Anonim
  True Blood Mental 76 20,126 04-08-2013, 00:16
Ostatni post: Red



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości