W krzywym zwierciadle... czyli Griswoldowie :)
#1
[Obrazek: advicegriswalds-7162014-224739_panoramic.jpeg]

Jedna z moich ulubionych serii komediowych z lat 80/90-tych, od lat wracam regularnie do pierwszej i trzeciej części (ta jest obowiązkowym punktem programu rok w rok w okresie świątecznym), lubię także "Wakacje w Vegas" choć już trochę mniej. Jedynie z częścią europejską zawsze miałem problem, coś tam ewidentnie nie zagrało, nie oglądało mi się jej tak dobrze jak reszty i zdarza mi się do niej wracać nieporównanie rzadziej. No ale nawet średnio udane "Europejskie wakacje" wypadają świetnie w porównaniu z tym, co nam zaserwowano w tym roku...

W nowym zwierciadle: Wakacje - seans jakoś przetrwałem, niby kilka razy się uśmiechnąłem ale nie mogę już sobie przypomnieć z jakiego powodu. Jeden moment dobrze obrazuje problem tego filmu - scena na zetknięciu czterech stanów - powinna się skończyć dokładnie w momencie z "niespodzianką", ale nie, ciągną to dalej przez kilka minut kompletnie nie mając pomysłu.
Ogólnie lipa, omijać z daleka, chyba że kogoś bawią żarty o pedofilach (WTF?). Dumb & Dumber To jest przy tym arcydziełem.

D'Angelo zrobiła sobie z twarzą coś takiego, że ewidentnie starali się jej nie pokazywać :D

Wakacje - 9/10
Europejskie wakacje - 5/10
Witaj święty Mikołaju - 9/10
Wakacje w Vegas - 7/10
Wakacje (2015) - 2/10

Był jeszcze świąteczny spinoff z kuzynem Eddiem, ale nie widziałem i nie zamierzam bo nie słyszałem o tym niczego dobrego.

Odpowiedz
#2
Cytat:Był jeszcze świąteczny spinoff z kuzynem Eddiem, ale nie widziałem i nie zamierzam bo nie słyszałem o tym niczego dobrego.

Widziałem ze 20 minut - niedorobiony, żenujący śmieć.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#3
Właściwie regularnie wracam tylko do Świątecznych wakacji (polski tytuł - worst ever!), chociaż jedynka też ma duży urok. Europejskie mają parę żartów, które wciąż bawią, ale generalnie to mocno wymuszony film. Vegas natomiast wchodzi o dziwo bez popity, choć ponad przeciętność się to również nie wybija. Remako-rebooto-sequela nawet nie zamierzam tykać na ostrym haszyszu.

Wakacje - 7/10
Europejskie wakacje - 5/10
Witaj święty Mikołaju - 10/10
Wakacje w Vegas - 5/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#4
Vacation (2015)

Po drugim seansie (chmielowym) podnoszę o 2 oczka na 6/10. Jakieś 5 razy lepsze niż gówniane "Ghostbusterki".
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#5
6/10 dla tego filmu? Chyba za dużo było tego piwa.

Odpowiedz
#6
shamar, lesby żadnej tam nie wypatrzyłeś albo innego gejucha?

Odpowiedz
#7
Norman Reedus grał "miłośnika dzieci" ponoć :) Sam ten żart był lepszy niż wszystkie razem wzięte z tamtego filmu :)

W ogóle, ten humor fekalny nie pasował do tej serii ale... co tam.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#8
Będzie serial:
https://movieweb.com/vacation-tv-show-the-griswolds-hbo-max/

To chyba nienajlepszy pomysł. Już wolałbym sequel filmu z 2015.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
#9
Powaliło ich już z tymi serialami
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#10
Właśnie leci n-ta powtórka w TV.
Murzyni w getcie okradają Griswaldów. Dziś by to nie przeszło
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#11
Dziś sami Griswaldowie byliby czarni.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#12
No nie wiem, można się tak z czarnych nabijać?

Odpowiedz
#13
Zbliża się ten czas, kiedy trzeba będzie obejrzeć "Christmas Vacation".
A tu trochę o usuniętych scenach z tego filmu:

Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
#14
Po latach powtórzyłem "Christmas Vacation" i kurczę... Bawiłem się lepiej niż się spodziewałem. Może to dlatego, że ostatni raz gdy oglądałem ten film byłem jeszcze dzieckiem i nie do końca rozumiałem zachowanie głównego bohatera. Po uplywie czasu dało mi się jednak bardziej wczuć w tą przygodę Griswoldów. Co tu dużo mówić - świateczny klasyk, moim zdanem lepszy od zajedżonego przez Polsat Kevina. Chase wymiata w roli głowy rodziny, a nie ustępuję mu reszta obsady. Poza tym z Griswolda prawdzy dupek w stosunku do sąsiadów :)

Odpowiedz
#15
Wiadomo:



:)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#16
LOL genialna scenka i od razu widać, że somsiedzi boją się Clarka.

Odpowiedz
#17
23. dzień mego całogrudniowego maratonu. Dzień przed Wigilią vel chaos i anarchia cyt. mego starego. To więc pora na...

W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju - dopiero teraz udało mi się zobaczyć, mimo wielokrotnych emisji w TV (może fragment widziałem). Czyli jak faktycznie wyglądają rodzinne święta w pigułce:). Od irytujących krewnych, których najchętniej ścięłoby się z drzewka genealogicznego i zbywanie trafnych smęceń dzieci "bo to tradycja" poprzez krewnych przyjeżdżających na ostatni moment (znam to aż za bardzo dobrze!) januszerkę z typowym "wiem lepiej" (akcja z choinką :D). Co tu mówić, bawiłem się przednio.

Clark (Chase jest tu fenomenalny) to momentami jest dupkiem i cwaniaczkiem i człowiek się szczerze śmieszy z jego nieszczęść i mówi "Dobrze ci tak!". Dużo tu też ciepła - jak córka Eddiego rozmawia z Clarkiem nt. św. Mikołaja jest dość poważnie zrobiona. Czuć też jednak smutek z nieudanej próby zapalenia światełek. I jak Clark w końcu wybucha mimo, że wszyscy mówią że to nic takiego w tej chwili większość widzów zobaczy w nim siebie - ile jest tak, że człowiek wyobraża że święta będą w tym roku idealne, a potem rzeczywistość brutalnie to weryfikuje. I choć Griswoldowie i przyjeżdżający do nich krewniacy są dość... specyficzni (i kłótliwi), to czuć, że w gruncie rzeczy się kochają i wspierają oraz są dużo mniejszą patologią niż McCallisterowie z Home Alone.

Osobny akapit poświęcę Eddiemu - choć on i jego rodzina są kreowani na stereotypowych rednecków, to o dziwo nie są jakąś chamskim propagandowym gównem od lewicowych scenarzystów. Eddie jest w gruncie sympatyczny, nie robi jakiejś większej siary, widać że kocha się ze swą rodziną i nie jest bardziej problematyczny od reszty Griswoldów. Bardziej obrywa się sąsiadów Griswoldów, którzy są karykaturą jakichś rozwydrzonych wyniosłych liberałów mówiących Happy Holiday, bo Xmas to faszyzm :). I też człowiek się śmieje z ich cierpień :D.

Mam jeden nitpick - czy dzieci Clarka i Ellen nie powinny być starsze? Rusty w Europejskich wakacjach był już po mutacji głosu, jak pamiętam.

9,5/10

Odpowiedz
#18
Nie tylko dzieciaki powinny być starsze, ale i Rusty powinien być starszy niż Audrey :)
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
#19
O, to dobrze mi się wydawało, że jeszcze coś jest nie tak (ale nie pamiętałem, które było starsze).

Akurat casting Audrey wypadł OK i czuć że się urosła.

Odpowiedz
#20
W każdym filmie te dzieci grają inne osoby. UJ z tym - w każdym wyglądają całkiem inaczej i ciężko uwierzyć, że to te same osoby. Najfajniejsza Audrey jest oczywiście w Vegas ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Home Alone 1&2 czyli Kevin Grievous 93 22,506 26-12-2025, 21:27
Ostatni post: simek
  [oddzielony] Home Alone 1&2 czyli Kevin Arahan 0 517 29-12-2016, 17:35
Ostatni post: Arahan
  "Carry On...", czyli seria "Do dzieła...&quot BezcelowyAlbatros 6 6,820 09-08-2009, 21:23
Ostatni post: BezcelowyAlbatros



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości