Walking Dead
#1
[Obrazek: walking_dead_cast_poster.jpg]

Frank Darabont kręci serial na podstawie jednej z najlepszych serii komiksowych ostatniej dekady - "The Walking Dead" Roberta Kirkmana [polski tytuł: "Żywe Trupy"].

[Obrazek: z8269646X.jpg]

Na początek garść informacji dla osób, które nie miały okazji zetknąć się z komiksowym pierwowzorem serialu: jak pisze autor we wstępie do pierwszego tomu, jego historia to "niekończący się film o zombie". I rzeczywiście - "The Walking Dead" to nieco dziwaczne połączenie survival horroru z telenowelą. I choć seria "ciągnie" się już 7 lat [na listopad 2010 zapowiedziany jest jej 13 tom], to Kirkman formy nie traci i cały czas prowadzi ją kapitalnie. "Trupy" wciągają - mamy tu postaci z krwi i kości, żywy świat [choć słówko "żywy" nie jest tu chyba najlepsze], rewelacyjnie stopniowane napięcie i zwroty akcji wykraczające momentami poza konwencję filmów o zombie. Mamy gore, którego nie powstydziliby się klasycy splatterpunka.

[Obrazek: news_walkingdead07.jpg]

Mamy wreszcie zombiaki, ale nie one są tu najważniejsze. Największą wagę przykłada się tu do postaci i ich emocji, wyborów i zachowań w nieprzyjaznym, dusznym świecie, w którym zginąć można nawet przypadkowo, i to niekoniecznie z łap samych trupów. Kirkman nie pieprzy się ani z czytelnikiem, ani ze swoimi bohaterami. Tych ostatnich bez sentymentu okalecza, torturuje [najczęściej psychicznie] i zabija w najmniej spodziewanych momentach. W stworzonym przez niego świecie nie ma świętych krów - zginąć może dosłownie każdy i w każdym momencie. "The Walking Dead" to lektura obowiązkowa, również dla tych, którzy komiksów nie trawią [sprawdzone na znajomych!].
W tym roku seria Kirkmana zdobyła "komiksowego Oscara" - nagrodę Eisnera w kategorii "najlepsza seria". A to duża sprawa jest :)

[Obrazek: news_walkingdead11.jpeg]

Pilot ma mieć swoją premierę w tegoroczne Halloween. Na podstawie pierwszych zdjęć, plakatów i , które krążą już po sieci, stwierdzić można, że serial będzie się dość wiernie trzymać oryginalnej historii. Choć widać już pewne modyfikacje - nowe wydarzenia i bohaterowie. Darabont to jednak solidny fachura z paroma niezłymi filmami na koncie [i jednym niemalże wybitnym], który zdążył już udowodnić, że potrafi adaptować długie historie i przystosowywać je do potrzeb taśmy filmowej. Ufam mu, że nie spieprzy tematu, który jest właściwie gotowym materiałem na kapitalny serial.

[Obrazek: main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_it...alNumber=3]

PS: Informacja, która może zainteresować niektórych forumowiczów: jeśli Darabont nakręci film chociaż w połowie tak brutalny, jak komiks, to kategoria R jest praktycznie pewna.

PS2: Jeśli ktoś chciałby kupić "Żywe Trupy" po polsku, to o ile mi wiadomo tom 1 jest od dłuższego czasu niedostępny. Pozostałe można dostać w księgarniach, sklepach komiksowych i Empikach.

PS3: Chodzą słuchy , że polska premiera serialu nastąpi niecały tydzień po amerykańskiej.

Odpowiedz
#2
Oby tylko Darabont wyciął elementy ewidentnie głupie i przesadzone, które z R-ki zrobiłyby R-kę as seen by 12-year-olds.

Odpowiedz
#3
military napisał(a):Oby tylko Darabont wyciął elementy ewidentnie głupie i przesadzone

Które elementy masz na myśli?

Odpowiedz
#4
leMur napisał(a):jeśli Darabont nakręci film chociaż w połowie tak brutalny, jak komiks, to kategoria R jest praktycznie pewna
W telewizji nie ma czegoś takiego jak kategoria R, MPAA przyznaje ratingi tylko filmom kinowym lub przeznaczonym prosto na rynek DVD, choć nie wszystkim.

Trailer jest kapitalny i zapowiada mega klimatyczną rzecz. Strasznie podoba mi się że bohater porusza się na koniu, powiało westernem!

Odpowiedz
#5
leMur napisał(a):Które elementy masz na myśli?

Mierzwiak napisał(a):Strasznie podoba mi się że bohater porusza się na koniu, powiało westernem!

To tylko króciutki epizod. Zaspojleruję ci:


Odpowiedz
#6
military napisał(a):
leMur napisał(a):Które elementy masz na myśli?



Odpowiedz
#7

Odpowiedz
#8
ten serial będzie lepszy niż Dead Set - czuję to! szeryf przemierzający na koniu miasto zdziesiątkowane przez plagę zombizmu, uzbrojony w strzelbę i rewolwer magnum, a za kamerą Frank Darabont? kupuję to w ciemno. niech ktoś jeszcze łaskawie rozwieje moje ostatnie wątpliwości: akcja dzieje się w całości na południu Stanów Zjednoczonych?

Odpowiedz
#9
Nie. Ale serial pewnie nie dojdzie do punktu, w którym akcja w komiksie się stamtąd wynosi.

W ogóle cię zmartwię -

I dlatego jednak komiks sobie podarowałem.

Odpowiedz
#10
Plakat reklamujący serial kapitalny:

[Obrazek: twd1sheetweb.jpg]

Większy tutaj.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#11
Wspaniały.

Odpowiedz
#12
kiedy uslyszalem o tym serialu przyplatalo sie do mnie przekonanie ze pewnie skonczy sie na lajtowym gownie dla mlodziezy. Po obejrzeniu trailera przekonanie zmienilo sie w pewnosc, ze z tego jednak musza byc ludzie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=yg46DWI_fCE[/youtube]

a ta morda sprawila ze tym bardziej czekam na premiere:

[Obrazek: the_walking_dead_michael_rooker.jpg]
[Obrazek: michael-rooker6meteor.jpg]
work 8 hours, sleep 8 hours, play 8 hours, buy, consume, submit, conform, watch tv, no thought, obey ...

Odpowiedz
#13
Jeśli jest jakiś serial, który może odebrać tytuł najlepszej premiery tej jesieni Boardwalk Empire, to jest to właśnie Walking Dead.

I mam pytanie - akcję ze szpitalem twórcy komiksu zerżnęli z 28 dni później, czy na odwrót?

Odpowiedz
#14
Z listów do Kirkmana (nr 2):
Jakiś typ:
(..) your book reminds me of the UK 28 days later (..)

Kirkman:
Yeah.. 28 days later.. sigh.. I wish that damn movie had never been made. As much I love it.. that opening sequence wass totally "mind-stolen" from me.

I wszystko jasne - Boyle wykradł Kirkmanowi pomysł :/

Odpowiedz
#15
Zrobił mu incepcję :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#16
Sancho napisał(a):I wszystko jasne - Boyle wykradł Kirkmanowi pomysł :/

A żeby było jeszcze ciekawiej, to Boyle (a właściwie Alex Garland) "wykradł" ten początek z "Dnia Tryfidów" ;).

Cytat:According to Boyle, it was the opening sequence of The Day of the Triffids, in which a man wakes up in hospital to discover that a meteor shower has blinded his fellow countrymen, which first inspired Alex Garland to write 28 Days Later.

Odpowiedz
#17
Making of:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=dL0OAhq6cpA[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=E7gYbnspwGg[/youtube]
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#18
Czekam z niecierpliwością. W komiksach jestem dopiero na czwartym tomie, ale podoba mi się. Jedynie denerwują mnie niedorzeczne nieraz zachowania bohaterów (tych żywych).
Zawsze się też zastanawiałam - kiedy zombie przestają jeść mięso zaatakowanego człowieka - kiedy już nie żyje, kiedy już zmienia się w zombie?
Ogólnie serial może być jednym z lepszych filmów o zombie.
"I think we can put our differences behind us. For science. You monster."

Odpowiedz
#19
Pierwszy odcinek podobał mi się bardzo! :)

TROCHĘ SPOJLERÓW PONIŻEJ, ALE NIC CZEGO BYŚCIE W TRAILERZE NIE WIDZIELI

Powiem tak: żywe trupy znowu zaczęły być straszne! W większości ostatnich filmów o zombiakach stawia się na epatowanie gore i akcję - tu (chociaż obu tych elementów nie brakuje) większy akcent położony jest na pokazanie tego, jak ludzie - którzy znaleźli się w piekle a ich bliscy nagle stają się śmiertelnymi wrogami i bezmózgimi monstrami - próbują się odnaleźć w tej infernalnej rzeczywistości. Komiksu nie czytałem, bo nie chciałem sobie psuć zabawy, ale przyznam, że takie podejście do tematu jest dla mnie nowe i zarazem rewelacyjne.

Aktorstwo bez zarzutu. Świetnie dobrani do postaci, chociaż do tej pory więcej zombiech (z których wybija się rzucający się w oko i eksponowany w wielu ujęciach zombiak, któren - jak sądzę - odegra jakąś szczególną rolę...) niż ludzi. Główny bohater irytuje trochę swoją naiwnością, kiedy już trochę ogarnia się z tym, co się stało, kiedy spał... ot, zakłada "szabelkę" (w postaci całkiem pokaźnej torby broni), wsiada na konika i hajda. Trochę mnie to drażniło, ale do czasu, bo okazało się, że taki był zamysł, bo na naukę przyszedł pod koniec epizodu czas :)

Napisałem na początku, że zombie znowu zaczęli straszyć. Co miałem na myśli? Ano, jedna szczególna scena sprawiła, że znowu miałem ciarki oglądając film z żywymi trupami: ta z obracającym się zamkiem w drzwiach... Zarówno w kontekście, jak i bez niego... creepy :)

Końcówka zaś - wymiotła :) Serial będzie rewelka, mówię Wam :D
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
#20
Pytanie, od którego zależy, czy będę obcował z tym serialem - trupy biegają?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  All of Us Are Dead (Netflix) Maćko 6 2,011 10-02-2022, 03:06
Ostatni post: Lashly
  Fear the Walking Dead (spin-off TWD) Pelivaron 6 3,216 25-07-2020, 01:03
Ostatni post: Trailery Srailery
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 39,233 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar
  Trup jak ja (Dead Like Me) Eorath 13 3,982 01-05-2009, 14:41
Ostatni post: deina



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości