Warrior
#21
Najlepszy film 2011 egzekwo z Drive !!!
Oscar << Najlepszy aktor drugoplanowy Nick Nolte !!!
Oscar << Najlepszy aktor pierwszoplanowy Tom Hardy
Oscar << najlepszy aktor pierwszoplanowy Joel Edgerton
9-/10 Obowiązkowa lektura tego roku !!!

Brak słów rozkleiłem się na nim ze trzy razy i przestałem się martwić o najnowszego Batmana.

Odpowiedz
#22
Skąd wy macie ten film? Premiera DVD 20 grudnia z tego co widziałem. Jest już w HD do znalezienia?

Odpowiedz
#24
Cytat:Brak słów rozkleiłem się na nim ze trzy razy

Końcówka rzeczywiście zapada w pamięci, ale zauważyliście, jak wąska linia oddziela emocjonalną tanioche od emocjonalnej epy? Przecież finał można było spierdolić w tak prosty sposób, że naprawdę pokłony dla O'Connora - stąpał po cienkim lodzie.

Odpowiedz
#25
Mental:


Ku*wa, ale fajny film.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.

Odpowiedz
#26
Dla mnie Nick Nolte jest prawdziwą duszą tego filmu, akcja w której w końcu

Odpowiedz
#27
Pytanie - wiadomo coś o "Warrior" w polskich kinach? Na Filmwebie nie mogę znaleźć informacji, a z chęcią obejrzałbym ten film na wielkim ekranie.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.

Odpowiedz
#28
To Lionsgate, więc prawdopodobnie tak samo jak z Brooklyn's Finnest od razu wrzucą to na rynek BD i DVD ze skopanym obrazem :P Możliwi spadkobiercy tytułu na rodzimej ziemi to Monolith i Best Film więc ubaw po same pachy ;]

Odpowiedz
#29
Tymczasem Warrior zawitał do TOP 250 na IMDb :)

Odpowiedz
#30
(04-12-2011, 18:13)EL-Kal napisał(a): Pytanie - wiadomo coś o "Warrior" w polskich kinach? Na Filmwebie nie mogę znaleźć informacji, a z chęcią obejrzałbym ten film na wielkim ekranie.
Przez krótki czas zamierzano wypuścić do kin w pierwszej połowie grudnia, ale jak przez tygodniem sprawdziłem znowu, żeby przypomnieć sobie konkretną datę informacji już nie było, więc najwyraźniej się rozmyślili. Może celują w okres oskarowy licząc na jakieś nominacje, a może odpuszczono sobie zupełnie dystrybucję kinową. Niezbadane są ścieżki rodzimych wydawców... :)

Odpowiedz
#31
O W DUPĘ.

Dwóch facetów wchodzi do klatki i zaczyna się napieprzać. Czy to materiał na dobry film? Nie. To materiał albo na ckliwy gówniany dramat, albo na zajebiste, emocjonujące kino, które wbija się w łeb i nie pozostawia obojętnym. Warrior to film tak prawdziwy, tak dramatyczny i pełen emocji, że brakuje słów by to opisać. W wielkim skrócie, dwóch braci którzy nie chcą na siebie patrzeć potrzebuje forsy (jeden ma długi, drugi chce pomóc wdowie po kumplu) i dlatego zgłaszają do turnieju walk w klatce, bo nagroda wystarczy z nawiązką by pokryć kłopoty finansowe. Proste? Proste. Zajebiste? Zajebiste.

No, może tylko dodam, że jeśli Hardy zagra na podobnym poziomie w nowym Batmanie, to będę w siódmym niebie.

9/10, obowiązkowa wizyta w kinie.

Odpowiedz
#32
Wszystko fajnie, pieknie. Zgadzam sie z waszymi opiniami, film jest epicki, Nolte miazdzy, a Hardy na prezydenta. Jest tylko jedno 'ale', które sprawilo, ze przez ostatnie 30 minut sie smialem.. co chyba nie bylo zamierzone przez tworcow.

JAK MOZNA ZROBIC FILM O TEMATYCE MMA Z KATEGORIA PG-13 ?

To jest tak cholernie niedorzeczne, tak strasznie sprzeczne, przez co niesamowicie komiczne. Piastkowki (rekawice w MMA) powoduje znacznie wieksze obrazenia, a przede wszystkim rozciecia, niz rekawice bokserskie, nie mowiac juz o kolanach i lokciach ktore tez wchodzily na twarz. Staszny braciszek po laniu jakie zbieral w kazdej kolejnej walce wygladalby mniej wiecej tak:
[Obrazek: Shane-Carwin-damaged-face.jpg]
albo tak:
[Obrazek: diego-sanchez-bloody-mess-bj-penn2.jpg]
Jako fan MMA, ktory oglada regularnie UFC strasznie mnie to irytowalo. Szczegolnie te 2 idealnie symetryczne malutkie rozciecia na policzkach i lekka opuchlizna pod okiem. Dzieciaki w stanach obejrza ten film i pomysla sobie ze MMA na najwyzszym swiatowym poziomie to jakas zabawa w wykrecanie rak :P

Odpowiedz
#33
Też chciałem zwrócić uwagę na ten jakże kuriozalny aspekt tego zacnego filmu, ale sobie odpuściłem, przewidując reakcje gawiedzi: "Mental znowu jojczy", "Mental psuje mi zabawę z oglądania" i tym podobne ;)


Odpowiedz
#34
Ale Jeremy pisze o hektolitrach krwi, jakby była to reguła. Otóż nie - większość walk kończy się opuchliznami, siniakami bądź zdartą o coś szorstkiego gębą. Te randomowe zdjęcia z google image to właśnie fotki, które się wyświetlają po wpisaniu "MMA BLOOD".

Zgodzę się jednak, że jak na sieczkę, jaką robił Tommy-Hardy (te agresywne ataki i tłuczenie przeciwników z pianą na ustach), to krwi za mało, ale w sumie i tak sobie pofolgowano jak na kategorię wiekową - w filmie padają słowa takie jak "Fuck off", są prochy (notabene - zauważył ktoś, o co chodziło z prochami Tommy'ego? Sterydy? Środki przeciwbólowe? Bo nie wyjaśniono) i alkohol. Alkohol? Mało powiedziane, jest najlepiej zagrana i najbardziej depresyjna filmowa scena "naje*ki" od dawna.

Żałować będę ogromnie, jeśli nie posypią się nominacje, bo dramatycznej, ale i fighterskiej siły ten film ma więcej niż jakikolwiek "Zapaśnik".

Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.

Odpowiedz
#35
Jeden fuck off jest zawsze dozwolony. Realizm dziwko! :)

Odpowiedz
#36
(09-12-2011, 14:53)EL-Kal napisał(a): Żałować będę ogromnie, jeśli nie posypią się nominacje, bo dramatycznej, ale i fighterskiej siły ten film ma więcej niż jakikolwiek "Zapaśnik".

Nominacja dla Hardy'ego raczej mało prawdopodobna (za silna konkurencja), ale Nolte może się załapać.

Odpowiedz
#37
Ja bym zaczął od tego, że każdy szanujący się zapaśnik ma uszy jak kalafior ;], a po kilku walkach na zasadach MMA ma też nos, którego złożenie przypomina układanie puzzli 600 w dzieciństwie... ;-)
thug life

Odpowiedz
#38
EL-KaL oczywiscie ze to nie jest regula, bo malo kto potrafi przyjac tyle ciosow i przetrwac, zazwyczaj walka bylaby juz 2-3 razy skonczona po drodze. Bohater w filmie tyle ciosow w rzeczywistosci WYLAPAL wiec powinien mniej wiecej tak wygladac.

Ogolnie gdyby nie to, ze film ma mase zalet pozasportowych to moglby byc rozpatrywany w formie dobrego zartu: "Przychodzi Gavin O'Connor do producenta i mowi -Zrobmy film o najbardziej krwawym sporcie na swiecie w ktorym nie bedzie krwi. -OK". Abstrahujac juz od faktu ze nauczyciel fizyki, który w latach swojej swietnosci nie byl nawet w top 50 po paru latach przerwy i kilku miesiacach przygotowan pokonuje swiatowa czolowke, sportowy aspekt tego filmu jest zdecydowanie najslabszy.

Szkoda, bo mogli to pokazac w duzo bardziej realistyczny sposob, nawet w PG-13. Tworcy postawili na typowe efekciarstwo, gdzie goscie robia suplesy jeden po drugim (jak gdyby to bylo takie proste) a ich przeciwnicy nic sobie z tego nie robia.

Odpowiedz
#39
(09-12-2011, 20:05)jeremy napisał(a): Tworcy postawili na typowe efekciarstwo, gdzie goscie robia suplesy jeden po drugim (jak gdyby to bylo takie proste) a ich przeciwnicy nic sobie z tego nie robia.

Efekciarstwo? Gdzie, w tym filmie? Ja nic takiego nie widziałem, wchodzi dwóch gości do klatki, kilka chwil, jeden wychodzi. Tu nie ma efekciarstwa, walki nie trwają pół godziny, nie ma ujęć w slomo, wojownicy nie patrzą sobie przez godzinę w oczy, poczym nie biegną na siebie drugą godzinę. Może tego nie zauważyłeś, ale cała ta sportowa otoczka to tylko pretekst do ukazania życia postaci, najmniej ważny element filmu.

Odpowiedz
#40
Oczywiscie ze to tylko otoczka, dlatego pomimo drazniacych mnie scen walk film oceniam wysoko, co chyba mozna wywnioskowac z mojego pierwszego posta. Ten film to dramat, a nie kino kopane i ten sportowy aspekt, bedac najslabszym jest tez najmniej istotnym.

Brak efekciarstwa ? Pierwsza walka Tommyego na turnieju to co jest ? Jeden unik, jeden cios i cya. Tak wyglada potyczka 2 zawodowcow o zblizonym poziomie ? Jednakze mowiac efekciarstwo mialem na mysli glownie walke z ruskiem, gdzie Brandon jest rzucany jak worek po octagonie, a jak przypadkiem jest z gory w parterze to go rusek pudrzuca z dolu...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości