Dziwny film. Z jednej strony aktorsko super (Szyc jest tu dosłownie Silny, tudzież mocny i kozaczy w każdej scenie aż miło), realizacyjnie to istna perła na rodzimym rynku, w dodatku czuć, że coś tu się kryje, że chodzi o coś więcej, niż widać. Z drugiej strony przekombinowane to to, w wielu scenach zwyczajnie przerost formy nad treścią - a skoro o tej mówimy, to gdybym po wyjściu z kina miał powiedzieć o czym to był film, to stać by mnie było chyba tylko na wzruszenie ramionami. Na szczęście (?) obejrzałem to w domowym zaciszu, więc była chwila na refleksję i zadumę, a mówiąc szczerze gówno z tego wyszło. Niby są wyraźne znaki, niby twórcy dwoją się i troją, a jednak niewiele z tego wynika. Osobiście winę zwalam na materiał wyjściowy (którego nie czytałem i nie zamierzam). Zresztą to właśnie autorka książki, Masłowska, jest gwoździem do trumny samego filmu. Zwyczajnie jej tu za dużo, jakby to miała być autopromocja i tyle. Bo o ile scena na komisariacie (jakkolwiek źle odegrana i wręcz wydukana przez nią) wnosi do filmu sporo, tak już pozostałe są po prostu zbędne. A już końcowe tłumaczenie się przez nią widzowi pozostawiam bez komentarza po prostu.
Generalnie film głupi nie jest, a i zrealizowany został perfecto niemal. Zgodzę się jednak z tym, że został przekombinowany, przeszarżowany, chwilami całkowicie niepotrzebnie udziwniony - widać, że Xawery wyssał przywary ojca z mlekiem matki (o ironio!).
6/10
Generalnie film głupi nie jest, a i zrealizowany został perfecto niemal. Zgodzę się jednak z tym, że został przekombinowany, przeszarżowany, chwilami całkowicie niepotrzebnie udziwniony - widać, że Xawery wyssał przywary ojca z mlekiem matki (o ironio!).
6/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
20-01-2010, 03:06





