Ale są jeszcze "Gotham City Sirens", "Suicide Squad 2", "Man of Steel 2", "The Batman", "Batgirl", "The Flash", "Dark Universe", "Green Lantern Corps", "Shazam", "Black Adam" i kto wie co jeszcze. A wątpię aby WW zarobiła tyle ile SS, sądzę, że nawet Syreny przy odpowiednim marketingu i dobrej dacie premiery mogą więcej zarobić, MoS2 w sumie też, Gacek również (nawet bez Afflecka). Aquaman to bardzo duża niewiadoma, może być hit BO, albo taki sobie wynik.
(Choć czuje w kościach, że nawet jak JL i WW zawiodą to Aquaman będzie naprawdę dobrym filmem)
(14-05-2017, 17:40)zombie001 napisał(a): W efekcie czego dostajemy setki, pędzących na złamanie karku, 2-godzinnych produkcji, którym brakuje czas na rozwinięcie fabuł, kilkunastu rozpoczętych wątków, na rozwój bohaterów, na zafascynowanie widza, nowo poznanym, światem. Ale o to jakoś bólu tyłka nie masz...
W pierwotnym poście odnosiłem się przede wszystkim do zestawienia z czasem trwania BvS, który jest rozwleczonym do ponad dwóch godzin akcyjniakowym paździerzem, który nie rozwija nic poza gówno festynem CGI i gdzie spokojnie można było ten film skrócić (a nie robić wersję direcror's cut, LOL!).
Fantastic 4 Josha Tranka też ludzie uwielbiali przed premierą... Nie ma co wierzyć ludziom z Twittera. Ja raczej zwiastuje klapę, film po trailerach sprawia wrażenie chaotycznego.
Pierwsze opinie bardzo pozytywne. Najlepszy film z uniwersum DC. Świetna chemia Gal i Chrisa, do tego podobno nie pokazano w zwiastunach najlepszych akcji.
Może nawet pójdę do kina :)
Wszystkie są takie same, jakby jeden bot je napisał, więc whatever, no ale z drugiej strony o WW pozytywnie piszą nie tylko anonimy.
Co mnie natomiast bawi, to potencjalna sytuacja w której WW dostarczy, film w większości będzie bardzo pozytywnie oceniany, wszyscy ogłoszą że DCEU powstało z popiołów i w końcu dorównało Marvelowi po czym w listopadzie dostaniemy kubeł zimnej wody w postaci sraki Snydera i płakanie nad uniwersum DC zacznie się od nowa :)
20-05-2017, 03:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2017, 03:30 przez Mierzwiak.)
Superman też używał (latał), Spider-Man też (na każdym plakacie albo wisiał na pajęczynie, albo doklejał się do ściany). ;P
Dla mnie to zdecydowanie najlepszy poster do tego filmu. Ma w sobie tę wonderwomenowatą moc. No i ta kolorystyka, te długie nogi Gal! <3 Do wykonania też raczej nic nie mam. Z chęcią powiesiłbym takie coś na ścianie, albo miał z nim okładkę filmu na Blu.
Ja po za 2-3 trailerami nie widzialem nic. Tych spotow wyszło pierdyliard i kompletnie nie mam ochoty patrzeć co w sobie zawierają. Więcej o historii wiedzie nie musze a jeśli chodzi o aspekty wizualne to wiem czego się spodziewać.