Złote Maliny
#61
Basia Białowąs w końcu doceniona :)

Odpowiedz
#62
Jeszcze tak odnosząc się do reszty listy, to nie rozumiem braku na niej szarżującej Amy Adams przy jednoczesnej obecności Glenn Close, która nie tyle co dostała jednocześnie nominację do Globu, co była najjaśniejszym puntem tego kiepskiego filmidła. Moim zdaniem niesprawiedliwość.

Nie obraziłbym się za to na nominację dla Rona Howarda za reżyserię ;)

Odpowiedz
#63
(03-03-2021, 10:55)Corn napisał(a): Nie rozumiem srania się o ten film. Erotyk jak wiele innych, a ludzie dostają białej gorączki.

Gdyby była by to " Ida 2 - powrót koszmaru" wtedy każdy byłby dumny
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#64
(03-03-2021, 10:55)Corn napisał(a): Nie rozumiem srania się o ten film. Erotyk jak wiele innych, a ludzie dostają białej gorączki.
Czyli identycznie jak właściwie z każdym nominowanym do Złotych malin: nie dostają ich najgorsze filmy roku, tylko filmy po których się jechało w trakcie roku, wywołały jakieś oburzenie, dyskusje, więc 365 dni pasuje idealnie.

Odpowiedz
#65
No tak - ja w sumie nie komentuje samego faktu nominacji, co po prostu falę oburzenia jaka przelała się pośród internetowych ludków, głównie tych najbardziej woke ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#66
A nie jest tak, że o 365 dni zrobiło się głośno przez to jak jest szkodliwy, że jako coś dobrego pokazuje gwałty, porwania, itd?

Nie wiedziałem że 365 dni to film amerykański i remake 50 twarzy Greya:-)

Były już przypadki nominacji do Malin nie amerykańskich filmów?

Jak niektóre nominacje rozumiem, dla Roberta Downeya Jr, Hardyego, Willisa, ale sporo jest dziwnych wyborów.

Kristen Wiig to jedyny plus WW 84, to jak już to powinni Gadotkę nominować, strasznie drewnianie zagrała.

Call of the wind to średniak, ale rola Forda całkiem niezła, widać że chciało mu się grać.

Hudson i Ziegler w Music, to nie są jedne z najgorszych ról, całkiem dobrze zagrały.

Widać że niektóre nominacje tylko dlatego, bo za aktorem nie przepada się w Hollywood, np. Jamie Dornan jest przyzwoity w Endinngs/Begininngs (jakoś przyjęło się o nim mówić że jest kiepskim aktorem, a ma parę dobrych ról, nie tylko w Fall, ale też w Operacji Antropoid, Moja kolacja z Herve i jeszcze parę innych ról mógłbym wymienić), Paul Hogan gra samego siebie w Very Excellent Mr. Dundee i nie jest zły. Zresztą to by oznaczało, że nawet jak siebie gra, to kiepsko wypadł? Choć o nim nie wiem czy nie jest lubiany w Hollywood, ale to aktor znany z jednej roli. Tak samo Chevy Chase, który się śmieje sam z siebie w Mr Dundee nie wypada źle,znalazłbym gorsze role w zeszłym roku. No i Shia Laboeuf jest świetny w słabym The Tax Collector, jedyny plus filmu. Rozumiem skąd krytyka Chase'a i Shii się bierze, przez ich prywatne życie, ale to oznacza, że mają być krytykowani za każdą rolę, nieważne czy słusznie czy nie?

Odpowiedz
#67
Cytat:A nie jest tak, że o 365 dni zrobiło się głośno przez to jak jest szkodliwy, że jako coś dobrego pokazuje gwałty, porwania, itd?
No tak, ale w jaki sposób ten film jest szkodliwy? (Pomijam, że poza dwuznaczną sceną w samolocie to tam nie ma gwałtów).
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#68
Ja filmu nie widziałem, choć tyle się naczytałem i nasłuchałem, że wydaje mi się jakbym oglądał. Z tego co słyszałem to chodzi o tą scenę w samolocie. No i chyba też o to, że dziewczyna zostaje porwana, więzi ją facet i mówi lasce, że jej nie dotnie, ale podobno ciągle ją dotyka, choć niby ma 365 dni na zakochanie, a laska ostatecznie wpada w syndrom sztokholmski. Więc wygląda, że dobrze być czasami porwanym i przetrzymywanym, bo można poznać miłość życia.

Odpowiedz
#69
(04-03-2021, 02:57)michax napisał(a):  Więc wygląda, że dobrze być czasami porwanym i przetrzymywanym, bo można poznać miłość życia.

O, proszę! Jeden z morałów "Pięknej i Bestii" :)))

Odpowiedz
#70
Kryst_007 - Dokładnie ;)

Ludzie się srają o film, tak jakby on faktycznie miał jakikolwiek wpływ na ludzkie życie. Każdy nagle wzór moralnych cnót, mówi innym jakie filmy powinny powstawać, a jakie nie.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#72
Vegę pewnie żółć zalała z zawiści :))))

Ale tak szczerze - to nasze kino osiągnęło nieosiągalnego. Ten nasz "sukces" powinien zostać dopisany do podręczników od filmozawstwa.

Odpowiedz
#73
W sumie to bardzo prestiżowa sprawa
.

Odpowiedz
#74
(03-03-2021, 11:11)Kryst_007 napisał(a): Na 200% nie. Choć z filmów nieanglojęzycznych jest jeden znany mi przypadek, kiedy to do Maliny nominowany był włoski "Pinokio" Benginiego.
Gwoli ścisłości bardziej chodziło o anglojęzyczny dubbing do Pinokia autorstwa Miramax, gdzie amerykańskie recenzje nie pozostawiły po nim suchej nitki.

Odpowiedz
#75
Zaraz wszystkim dupy pękną z zazdrości o te maliny :)

A sam film pewnie zaraz znowu wskoczy w top 10.

Czekam na sequel jak pojebion :D
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#76
A widzieliście co Oleszczyk napisał na ten temat na Facebooku? W sumie trudno się nie zgodzić 

Cytat:Ustalmy jedno: jeśli polski film dostaje nominację do Złotej Maliny, to nie dlatego, że jest milion razy gorszy od innych polskich filmów, tylko dlatego, że w ogóle *zaistniał* w skali tak dużej, że jest oceniany ramach tych samych wyścigów, co filmy "made in USA".

Każdy z nas niech ułoży sobie w głowie prywatną listę koszmarnych polskich filmów, które nad Wisłą grzecznościowo oklaskano, środowiskowo przemilczano, frekwencyjnie ominięto, a po których na świecie nie ma ani widu, ani słychu. I niech żadna i żaden z nas nie pomyli któregoś z tych filmów z globalnym hitem streamingu, który dla swej twórczyni może stać się przepustką do Hollywood.
A na dobranoc, skrócona lista reżyserów nominowanych do Złotej Maliny na różnych etapach kariery: William Friedkin (za ZADANIE SPECJALNE), Stanley Kubrick (za LŚNIENIE), Brian de Palma (za STRÓJ ZABÓJCY, CZŁOWIEKA Z BLIZNĄ, ŚWIADKA MIMO WOLI, FAJERWERKI PRÓŻNOŚCI, MISJĘ NA MARSA), Michael Cimino (za WROTA NIEBIOS i ROK SMOKA), Franco Zeffirelli (za ENDLESS LOVE), John Huston (za ANNIE), Elaine May (za ISHTAR), John G. Avildsen (za ROCKY III & V), Barry Levinson (za ZABAWECZKI), Adrian Lyne (za NIEMORALNĄ PROPOZYCJĘ), Lawrence Kasdan (za WYATTA EARPA), John Landis (za GLINIARZA Z BEVERLY HILLS III), Roland Joffe (za SZKARŁATNĄ LITERĘ), Paul Verhoeven (za SHOWGIRLS), Stephen Frears (za MARY REILLEY), Oliver Stone (za U-TURN), Gus van Sant (za PSYCHOLA), George Lucas (za GWIEZDNE WOJNY: MROCZNE WIDMO), John Schlesinger (za UKŁAD PRAWIE IDEALNY)...
Nie będę nikogo tagował w tym poście. Chcę tylko powiedzieć, że rechot kpiarzy zawsze jest cichszy od szumu skrzydeł tych, którzy oderwali się od ziemi.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
#77
(13-03-2021, 01:31)Bradesinarus napisał(a): Chcę tylko powiedzieć, że rechot kpiarzy zawsze jest cichszy od szumu skrzydeł tych, którzy oderwali się od ziemi.



:)

Nie mam pojecia co to za film, nie chce mi sie ogladac, ani sprawdzac historii projektu i wole zyc w ignorancji. Nie sadze natomiast, ze ten film jest jakos wyjatkowo gorszy od polskich klasykow zlego kina, ktore mialem nieprzyjemnosc w życiu widziec.

Przekuwanie w jakis tam sukces elementu nominacji do Malin jest zrozumiale i w zasadzie opierajace sie na slusznej obserwacji, ale ten wpis Oleszczyka, ktory zawiera zreszta liste kilku naprawde wybornych klasykow, konczy sie takim pretensjonalnym wzwodem, ze az sie wzdrygnalem. Ptaka cien normalnie :)

To sa ciagle tylko Maliny i to nie jest tak, ze teraz posypia sie propozycje, kompletny sukces na Zachodzie, i w ogole. Przyklad znanych rezyserow i znanych filmow tez w tym przypadku akurat srednio pasuje do tej sytuacji.

Powtorze natomiast, nie znam filmu, nie znam rezyserki, sprawa w zasadzie mi powiewa i po obejrzanym w polowie trailerze wnosze, ze to po prostu jakis polski sredniak, ktory biegnie spozniony za zachodnim kinem o jakies trzy dekady.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#79
(13-03-2021, 02:34)Bucho napisał(a): nie znam rezyserki

No to w takim razie koniecznie musisz nadrobić, bo to złoto co się zowie:





(13-03-2021, 02:34)Bucho napisał(a): wpis Oleszczyka, ktory zawiera zreszta liste kilku naprawde wybornych klasykow

Dzisiaj mi to wisi i powiewa, jak w sumie każde nagrody, ale pamiętam, że jak zaczynałem swoją przygodę z filmami i oglądaniem wszystkiego, jak leci, to zawsze czułem lekki bóldupizm, że takie "Lśnienie", "Człowiek z blizną", "Rocky 3" czy "Rok smoka" mają nominacje do Malin. No bo jak to? Jak takie klasyki, które strasznie mi się podobały mogą mieć Złote Maliny w rozpisce?

Odpowiedz
#80
O jeżu to ta lasia?! Oh, bless!


Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Złote Globy Lawrence 1,143 127,548 14-01-2026, 13:29
Ostatni post: Spoilerowo
  Węże - Polskie Maliny Gal Anonim 50 15,552 16-04-2022, 13:55
Ostatni post: OGPUEE
  Złote Kraby 2014 desjudi 29 9,122 16-01-2015, 01:11
Ostatni post: Mefisto
  Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy Never Fuck With Me 418 84,483 31-03-2010, 01:41
Ostatni post: Negrin
  Złote Maliny 2008 Snuffer 24 5,403 22-02-2009, 19:09
Ostatni post: Jakuzzi
  ZŁOTE KRABY 2009 (nagrody KMF za rok 2008) DUX 36 7,579 10-02-2009, 20:48
Ostatni post: Negrin
  ZŁOTE KRABY 2008 - WYNIKI Karol 62 10,190 26-01-2009, 13:31
Ostatni post: Craven
  Złote Lwy military 4 2,013 04-10-2008, 14:16
Ostatni post: Negrin
  Złote Globy 2007 Gal Anonim 8 2,905 30-01-2008, 17:47
Ostatni post: Karol



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości