Zamachy 9/11
(23-10-2016, 09:46)Hitch napisał(a): "Bezzałogowe samoloty uderzające w WTC to sajens-fikszyn!!!1"

http://gadzetomania.pl/58922,darpa-robot-alias-lotnictwo

Wciąż nie uznajesz, że znaleziono ludzkie szczątki w tych ''bezzałogowych samolotach''?

Odpowiedz
Cytat:2016 to nie 2001

Przecież CIA od lat 60. XX wieku testowała scenariusze w stylu 9/11. Jeden z takich scenariuszy nosił nazwę Operacji Northwoods.

https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Northwoods

Odpowiedz
(23-10-2016, 12:51)Kerev napisał(a):
(23-10-2016, 09:46)Hitch napisał(a): "Bezzałogowe samoloty uderzające w WTC to sajens-fikszyn!!!1"

http://gadzetomania.pl/58922,darpa-robot-alias-lotnictwo

Wciąż nie uznajesz, że znaleziono ludzkie szczątki w tych ''bezzałogowych samolotach''?

Jak sama nazwa wskazuje, bezzalogowe, a to chyba nie wyklucza ofiar w ogole, prawda?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Znaleziono, to jednak nie wyparowały?
Swoją drogą, wiele rzeczy znaleziono tam, jak ten nanotermit i co z tego wynika? nic, już po sprawie, mnie to bardziej ciekawi czy kiedykolwiek wycieknie nagranie z uderzenia w Pentagon.

Odpowiedz
(23-10-2016, 13:04)Bucho napisał(a):
(23-10-2016, 12:51)Kerev napisał(a):
(23-10-2016, 09:46)Hitch napisał(a): "Bezzałogowe samoloty uderzające w WTC to sajens-fikszyn!!!1"

http://gadzetomania.pl/58922,darpa-robot-alias-lotnictwo

Wciąż nie uznajesz, że znaleziono ludzkie szczątki w tych ''bezzałogowych samolotach''?

Jak sama nazwa wskazuje, bezzalogowe, a to chyba nie wyklucza ofiar w ogole, prawda?

To jak to się w końcu odbyło? Cztery normalne samoloty z pasażerami wylądowały gdzieś, ludzi zabito, ciała przeniesiono do bezzałogowych i dopiero te się rozbiły? Kiedy to zrobiono, gdzie, kim byli piloci pierwszych samolotów, po co i co z nagranymi rozmowami?

Odpowiedz
Cytat:znaleziono ludzkie szczątki w tych ''bezzałogowych samolotach''?

Jak znajduje się wyparowane szczątki, w wyparowanych samolotach, w wyparowanych (no, zmienionych w pył) budynkach?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
57:40 - o szczątkach, które zmieniły się w proch.

1:00:33 - o +700 fragmentach kości, które znaleziono na dachu Deutsche Banku.




Jest cyrk na kółkach.

Odpowiedz
Do tego się odnosiłem właśnie, bo nie pamiętam by w rumowisku po WT znaleziono jakikolwiek samolot ze szczątkami.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Akurat szczątki samolotów znaleziono - nie pamiętam, czy w samym rumowisku, ale np. jeden z silników, który w momencie uderzenia wystrzelił z wraku, znaleziono później leżący na ulicy. Samo "wystrzelenie" silnika też widać na nagraniach. Zatem samoloty jakiegoś typu na 100% uderzyły w WTC. To jedyna część oficjalnej teorii, która się zgadza.

Odpowiedz
No tak, ale w silniku chyba szczątków nie znaleźli? :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
post do usunięcia

Odpowiedz
post do usunięcia

Odpowiedz
Akurat mea culpa z mojej strony, mimo że na polskiej wiki nie ma odnośników, to jednak w oryginalnym dokumencie jest wzmianka o przerabianiu samolotu pasażerskiego na "drona" (cokolwiek to znaczy):

http://www.smeggys.co.uk/operation_northwoods.php

Strona 13:
a. An aircraft at Eglin AFB would be painted and numbered as an exact duplicate for a civil registered aircraft belonging to a CIA proprietary organization in the Miami area. At a designated time the duplicate would be substituted for the actual civil aircraft and would be loaded with the selected passengers, all boarded under carefully prepared aliases. The actual registered aircraft would be converted to a drone.

Odpowiedz
Może wklej to na wiki razem z odnośnikiem?

Odpowiedz
Cytat:Jak znajduje się wyparowane szczątki, w wyparowanych samolotach, w wyparowanych (no, zmienionych w pył) budynkach?
Odnosiłem się do tego jak upierałeś się, że nie znaleziono żadnych szczątków w Pensylwanii  i Pentagonie. A znaleziono i nie możesz temu zaprzeczyć, więc chyba uznajesz, że tylko te dwa samoloty miały na pokładzie pasażerów i to żywych (nagrania), a pozostałe akurat były bezzałogowe. Gdzie tu sens? Serio, po co upieracie się przy tych bezzałogowych samolotach skoro nic nie przemawia za tą hipotezą?
Cytat:57:40 - o szczątkach, które zmieniły się w proch.


1:00:33 - o +700 fragmentach kości, które znaleziono na dachu Deutsche Banku. 

Przy temperaturze 2000 tys stopni ciała i wszystko inne uległo spaleniu. Same eksplozje nie zmieniają ludzi na proch, szczególnie takie których nie widać i nie słychać.
Budynek Deutsche Bank uległ uszkodzeniu podczas zawalania się wież. Spadł na niego gruz z fragmentami ciał. Znaleziono również części samolotu. Na filmie mówią o hipotezie, że szczątki spadły na dach banku gdy samolot uderzył w północną wieżę i że to niemożliwe ponieważ południowa wieża zablokowałaby je. Więc może pochodzą z samolotu, który trafił właśnie w południową wieżę.  Jeśli tak nie było to jakie może być wyjaśnienie?

Odpowiedz
(23-10-2016, 12:32)Szpeku napisał(a): Myślę, że technologia wojskowa i tak zawsze wyprzedza o kilkanaście lat tę którą my uważamy teraz za nowość.
Wojskowa? Wystarczy że w 2001 wpadli na zakupy do sklepu z zabawkami w Japonii :)

Odpowiedz
Japonia jest akurat bardzo zacofana technologicznie. Telewizory z dupką, wciąż stoją na pułkach sklepowych. True story...
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Cytat:Odnosiłem się do tego jak upierałeś się, że nie znaleziono żadnych szczątków w Pensylwanii i Pentagonie.

Pisałem teraz o WTC.

Cytat:A znaleziono i nie możesz temu zaprzeczyć

Nie mogę, bo...? Żadne zdjęcia ilością fragmentów "samolotu" nie przypominają analogicznych z innych katastrof lotniczych. Uszkodzenia Pentagonu nie pasujące do gabarytów samolotu, jaki w niego rzekomo przypierdolił to też temat wałkowany tu do usrania.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(23-10-2016, 09:46)Hitch napisał(a): "Bezzałogowe samoloty uderzające w WTC to sajens-fikszyn!!!1"

http://gadzetomania.pl/58922,darpa-robot-alias-lotnictwo
Nie sf, tylko coś kompletnie bez sensu. Ale żeby to rozumieć, trzeba najpierw dysponować umiejętnością krytycznego myślenia. Pro-tip: nie jest nią branie na wiarę tezy "o braku szczątków", stawianej w oparciu o zmanipulowany, wyrwany z kontekstu fragment wypowiedzi koronera, choć w tym samym wywiadzie (który mógłbyś znaleźć w całości w 10 sekund, co np. zrobiłem ja, jak tylko wkleiłeś tu "triumfalnie" ten wyrwany fragment) mówi on o zbieraniu i późniejszej identyfikacji ludzkich szczątków. Wszystkie osoby na pokładzie tego samolotu zostały zidentyfikowane i pochowane (choć w wielu przypadkach chowano szczątki ważące <1 kg). Jednak w przypadku kompleksu WTC wiele rodzin nie mogło liczyć nawet na to. M.in. dlatego, aby dało się w ogóle (zgodnie z prawem) zrobić normalny pochówek jak największej ilości ofiar, gruzy ze strefy zamachu były przesiewane (!) dosłownie miesiącami, w poszukiwaniu choć drobnych fragmentów kości, by można je było przekazać rodzinie w celach pogrzebowych.

Poza tym, mamy tu do czynienia (znowu, bo to istne "błędne koło", o którym powstają wręcz artykuły naukowe, skupiające się na "psychologii typowego spiskowca" - serio, to jest cała dziedzina, a ten wątek byłby zapewne świetnym obiektem badań) z bardzo typowym mechanizmem: otóż nikt nie twierdzi, że np. latanie w 2001 roku samolotem sterowanym zdalnie było z jakiegoś powodu technologicznie niewykonalne. Podobnie jak można by (co oczywiste), wysadzić WTC 7 w taki sposób, że kolaps miałby z zewnątrz identyczny przebieg. Bardziej ogarniający zauważą, że masa teorii spiskowych (łącznie z tymi najbardziej absurdalnymi, jak płaska Ziemia) opiera się na założeniach, że coś mogłoby się teoretycznie wydarzyć i w okół tego założenia budowana jest cała retoryka razem "z dowodami". Problem jest tylko taki, że "spiskowcy" spektakularnie polegają na najprostszych nawet pytaniach o sens tych "potencjalnie możliwych akcji".

Zresztą ten wątek dostarcza na powyższe masy przykładów. Coby streścić jeden z tych jaskrawszych - przez kilkadziesiąt stron wątku, tutejsi dekonspiratorzy "udowadniali", że WTC7 musiało zostać wyburzone (ignorując przy tym szereg dowodów przeciw, mimo, że nigdy ich nawet nie znali, póki ich tu nie podałem - klasyczne mechanizmy: wyparcia oraz wpisywania nowych info w z góry narzuconą ramę światopoglądową, ponieważ jej zmodyfikowanie na podstawie faktów jest dla wielu osób zwyczajnie zbyt wymagające), za czym przede wszystkim miałby przemawiać podejrzanie krótki czas upadku, momentami z przyśpieszeniem g. Logiczne? Nie bardzo, ale załóżmy na chwilę, że to jest sensowny, racjonalny argument. Ale zadajmy takie pytanie (które tu zadałem wielokrotnie, różnym osobom - każdy może sprawdzić, co z tego wynikło:)) - czy gdyby ten budynek zawalał się o 15 sekund dłużej i nie miał tych około 2,5 sekundy spadku swobodnego, to jakikolwiek cel (zniszczenie dokumentów tu padało np., co samo w sobie jest niezłym absurdem) tajemniczych spiskowców nie zostałby osiągnięty? W sensie, o co ty w ogóle chodzi? Rząd odwala tak wielką operację, a nie potrafi nawet wysadzić WTC7 tak, aby to nie wyglądało podejrzanie dla różnych ekspertów? Innymi słowy: ile sekund miałby się ten budynek zawalać, aby wg "trutherów" to nie wyglądało podejrzanie? 30 sekund? 45? I co, zrobiłoby to niby jakąś różnicę w niszczeniu dokumentów czy czegoś tam?

Można nawet pójść o krok dalej - co, gdyby budynek 7 został wyburzony (skoro już te "złe siły" uznały, że trzeba go wyburzyć i już - wg niektórych tu, mogło chodzić o przekręt ubezpieczeniowy, lol) po paru tygodniach, a w dzień zamachu jedynie by się zjarał "do szkieletu"? Czyli razem z paroma innymi budynkami w strefie, które w istocie, zostały później wyburzone, bo nie opłacało się ich remontować. I co? Jakie niby cele nie zostałyby osiągnięte w ten sposób? Litości.


@Kerev
(23-10-2016, 12:51)Kerev napisał(a): Wciąż nie uznajesz, że znaleziono ludzkie szczątki w tych ''bezzałogowych samolotach''?
Oczywiście, przecież to jest standard.

Badania wskazują, że gdy ktoś już raz uwierzy w jakąś typową teorię spiskową (a szansa na to wzrasta drastycznie, gdy ktoś uwierzył już wcześniej w dowolną inną spiskową teorię), to wszelkie nie pasujące do niej dane albo z miejsca odrzuca (jako część spisku - Hitch napisał to zresztą wprost w tym wątku - "późniejsze" wywiady z koronerem się nie liczą, ponieważ został "opłacony przez rząd"; moja uwaga, że zacytowałem mu inną część tego samego wywiadu, nie spotkała się już z żadną odpowiedzią, a tu proszę - mija kilka miesięcy i kilkadziesiąt stron wątku, a ten dalej o zdalnie sterowanych samolotach...), albo "implementuje" w swoją pierwotną "wizję" jako jej potwierdzenie, nawet jeśli dane te są wzajemnie sprzeczne. Mechanizm do zaobserwowania tu dziesiątki razy.

Przy okazji:

“The best predictor of belief in a conspiracy theory is belief in other conspiracy theories,” says Viren Swami, a psychology professor who studies conspiracy belief at the University of Westminster in England. Psychologists say that’s because a conspiracy theory isn’t so much a response to a single event as it is an expression of an overarching worldview.



Podkreślona część wręcz idealnie opisuje Mentala - zobacz, gość ogląda trwające po 5h (!!!) filmy na YT (wielokrotnie, sam przyznał), wrzucił tu już sumarycznie materiał trwający kilkadziesiąt godzin, więc zapewne sam spędził nad nim mnóstwo czasu.

Co jednak odpisuje, gdy mu grzecznie podaję np. pracę naukową (opublikowaną przed 2001 rokiem, specjalnie taką wybrałem wtedy), z której wprost wynika, że jak najbardziej można było w sieci analogowej wykonać połączenie komórkowe z lecącego samolotu? Ano odpisuje mi, że "nie będzie czytał elaboratów" (choć zacytowałem wtedy jeden, konkretny akapit - jego znalezienie zajęło mi może z 2 minuty):D

Człowiek wielokrotnie zasłania się gadaniem o "ścianie tekstu" (i że nie przeczyta <tupie nóżką>), a sam poświęcił co najmniej kilkaset godzin życia na "dochodzenie do prawdy". Wydawałoby się, że komizm tej sytuacji powinien być dla każdego oczywisty, a jednak masa osób tu (nie będę wymieniał z nicka) podłapuję tę zabawną retorykę (und3r pisze za dużo znaków, więc nawet nie czytam!), ponieważ w przeciwnym wypadku musieliby dopuścić do świadomości fakt, że dawali się manipulować kontentem z głupawych www. A to już jest dla wielu po prostu zbyt wielki dysonans. Wszak istotą teorii spiskowych jest to, aby ich "followersi" czuli się "wtajemniczeni w niedostępną wiedzę". O to w tym chodzi. Tacy ludzie są w stanie wydawać pieniądze na "demaskujące materiały", wpłacać "dotacje" na różne non-profity, ale co najważniejsze - rekrutować kolejnych "followersów" (co też jest wymierną kasą, chociażby przez nabijanie wyświetleń na YT).


Dalej ten sam art, co wyżej:


Dokładnie z tego powodu (wpływ internetu) obserwujemy obecnie, potencjalnie bardzo niebezpieczny, trend "anty-science", gdzie 30-40% (zależy od badań) Amerykanów "nie wierzy" w globalne ocieplenie, a ponad 20% uważa, że szczepionki powodują autyzm. Co ciekawe, ten ostatni procent jest bardzo zbliżony do zwolenników spisku 9/11 (szeroko definiowanego, bez podziału na "wyburzeniowców" czy tych od "zdalnie sterowanych samolotów" lub "braku samolotu w Waszyngtonie") i wg wielu badań, obie te grupy pokrywają się w bardzo znaczącym stopniu.

Nie jest przypadkiem, że najbardziej "wokalni" userzy tutaj, podłapują najróżniejsze bzdury w wątku "Homofobia" itp. Teorie spiskowe się przyciągają, a brak wiedzy (a wręcz skrajna ignorancja w niektórych przypadkach, tj. brak chęci zdobycia wiedzy, nawet jak ją podajesz człowiekowi na tacy) robi za katalizator.

Ja nawet mam pewną własną "teorię spiskową" na temat Mentala:)



(23-10-2016, 14:21)Mental napisał(a): 57:40 - o szczątkach, które zmieniły się w proch.

1:00:33 - o +700 fragmentach kości, które znaleziono na dachu Deutsche Banku.

Jest cyrk na kółkach.
Kurczę, aż się boję zapytać - dlaczego właściwie te fragmenty kości na dachach dowodzą spisku? Co z nimi nie tak, wg tego filmu (nie mogę go teraz obejrzeć)?

(23-10-2016, 14:31)Mental napisał(a): Akurat szczątki samolotów znaleziono - nie pamiętam, czy w samym rumowisku, ale np. jeden z silników, który w momencie uderzenia wystrzelił z wraku, znaleziono później leżący na ulicy. Samo "wystrzelenie" silnika też widać na nagraniach. Zatem samoloty jakiegoś typu na 100% uderzyły w WTC. To jedyna część oficjalnej teorii, która się zgadza.
Tyle godzin "dochodzenia do prawdy" i nie zetknąłeś się z dowodami (czyli już nawet na A&E nie można liczyć, świat się kończy...), że ten znaleziony na ulicy silnik to właśnie największa wtopa rządu w całym spisku, ponieważ... JEST ON OD INNEGO MODELU SAMOLOTU?

Masz tu dosłownie pierwszy hit z Google:
http://www.rense.com/general63/wtcc.Htm

Ogarnij, spooky shit.

BTW, "jedyna część, która się zgadza", powiadasz? W sensie, żadna inna część się zgadza? Nice.


(23-10-2016, 18:51)Corn napisał(a): Japonia jest akurat bardzo zacofana technologicznie.
Najlepiej to będzie widać podczas igrzysk letnich w Tokyo i potem na Mundialu;) Holograficzna transmisja meczów na stadiony, anyone?

Odpowiedz
@und3r

Cytat:podaję np. pracę naukową (opublikowaną przed 2001 rokiem, specjalnie taką wybrałem wtedy), z której wprost wynika, że jak najbardziej można było w sieci analogowej wykonać połączenie komórkowe z lecącego samolotu

Ale dalej nie wiem, czy pasażerowie wykonywali połączenia z analogowych telefonów. Zadawałem to pytania na wielu amerykańskich forach i ciągle nikt nie potrafi mi udzielić odpowiedzi.

Cytat:Ja nawet mam pewną własną "teorię spiskową" na temat Mentala:)

I ta teoria jest do dupy, sory :) Osoby, które mnie znają z innego forum, doskonale wiedzą, że uważam AJ za oszołoma czystej wody. Nawet sam założyłem tam wątek z retorycznym zapytaniem w tytule: "Czy Alex Jones jest pojebany?"

Cytat:przy czym mam nadzieję, że Mental nie uważa, że Sandy Hook to aktorzy podstawieni

Nie, Sandy Hook wydarzyło się naprawdę, tj. oficjalna wersja wydarzeń to jedyna słuszna wersja.

Cytat:Badania wskazują (...)

A czy te same badania mówią coś o tym, że CIA od lat 60. XX wieku testowała scenariusze bliźniaczo podobne do 9/11?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości