08-11-2021, 14:32
|
Zapowiedzi
|
|
Czy istnieje jakiś sposób by sprawić, by Łepkowska przestała pisać scenariusze? Nie wiem, może pozbawić ją dostępu do klawiatury lub zaszantażować ją czymś?
No nie gadaj, że do takiego szamba ktokolwiek napisał jakąkolwiek stronę. Nie mówiąc już o scenariuszu :)
08-11-2021, 20:11
W pierwszej myślałem, że to zagraniczna produkcja z dubbingiem. Potem jak ujrzałem znaki z polskimi napisami, to zaskoczyłem dość wysokim poziomem produkcji. Zapowiada się nieźle. Plus za Św. Mikołaja z cygarem.
12-11-2021, 11:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2021, 11:08 przez OGPUEE.)
Trochę chciałem narzekać, że bierzemy amerykański lore św. Mikołaja, ale... na przełomie wieków Francja zrobiła dwie kreskówki poświęconemu Mikołajowi - Tajemniczy świat Św. Mikołaja i Przygody Mikołaja - w obu wersjach Miki w wersji coca-colowej (aczkolwiek w tej pierwszej głównym złym był Le Père Fouettard wzięty z francuskiego folkloru świątecznego):
No i sam przyczyniam się do celebracji nie-polskiego Halloween, więc nie będę małpować niektórych mediów. 12-11-2021, 11:29
Nowy film Michała Otłowskiego ("Diablo. Wyścig o wszystko") inspirowany życiem i tragiczną śmiercią Jolanty Brzeskiej – aktywistki, walczącej o prawa lokatorskie mieszkańców "reprywatyzowanych" kamienic. W roli głównej Sławomira Łozińska. Grają także Irena Melcer, Leszek Lichota, Jan Frycz, Piotr Głowacki i Andrzej Grabowski. Premiera 3 grudnia.
15-11-2021, 12:11
Widzę, że kapitalizują nostalgię za latami 90. i u nas. Swoją drogą wydaje mi się zbyt kolorowy i żywy jak na tamte czasy w Polsce. Fabuła już była milion razy - idealizowany przez głównego bohatera ojciec wraca do dawnych pieleszy i okazuje się, że ojciec jest do kitu.
19-11-2021, 22:35
nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Ten zwiastun jest strasznie lipny i nie oddaje mocy.
Film jest naprawdę świetny - łapie na sentyment do lat 90. i miłych skojarzeń, ale w najszczerszy i bardzo prawdziwy sposób. Nie wiem ile masz lat, ale ktoś urodzony na przełomie 70./80. lat od razu zauważy, że to tak się wtedy działo, w takich miejscach (miasto, szkoła, blok) i z takim rodzajem przyjaźni. W połowie film mocno zmienia tonację iściska za gardło, bo wjeżdża ten rodzaj alkoholizmu, który jest znany (bezpośrednio albo przez zasłyszenie) przez większość, niestety. Jest to mocne, autentyczne, ale pozbawione wzniosłości (jak u Koterskiego albo u Smarzola). Taki rodzaj swojskiej patologii bez patologizowania problemu. Naprawdę, nie ma tu śmieszkowania Stuhra. I lata 90. nie są tylko tanim chwytem, bo chodzi jednak o kontrast między pamięcią a rzeczywistością, szczególnie że to jednocześnie historia z życia reżysera. 23-11-2021, 18:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-11-2021, 18:50 przez desjudi.)
O, Tyniec tu gra jako zły aparatczyk.
Zagraniczna piosenka tak średnio pasuje. Miśka ciężko rozpoznać i na pewno będzie to rola jego życia. 17-12-2021, 16:23
Ponoć Gliński w jakimś wywiadzie stwierdził, że "plany wielkich filmów o historii Polski" (z obsadami zagranicznymi) już są nieaktualne :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-12-2021, 11:54 (20-12-2021, 11:47)Kryst_007 napisał(a): Ogrodnik z biopiców widocznie przerzuca się na polskie eksperymenty "Made in USA" ;) Gdzie tu masz Ogrodnika? W roli głównej Tomek Włosok - gość był mega w "Jak zostałem gangsterem" w roli naćpanego gangusa. W ogóle Kawulski za kamerą to takie małe odkrycie. Może wybitnym artystą nie będzie, ale jego filmy mają fajną energię i dobrze się je ogląda.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
20-12-2021, 16:57 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







