Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Transformers: Dark of the Moon (2011)
(05-07-2011, 16:06)Mierzwiak napisał(a):
(05-07-2011, 15:42)Anielski_Pyl napisał(a): TF1 ma u mnie 7-8
Wszystko co zarzucasz TF3 jest w TF1, tylko że jest tam tego jakieś 3 razy więcej.

Polecam sobie odświeżyć. Polecam odświeżyć TF1 wszystkim, którzy mają w głowach jakiś dziwaczny, wyidealizowany obraz tego filmu i nie pamiętają jaka w tamtym filmie jest zawartość szamba, jak grają aktorzy, jakie są gagi, dialogi i przez jak dużą jego część ludzie odbierają robotom czas ekranowy.

TF1 ma przynajmniej jakiś plot-story (chujowy, ale jednak), to jakaś historia mająca początek, środek i zakończenie (z akcentem!), nie wspominając że Bay przemycił tam wiele naprawdę fajnych scen, które pamiętam do dziś:
- przybycie Transów i spotkanie z Samem
- schwytanie Bumblebee (tandetne, ale żadna ze scen w TF3 nie ma takiego powera, nie widać że Witwicky i wóz są ze sobą jakoś związani)
- skok TRansa przez krzyczącą laskę
- Optimus i Megatron przebijający się przez budynek

Tak naprawdę Bay miał technologię na tacy, nie musiał nawet nic poprawiać, dodawać, mnożyć. Mógł stworzyć lepsze zakończenie, dodać ciekawsze postaci i poprawić wątek główny (który aż prosi się o jakieś rozwinięcie). Parafrazując Siarę - wszystko poszło w pizdu, w debilizmy, skaczącego perwersa z Azji, debila z zacięciem informatycznym, kobitę z Ministerstwa Obrony która chodzi w papciach i tuzin innych "udoskonalaczy". Do dupy z tym, a nie na salony...
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Cytat:Do dupy z tym, a nie na salony...

Lepiej bym tego w życiu nie ujął :D

Odpowiedz
Kto by się spodziewał, że to nie Ja, ani nawet Gieferg będzie bronił tego filmu, tylko Mierzwiak.
Chyba niedługo wszechświat się zapadnie w sobie:P
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
(05-07-2011, 16:06)Mierzwiak napisał(a): Polecam odświeżyć TF1 wszystkim, którzy mają w głowach jakiś dziwaczny, wyidealizowany obraz tego filmu i nie pamiętają jaka w tamtym filmie jest zawartość szamba, jak grają aktorzy, jakie są gagi, dialogi i przez jak dużą jego część ludzie odbierają robotom czas ekranowy.

TF1 widziałem do tej pory jakieś 15 razy, ostatnio ze dwa tygodnie temu i nijak się nie mogę zgodzić. Od jednego i drugiego sequela ten film jest zwyczajnie lepszy. Jedynie pod względem ilości akcji i widowiskowości trójka nad nim góruje, ale problem w tym, że w TF1 lubię również te części filmu, w których robotów nie ma, a nawet większość (jakieś 80%) humoru mi tam odpowiada, w TF3 rozwałka i akcja wymiata, robotów jest więcej i to oczywiście plus, humor jest trochę lepszy niż w dwójce, ale spora częśc scen z ludźmi wyłącznie wkurza, pierwsza połowa filmu to w zasadzie "ROTF Revisited" i podejrzewam że po kolejnych seansach ocena (w przeciwieństwie do jedynki, gdzie ją ostatnio podniosłem) będzie lecieć w dół.


TF1 - 9/10
TF2 - 4/10 (wersja kinowa, ale już 120 minutowy fanedit jaki zazwyczaj oglądam to dla mnie film na 6/10)
TF3 - 7/10

Ale tak czy inaczej TF3 kupuję na blu jak się tylko ukaże i będę oglądał czy to w całości czy na wyrywki niezliczoną ilość razy.


Odpowiedz
TF1 oglądałem dzisiaj i to naprawdę dobry film, ale mimo wszystko TF3 uważam za lepszy. Dlaczego ?

Humor - i w jedynce i w trójce balansuje na pewnej granicy. W pierwszej części była gadka o masturbacji, sikające roboty i niezgrabne autoboty w ogródku, a na dokładkę piesek Mojo. W trójce oprócz wkurwiającego Jeonga większych zgrzytów nie zanotowałem. Nawet doktorek i Wheeli nie byli tacy irytujący.

Akcja - TF3 kładzie na łopatki TF1 pod tym względem, a finałowa rozwałka miażdży totalnie. Przede wszystkim nie ma tego szybkiego oczojebnego montażu. W jedynce momentami widać było kłęby stali, w trójce mamy slow motion (bardzo zgrabnie użyte) i walkę z pewnej odległości.

Bohaterowie ludzcy - tak naprawdę to mało mnie obchodzą, bo powinni być tłem, druga sprawa, że nie są... Generalnie jest chyba tak samo jak w jedynce. Szczerze to wali mnie czy obok Sama będzie czarna, blondynka czy ruda. To tylko dodatek. Shia pasuje do tej roli i fajnie się go w niej ogląda (swoją drogą trochę przypakował od części pierwszej). Rosie jest ok. Megan miała jakiś taki chamski charakter, była za ostra. Blondi jest sztuczna i więcej pozuje niż gra i jak dla mnie to jest ok.

Bohaterowie mechaniczni - w sumie ich role są bardziej rozbudowane niż w jedynce i to się chwali. Niestety po raz kolejny nie jest to to czego oczekiwałem. Więcej gadki, więcej interakcji, itp. Megatron został przesunięty gdzieś na margines. Soundwave powiedział ze 2 zdania. Z Decptów tylko Starscream miał więcej kwestii. Co do Autobotów - Optimus i długo, długo nic. Nowe postacie są wprowadzone chyba tylko po to żeby na ekranie było bardziej kolorowo. I jeszcze jedna kwestia - jak do jasnej cholery Ratchet nie może od 2 filmów naprawić procesora mowy Bee ? Irytuje mnie to niesamowicie.

Tak swoją drogą oglądałem ostatnio Transformers: The Movie i chociaż to najlepsza kreskówka pod słońcem to jest w niej sporo irytujących postaci i sytuacji. Oryginalni Wheeli i Sam są mega irytujący, dużo bardziej niż w filmach.
Roboty mają zmarszczki, wąsy, itp.

Te filmy nie mają prawa bytu "na poważnie". Bay stworzył niezły klimat i szkoda tylko, że tak dużo czasu ekranowe zajmują ludzie.

Odpowiedz
Cytat:niezgrabne autoboty w ogródku, a na dokładkę piesek Mojo

Dla mnie to żadne zgrzyty :P

Cytat:(swoją drogą trochę przypakował od części pierwszej

A mi się wydawało że po prostu utył.

Cytat:Nowe postacie są wprowadzone chyba tylko po to żeby na ekranie było bardziej kolorowo.

Głównie po to by sprzedać więcej zabawek.

Cytat:I jeszcze jedna kwestia - jak do jasnej cholery Ratchet nie może od 2 filmów naprawić procesora mowy Bee ?

Biorąc pod uwagę to co Sam mówił w dwójce w scenie w garażu to Bee tak gada z przyzwyczajenia i dlatego że mu się spodobało. I w sumie dobrze bo to go wyróżnia.

Cytat:Oryginalni Wheeli i Sam są mega irytujący,

Oryginalny Sam to Spike (ojciec Daniela), którego w The Movie to jest może jakieś dwie minuty i nie wiem w którym miejscu jest on irytujący (w przeciwieństwie do Daniela).

Odpowiedz
Cytat:Dla mnie to żadne zgrzyty :P

No błagam Cię ;) przecież to było mega żenujące. Niezgrabne autoboty i naćpany pies ... WTF ?


Cytat:A mi się wydawało że po prostu utył.

Powiedzmy, że wygląda jak facet, a nie nastolatek. Jakkolwiek to zabrzmi - zmężniał ;)


Cytat:Głównie po to by sprzedać więcej zabawek.

Wydaje mi się, że lepiej by się sprzedawały gdyby dostały więcej czasu ekranowego. Co komu po bezimiennym robocie, którego widać podczas 3-4 scen po kilka sekund. Osobiście jeżeli miałbym już coś takiego postawić na półce to były by to figurki: Optimusa, Bee, Starscreama, Megatrona, Ironhide i może Ratchet - sumie tyle. Reszta to bezimienne tło.


Cytat:Biorąc pod uwagę to co Sam mówił w dwójce w scenie w garażu to Bee tak gada z przyzwyczajenia i dlatego że mu się spodobało. I w sumie dobrze bo to go wyróżnia.

Nie pamiętam dwójki bo widziałem ją tylko raz i chcę o tym jak najszybciej zapomnieć. Może to i oryginalne, ale strasznie irytujące. Super zaawansowana technologia, potrafili mu odbudować nogi, a procesora mowy nie mogą wymienić. Niech sprawdzą na E-Bay ;)


Cytat:Oryginalny Sam to Spike (ojciec Daniela), którego w The Movie to jest może jakieś dwie minuty i nie wiem w którym miejscu jest on irytujący (w przeciwieństwie do Daniela).

Sorki, chodziło mi oczywiście o Daniela, który kiedy się pojawił film przestawał mi się na te kilka minut podobać. Więc jeżeli chodzi o zaadaptowanie bohatera ludzkiego to Bay górą. Drugim zbędnym elementem jest Wheeli, którego przygód z Dinobotami nie mogłem za cholerę przetrawić. Mały, irytujący smieć! I wydaje mi się, że w TF3 Bay również lepiej nakreślił tę postać.


Ogólnie to szykuję kasę i czas na drugi seans w IMAX-ie w KTW. Jakby ktoś był chętny to dajcie znać. Dla mnie to czysta rozrywka na poziomie o niebo lepszym niż TF2 i na równi, bądź nieznacznie lepszym od TF1.
Na pewno dołączy na Blu do części pierwszej.

Odpowiedz
Arahan napisał(a):No błagam Cię ;) przecież to było mega żenujące. Niezgrabne autoboty i naćpany pies ... WTF ?

Jak dla mnie to są właśnie przeważające w TF1 elementy komediowe, które nie są żenujące tylko zabawne. Szkoda że w kolejnych częściach proporcje się odwracają.

Cytat:sobiście jeżeli miałbym już coś takiego postawić na półce to były by to figurki: Optimusa, Bee, Starscreama, Megatrona, Ironhide i może Ratchet - sumie tyle. Reszta to bezimienne tło.

Wychodzą również zabawki robotów, które w ogóle się nie pojawiły w filmie, a tylko np w nowelizacji, komiksowej adaptacji czy komiksowym prequelu i ludzie je również kupują, a podejrzewam że nawet kilkusekundowy występ danej postaci w filmie już podbije sprzedaż figurki.

Cytat:Super zaawansowana technologia, potrafili mu odbudować nogi, a procesora mowy nie mogą wymienić.

Czy ja coś niejasno napisałem?

Cytat:Więc jeżeli chodzi o zaadaptowanie bohatera ludzkiego to Bay górą.

Jak już porównywać z kimś Sama to z młodym Spikem z dwóch pierwszych sezonów G1, nie z Danielem.






Odpowiedz
Cytat:Total Lifetime Grosses
Domestic: $261,000,000 40.5%
+ Foreign: $384,000,000 59.5%
= Worldwide: $645,000,000

nice :)


O przyszłości serii:

http://www.movieweb.com/news/transformers-4-kicks-off-new-trilogy

Odpowiedz
Chryste, takie gówno zbiera kasę, a dzieci w Kambodży głodują.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Jak dla mnie takie filmiki to zaprzeczanie istoty kina. Najpierw naparzał ten Melies różdżką i mu znikali aktorzy, potem zaczęła się szajba, że niby kino to sztuka równoprawna z muzyką czy malarstwem. No i teraz mamy Transformersy, które zaprzeczają całemu dorobkowi dojrzałego kina, a ja już wolę pooglądać Meliesa - równie wymagające kino, a nawet ciekawsze, bo nikt nikogo nie robi w ciula wrzucając fabułę. Po co Transformersom dialogi cokolwiek? Przecież gdyby zrobić z tego jeden wielki teledysk, to byłoby to samo. Bo problem nie tkwi w tym, że to efekciarskie, ale że otoczka (to co wokół efektownych akcji) jest na najniższym poziomie. To film jak harlekin, a nawet gorzej, jak tania powieść erotyczna(porno) - liczy się moment penetracji, a nie cokolwiek innego. Jak ktoś lubi taką "literaturę"... jak ktoś lubi takie "kino"... antykino.

Odpowiedz
Cytat:Jak dla mnie takie filmiki to zaprzeczanie istoty kina.

A jakaż to jest owa istota kina, której zaprzeczają?

Dla mnie istotą kina jest ROZRYWKA. Transformers jej dostarcza (fakt że nie każdemu, ale nie ma takich filmów, które by pasowały każdemu) więc wszystko gra. Przy tym nie widzę problemu żeby jednego wieczora sobie strzelić double feature Godfather/Transformers (no dobra, z czasem mógłby być problem).

Odpowiedz
Powiedzmy, że istotą kina jest wciągnięcie widza w świat wykreowany. To dobre, bo pasuje do wszystkiego i do rozrywki i do problematyki filozoficznej i do historycznej itp. Filmik rozrywkowy jak cię wciągnie, to się bawisz, mądry taki jak jest zgrabnie zrobiony to zmusza do refleksji, a taki co prezentuje jakąś prawdziwą historię jak będzie źle nagrany (Lincz), to nie wciąga i nieważne, że mówi o ważnym wydarzeniu - jest cienki.

Transformersy to oczywiście czysta rozrywka, ale jest nakręcony tak źle, że zaprzecza istocie kina. Bo na istotę składa się też język filmu, a w Transach mamy jakiś bełkot, zero smaku, wyczucia, delikatności... no anty. Po prostu rozpierducha bez poszanowania tego, co kino latami wypracowywało. I to nie jest jakaś francuska nowa fala, to jest nie wiadomo co.

No ale skoro bawi, to chyba jednak jest spoko. No może i tak, ale dla mnie nie jest to kinem czy filmem w znaczeniu dziedziny sztuki. Tak jak książka kucharska nie jest literaturą, choć jest książką.

Odpowiedz
(11-07-2011, 12:59)Mefisto napisał(a): Chryste, takie gówno zbiera kasę, a dzieci w Kambodży głodują.
Mefi, ile pieniędzy przeznaczyłeś w tym miesiącu na pomoc głodującym dzieciom?


Odpowiedz
Cytat:Powiedzmy, że istotą kina jest wciągnięcie widza w świat wykreowany.

Ok, a więc Transformers mnie wciągnęło w świat wykreowany. Nie podyskutujesz z tym :P




Odpowiedz
(11-07-2011, 14:31)Mierzwiak napisał(a): Mefi, ile pieniędzy przeznaczyłeś w tym miesiącu na pomoc głodującym dzieciom?

Ja nie zarabiam tylu milionów wydając ścierwa pod własnym nazwiskiem - sorry :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Niektórzy to chyba liczyli na mega poważne kino wzorowane na serii zabawek. No ludzie litości ! Ja oprócz części drugiej bawiłem się świetnie, a przy tym wpierdzielalem popcorn. To znaczy, że nie dorosłem/nie jestem zbyt mądry na kino ambitne ? Wydaje mi się, że nie. Po prostu wiedziałem jak to będzie wyglądać.

Że tandetne, bez scenariusza, ze słabym aktorstem - wiem. I co ?

Cytat:Ok, a więc Transformers mnie wciągnęło w świat wykreowany. Nie podyskutujesz z tym :P

Mnie również ;)

Odpowiedz
"Michael Bay to nie reżyser. Michael Bay to dyrektor cyrku".
Niestety jest to prawda.
Przeszła mi ochota na oglądanie kiedy dowiedziałem się że w TF3 roboty znowu robią za tło, Megatron ratuje tyłek Optimusowi, nowa cizia jest jeszcze bardziej plastikowa niż Megan Fox, znowu mamy amerykańskie niepokonane służby specjalne itp.
Wynika to za pewne z tego ze Bay masturbował się na widok sprzętu wojskowego i nie miał czasu na pierdoły typu fabuła, scenariusz, prowadzenie aktorów itp.

Odpowiedz
Ja tam bym Bayowi wybaczył gdyby nie kłamał w wywiadach, że film będzie mrOcZny, bardziej dojrzały i pozbawiony humoru. Facet ma pojęcie o wizualnej rozpierduszce, ale podejście do reszty to ma on jak mały chłopczyk po pierwszej zmazie nocnej.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
już blisko 30 stron tematu o wizualnym pierdzie Majkela Beja. więc to tym żyje dzisiaj filmowa Polska... a potem się ludzie dziwią, że Kino potrzebuje dofinansowań ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Transformers: Revenge of the Fallen (2009) [temat spoilerowy] massif 408 81,598 01-09-2025, 00:32
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Transformers (temat ogólny) Juby 208 50,465 27-06-2025, 21:11
Ostatni post: samuuel
  Transformers (2007) Anonymous 1,081 135,543 01-03-2025, 00:42
Ostatni post: slepy51
  Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay Gieferg 319 95,980 26-07-2023, 21:10
Ostatni post: azr
  Transformers: Age of Extinction (2014) Grievous 11 2,864 29-11-2018, 23:55
Ostatni post: Badus
  [oddzielony] Transformers: The Last Knight 2017, reż. Michael Bay Arahan 0 679 17-05-2016, 08:48
Ostatni post: Arahan
  Transformers: Revenge of the Fallen (2009) Danus 529 100,728 23-06-2009, 16:13
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości