Harry Potter and the Deathly Hallows
Skoro już w tym temacie podsumowujemy całą serię to przyznam się bez bicia, że powtórzyłem sobie ostatnio wszystkie 8 części, głównie ze względu na to, że straszliwie podoba mi się Hogwart i idea równoległego świata magicznego i mugolskiego, więc chciałem zrobić sobie ultimate maraton, żeby uczciwie ocenić wszystkie części i następny raz obejrzeć dopiero z własnym dzieckiem.
1 & 2 - urocze filmy dla dzieci, reżyseria, scenariusz i aktorstwo kiepskie. 5/10
3 - oczywiście najlepszy film z serii, jeden z najprzyjemniejszych, najmagiczniejszych filmów jakie znam. 9/10(może trochę przeginam, ale uwielbiam ten film).
4 - nic ciekawego, ale lepiej wykonane niż 1 i 2. 6/10
5 - najnudniejsza część. 4/10
6 - trzeci najlepszy film z serii, co daje 7/10
7.1 - drugi najlepszy z serii, 8/10
7.2 - w porównaniu do pierwszej części spory spadek jakości. 6/10
Ogólnie mam bardzo ambiwalentne uczucia do tej serii, bo nieracjonalne zachwyty Hogwartem jako takim mieszają się z refleksją, że przecież mam 23 lata i trochę dziwnie cieszyć się z 12 letnich dziewczynek wymachujących różdżkami :D Z czysto filmowego punktu widzenia mogę polecić tylko 3 i 7.1, reszta to idealne przykłady bezpłciowego blockbustera dla dzieci.

Odpowiedz
@simek Jako też już stary dziad, a mimo to fan Pottera, to muszę przyznać, że Twoja lista trochę dziwna. "Więzień Azkabanu" naturalnie najlepszy i słuszna ocena. Niestety po tym filmie sądziłem, że wszystkie będą w tym stylu. Zaś co do filmów Columbusa to ja je lubię. Są dziecinne, ale idealnie wprowadzają w ten świat. I podoba mi się dbałość o detale w nich.
Za to szokuje mnie najbardziej wysoka ocena "Księcia Półkrwi"??? Toż po za ładnymi zdjęciami, to ten film jest o niczym. Wątek Księcia całkowicie niewykorzystany i zminimalizowany, podobnie jak wspomnienia Riddle'a, a zamiast tego mamy komedię młodzieżową, gdzie główni bohaterowie robią z siebie idiotów.

Tutaj się zgadzam totalnie z Philem, że Yates to najgorsze co spotkało tę serię. A w ogóle może to też ktoś zauważył, że w Księciu Półkrwi, jak i Insygniach Śmierci, bardzo mało uwagi poświęca się Księciu Półkrwi i Insygniom Śmierci? Mimo, że to są tytuły filmów, to jakoś wątek Księcia jest pominięty, a tytułowe Insygnia Śmierci są tak wytłumaczone, że neutralny widz nie znający książek powie tylko OK.

Moja lista:

1. Kamień Filozoficzny 6.5/10 (za klimat)
2. Komnata Tajemnic 6.5/10 (to samo i ogólnie lubię tę książkę i cały wątek Komnaty Tajemnic i Toma Riddle'a)
3. Więzień Azkabanu 10/10 ( a co? fanbojska ocena ale uwielbiam ten film)
4. Czara Ognia 6/10 (dobra, ale za dużo chaosu się wdarło)
5. Zakon Feniksa 4/10 (nuda i jakieś to niemagiczne)
6. Książę Półkrwi 4/10 (nieśmieszna komedia dla młodzieży)
7. Insygnia Śmierci I 6.5/10 (dobre, ale za dużo biwakowania)
8. Insygnia Śmierci II 6/10 (OK, ale jak na wielki finał to meh)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Z tą serią mam taki problem, że bardzo ją lubię i mimo ewidentnej marności niektórych części i tak chętnie ją oglądam jak leci w tv i nawet sprawia mi to sporą satysfakcję. Nawet nie umiałbym ocenić poszczególnych filmów, ale Więzień Azkabanu i dwa finałowe Pottery są najlepsze.

Odpowiedz
Ja sobie powtórkę zrobiłem parę miesięcy temu z okazji zakupu boxa na BD (trochę się pospieszyłem, bo cena spadła prawie o połowę - teraz na Amazonie za trochę ponad 20 funtów). Jakby ktoś szykował się na zakup to ostrzegam, że pierwsze 2 czy 3 części wyglądają tragicznie.

A samą serię lubię, choć do pierwszych dwóch części już raczej nie wrócę.

1. Kamień Filozoficzny - Za długi i kiepsko zagrany. 4/10
2. Komnata Tajemnic - Jak wyżej z tym, że pojawiło się kilka niezłych scen i sam wątek główny jest dużo ciekawszy. 5/10
3. Więzień Azkabanu - Najlepszy film serii. W końcu pojawił się klimat, a i u młodych aktorów widać jakiś progres. 8+/10
4. Czara Ognia - Do pewnego momentu uważałem tę część za najlepszą, ale mi przeszło :). 8/10
5. Zakon Feniksa - Część, od której scenarzyści zaczęli ostro ciąć wątki z książki. Po pierwszym seansie byłem zdecydowanie na nie, ale kolejne dość mocno zrewidowały moją opinię. Dobry film ze świetnym finałem, do tego mogący pochwalić się najlepszymi zdjęciami w całej serii (Idziak rulez) - 7/10
6. Książę Półkrwi - Steven Kloves wrócił na stanowisko scenarzysty i musiał posprzątać bajzel zostawiony przez Michaela Goldenberga. Nie tylko mu się nie udało, ale wręcz go pogłębił wyrzucając z książki nie te motywy, które trzeba. Mimo wszystko ogląda się całość bardzo przyjemnie - przynajmniej jeśli się zna książkę i można sobie co nieco dopowiedzieć. 6+/10
7. Insygnia Śmierci I - Nuuuuuuuuuuuuda. Nie dość, że materiał wyjściowy był kiepski, to Kloves na dokładkę odarł go z jego najlepszych momentów. 4+/10
8. Insygnia Śmierci II - Podobnie jak Lawrence - meh. Chociaż już bez grama nudy. 7/10

Odpowiedz
Jako wielki fanboj "Więźnia Azkabanu" nie mogę się zgodzić co zdjęć Idziak z "Zakonu Feniksa" które dla mnie były normalne i nie zrobiły takie wrażenia jak właśnie te z trzeciej części, która dla mnie pozostanie genialna. Ile razy oglądam ją tyle razy jestem w stanie doliczyć się tam licznych smaczków. Plus posiada najpiękniejszą scenę z całej serii:





Wszystko gra. Zdjęcia, efekty i przepiękna muzyka Johna Williamsa! Ze świeczką szukać takich scen w następnych częściach.

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
W ogóle z Więźnia klimat wylewa się z ekranu. Jedyna część, która odzwierciedliła atmosferę książki. Szkoda, że potem zmieniono reżysera.

Odpowiedz
WTF? Więzień Azkabanu to jedyna część, która odzwierciedliła atmosferę książki i ma jej klimat? Przeczytałem wszystkie książki i trójka jako adaptacja jest duuuuużo gorsza od filmów Columbusa. Jedyne elementy, w których PotA pobił poprzedników to muzyka i lepsza gra aktorska młodej obsady. W ogóle, jest to kolejny film, którego fenomenu nie potrafię pojąć.
Moje oceny...

Kamień Filozoficzny - 7-/10
Komnata Tajemnic - 7/10
Więzień Azkabanu - 7-/10
Czara Ognia - 6/10
Zakon Feniksa - 4/10
Książę Półkrwi - 3/10
Insygnia Śmierci: Część I - 7/10
Insygnia Śmierci: Część II - 8/10


Odpowiedz
Cytat:W ogóle, jest to kolejny film, którego fenomenu nie potrafię pojąć.
A ja potrafię. Więzień Azkabanu to jedyny film z serii oprócz drugiej części finału, na którym byłem w kinie. Dlaczego jest uznawany za jeden z najlepszych? Bo zamiast schematu "zły Voldemort próbuje zabić dzieciaka ale nie może chociaż ma armię pomocników" mamy całkiem fajny, kryminalny wątek ucieczki z czarodziejskiego więzienia z dobrym twistem, jak na film dla dzieci.

Kamień Filozoficzny 7/10
Komnata Tajemnic 5/10
Więzień Azkabanu 9/10
Czara Ognia 4/10
Zakon Feniksa 4/10
Książę Półkrwi 3/10
Insygnia Śmierci II 6/10
Insygnia Śmierci I 7/10

Odpowiedz
(09-12-2012, 11:22)Juby napisał(a): WTF? Więzień Azkabanu to jedyna część, która odzwierciedliła atmosferę książki i ma jej klimat? Przeczytałem wszystkie książki i trójka jako adaptacja jest duuuuużo gorsza od filmów Columbusa.

Dobra adaptacja nie równa się przeniesienie książki kartka po kartce na ekran, jak to zrobiono w dwóch pierwszych filmach. No ale gadanie, że WA to jedyna część, która odzwierciedla atmosferę książki, to oczywiście bzdura. Akurat jeśli chodzi o przenoszenie na ekran ogólnego feelu z powieści, twórcy robili całkiem niezłą robotę od początku do końca sagi.

Odpowiedz
Z pominięciem Księcia Półkrwi, bo ten film to jakaś komedia romantyczna o nastolatkach, a nie mroczna opowieść, którą można było przeczytać w książce.

Odpowiedz
Do komedii romantycznej bliżej akurat Czarze Ognia. Co do punktacji poszczególnych części, u mnie wygląda to tak:

Kamień filozoficzny - 6/10
Komnata tajemnic - 6/10
Więzień Azkabanu - 8,5/10
Czara Ognia - 7/10
Zakon Feniksa - 6/10
Książę Półkrwi - 6/10
Insygnia Śmierci: Część 1 - 7/10
Insygnia Śmierci: Część 2 - 7/10

Jak widać, wg mnie seria nigdy nie zeszła poniżej pewnego poziomu. Do pierwszych dwóch części wracam bardzo rzadko, ale do reszty przynajmniej raz w roku.

Odpowiedz
No to jak każdy to każdy.

Harry Potter and the Philosopher's Stone - 7/10 - dobry familijny film, chociaż się trochę zestarzał
Harry Potter and the Chamber of Secrets - 8/10 - zrobiony dużo lepiej niż jedynka i lepiej się go ogląda
Harry Potter and the Prisoner of Azkaban - 9/10 - absolutny faworyt, geniusz Cuarona i Williamsa
Harry Potter and the Goblet of Fire - 6/10 - strasznie pocięty i według mnie bardzo nijaka muzyka
Harry Potter and the Order of the Phoenix - 5/10 - jeszcze bardziej pocięty i do tego totalnie bezpłciowy
Harry Potter and the Half-Blood Prince - 7/10 - spodziewałem się gówna, nie było tak źle, świetne zdjęcia
Harry Potter and the Deathly Hallows – Part 1 - 7/10 - brak Hogwartu, przez to fajny, inny klimat
Harry Potter and the Deathly Hallows – Part 2 - 7/10 - OK, jednak ma się wrażenie, że brakło tego 'czegoś'


Odpowiedz
Cytat:brak Hogwartu, przez to fajny, inny klimat
Bluźnisz! :p Wszyscy wiedzą, że HP=Hogwart, ja zrobiłem sobie powtórkę głównie dlatego, że zajawiłem się na ten zamek i od podstaw zbudowany świat czarodziejów. Poprawcie mnie jeśli się mylę(a wśród książek fantasy otrzaskany nie jestem, więc możliwe), ale zdaje mi się, że seria Rowling jest jedyną w której magiczny świat jest tak realistycznie, przyziemnie i globalnie opisany, chodzi mi o obecność czegoś takiego jak ministerstwo magii, częste odniesienia do czarodziei w innych krajach, albo gadki o historii magii plus dosyć pokaźne opisy magicznych książek i podręczników, albo świetny zabieg upodobnienia świata magicznego do zwykłego w postaci ulicy Pokątnej - to wszystko wspaniale uwiarygadnia przedstawiony świat i sprawia, że czytelnikowi wydaje się, że obserwuje tylko mały, nieistotny wycinek (dla mnie oczywiście cały efekt psuje nierealistyczna fabuła w której trójka dzieciaków decyduje o losach świata) tego co autor sobie wyobrażał.
To co opisałem jest nieodzowną cechą najpopularniejszych tworów fantasy (Star Wars i LOTR też są "obudowane" jak cholera) i właśnie dlatego Rowling odniosła taki sukces. Inne czynniki to do bólu klasyczna fabuła oparta na walce dobra ze złem(SW i LOTR tak samo) oraz złudzenie, że przedstawione wydarzenia mogły się rozgrywać w naszej rzeczywistości, tylko były ukryte przed mugolami, lub dzieli nas bariera czasu i przestrzeni (SW).
Dzięki temu wszystkiemu osoby takie jak ja, które mają w nosie Voldemorta i jego zmagania z Harrym, a bardziej interesowały się quidditchem i lekcjami też mogą cieszyć się tą serią i napełniać kieszenie pani Rowling(ostatnio zamówiłem sobie historię Quidditcha) :D

Odpowiedz
Wiadomo, że wszyscy wiedzą, że to wszystko fikcja, ale słynne "Long time ago in galaxy far, far away" jest takim samym smaczkiem jak peron 9 i 3/4 z Pottera. Poza tym, udowodnij, że Gwiezdne Wojny nie rozgrywały się naprawdę 100 mln lat temu, 100 mln lat świetlnych od nas, ja uważam, że tak było :p

Odpowiedz
(09-12-2012, 20:11)Phil napisał(a):
Cytat:dzieli nas bariera czasu i przestrzeni (SW)
Naprawdę jest ktoś, kto tak podchodzi do SW?

Aż mi się przypomniało Dawno temu, a jednak w przyszłości... z Family Guya. :)

Odpowiedz
(09-12-2012, 20:01)simek napisał(a):
Cytat:brak Hogwartu, przez to fajny, inny klimat
Bluźnisz! :p Wszyscy wiedzą, że HP=Hogwart,

Nawet takie miejsce jak Hogwart może się trochę znudzić. Dlatego dobrze było w filmie zobaczyć inne lokacje. Jakiś powiew świeżości dla serii, który wyszedł na plus. Oczywiście dobrze, że już w następnej części znowu tam wracamy.

Odpowiedz
Dla mnie ta seria to dno, nawet mimo bardzo jasnego punktu w postaci Więźnia Azkabanu, nieco mniej jasnej Czary Ognia i przepełnionych bardzo fajnym klimatem i napięciem Insygni śmierci I.

Reszty nie chcę komentować, ilekroć natrafiam na te filmy w TV jestem zdumiony jak są tragiczne w stosunku do tego, jak je zapamiętałem. Planowałem kiedyś powtórzyć sobie HP już jako całość, teraz nie mam zamiaru więcej się do tego zbliżać, niemniej Więzień stanie kiedyś na półce.

Odpowiedz
Wiadomo - "Więzień Azkabanu" jest najlepszy. Filmy Columbusa też złe nie były. Ten od Newella w sumie też. Jednak David Yates to nie był dobry pomysł, tym bardziej że dostaliśmy go na cztery filmy. Niemniej lubię jeden jego epizod, który jest wyraźnie lepszy od pozostałych, ma jakąś tam energię, coś się dzieje i wygląda najlepiej, czyli "Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi" (w końcu to Bruno Delbonnel robił zdjęcia, więc siłą rzeczy wyszedł mu drugi najładniejszy film serii). Co nie zmienia faktu, że w rękach innego reżysera mógłby być ten filmik o wiele lepszy. W każdym razie nie rozumiem niskich ocen powyżej, bo to EWIDENTNIE najlepszy film Yatesa. "Zakon Feniksa" był nudny i w ogóle nie pamiętam o co tam chodziło, a ostatnie dwie części to już w ogóle bida (ze szczególnym uwzględnieniem finału).

Odpowiedz
@Albertino Nie wiem czy czytałeś książki? Ale dla mnie główną wadą "Księcia Półkrwi" jest, że Yates z Klovesem zrobili z tego filmu komedię dla młodzieży. Największy wątek położyli na rozterkach miłosnych. Sam wątek tytułowego Księcia Półkrwi czy wspomnień Voldemorta został potraktowany po macoszemu. Za to zdjęcia, po "Więźniu Azkabanu" rzeczywiście najładaniejsze.

@Simek Ja doskonale Ciebie rozumiem jeżeli chodzi o Hogwart. I chyba pora na mój fanbojski coming out: Ja np. posiadam oryginalne wydania gier do wszystkich części Pottera. I choć są to gry proste, to uwielbiałem... no dobra uwielbiam w nie grać, właśnie przez możliwość eksploracji Hogwartu, chodzenia na zajęcia, odkrywanie ukrytych obszarów itd. Smutne jest tylko, że w przypadku 5 i 6 części w grach czuję więcej klimatu i sprawiają one mi większą frajdę niż oba filmy :/
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Lawrence, ja bardzo lubiłem lubiłem 3 pierwsze gry z Harrym Potterem - bardzo fajnie się chodziło po Hogwarcie i zbierało karty i inne duperele:P Grałem jeszcze w Księcia Półkrwi, ale to była słabizna, bo miałem wrażenie, że zamek jest pusty i całkowicie pozbawiony jakiejkolwiek magii.

A niedawno zagrałem jeszcze w Lego Harrego Pottera 5 - 7 i to jest chyba najlepsza gra z tego uniwersum, właśnie dlatego, że można do woli zwiedzać Hogwart, który jest pełen różnych rzeczy do odkrycia;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Harry Potter Anonymous 728 86,662 05-04-2026, 17:12
Ostatni post: Spoilerowo
  Harry Potter i Zakon Feniksa military 89 16,760 04-10-2007, 20:45
Ostatni post: Glut



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości