The Counselor (2013)
#41
Klipy, jak klipy - coś tam se gadają i jest fajnie. Ważniejsze dla mnie jest info o trailerze.

Odpowiedz
#42
Ten ostatni klip to pierwsza scenka ze scenariusza i powiem tak: dialogi wydają się niezmienione, ale ogólnie to jakieś takie meh. Zresztą McCarthy miał już średni tekst w postaci "Sunset Limited", więc nie wiem czy słusznie się tutaj napalamy.

A zdjęcia zapowiadają - jak się spodziewałem - najbrzydszy film w karierze Ridleya Scotta. Straszne przeciętniactwo (póki co).

Odpowiedz
#43
Cytat:Zresztą McCarthy miał już średni tekst w postaci "Sunset Limited", więc nie wiem czy słusznie się tutaj napalamy.
Z tego co widzę, to tylko ja się tutaj napalam Uśmiech A skrypt do SL był bardzo dobry - może trochę przegadany i przefilozofowany, ale przyciągający uwagę.

Odpowiedz
#44
(06-08-2013, 23:47)nawrocki napisał(a): Klipy, jak klipy - coś tam se gadają i jest fajnie. Ważniejsze dla mnie jest info o trailerze.
Może, ale nie wiem, dla mnie epa dwóch takich aktorów jak Fassbender i Pitt albo Fassbender i Bardem na jednym ekranie już wystarczy. Z przyjemnością patrzę na tych kolesi siedzących w roli. Obaj Pitt i Bardem mają możliwość przerysowania postaci (zwłaszcza ten drugi) - oby tego nie zrobili. Ja jestem bardziej podjarany chyba niż po teaserze.

Ja się trochę napaliłem - obsada, scenarzysta i reżyser w połaczeniu sprawiaja, ze się jaram.

Odpowiedz
#45
Nie no wiadomo, że sam fakt spotkania się takich aktorów w jednym filmie pompuje jajca bardziej, niż wszelkie zapowiedzi - temu nie mogę zaprzeczyć.

Odpowiedz
#46
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=n4rTztvVx8E[/youtube]
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#48
Nie wygląda to najlepiej. Jeśli to nie wina słabego zwiastuna to Scott chyba rzeczywiście się skończył. Na razie nie wygląda to ani oryginalnie, ani jakoś szczególnie emocjonująco, plus rzeczywiście bardzo przeciętne zdjęcia. Na razie bida też w kwestii aktorstwa. Oby się nie okazało, że Scott potrafi zmarnować nawet charyzmę Fassbendera i drugą młodość Pitta. Diaz już wkurwia nawet w krótkich urywkach. Penelopa, przy całej do niej sympatii, też raczej w trybie irytującym. No ale to tylko takie moje marudzenie. Ale zwiastuna nie mam ochoty ponownie oglądać.


Odpowiedz
#49
Druga młodość Pitta? To chyba jeden z nielicznych aktorów którzy nie zeszli z pewnego dobrego poziomu nigdy.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#50
Cytat:Jeśli to nie wina słabego zwiastuna to Scott chyba rzeczywiście się skończył.
Mam wrażenie, że w zwiastunie nie chcieli ujawniać zbyt wiele. Może stąd wynika jego "słabość"? Zresztą, poprzedni film Scotta miał rewelacyjne zwiastuny, więc ich jakość w sumie o niczym nie świadczy.

Ale wizualnie faktycznie, mocno przeciętnie to wygląda.

Odpowiedz
#51
(08-08-2013, 12:40)SonnyCrockett napisał(a): Druga młodość Pitta? To chyba jeden z nielicznych aktorów którzy nie zeszli z pewnego dobrego poziomu nigdy.
Za jego "drugą młodość" uważam okres powiedzmy od The Assassination of Jesse James... kiedy zaczął grać "poważniejsze" rolę, dojrzał i nieco zmienił wizerunek. W ostatnich latach, moim zdaniem, ten jego wysoki poziom (zgadzam się, że nie schodzi poniżej pewnego poziomu nigdy) stał się jeszcze wyższy.Oczko Tree of Life, Moneyball, nawet Killing Them Softly to przecież jedne z lepszych ról w jego całej karierze.

(08-08-2013, 12:49)nawrocki napisał(a):
Cytat:Jeśli to nie wina słabego zwiastuna to Scott chyba rzeczywiście się skończył.
Mam wrażenie, że w zwiastunie nie chcieli ujawniać zbyt wiele. Może stąd wynika jego "słabość"?
Mogli nie ujawniać, spoko. Ale ja tam nie widzę ani ujęcia, ani tekstu, ani dźwięku, który chciałbym powtarzać i który sprawiłby, że na film czekam bardziej niż czekałem przed jego obejrzeniem. Ze względu na nazwiska i tak pewnie pójdę do kina, ale jest ryzyko, że znowu Scott niepotrzebnie dostanie moją kasę i uwierzy, że film mu wyszedł (jeśli rzeczywiście nie wyszedł), zrobi sequel itd.


Odpowiedz
#52
Nie przesadzajmy. Trailer nie wybija się ponad przeciętność, co nie znaczy od razu, że Scott po raz kolejny zaserwuje kiepski film. Be serious.

No i wątpię również w to, że "Counselor" został zrobiony z myślą o podbiciu BO.

Odpowiedz
#53
Why so serious?
Jasne, że nie spisuje jeszcze filmu na straty. Po prostu ten zwiastun nie robi nic, żeby mnie przekonać, że Scott wrócił do formy.
No i myślałem, że każdy mainstreamowy film robią również po to, żeby podbić BO. Moim zdaniem, Prometeusz nie zasłużył na zyski, które osiągnął a osiągnął je przecież głównie ze względu na markę Aliens i nazwisko reżysera. Nie chciałbym, żeby znów było podobnie.


Odpowiedz
#54
Cytat:Po prostu ten zwiastun nie robi nic, żeby mnie przekonać, że Scott wrócił do formy.
Gdybym przez pryzmat trailerów miał oceniać to, czy dany reżyser jest w formie, to każdy film Tarantino spisywałbym na straty na długo przed premierą. Bo takie IB, czy Django miały mocno średniawe zajawki. Ot, mały przykład.

Cytat:Moim zdaniem, Prometeusz nie zasłużył na zyski, które osiągnął a osiągnął je przecież głównie ze względu na markę Aliens i nazwisko reżysera. Nie chciałbym, żeby znów było podobnie.
Moim zdaniem, większość filmów z miliardem na koncie nie zasłużyła na takie zyski, ale... od kiedy krocie zarabiają filmy, które na to zasługują? I po raz kolejny - Counselor z pewnością nie jest pomyślany jako film, który ma wpaść do kin i zarobić kupę kasy. Naprawdę muszę to tłumaczyć? Jasne, że producenci chcieliby, żeby się zwrócił, ale nie to jest priorytetem.

Odpowiedz
#55
(08-08-2013, 13:48)nawrocki napisał(a): Gdybym przez pryzmat trailerów miał oceniać to, czy dany reżyser jest w formie, to każdy film Tarantino spisywałbym na straty na długo przed premierą. Bo takie IB, czy Django miały mocno średniawe zajawki. Ot, mały przykład.
Powtórzę: nie spisuje Counselora na straty. Ale nawet w tych słabych zwiastunach filmów Tarantino, przynajmniej moim zdaniem, były elementy przyciągające uwagę. Można sobie było pomyśleć: kurde, chujowo zmontowali, muza bez sensu dobrana, ale Leo/Pitt wymiecie, dobry ten motyw a jak znam Quentina to z tego pewnie zrobi ciekawy wątek, no i zdjęcia wyglądają pro.
Tutaj i w powyższych klipach nie widzę nic ciekawego. Nie ma się czego zaczepić. Stylówa Pitta może być. No dobra, motyw z linką i motocyklistą wygląda ok.
Jasne, że film nadal może być rewelacyjny. Jeśli skrypt, na który wszyscy najbardziej liczymy, będzie dobry to problemem nie będzie aktorstwo na autopilocie i przeciętne zdjęcia. Ale na razie promocja tego filmu nie powoduje u mnie absolutnie żadnych emocji. Tyle.

(08-08-2013, 13:48)nawrocki napisał(a): Moim zdaniem, większość filmów z miliardem na koncie nie zasłużyła na takie zyski, ale... od kiedy krocie zarabiają filmy, które na to zasługują? I po raz kolejny - Counselor z pewnością nie jest pomyślany jako film, który ma wpaść do kin i zarobić kupę kasy. Naprawdę muszę to tłumaczyć? Jasne, że producenci chcieliby, żeby się zwrócił, ale nie to jest priorytetem.
Z ciekawości, co jest?
Ale nie o to mi chodzi. Jasne, że w większości zarabiają nie te filmy, które byśmy chcieli. Ale akurat w przypadku Prometeusza i Scotta wkurwiło mnie to szczególnie, chociaż nie jestem jakimś wielkim fanem serii. Nie jest to kwestia, która nie daję mi spać po nocach, ale irytujące jest takie nagradzanie za zasługi. Sam idąc do kina byłem prawie pewien, że to będzie gniot a jednak poszedłem. I tym samym przyczyniłem się do sankcjonowania w najlepszym przypadku przeciętności.



Odpowiedz
#56
Cytat:Powtórzę: nie spisuje Counselora na straty
To dobrze, bo przestałbym brać cię na poważnie Uśmiech Poza tym, jakość trailera/promocja filmu i wrażenia z nich płynące rzadko pokrywają się z opinią o nim samym.

Cytat:Z ciekawości, co jest?
Przede wszystkim sukces artystyczny. Bo raczej nie bierze się scenariusza/książki McCarthy'ego, by stworzyć potencjalny hit kasowy.

Odpowiedz
#57
Nie będę się może rozpisywał, ale powiem tak, że średnio mi się to podoba. Przede wszystkim wizualna strona tego filmu mnie odrzuca. Nie wiem czy to nie będzie od "Gladiatora" pierwszy film Scotta, który nie obejrzę w kinie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#58
Zwiastun zapowiada kupę nie oglądalnego gówna pokroju Hannibala :p

Odpowiedz
#59
Jestem tez negatywnie nastawiony. Nie zapowiada się to zbyt dobrze. Nie chcę być złym prorokiem, ale być może Scott naprawdę się skończył, a to naładowanie gwiazdami nie wniesie filmu na piedestał dokonań jednego z najlepszych reżyserów holyłódu.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#60
(08-08-2013, 16:12)Predator895 napisał(a): Zwiastun zapowiada kupę nie oglądalnego gówna pokroju Hannibala :p

Hannibala dobrze mi się ogląda, dzięki bardzo dobrym zdjęciom i świetnej muzyce. Czuję, że obu tych elementów nie otrzymam przy The Counselorze.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości