Gry
[Obrazek: alien-isolation-reunion-5.jpg]
[Obrazek: 99603659.jpg]

OMG TO DWIE RUŻNE GRY!!!11

Odpowiedz
Nie ma co, świetne porównanie :D
Jednego zdjęcia się nawet powiększyć nie da.
Nowy fragment z gry


Odpowiedz
(01-10-2014, 20:23)Turus napisał(a): Nie ma co, świetne porównanie :D
Jednego zdjęcia się nawet powiększyć nie da.

Ale widac je bardzo wyraźnie.

A fragment świetny. Coraz bardziej się napalam na tą grę.

Odpowiedz
Skoro różnic musisz się doszukiwać na zdjęciach w HD, to znaczy że właśnie takie to są różnice. Na 30-parocalowym ekranie nie zauważysz.

Odpowiedz
Chmielarz pojechał po reaktywowanym Secret Service na "zamkniętej" grupie na FB.

Adrian Chmielarz napisał(a):Grupa zamknięta, towarzystwo dobre, mam nadzieję, że można szczerze rozmawiać. Z zastrzeżeniem, że jest to moja prywatna, na dodatek niezgodna z większością moich znajomych opinia, pierwszy numer pisma uważam za tragicznie słaby.
Gdyby nie fakt, że to nowy "SS", pismo powędrowałoby do śmietnika gdzieś około 15 strony. Nie z jakimś hejtem szczególnym, ale ze zwykłym "meh, whatever". W recenzji poniższej będę szczegółowy, bo ja się rzuca taką oceną jak wyżej, to wypadałoby.
Szata graficzna pisma jest mieszanką bardzo fajnej nowoczesności oraz radosnej twórczości pani Zofii, która kiedyś zrobiła korespondencyjny kurs DTP i zaprojektowała kuzynowi ulotkę do jego bazarowego stoiska z muzyką disco-polo. Nie będę ukrywał, że sporo przyjemności z lektury odjął właśnie pokraczny design: chudy, wydłużony font, jasne komentarze do obrazków, często się z nimi zlewające, niestetyczny skład (proszę spojrzeć choćby jak ciasno jest "Piotr Mańkowski" pod tekstem na stronie 7), pomysły kompletnie z rzyci (całe teksty boldem), itp. itd.
Są też dobre elementy designu, jak pisałem, próbę podjęcia rękawicy zrobienia pisma nowoczesnego w designie zauważyłem. Niestety, małe to pocieszenie, bo co z tego, że Mercedes świeżo pomalowany, jak opony przebite. IMO na przyszłość zmiana podstawowego fonta pisma to rzecz o znaczeniu kluczowym, ważniejsza niż głód, AIDS i choroby serca razem wzięte.
Dobrze sytuację opisuje obecna okładka. W porównaniu z fantastycznym projektem oryginalnym jest dziesięć lat w plecy, ale w porównaniu z pismami sprzed dziesięciu lat jest pięć lat do przodu. Wyszedł mutant zbyt brzydki, zeby go do tańca prosić, i zbyt ładny, by przyjechała policja. Rozumiem, że redakcje jakieś nawiązania do przeszłości chciała mieć, ale to logo Ethana nieklejące się z niczym, a na dodatek ledwo widoczne, ten Times New Roman i randomowe, bezcelowe "ExclusivE"... Czekajcie, muszę sięgnąć po relanium.
Dobra, przechodzimy do zawartości.
WSTĘPNIAKI -- nudne jak flaki z olejem. "Będziemy fajnym pismem, a w numerze możecie poczytać o...". Who gives a shit. Ple-ple-ple. Sieciowy komentarz Micza przy ogłaszaniu powrotu "SS" z nim na czele, a obecne wstępniaki to jakby w ringu stanęły naprzeciwko siebie pociąg oraz bańka mydlana. Bańka sztampowa i nudna.
SPIS TREŚCI -- nudna prezentacja, kogoś obchodzi coś takiego w ogóle? A jeśli tak, to na litość boską, wystarczy sięgnąć po Edge albo GI i od razu widac, jak spis treści można zrobić ciekawie, a nie odpieprzyć screenshota, numer strony, wkleić tytuł, i tak stracić 2% pisma na nic.
GAMESCOM 2014 -- Wow, "są targi, na targach sa pokazywane różne gry", a obok zdjęcie figurki z Little Big Planet. Ten artykuł to był moment, w którym poczułem na plecach zimne dreszcze rozumiejąc, że być może pismo jest jednak dokładnie tym, czym miało nie być -- pismem o niczym. Że jeśli znajdę tam coś, czego nie znajdę na sieci to dlatego, że na sieci nikt takiej nudy, lania wody i pustki by po prostu nie puścił.
Reszta pisma potwierdziła te obawy.
Po kilku stronach o grach, o których wszyscy wszystko od dawna wiedzą, a już na pewno nie dowiedzą się niczego nowego bądź ciekawego z tych piguł, pojawia się wywiad z szefem Sony.
WYWIAD Z SZEFEM SONY -- na początku padają słowa: "[wiedziałem, że] nie wypada zadawać "nietypowych" pytań". I faktycznie, wywiad jest o wartości zerowej. Dobrze symbolizuje go końcówka:
- Czy nadchodzi nowa fala?
- Tak, i będzie to bardzo duża fala.
Wow.
Z WIZYTĄ U FLYING WILD HOG. Cóż możemy się dowiedzieć? Że "Hard Reset" odniósł "sukces na całym świecie" (nieprawda), że firma robi gry, że jedną z gier, które robi jest Juju.
NA RANCZO U LUCASA. W skrócie: "Byłem, było zajebiście fajnie, dużo zajebiście fajnych rzeczy". Wpis na Wikipedii jest ciekawszy niż ten artykuł.
---
Dobra, trochę nakłamałem, aż tak szczegółowo jednak pisma recenzować mi się nie chce. Przejdę więc do pewnych wniosków ogólnych:
-- Pismo nie wie, dla kogo jest. Dobór klucza gier do recenzji -- nieznany. Opisy retro -- pisane jak dla kogoś, kto pierwszy raz w życiu o tych grach słyszał. Weterani niczego nowego się nie dowiedzą. A można było oddzielić ładnie na stronie ciekawostki o grze i nieznana historię od samego tłumaczenia, czym te gry są.
-- Felietony osobiste: wodolejstwo o niczym pisane w wyraźnych mękach. Dokładnie to samo, co u konkurencji.
-- Artykuły przekrojowe, jak np. o "dziewczynach, które wpłynęły na historię gier" lub o tym, "czy gry inspirują do przestępstw", przyznam, nie czytałem, bo są to tematy stare, znużone, i wałkowane już po tysiąckroć.
-- Reszta na równe niskim poziomie. Np. wywiad z Gollopem? Za wyjatkiem fragmentu o ...UFO, więcej jest tam wymienianych tytułów innych gier niż realnej rozmowy o czymkolwiek ciekawym.
Podsumowując: prawie niczego w piśmie, czego nie znalazłbym nie tylko na sieci, ale i u konkurencji, nie znalazłem. Pismo jest mdłe, bez ikry, wymęczone, randomowe, nudne, po linii najmniejszego oporu.
---
Czy coś mi się podobało? Wspominałem gdzie indziej, że jak dla mnie to Krupik mogłaby zrobić numer samodzielnie, pisze świetnie. Tak, wiem, że zrobiła recenzję Ethana, więc padną podejrzenia o nieobiektywność. Trudno, mogę tylko zapewnić, że nie o to chodzi.
Fajna recenzja Broken Age Micza. Tam poczułem, że jednak jak się chce, to można sobie znaleźć unikalny angle. Podobnie z Broken Sword 5 od User Jama (Jama'y? Jamy?). Zapewne kilka dobrych rzeczy mi umknęło, podejrzewam np. że tekst Marcina Drewsa czyta się świetnie, jeśli kogoś temat interesuje, bo wiem, jak Marcin pisze. Być może gdzie indziej również chowają się perełki, dobrze i skrzętnie ukryte.
Dodam też, że nie ma potrzeby pisać "przesadzasz" albo "e tam, mnie się podobało". Doskonale wiem o tym, że jestem w mniejszości. To źle dla mnie, ale dobrze dla pisma, więc trudno, niech będzie. Ja więcej mięsa i ciekawych treści znajduję choćby w Game Informerze, który jest właściwie reklamówką sieci Gamestop, niż w piśmie, które miało wnieść nową jakość, a -- jak dla mnie -- jest miszmaszem dla niewiadomokogo, składającym się tylko w 15% z reklam, ale za to w 80% z nudy, wtórności i wodolejstwa.
Znam osobiście całkiem spory procent redakcji i są to fantastyczni ludzie, z którymi się świetnie rozmawia (i którzy mam nadzieję nie odbiorą tej prywatnej opinii osobiście). Nie wiem, co się stało. Pozostaje mi wyrazić nadzieję, że to pierwsze koty za płoty (pierwsze numery pism przeważnie są dużo słabsze niż kolejne) i żyć w nadziei na lepsze jutro za dwa miesiące.

"Cięta" riposta Micza

Piotr Mańkowski napisał(a):To chyba pierwszy sygnał, że Adrian niedługo zacznie wydawać pismo o grach, a nie chlastane przez rodzime media gry :)

Później, w toku dyskusji robi się ostro - padają takie słowa, jak skur***syn :) Wow, no, no...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Chmielarz zrobił grę, która w zachodnich mediach w większości dostaje oceny oscylujące wokół 9/10, a polska prasa na jego krytyke czasopisma znów reaguje jak dzieci?

Zaufani ludzie mówią zresztą to samo, co Chmielarz tylko delikatniej - tu KrokietKast Maćka "Wonaja" Makuły, Tomasza "Quaza" Drabika i Heada z Gry-Online, który ma na imie Szymon. :P

http://www.twitch.tv/jadisco/b/573904647

(potem wrzuce lepszy link)

Odpowiedz
Nie działa mi ten link. Co do pisma nie wiem - ciągle nie doszło, ale Chmielarz to jest primadonna i generalnie gównoburze z jego udziałem to zwykle jego zasługa. Kiedyś ostentacyjnie zbanował na FB Miąsika za jego lajk dla Korwina.:) Więc sorry, ale... gry Chmielarza - OK. Krytyka czegokolwiek przez Chmielarza - nope.

Poza tym Mańkowski ma rację - Chmielarz szaleje na FB i nie tylko, jeśli zauważy jakieś nieprzychylne zdanie o Ethanie, a sam proponuje, żeby redakcja dyskutująca o piśmie w ZAMKNIĘTEJ GRUPIE dała spokój z odpowiedziami. Nosz kurwasz.

Odpowiedz
(01-10-2014, 22:12)military napisał(a): Skoro różnic musisz się doszukiwać na zdjęciach w HD, to znaczy że właśnie takie to są różnice. Na 30-parocalowym ekranie nie zauważysz.

Nie chodzi o to, po prostu zrobiłeś beznadziejne porównanie. Zresztą nie gram na 30-parocalowym ekranie a na 60 calowym TV. Więc różnica jednak jest.
Poczekamy na jakieś lepsze porównania po wyjściu gry na rynek wtedy będzie można ocenić dokładnie różnicę.

(02-10-2014, 07:12)Crov napisał(a): Chmielarz zrobił grę, która w zachodnich mediach w większości dostaje oceny oscylujące wokół 9/10
No nie koniecznie
http://www.gamerankings.com/pc/703240-the-vanishing-of-ethan-carter/index.html
http://www.metacritic.com/game/pc/the-vanishing-of-ethan-carter

Odpowiedz
Doszedł mi nowy SS i jest kurde dobry, tak po ludzku dobry. Nie idealny - widać, że niektóre teksty powstały parę miechów temu, zdarzają się teksty-pomyłki i parę błędów merytorycznych, ale jest to napisane fajnie, ładnie oprawione, no i nie traktuje się czytelnika jak gimbusa oczekującego tekstów o sraniu i laskach. Podoba mi się wybór tematów, tzn. nie liczą się nowości, ale to, co ciekawe. Akurat coś dla graczy, co mają mniej czasu na śledzenie branży. Dobra rzecz.

Odpowiedz
military napisał(a):Doszedł mi nowy SS i jest kurde dobry, tak po ludzku dobry. Nie idealny - widać, że niektóre teksty powstały parę miechów temu, zdarzają się teksty-pomyłki i parę błędów merytorycznych, ale jest to napisane fajnie, ładnie oprawione, no i nie traktuje się czytelnika jak gimbusa oczekującego tekstów o sraniu i laskach. Podoba mi się wybór tematów, tzn. nie liczą się nowości, ale to, co ciekawe. Akurat coś dla graczy, co mają mniej czasu na śledzenie branży. Dobra rzecz.

Mogę się podpisać pod powyższą opinią. Po wielu pierwszych reakcjach oczekiwałem czegoś mega-żenującego w wielu aspektach, a okazało się, że jednak jakaś część klimatu starego SS przetrwała i jest obecna w reaktywowanej gazecie. Generalnie formuła przypomina bardzo to, co było kiedyś, zwłaszcza, to - o czym wielu zdało się zapomnieć - że również wówczas trafiały do magazynu recenzje gier, które na "zachodzie" wydane były kilka lat wcześniej. Ja wiem, wtedy były inne czasy, itd. mi jednak bardzo miło się czytało o grach, które - co prawda znam - ale o nikt o nich w prasie drukowanej nie pisze, ewentualnie wspomina się gdzieś na blogach, czy forach, bo pisma gonią za tytułami AAA i w ogóle mainstreamem. Rewelacyjne i, przyznam szczerze, zaskakujące w kilku momentach przekroje. Tego oczekiwał będę w SS najbardziej. Teksty o X-com, czy Sierra Online, masa ciekawostek, których próżno szukać na wikipedii. Osobiście nie pogniewałbym się, gdyby cały SS był retro, ale wiem jakie są realia. Ciekawe, że - jak piszą o genezie reaktywacji - Łapiński wyszedł z założenia, że chce stworzyć polski odpowiednik rewelacyjnego Retro Gamera (którym się ostatnio zaczytuję) i rzeczywiście, w tych przekrojowych tekstach to widać. Bardzo fajny, sympatyczny powrót, chociaż widać, że dużo tekstów powstało w pośpiechu i niejako "na siłę". Mam nadzieję, że kiedy cała struktura "osiądzie" wszystko nabierze o wiele lepszego kształtu. Jestem zadowolony i cieszę się, że wsparłem tą reaktywację (chociaż ze spóźnioną wysyłką mocno mi zaleźli za skórę!).

[Obrazek: dBt72el.jpg]
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Mi też się raczej podobało (szczególnie działy "Przekroje" i "Retro"), choć raczej dupy ten powrót nie urywa (ale to już chyba nie te czasy), bo jednak oczekiwałbym większej ilości tematów "na czasie". I nie mam tutaj na myśli koniecznie recenzji ostatnich premier, ale przyjrzenie się jakimś ciekawym zjawiskom z ostatnich tygodni, miesięcy... lat? Zamiast tego mamy parę niemrawych recek na wyrywki (jak mają tak wyglądać, to niech je w ogóle wywalą), jakiś zbędny tekst o domu Lucasa, parę podobnych pierdółek pod koniec i, na szczęście, fajne teksty ze wspomnianych na początku, dość obszernych, działów. Niestety nie wydaje mi się, aby to pismo pociągnęło długo na nostalgii, a 100 stron za 14.50, to też lekka przesada. Więc jeśli dadzą 20 stron więcej i trochę ciekawych tekstów na bieżąco, to może coś z tego będzie. Na chwilę obecną nie jestem wielkim entuzjastą i, pomimo świadomości, że jest to i tak na lajcie najlepsze pismo growe w Polsce - raczej kolejnego numeru nie kupię.

Nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale Top Secret też miał jakieś 10 lat temu swój powrót, też w całkiem przyzwoitej formie, z nutką nostalgii... i zdechło się mu, bodajże, po trzech numerach. No ale SS to jednak potężniejsza marka.

Odpowiedz
Albertino napisał(a):Nie wiem czy wszyscy pamiętają, ale Top Secret też miał jakieś 10 lat temu swój powrót, też w całkiem przyzwoitej formie, z nutką nostalgii... i zdechło się mu, bodajże, po trzech numerach. No ale SS to jednak potężniejsza marka.

Tyle, że powrót Top Secret zrobiony został "po cichu", natomiast zapowiedź powrotu SS i cały nakręcony w związku z tym hajp został zrealizowany po mistrzowsku. O tym pisało i mówiło się prawie wszędzie (chyba również w którychś z telewizyjnych programów informacyjnych było?). Ja liczę na to, że jednak utrzymają się na rynku prasy komputerowej - w końcu nie jest w Polsce na nim wcale tak ciasno, a ludzie, jak widać, gazety wciąż kupują.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
(02-10-2014, 09:52)military napisał(a): Nie działa mi ten link. Co do pisma nie wiem - ciągle nie doszło, ale Chmielarz to jest primadonna i generalnie gównoburze z jego udziałem to zwykle jego zasługa. Kiedyś ostentacyjnie zbanował na FB Miąsika za jego lajk dla Korwina.:) Więc sorry, ale... gry Chmielarza - OK. Krytyka czegokolwiek przez Chmielarza - nope.
Link do podcastu:



A chłodne recenzje pisma to jedyne, na co trafiam.




Odpowiedz
A ja gram sobie w Cień Mordoru i jestem bardzo zadowolony. Chyba najlepsza gierka w uniwersum Tolkiena. Jak ktoś lubi Śródziemie i mechanikę walki w Batmanie, to polecam. Zarzuty mam na razie jedynie do fabuły, a raczej do jej wyjściowego pomysłu, bo jest dość wydumany i nie bardzo mi pasuje do tego, co stworzył Tolkien.

Odpowiedz
Sporo prawdy w tej recenzji SS - jest dużo do poprawy i po tylu latach można było oczekiwać o wiele lepszej formy, ale dwa działy o których wcześniej wspomniałem jakośtam mnie zaciekawiły (chociaż rzeczywiście chyba nie wyczytałem tam nic nowego). Tylko w sumie co z tego, skoro zajmowały z tych 100 stron jakieś 15 :) Na dodatek wyglądają trochę jak wyciąg z "Cyfrowych marzeń" Pana Redaktora.

W sumie to nie wiem czemu moja początkowa opinia była w miarę pozytywna. Przejrzałem/przeczytałem to w 20 minut, a później rzecz wylądowała w zakamarkach półki i już pewnie prędko się stamtąd nie wydostanie. Z klasycznymi SS spędzałem o wiele więcej czasu, ba - lubiłem do nich wracać. Wiadomo, nie jest to poziom biedy CD Action, ale nie ma też czym się zachwycać, zobaczymy jakie wnioski panowie wyciągną przy okazji kolejnego numeru.

Odpowiedz


Z jakiegoś powodu mam awersję do tej serii (motyw z kelnerem podróżującym na szlakach genetycznej pamięci, to dla mnie chyba za dużo), mimo, że nie przeszedłem żadnej części, ale przynajmniej technicznie wygląda to bardzo ładnie. Enviorment art i detale postaci. Ściągnę zapewne przynajmniej po to, by przejść się ulicami tak pięknie zrealizowanego Paryża.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(02-10-2014, 17:49)Turus napisał(a):
(02-10-2014, 07:12)Crov napisał(a): Chmielarz zrobił grę, która w zachodnich mediach w większości dostaje oceny oscylujące wokół 9/10
No nie koniecznie
http://www.gamerankings.com/pc/703240-the-vanishing-of-ethan-carter/index.html
http://www.metacritic.com/game/pc/the-vanishing-of-ethan-carter
Nie bardzo rozumiem, co to mialo udowodnic, skoro napisałem "w większości"? 81% na Metacritic i mniej wiecej tyle samo na Gamerankins to nie jest wielka roznica od "ocen oscelujące wokół 9/10" ;)


Odpowiedz
(08-10-2014, 23:47)Crov napisał(a):
(02-10-2014, 17:49)Turus napisał(a):
(02-10-2014, 07:12)Crov napisał(a): Chmielarz zrobił grę, która w zachodnich mediach w większości dostaje oceny oscylujące wokół 9/10
No nie koniecznie
http://www.gamerankings.com/pc/703240-the-vanishing-of-ethan-carter/index.html
http://www.metacritic.com/game/pc/the-vanishing-of-ethan-carter
Nie bardzo rozumiem, co to mialo udowodnic, skoro napisałem "w większości"? 81% na Metacritic i mniej wiecej tyle samo na Gamerankins to nie jest wielka roznica od "ocen oscelujące wokół 9/10" ;)
No właśnie w tym problem, napisałeś "w większości" i kiedy odpisywałem na Twojego posta to ocen w okolicy 9 było 2 góra 3. Reszta oscylowała jednak bliżej 8ek czy 7ek. Zresztą patrząc teraz to i tak oceny oscylują bliżej 8ek niż 9ek

Odpowiedz
Po prostu myslalem, ze podważasz to, co napisałem mowiac "niekoniecznie" i metacritic średnią pokazuje np. 30%. A okazuje się, że jest dokładnie tak, jak mowie i typ z SS zachował się jak dziecko, bo tak. ;)

Odpowiedz
To tak jakby ktos mial nadzieje, ze poziom Secret Service bedzie rósł;

http://gamezilla.komputerswiat.pl/publicystyka/2014/10/to-jest-nasz-styl-nie-bedziemy-wyciagac-wnioskow-ze-swojego-stylu-wywiad-z-tworcami-secret-service

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości