NASZE filmy
(06-09-2014, 15:59)Crov napisał(a): Ale ona nigdzie miala takiej reakcji. Tj. nie wiem skąd to wrażenie, bo w żadnym ujęciu, które dałem nie było takiego czegoś

Nie chce mi się szukać, ale jest to (nie tylko dla mnie, bo jeszcze ktoś o tym wspominał) dość dobrze widocznie ze dwa razy w filmie.

Cytat:Bo Cię znam i wiem, że masz do tego tendencje. :)

Nie znasz mnie :) Jak była szansa się spotkać w realu, to żeście z Koiszem nie przyszli :) A to, że na forum z jakiejś koziej dupy taka łatka do mnie przylgnęła, to mam to w dupie. Gdybym się przyjebał do krzywych literek w napisach albo pryszcza na Croviej twarzy, to byłoby czepialstwo. W innym wypadku to jedynie uwagi, co mi w filmie nie gra.

Cytat:To nie mnie się czepiasz tylko military'ego. ;)

Nie, finalnego produktu :)

Cytat:Wymienileś dwie postacie, które były samotnikami, wiec nie wiem o co Ci chodzi. :)

I Tyler i Ipkiss mieli "przyjaciół". Zresztą to tylko przykłady z brzegu, być może nawet za ekstremalne.

Cytat:Nie jest to jednak niewiarygodne.

Mi to zgrzyta. Tyle. Tobie też wiele rzeczy zgrzyta w wielu filmach (patrz: forum) i jakoś płaczu nie ma :P

Cytat:Bo nie próbował. To przecież jego pierwsza próba. Nie wiem jak koleś wygląda, nie wyobrażam go sobie za bardzo inaczej niż otępiałego emocjonalnie i przemęczonego, na progu histerii.

OK, jak piszę - taki myk byłby po prostu bardziej emocjonalny, bo zamiast otwarcia w stylu "chodź, zobaczymy co się stanie" (co niespecjalnie zaangażowało mnie, jako widza) mógłbyś otworzyć film pierdolnięciem autentycznie zdesperowanego kolesia, którego problem doprowadza już do furii i nie mając innego wyjścia wplątuje w próbę rozwiązania zagadki swoją przyjaciółkę. Dramatyzm jest tu zwyczajnie większy, a siedzący w fotelu Di Caprio odwraca się i serwuje swój tekst z Django. Mission: success! :)

Cytat:Piszesz o tym, jak zmienić film - dodać sceny, lokacje, zmienić akcje.

Nope, nie czytasz uważnie. Scena i akcja byłaby taka sama, tylko część dialogów inna, a zamiast piwnicy czy co to tam zwykłe mieszkanie typa (ergo chyba nawet łatwiej byłoby Ci to nakręcić, a i pogłosu by przy okazji nie było). No i dynamiki więcej. Także nie są to zmiany na zasadzie: wynajmij pałac i 50 statystów :)

Ale nieważne - film zrobiłeś, ja tylko wyrażam swoją opinię, co by można było zrobić, żeby był lepszy, ciekawszy, whatever. Bo zły nie jest. Ale potencjał niewykorzystany.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Oj Mefisto, Mefisto. Taki z Ciebie Mefisto :)

Odpowiedz
Cytat:mógłbyś otworzyć film pierdolnięciem autentycznie zdesperowanego kolesia, którego problem doprowadza już do furii i nie mając innego wyjścia wplątuje w próbę rozwiązania zagadki swoją przyjaciółkę.

Nie, bo to rodziłoby błędy logiczne. Taki ktoś już powinien być po konsultacjach z lekarzem i rozmowach z rodziną, najpewniej zamknięty w psychuszce. O to chodziło, że idzie do zaufanej dziewczyny z pomocą - do dziewczyny, po której może się spodziewać dyskrecji - zanim zrobi coś bardziej, hm, brzemiennego w skutkach. Bo owszem, to by było ciekawe i w ogóle, ale nie w 10-minutowym filmie, tylko w co najmniej półgodzinnym - żeby wyjaśnić, dlaczego TAK ZDESPEROWANY gość nie szukał PROFESJONALNEJ pomocy. A założenie było takie, że zrobić 10-minutowy film, który musiał być spójny, logiczny i zrozumiały. Już i tak ktoś się czepiał, czemu gość nie poszedł do lekarza. Bo kurde oglądasz shorta, a nie full lenght feature.:)

Odpowiedz
(07-09-2014, 17:48)military napisał(a): Nie, bo to rodziłoby błędy logiczne. Taki ktoś już powinien być po konsultacjach z lekarzem i rozmowach z rodziną, najpewniej zamknięty w psychuszce.

Niby czemu? Od kiedy to zamykają ludzi, którzy mają zaniki pamięci? Bo o to tu głównie chodzi - koleś nie wie, co się dzieje i budzi się w obcych miejscach. Trochę mało na wariatkowo, a wystarczająco wstydliwe, żeby się tak chwalić po rodzinie i znajomych. Więc prosta wizyta u psychologa (może to jakaś trauma?) lub lekarza (pan mi da tabletki) to nie jest jakieś błędne i nienaturalne podejście :)

Cytat:O to chodziło, że idzie do zaufanej dziewczyny z pomocą - do dziewczyny, po której może się spodziewać dyskrecji

Akurat z filmu nie wynika to w żadnym stopniu - wygląda raczej na dość randomowe spotkanie z pierwszą lepszą znajomą (niby jest tam jakaś historia między nimi, ale zawiera się ona w tym czy on leci na nią, czy nie sekretnie :) i eksperyment, do którego wszyscy (łącznie z widzem) podchodzą ze wzruszeniem ramion. No i, jak widać, skutki tej pomocy były jednak dość brzemienne ;) Także tym bardziej

Cytat:ale nie w 10-minutowym filmie, tylko w co najmniej półgodzinnym - żeby wyjaśnić, dlaczego TAK ZDESPEROWANY gość nie szukał PROFESJONALNEJ pomocy.

Bzdura. Wystarczyłby jeden dialog o tym, że był już u lekarza/wróżki/scjentologa i nie przyniosło to skutków. Albo o tym, że nie szukał (w sumie ta laska mogła by o to spokojnie spytać, bo "byłeś u lekarza?" w sytuacji, kiedy koleś mówi ci, żeby go związać, bo się dzieją jakieś cuda nasuwa się samo jak dla mnie). Tyle.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Bardziej do postaci pasowało mi, że wstydził się iść do lekarza. Ludzie nie idą do lekarza z objawami raka bo boją się, że lekarz im powie, że mają raka. Kisiel miał byc taką właśnie ci(a)pą, a jego drugie wcielenie - kimś bardziej zaradnym. Oczywiście to nie jest wyraźnie zaznaczone w filmie, bo znów - mówimy o 10-minutowym szorcie, a nie o czymś, w czym można idealnie nakreślić postaci.

Odpowiedz
OK, przekonałeś mnie z tą cipą, bo to faktycznie pasuje. Z ograniczeniem czasowym się jednak będę kłócić, bo takie hinty i inne informacje szło by umieścić nie wydłużając jakoś specjalnie montażu. Ale dobra, jest jak jest i chuj.

A tymczasem dopiero zauważyłem, że blog wrócił po raz kolejny, także idę czytać. Chyba musisz pokusić się o większą stopkę (te teksty na zlecenie jeszcze mniejsze - reklama kiepska, jak moja twarz :P )
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Teksty na zlecenie to nie reklama tylko pozycjonowanie.:)

Odpowiedz
Tak jak obiecywałem w temacie obok, zrobiłem sklejke nieco w stylu Miami Nights. To bardziej teledysk bez fabuły, ale tyle o. Jak mowilem: lekcja, praktyka, nauka, etc. Mozecie wspierac moj projekt na crovniepotrafi.pl albo tutaj jakims wpisem o tym czy sie podoba, czy nie, i co spoko jest, a co nie. ;) I poklepac mnie po pleckach, zeby bylo milusio.





Odpowiedz
Niektóre momenty skojarzyły mi się z początkiem Sopranos. Może wybrałbym mniej optymistyczną muzykę, ale i tak chwalę i jak zawsze podziwiam i zazdroszczę za to, że tworzysz.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Fajna muzyczka;)
Trochę szkoda, że filmik złożony prawie z samych statycznych ujęć - jak pokazujesz grupkę chłopaków idących ulicą, albo nawet pojedyncze osoby to aż chce się "pochodzić" z nimi. Nie znam Gdańska za dobrze (lubię za to Jarmark Dominikański), więc nie wiem, czy Ci się tak trafiło, czy rzeczywiście jest to dosyć nudne miasto nocą.
Ale, żeby nie było, że nie chwalę - klimacik jest, a i sporo ujęć ma swój styl.
Tak czy siak, alternatywny podkład muzyczny jak znalazł:

:D

Odpowiedz
Muza mi nie styka. Scena z wyciąganiem pistoletu strasznie chujowa - chodzi o motyw oglądania go z uniesioną dłonią. To powinno wyglądać normalnie: wyciągasz ze schowka, sprawdzasz magazynek, odciągasz zamek, chowasz guna.

Oczywiście duży plus za trigger discipline i kilka naprawdę fajnych ujęć (moje ulubione: oświetlony krzyż między drzewami).

Odpowiedz
(04-11-2014, 22:32)Mental napisał(a): i kilka naprawdę fajnych ujęć (moje ulubione: oświetlony krzyż między drzewami).

To mi akurat się średnio podoba, gdyż jest takie polskie. Zdecydowanie bardziej mi się podobało ujęcie dźwigów w porcie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Lolrens napisał(a):Może wybrałbym mniej optymistyczną muzykę, ale i tak chwalę i jak zawsze podziwiam i zazdroszczę za to, że tworzysz.
Dzieki. Doceniam.

(04-11-2014, 22:11)Crash napisał(a): Nie znam Gdańska za dobrze (lubię za to Jarmark Dominikański), więc nie wiem, czy Ci się tak trafiło, czy rzeczywiście jest to dosyć nudne miasto nocą.
To dzień po helołin, więc ludzie leczyli kaca raczej albo jedli kolacje z rodziną (albo jedno i drugie). Rzeczywiscie wyjatkowo ludzi nie bylo za wiele.

Mental napisał(a):Scena z wyciąganiem pistoletu strasznie chujowa - chodzi o motyw oglądania go z uniesioną dłonią. To powinno wyglądać normalnie: wyciągasz ze schowka, sprawdzasz magazynek, odciągasz zamek, chowasz guna.
Jest trigger discipline to sie nie przypieprzaj, świeżak. :P Poza tym motywem filmu jest to, ze chłopak rozkminia czy uzyc broni, wiec to o to chodzi, a nie sprawdzenie pistoletu. Niemniej to tylko klamra, bo chodzi oczywiscie glownie o ladne widoczki. ;)

Lolrens napisał(a):To mi akurat się średnio podoba, gdyż jest takie polskie.
Bo krzyż? ;) Ja bardzo lubie te ujecie, TOP 3 moich ulubionych z tego filmiku. :)

Odpowiedz
Nawet jeśli rozkminia, czy użyć, to wyszło bardzo nienaturalnie. Nikt w ten sposób, teatralnie nie rozkminia :)

Odpowiedz
Widac, ze nigdy nie byles mlodym chlopcem chcacym rozjebac kogos z pistoletu. ;)

Odpowiedz




Wrzucę tutaj. Piłkarz Cracovii Kraków, Marcin Budziński sobie nakręcił swoją krótkometrażówkę ;)

Cytat:W "Skompromitowanym" wystąpili zawodnicy Cracovii oraz sam Budziński, który był też scenarzystą, reżyserem, montażysta i autorem muzyki.

PS trigger discipline jest? jest!
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Słuchajcie, ludzie, jest akcja.

http://www.bierzcieikreccie.com/contests/application_details/1587 - mam ogromną prośbę. Zgłosiłem swój klip pt. „Gdańskie Noce” aka „Gdansk Nights” na konkurs BIERZCIE I KRĘĆCIE. I potrzebuje głosów Internautów, by zakwalfikować się do finału. Wy jesteście Internautami, więc byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście mogli oddać głos na mój klip, jezeli wam się podoba. :)

► BY ZAGLOSOWAĆ trzeba wejść w powyższy link. W prawym górnym rogu strony zarejestrować się i potem zalogowac się (wszystko za darmo, bez smsów itp., tylko mejl albo fb), aktywować konto klikajac w link otrzymany przez mejla, potem oddać glos w powyższym linku pod filmem „Gdanskie Noce - BOKKA - Town of Strangers” - http://www.bierzcieikreccie.com/co…/application_details/1587 - (POD VIDEO JEST PRZYCISK Z NAPISEM "GŁOSUJ"). I tyle. Bajka. ;)

Wiem, że to kupa roboty, też żaluje, że nie jest to zrobione prościej. Tym bardziej będe wdzięczny za oddanie głosu! Możecie również namawiać do oddania głosu znajomych, rodzine i zwierzęta, którym wideo się spodoba. :P (Slyszałem, że koty bardzo lubią ten klip!)

Odpowiedz
Ja najpierw obejrzę (po dwa razy) wszystkie filmy z konkursu, coby nie było, że głosuję na znajomego, a nie na filmik, który uważam za najlepszy ;)

Odpowiedz
Poszło. Jak członkowie komisji Oscarowej nie oglądają filmów i głosują na American Hustle, bo "wygląda na best film", to i ja mogę zagłosować na coś dlatego bo "to od tego z Urwanego Filmu, co to zazwyczaj siedzi po prawej".
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Crov, zapomniałeś o szantażu.

"Jeśli nie zagłosujemy na ten film, będziemy rasistami".

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jakie filmy należy robić w Polsce Danus 242 56,639 12-07-2025, 14:12
Ostatni post: OGPUEE
  Filmy Z.F. Skurcz Bogdan 8 7,046 10-08-2022, 21:49
Ostatni post: OGPUEE
  Jakieś polskie filmy do polecenia? blacklucas1 6 1,714 18-08-2020, 14:17
Ostatni post: Corn
  Filmy o logopedach, dykcji, rehabilitacji mowy, emisji głosu Katia 5 3,663 04-06-2016, 10:36
Ostatni post: Quay



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości