Ankieta: Filmy z YouTube na CF:
tak!
nie!
[Wyniki ankiety]
 
 





felietony...
Ja jestem rowniez przeciwko okienkom.
Powody wyzej (nie w stylu KMFu, skojarzenia z blogiem i ogolnie
kiczowato to wyglada...). Same linki wygladalyby lepiej i bardziej elegancko :)
A L () E E N

Odpowiedz
Co znaczy "nie w stylu KMF-u"?

I co znaczy "kiczowato"?

Poza tym, daje glowe, ze wiecej ludzi teraz obejrzy ten teledysk, kiedy ma slicznie wklejony do tekstu - klikac sie raczej na linki nie chce, wiem po sobie.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Jeśli nie wiesz co znaczy 'nie w stylu KMFu' to popatrz sobie na 10 losowo wybranych recenzji. ;)

A to że klikać się nie chce, to nie argument, imho.
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10

Odpowiedz
A wiec nie-w-stylu-KMF byla przed dwoma laty Verdana, bo uzywano tylko Tahomy i Ariala (Arialu)...?

Poza tym, NIE MAM POJECIA, dlaczego wstawione elegancko okienko moze sie grysc.

Beo - nie chodzi juz nawet o to, ile osob nie kliknie, ale po cholere odsylac do zrodel, jak mozna wszystko zrobic na miejscu?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
1. Jak już wspomniano: internet jest tworem multimedialnym i jednocześnie interaktywnym (tekst+dźwięk+film - który możesz pominąć, nie odpala się sam z siebie).

2. Za zagnieżdżaniem filmików przemawia jedna zaleta: użyteczność. Złota zasada brzmi: czym mniej kliknięć prowadzi do celu, tym lepiej.

3. Argument o 'psuciu wyglądu' jest nie na miejscu. Player YouTube ma dość neutralnie dobraną kolorystykę.

4. Skojarzenia z blogiem? Faktem jest moda na wklejanie filmów gdzie popadnie, ale jeśli są one uzupełnieniem ciekawej treści, to dlaczego z tego rezygnować?

Odpowiedz
ale to, jak wygląda na stronie KMF, nie znaczy, że jest idealne. to raz. dwa - skoro jest możliwość wklejenia okienek z YT, to dlaczego nie. w linki się nie klika, a jeśli już, to klika raczej niewiele osób. zawsze gdy widze wklejony gdzieś [nawet blog, zawsze np. z zczuba.pl] YT to klikam w ekran, bo to może być coś fajnego, intrygującego, tym bardziej że nie przerzuca mnie na inną niż KMF stronę (więc nie rozprasza uwagi!).
o kurde, więcej powiem jutro, bo ide nagle spać 8)

Odpowiedz
Artemis napisał(a):Beo - nie chodzi juz nawet o to, ile osob nie kliknie, ale po cholere odsylac do zrodel, jak mozna wszystko zrobic na miejscu?


Bo to po prostu gorzej wygląda. Bo plik wideo gryzie się z layoutem strony i tekstów Desa. A poza tym nie wydaje mi się, aby felietony Desa potrzebowały takiej zachęty - imho same teksty zachęcają do kliknięcia w link. Nie przesadzajmy, to nie jest aż tak wiele.
Tyle z mojej strony, Des zrobi jak zechce. :)
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10

Odpowiedz
Argument za linkami? Proszę bardzo.

Dwie linijki tekstu i trzy filmiki, z których może zobaczę jeden zajmują mi cały ekran.

Co do argumentu, że internet blablabla multimedia. Moda na wrzucanie filmiki z tuby kojarzy mi się z modą sprzed paru lat na wrzucanie w www midów.

Zresztą na ilu stronach domowych lub blogach, a na ilu dużych i profesjonalnych serwisach? No, KMF może duży nie jest, ale pewnej dozy profesjonalizmu mu odmówić nie można.

Odpowiedz
Yossa napisał(a):Zresztą na ilu stronach domowych lub blogach, a na ilu dużych i profesjonalnych serwisach?

Profesjonalny serwis może być prowadzony w formie bloga.
Profesjonalne serwisy wręcz przodują w umieszczaniu wszelkich pomocnych mediów.
Ekstrapolując Twoje założenia: z grafiki również należy zrezygnować. Zajmuje przecież tyyyyle miejsca na ekranie.

Odpowiedz
Ja się nie znam w ogóle na layoutach, ale jako taki zmysł estetyczny - mam nadzieję - posiadam i mnie nie rażą w żaden sposób filmiki, uzupełniają tekst i mnie jako oglądacza i czytacza odpowiadają i dlaczego miałoby ich nie być?
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!

Odpowiedz
D'mooN napisał(a):2. Za zagnieżdżaniem filmików przemawia jedna zaleta: użyteczność. Złota zasada brzmi: czym mniej kliknięć prowadzi do celu, tym lepiej.
nie popadajmy w skrajności. Jedno kliknięcie nikogo nie zabije. Jak ktoś zechce, to wejdzie w linka.
D'mooN napisał(a):3. Argument o 'psuciu wyglądu' jest nie na miejscu. Player YouTube ma dość neutralnie dobraną kolorystykę.

nie chodzi o kolorystykę. Chodzi o plik wideo w tekście, który takowego nie potrzebuje. Tekst ma zachęcić swoją zawartością, a nie ozdobnikami. Teksty Desa są bardzo dobre, imho nie trzeba nic zmieniać. Jaki cel ma taki plik wideo? Bo jeśli mi napiszecie, że jest po to, aby ktoś się nie przemęczył wchodząc w linka to sorry, ale to dla mnie żaden argument.

D'mooN napisał(a):4. Skojarzenia z blogiem? Faktem jest moda na wklejanie filmów gdzie popadnie, ale jeśli są one uzupełnieniem ciekawej treści, to dlaczego z tego rezygnować?

bo nie wszędzie takie coś pasuje.




Tyle ode mnie. Des zrobi co zechce.
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10

Odpowiedz
Beowulf napisał(a):nie popadajmy w skrajności. Jedno kliknięcie nikogo nie zabije.

Jedno kliknięcie, którego dużemu odsetkowi czytelników nie będzie się chciało wykonać:)

Beowulf napisał(a):Jaki cel ma taki plik wideo?

Wspominając o konkretnej rzeczy fajnie jest przytoczyć fragment/trailer/wywiad, aby czytelnik z miejsca mógł wyrobić sobie własne zdanie na dany temat.

Odpowiedz
D'mooN napisał(a):[quote="Beowulf"]

Wspominając o konkretnej rzeczy fajnie jest przytoczyć fragment/trailer/wywiad, aby czytelnik z miejsca mógł wyrobić sobie własne zdanie na dany temat.


A ja ciągle uważam, że link nie odstrasza ludzi tak, jak piszesz. Może się mylę, ale jedno kliknięcie? Come on. 8) Nieważne co odpowiesz, zdania nie zmienię. :lol:
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10

Odpowiedz
beowulf napisał(a):Jak ktoś zechce, to wejdzie w linka.
A jak ktoś nie chce, to jak go namówisz na obejrzenie, jeśli ci na tym zależy?
Właśnie o to chodzi – jedno kliknięcie więcej jest kłopotem większym niż ci się wydaje 8) Tyle samo osób kliknie w link i przeniesie się na inną stronę [opuszczając KMF], co kliknie w podany na tacy „play”? Poza tym chciałbym, aby czytelnik w jakiś sposób, najmniej inwazyjny i bezbolesny, wyrobił własne zdanie na dany temat. Innymi słowy, chciałbym aby nastąpiła jakaś interakcja między tym, co piszę, a tym co sobie ktoś myśli o tym, o czym piszę (dlatego marzę o możliwości komentowania pod tekstem, choć to na dzień dzisiejszy nie jest możliwe)

poza tym filmy YouTube to nie są ozdobniki, a jeśli za takowe są uważane, to co ze zdjęciami? Albo z nietypowym designem? Również niepotrzebne ozdobniki odciągające uwagę od treści? Sukces YT polega na tym, że nic nie musisz ściągać, nie musisz klikać w link, przenosić się na inne strony, logować itp. Naciskasz „play” i jedziesz.

Odpowiedz
A ja uważam, że jeśli czytelnikowi nie chce się kliknąć w link, to znaczy, że

a) guzik go to obchodzi,
b) mu się nie chce.

W pierwszym przypadku to jego własny wybór być może podyktowany zainteresowaniem danym tematem i szanuję to, ale w przypadku drugim - mam w d...pie takiego czytelnika, któremu się kliknąć nie chce (podobnie jak i takiego, któremu trzeba machać banerami przed oczami, aby dojrzał link - vide dyskusja o odnośnikach w remake'ach).

Bosze, jak to dobrze, że żadnego komentowania nie ma na stronie. Zapewne mnie by tu już wtedy dawno nie było.

Odpowiedz
romeck napisał(a):A ja uważam, że jeśli czytelnikowi nie chce się kliknąć w link, to znaczy, że

a) guzik go to obchodzi,
b) mu się nie chce.

Wiesz jakie są dwie zasady którymi kierują się najlepsi webmasterzy?
- nie każ mi myśleć (-> trzymaj się konwencji)
- nie każ mi klikać (-> nie lubię kiedy marnujesz mój czas)

Użytkownicy Internetu są leniwi. Użytkownicy Internetu się spieszą.
Above all: nikt nie lubi dodatkowo otwierających się okienek. Jeśli możesz takiej sytuacji uniknąć - robisz to.

Nie chcę wtrącać tu wywodów o web usability, ale takie są realia, czy to się komuś podoba, czy nie.

Odpowiedz
Romeck, co za podejście. :) Tak jakby twórcy pasty do zębów zaczęli reklamować swoje produkty słowami "my myślimy że jest dobra. Chcesz to sprawdź. Jak nie, to mamy cię w dupie". :) Musisz zareklamować swój tekst, zachęcić do przeczytania, przykuć do ekranu - i filmiki temu właśnie służą. Przecież to tobie zależy, by cię czytano i oglądano materiały które zgromadziłeś, a nie odbiorcom. Podejście "ja zrobiłem kupę dobrej roboty, macie się wysilić i czytać, a jak nie to spier...", to redaktorskie samobójstwo. Nawet kolesie z Rzeczpospolitej to zrozumieli i planują przemodelować swoją stronę na bardziej przyjazną użytkownikowi. Powód jest prosty: po pierwsze, czytelnikowi może nie chcieć się przekopywać przez tony tekstu, a potem jeszcze klikać, czekać aż otworzy się nowa strona (kiedy masz już otwarte 10 stron, to może być problemem - często sam tak mam), po drugie: czytanie z ekranu jest niewygodne i dlatego teksty powinno się tak redagować, żeby były możliwie krótkie, a jeśli są długie, to żeby były atrakcyjnie przygotowane. Otwieranie nowej strony w ciemno nie jest atrakcyjne ani szybkie (wiem co mówię, do niedawna miałem net 96 kbps). Poza tym, mając filmik z youtube na stronie, widzisz jedną z jego klatek, więc wiesz czego się spodziewać- czy warto uruchomić, czy nie. Zresztą powodów jest masa, ale co ja się męczę - to was będzie mniej ludzi czytało, nie mnie. :P

Odpowiedz
Ludzie, w tekście JEST napisane co przedstawia dany filmik, więc osoba zainteresowana kliknie. Filmiki reklamują tekst Desa? Oł, muszę to przemyśleć, bo chyba zaspany jestem. :D

D'mooN napisał(a):Wiesz jakie są dwie zasady którymi kierują się najlepsi webmasterzy?
- nie każ mi myśleć (-> trzymaj się konwencji)
- nie każ mi klikać (-> nie lubię kiedy marnujesz mój czas)
D'mooN: zastanów się jakich serwisów / stron dotyczą te zasady i zwróć uwagę na to, czy strona KMF do nich należy.
Nam (chyba) zależy na czytelniku dojrzałym, rozumnym, i takim, który nie uważa klikanie na stronie KMF za "marnowanie czasu".

D'mooN napisał(a):Użytkownicy Internetu są leniwi. Użytkownicy Internetu się spieszą.
Recenzje, opracowania, analizy są dla tych co się spieszą? Przecież to trzeba dużo czytać. ;)

D'mooN napisał(a):Above all: nikt nie lubi dodatkowo otwierających się okienek. Jeśli możesz takiej sytuacji uniknąć - robisz to.
Za to każdy lubi, gdy daje mu się wybór i pozwala samemu zadecydować, a nie świeci okienkami przed oczami.

Odpowiedz
romeck napisał(a):w przypadku drugim - mam w d...pie takiego czytelnika, któremu się kliknąć nie chce (podobnie jak i takiego, któremu trzeba machać banerami przed oczami, aby dojrzał link - vide dyskusja o odnośnikach w remake'ach).

Z tak konstruktywnym podejściem nie powstałyby nigdy serwisy typu YouTube, MySpace, Flickr, Digg, del.icio.us, Last.fm. Bo wszystko to można było znaleźć klikając, szukając, przesyłając itd.

Odpowiedz
Romeck, tekst sam siebie reklamuje - swoim wyglądem, zawartością itp. Jeśli czytałbyś np. książkę o malarstwie i byłoby w niej na kopy interesujących treści i ciekawostek przy okazji analizy obrazów, ale zamiast samych zdjęć pisałoby "obraz możesz zobaczyć w albumie takim i takim, na stronie tej i tej", to czy byłaby ta książka równie atrakcyjna?

I nie przesadzam tutaj, porównując kliknięcie do zaglądania do innej książki. Czasy się zmieniają, ludzie się spieszą, często robią sto rzeczy naraz. Wiem po sobie - zwykle mam otwarte kilka(naście) okienek i jeśli gdzieś jeszcze mi każą otworzyć nowe, no to sorry, ale to JA mam was w dupie, bo co mnie obchodzi że to WAM się nie chce zamieścić filmiku na stronie, choć możecie.

Zresztą obecność filmiku podnosi moim zdaniem jakość strony. Odsyłanie na youtube to takie mówienie "z jakiejś przyczyny nie możemy zamieścić", a więc sugerowanie że "jesteśmy sto lat za Murzynami", bo skoro na innych stronach jednak się da...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości