Z archiwum X
Redhead is back, bitches :)

[Obrazek: CGxntv5VAAAMCsX.jpg:large]

Odpowiedz
Każdej kobiecie życzę aby trzymała się tak pięknie jak Gillian Anderson. Patrząc na video z koncertu nigdy w życiu nie dałbym jej prawie 47 lat. Podobno zdjęcia do 10 sezonu ruszają już w poniedziałek.

Odpowiedz
Chris Carter wrzucił taką fotkę:

[Obrazek: CGw5tZTXIAAh1Z5.png]

Odpowiedz
Chyba zaraz rozpocznę faping:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Patrząc na tę fotkę widzę nie X-Files, ale crossover Californication i The Fall :P

Więcej zdjęć: http://www.justjared.com/2015/06/09/david-duchovny-gillian-anderson-begin-shooting-x-files-reboot-in-vancouver/

[Obrazek: CHJlbOkUIAEo8rw.jpg]

Odpowiedz
http://naekranie.pl/aktualnosci/z-archiwum-x-spoilerowe-zdjecie-z-planu-nowego-sezonu

Ciekawe zdjęcie z nowego sezonu :)

Odpowiedz
Coś czuję, że do premiery będzie zylion przecieków. Nie żeby obecność w serialu UFO-ków było jakąś tajemnicą.

Poza tym Gillian nie jest ruda, co z marszu skutkuje -1 do oceny.

Odpowiedz
Czasami kobiety zmieniają kolor włosów:-) Oczywiście że jak Scully to od razu kojarzy się z rudym kolorem włosów. To trochę tak jakby np. Charlie Chaplin nie miał wąsa:-D
A na serio to jestem zaskoczony że fani raczej nie hejtują jak na razie i nie narzekają, że Scully musi być ruda, nie ma innej opcji. Akurat w tej postaci wszelkie zmiany jakie następowały jak np. zmieniające się poglądy, coraz mniejszy sceptycyzm co następowalo w 6, 7 serii a od 8 serii to była zupełnie inna agentka już jak wcześniej wyszło fajnie i gładko. I napewno nie można powiedzieć by przypominała drugiego Muldera tylko to była zmiana która gładko wyszła. Ale wiem że wielu widzów po prostu nie akceptuje żadnych zmian i napewno będą głosy że to nie ta sama Scully co wcześniej, tak jak było mowa o 8, 9 s. czy o jej roli w I Want to Believe. Może po emisji będą narzekać najstarsi fani a na razie się nie mogą doczekać co pokaże Carter z ekipą.
Co prawda to nie taki blond jak w The Fall czy Hannibalu ale jednak odmiana co do postaci a dla wielu fanów co nie akceptują zmian to może być powód do narzekania, mogą szoku doznać, ale chyba ważniejsze jest by odcinki dobre były i wtedy kolor włosów nie będzie przeszkadzał. Inna sprawa by to była Scully na ekranie a nie Anderson czy postacie w stylu tych co gra w Fall czy w Hannibalu. Pamiętam że w czasie kręcenia I Want to Believe aktorka mówiła, iż nie mogła przez jakiś czas przypomnieć sobie roli. Jak nie mylę się to dotyczyło sceny którą pięrwszą nakręciła po przylocie na plan czyli konfrontacja Dany z księdzem w pokoju i większość nawet jak IWTB nie podoba się to właśnie za plus uważa rolę Anderson.
Wiadomo że to nie będzie ta sama Scully co w seriach 1-6 i może też nie ta sama co w seriach 7-9 czy w IWTB i mnie to akurat się podoba, że zobaczymy nową Scully. Zresztą nie może być inaczej.  Ja na razie nie narzekam.
Jedynie co nie podoba mi się, choć można było się tego spodziewać pomimo rozmów Cartera z Gilliganem nie ma czasu na napisanie choć jednego odcinka (na więcej napewno miejsca by nie było, za mało epizodów).  Ale najbardziej szkoda mi, bo akurat w jego przypadku byłem pewien że wróci, to że Patricka nie udało się ściągnąć, a chciał Carter całą ekipę, bo zajęty jest na planie innego serialu. W takim przypadku wydaje mi się że powinni przynajmniej wspomnieć o Johnie w serialu, co u niego słychać  na przykład. Wrócili ci scenarzyści co nie są zajęci swoimi serialami, bo nawet Frank Spotnitz czyli drugi po Carterze, najwazniejszy z ekipy nie wrócił gdyż zajęty jest swoim serialem. Ale za to jestem pozytywnie zaskoczony nie z Morgana i Wonga ale że Darrina Morgana udało się ściągnąć o czym mało kto wspomina i co więcej napisze odcinek a wiadomo jak on mało pisze. Chyba tylko dla seriali Cartera i swojego brata napisał skrypty.

 

 

 

 

 

Odpowiedz
Niech robią co chcą, wszystko mi jedno, ale jednak ruda Scully = wiele pierzyn młodych chłopców, które nie zdałyby egzaminu ultrafioletem. Nie zmienia się składu zwycięskiej drużyny :)

Patrick był drewniacki i nijaki, lubiło go może jakieś 0,007% fanów serialu, więc nie dziwię się, że już mu podziękowali lub on nie chciał tego ciągnąć (niepotrzebne skreślić). I nie tylko Gilliganem X-Files stało - że on akurat nie wróci, to się spodziewałem, ale przecież jeszcze byli Darin i Glen Morgan, James Wong (zresztą całą trójka zasiada na stołku producentów revivalu, wiec jest szansa, że coś napiszą/wyreżyserują). Bardzo ważny jest dla mnie też wygląd: X-Files zawsze miało super zdjęcia, za revival odpowiada jeden z lepszych operatorów serii - Joel Ransom (m.in. The Post-Modern Promoetheus), więc powinno być dobrze, liczę też na taśmę (jak będzie wizualnie takie guano jak The After Cartera, to sie załamię).

 

Odpowiedz
Patrick nie ma czasu z powodu serialu Scorpion.  Ale coś w tym jest że może też nie chce tego ciągnąć bo pewnie pamięta cały hejt jaki pojawił się w czasie 9 serii i jak dostawało się ekipie a głównie Carterowi. Ten hejt był tak duży iż teraz chyba większość myśli iż podobnie zła atmosfera panowała wokół 8 serii a wcale tak nie było.  Napewno pamięć nie myli mnie że w czasie emisji 8 serii sezon chwalono i Patrick był chwalony za rolę, za fajną chemię z Anderson i wogóle większość odcinków, które były głupie, odjechane, ale za to jak zagrane przez niego i przez Anderson i wyreżyserowane. Przecież taki odcinek jak np. Via Negativa, archiwowa wersja Koszmaru z ulicy Wiązów, to był majstersztyk reżysersko aktorski albo takie Roadrunners, Alone ,Gift czy This Is Not Happening, Within, Without i mógłbym pare jeszcze wymienić. 8 to jeden z lepszych sezonów, przesadzają ludzie z krytyką, ale w sumie jestem w stanie zrozumieć niechęć widzów do 9 serii i nie chodzi nawet o poziom odcinków co fakt że za bardzo serial się zmienił co akurat Carter zapowiadał w ostatnich odcinkach 8 serii że serial ewoluje bardzo w ewentualnej 9 serii (ciekawie wyglądała sprawa z ewentualną 10 serią czyli zero kosmitów i mitologią serialu morderstwo syna Doggetta i napewno bez Cartera i Anderson). Chodzi mi o pokazanie nowego duetu w Empedocles, wydarzenia związane ze Scully i Mulderem w Vienen i Alone, podwójny finał bez cliffhangera i najlepiej może byłoby jakby w 9 serii tytuł zmienili na XF - New Generation, bo wtedy byłoby to w 100% jako coś nowego a tak to oglądalo się trochę jak nowy serial a niektóre odcinki w których miała co grać Anderson jak stary serial. Można nie lubić serii ostatnich, ale nie zgodzę się z tym, że Patrick to było drewno i nijakie. Powiem nawet tak że wolę obejrzeć słabszy odcinek z D i S z 8 serii  niż słaby z M i S. Można różnie oceniać tą postać, jedni go lubią, inni nie, ale Patrick świetnie grał nawet w najgorszych odcinkach z 8 i 9 serii i on to był plus tych sezonów a w 9 to był jeden z niewielu plusów. A wydaje mi się że nie tylko ja lubię Doggetta, zresztą jak wszyscy fani byłem przeciwny zmianom przed emisją 8 i nie akceptowałem, a wystarczyło że obejrzałem 8x01 i facet mnie z miejsca kupił w swojej roli. Nijaka to była Reyes jeśli już.
 

 

 

 

Odpowiedz
Zapomniałem dodac co do zdjęciowców, iż ja najwyżej cenię sobie gostka od serii 1-3, Johna Bartleya, choć temu co będzie to też spoko, a w sumie nawet odpowiedzialny za serie kręcone w Los Angeles zdjęciowiec to też byłoby spoko, zwłaszcza w eksperymentach się sprawdzał jak np. Milagro z 6 serii o pisarzu, Triangle, czy odcinki z 8 serii. Co do scenarzystów to ja bardziej z Morgana i Wonga, którzy pisali dobre odcinki (i nie dziwne że przejeli od Cartera Milenium w 2 serii)cieszę się na powrót Darina (to chyba ulubiony scenarzysta Cartera). Też raczej mało prawdopodobny był powrót Vince'a ale z jego wypowiedzi widać było że chciał wrócić ale wiadomo zajęty BCS, podobnie jak Gordon m.in. Homeland i innymi serialami co tworzy, tak jak Spotnitz adaptacją powieści Dicka (a on akurat siedzi w temacie bardzo, walczył o kolejną kinówkę). I masz rację, każdy odcinek to będzie odcinek konkretnego scenarzysty i przez autora scenariusza reżyserowany. 10x01 to będzie Cartera (przy pisaniu scenariusza pomagała mu żona), 10x02 Glena Morgana o tytule Home Again (już pojawiają się plotki, iż to będzie kontynuacja Home z 4 serii), a 10x03 to Darina. Ale w takich przypadkach zastanawia mnie jaka jest forma scenarzysty. Oglądał ktoś z Was może któryś z ostatnich seriali braci Morgan i Wonga jak intruders i Those Who Kill z Jamesem D'Arcy i Chloe Sevigny? Co prawda skończyło się na jednym sezonie w obu przypadkach, ale to nie znaczy że złe seriale to są. Podobnie było ze Space Above and Beyond, który został zakończony po 1 serii z powodu zbyt dużych kosztów produkcji jak nie mylę się a to było fajna epopeja SF, trochę w klimatach Battlestar Galactica. Jedynie obawiam się o forme scenarzystów a zwłaszcza twórcy serialu, czy nie zapomniał jak się pisze dobre scenariusze bo dobre przecież kiedyś pisał. A nic dawno dobrego nie napisał i przypomina mi to przypadek Lyncha który też nic dobrego dawno nie napisał i o ostatnich ich dziełach to najlepiej zapomnieć, w przypadku Lyncha o INLAND EMPIRE a Cartera pilot serialu który nie doszedł do skutku.

Odpowiedz
(14-06-2015, 13:54)'Albertino' napisał(a): Patrick był drewniacki i nijaki, lubiło go może jakieś 0,007% fanów serialu

 
Ja tam go lubiłem - ot, małomówny twardziel na którym można było polegać jak na Zawiszy. Fajna przeciwwaga dla Muldera który w pogoni za swoimi schizami najpierw robił, potem myślał (partnerka mu mdleje i ogólnie umiera - kilka godzin po fakcie gość wbija do niej do domu o 3 nad ranem by robiła autopsję).


 
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Moje przewidywania: samoświadoma kaszana pełna "mrugnięć okiem" do fanów i innych nerdopodobnych stworzeń.

Ale mogę się mylić. :) Bardzo chciałbym zobaczyć coś poważnego w stylu ostatniego pełnego metrażu.

Odpowiedz
Pewnie będzie mix jednego i drugiego - Darin Morgan z pewnością napisze coś komediowego, Carter mitologicznego, Wong horrorowatego etc.

Odpowiedz
(26-06-2015, 13:40)Super8 napisał(a): http://www.ew.com/article/2015/06/25/this-weeks-cover-x-files-returns
Tutaj jest cały artykuł plus zdjęcia promocyjne. DD rzeczywiście przypomina na niektórych bohatera Californication.
http://www.xfilesnews.com/news/latest-news/678-ewxfr#comments

A tutaj kolejny artykuł i ja chyba niewidomy jestem bo bym w życiu nie pomyślał iż nosi perukę.

http://www.xfilesnews.com/news/latest-news/678-ewxfr#commentshttp://www.ew.com/article/2015/06/26/x-files-gillian-anderson-why-im-wearing-wig-play-scully

Odpowiedz
[Obrazek: tumblr_nqru08v3s41qd4rf5o4_1280.jpg]
[Obrazek: tumblr_nqru08v3s41qd4rf5o2_500.jpg]
[Obrazek: tumblr_nqru08v3s41qd4rf5o1_500.jpg]
[Obrazek: tumblr_nqru08v3s41qd4rf5o6_500.jpg]
[Obrazek: tumblr_nqru08v3s41qd4rf5o4_1280.jpg]

Odpowiedz
Gillian <3 <3 <3

pierwsze zdjęcie jakie ściągnąłem z internetu oraz wydrukowałem, w 1998 roku - to właśnie było GA :D Mam je do teraz, ha, synowi pokażę.
loading podpis...

Odpowiedz
Kiedyś Gillian wyglądała bardzo średnio. Nigdy nie pociągał mnie taki typ urody. ;) Zawsze wydawało mi się, że Dana Scully to ta brzydka, geekowana z laboratoriu, zaś Fox Mulder to ten ładny.
Teraz jest na odwrót. Gillian wygląda doskonale, a David D. niestety mooooooooooocno się postarzał.

Odpowiedz

:D

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości