20-09-2007, 00:12
|
Heat (1995)
|
|
Ależ ja mam dwupłytową edycję. Pożyczyłem od kumpla Heat na dwóch dvd, każda płyta zawiera połowę filmu :)
Aktualnie rządzi: ja
Sana napisał(a):tego kwiatu to pół światu :mrgreen:Szkoda że nie u mnie :? Mush Room napisał(a):Ależ ja mam dwupłytową edycję. Pożyczyłem od kumpla Heat na dwóch dvd, każda płyta zawiera połowę filmu Taką to ja też mam
20-09-2007, 00:13
Dla kogo się rozszedł dla tego się rozszedł. Jedyne co mam do zarzucenia Zakładnikowi to Vincent nie strzelający od razu do Jady Smith i ona biegająca na końcu na wysokich obcasach. Poza tym PERFECT.
25-10-2007, 19:49
Obejrzałem dzisiaj.
Niestety podobni ejak w przypadku Children of men po takiej dawce ochów i achów pod adresem tego filmu oczekiwania miałem bardzo wygórowane a sam film nie sprostał im do końca, choć jednak w sporym stopniu. Film też specjalnei nei zaskakiwał, w zasadzie tylko jeden z bohaterów których spisałem na straty jednak przeżył (Kilmer), a końcówka była jakaś taka zupełnie zwyczajna i również do przewidzenia od samego początku (jakby ten drugi dostał kulkę to by dopiero było zakończenie 8) ). O ile film oczywiście jest dobry, a nawet więcej niż dobry, to jednak jak dla mnie jest to kategoria filmów do których się za często nie wraca (coś jak Blade Runner, nawet w podobny sposób chwilami przynudza) więc własne DVD raczej mi potrzebne nie będzie. Zagadka dla Mentala: - jakie można znaleźc trzy elementy wspólne dla Heat i Transformers Baya? :twisted: Moja ocena - 8/10 29-10-2007, 01:21
sopko Mental , Gieferg przechodzi teraz ciężki okres negowania i potępiania wszystkiego ah ta DH 4.0 Unrated
przejdzie mu
29-10-2007, 09:54 Cytat:a końcówka była jakaś taka zupełnie zwyczajna i również do przewidzenia od samego początku to witaj w klubie. od początku wiedziałem, że padnie ten drugi. a po rozmowie w barze to było wręcz przesądzone. klasyczna sensacja to nie konkurs na najbardziej niesamowity twist w historii kina. 29-10-2007, 09:56 Cytat:John Voight Zgadza się, ale prawdę mówiąc jeszcze coś sie znajdzie Ale czy ten brak ofiar wśród cywili nie był absurdalny? 8) 29-10-2007, 10:38
Byłbym wdzięczny gdyby w temacie o Heat nie wspominano jednego z najgorszych filmów tego roku :?
29-10-2007, 11:56
Ojej! W Heat pojawiają się camaro i ciężarówka!!!
Pretty, fucking, great. A wiesz co jest najlepsze? I w Heat i w TF akcja dzieje się w Los Angeles!!!!! No nie mogę!!!!!! Ludzie trzymajcie mnie bo to niesamowite i nieprawdopodobne!!!!!!!!!!!!!!! Samochody i LA!!!!!!!!!!!!! Aaaaaaa!!!!
29-10-2007, 12:33
A DeNiro był decepticonem-pretenderem 8)
http://en.wikipedia.org/wiki/Pretenders_(Transformers) Cytat:A wiesz co jest najlepsze? I w Heat i w TF akcja dzieje się w Los Angeles!! Cała masa nawiązań TF to prawie jak sequel
29-10-2007, 15:12 Gieferg napisał(a):Ale czy ten brak ofiar wśród cywili nie był absurdalny? Gieferg ma oczywiście racje - brak ofiar wśród cywili w Heat jest czymś absurdalnym i nic tego nie zmieni. zwłaszcza w scenie przed marketem, kiedy to De Niro trzyma w jednej ręce karabin. broń wypluwa po łuku serie pocisków i cudownie omija panoszących sie w popłochu klientów. prawda jest taka, że gdyby zrobić z tej strzelaniny pokaz realizmu, wszyscy bohaterowie musieliby paść trupem. kule z łatwością przechodzą przez karoserie, nie ma sensu ukrywać sie za samochodem, gdy ktoś strzela. i nie mowie tu o karabinie. żeby przebić karoserie wystarczy dowolny pistolet. 29-10-2007, 22:50 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Taką to ja też mam






