26-03-2016, 22:15
|
Box Office czyli boks biurowy
|
|
Myślę, że budżet + marketing to spokojnie 400-450 mln. Zwróci się i spokojnie zarobi, bo tak jak Bobert pisze, cała otoczka filmu przyniesie zysk.
(26-03-2016, 20:39)simek napisał(a): Tylko pamiętajcie, że BvS kosztował jakieś chore pieniądze, więc 1 mld$ worldwide to nie będzie jakiś duży sukces. Nie będzie, ale Warner nie będzie narzekać z kolejnego miliardera. $250 mln to "oficjalnie" podawany budżet, którego nawet autor box office'owych artykułów na Deadline nazwał niewiarygodnym. Wcześniej mówiło się o rekordowym budżecie produkcji, przekraczającym $300 mln + $150 mln przeznaczonych na reklamę. Pewnie prawdziwą wersję budżetu poznamy za rok-dwa, jak deadline będzie rozliczać największe hity 2016. 26-03-2016, 22:39
@Gieferg;
Porównanie do Transformersów, to najgorsza rzecz jaka może spotkać filmy z DCEU.. Serio Gieferg, tylko tego oczekujesz? Przeciętniaków, które jakimś cudem zarabiają kupę kasy? Zresztą nie ogarniasz puenty mojego wywodu. To nie porażka artystyczna "BvS" pogrzebie to uniwersum, tylko Snyder za jego sterami. Co z tego, że "SS" i "WW" być może będą dobre i odkupią winy "BvS", skoro zaraz po tym premierę będzie miało, skazane z góry na porażkę, "JL" pod kierunkiem Snydera? Dlatego uważam, że najlepszym co może zrobić WB jest odsunięcie jego osoby. Wizja takiego DCEUformers jakoś mnie nie bawi... Należy dodać, że premiera "BvS" Snydera niczego nie nauczy. Już pierwsze recenzje "BvS" mówiły, że z krytyki "MoS nie wyciągnął żadnej lekcji, to i z tego nie wyciągnie.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
27-03-2016, 23:35
zombie, twoje monotematyczne posty są tak denne, że czytając je odechciewa mi się żyć.
28-03-2016, 01:40
Zombie - Przypominam, że jesteśmy temacie o BOX OFFICE. Nie rozmawiamy o tym, co by się podobało tobie czy mnie, tylko o tym, czy seria ma przed sobą przyszłość , w sensie: czy będzie zarabiać. Jjak będzie sukces kasowy to nie ma powodu się pozbywać Snydera (bo tym, że jakiś tym zombie go nie lubi i wywróżył z fusów, że DCEU już jest skończone raczej się Warner przejmować nie będzie). DCEU może być co najwyżej skazane na to, że nie będzie się podobało określonej grupie fanów. Sądzę, że szefowie Warnera spokojnie będą w stanie z tym żyć.
28-03-2016, 10:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2016, 10:59 przez Gieferg.)
Z resztą, zwykli ludzie którzy muszą pójść kilka razy do kina nie zwraca uwagę na detale na które zwracają uwagę fani komiksów, albo krytycy, po prostu chłoną atmosferę, fajniejszego Supermana, obłędnego Batmana i Wonder Woman i jeśli się nie patrzy na ten film przez pryzmat tego czym miał być, to okazuje się filmem dość oryginalny, kto czytał Injustice: Gods Among Us, wie, że ten film to taki Elseworld, dzięki czemu staje się dla zwykłego widza niezwykle apetyczny, bo skoro nie podążą tak głęboko drogą komiksu jak Marvel, to dzięki temu może w każdej chwili czymś zaskoczyć, nie lubiłem i dalej nie lubię MoS, ale BvS polubiłem i ludzie najwyraźniej też, film ma mnóstwo wad technicznych, no ale widać tam wiele genialnych pomysłów, emocji i ludzie to też kupują.
Nie ważne jest to co powiedzą krytycy, tylko ludzie bo to ludzie idą do kina. Spójrz na transformers, filmy są straszne, a ludzie i tak oglądają, bo mają wobec nich niskie oczekiwania, z kolei jeśli ludzie po BvS oczekują właśnie takiego stylu, poważnej atmosfery to też to kupują. Ile czasu potrzebował Marvel by przestać robić filmy o bardziej komediowym tonie? nie zmieniali tego stylu mimo iż fani wręcz domagali się jakichś poważniejszych i dramatyczniejszych tonów, bo dla Marvela i każego studia liczy się głos pieniądza, a skoro Thor: The Dark World, Avengers, GOTG, IM3 dały wyraźny znak zarabiając ogromne pieniądze, albo grubo powyżej średniej, to nie ważne były uwagi widzów. Dopiero gdy wyszedł Winter Soldier który poprzez reżyserów był bardziej poważny i mroczniejszy, Marvel uznał, że mogą teraz próbować innych rzeczy, stąd Daredevil, Jessica Jones i nadchodzące Civil War, gdyby nie sukces Winter Soldiera, stylu by nie zmienili, liczy się głos widza, nie krytyka. Przy czym po obejrzeniu filmu, widzę jakie ma błędy, ale te błędy nie kładą samego stylu i pomysłu na film by go oceniać na równi z Transformers, więc choć nie lubię Snydera, to jego krytyka przy BvS jest wyolbrzymiona do granic możliwości, oczywiście ją rozumiem, bo jak na BvS nie patrzy się jak na elserworld, tylko adaptację obecnych komiksów, gdzie postacie są całkowicie inne, to fanów to może boleć, a nadmiar wątków i nagłych nawiązań do przyszłych filmów razić krytyka, który nie będzie się jarał zobaczeniem Flasha. 28-03-2016, 10:29
No to mój komentarz do otwarcia BvS.
USA: $170,1 mln - szósty najlepszy OW. Plan minimum, czyli nowy rekord Warner Bros. i pobicie wyniku THG po uwzględnieniu różnicy w cenach biletów, wykonany. Ale gdyby w 2013 roku ktoś mi powiedział, że szykowany film "Batman/Superman" zarobi na otwarcie mniej od solowego Iron Mana 3, i to po roku, w którym 3 filmy wywalczyły 4 najwyższe weekendy otwarcia w historii (w tym dwa rekordy JW i TFA), to bym nie uwierzył. Frekwencją BvS przegrywa z dwoma wcześniejszymi filmami o Batmanie. Reszta świata: $254 - piąty najlepszy wynik w historii, pobite Furious 7, czyli ponownie plan minimum wykonany, powiedziałbym nawet, że to znakomity wynik, choć widząc, że film miał premierę praktycznie wszędzie... mogło być jeszcze lepiej. Wynik ogólnoświatowy: $424,1 mln - czwarty wynik w historii, lepszy od F7, wszystkich adaptacji komiksu i drugi najlepszy dla Warner Bros. To również świetne otwarcie. Ile film może wywalczyć po takiej premierze? Nawet przy tak złych recenzjach i średnich ocenach widzów, film bez praktycznie żadnej konkurencji przez następne 5 tygodni MUSI przekroczyć miliard, tak więc Snydera poklepią po pleckach, a nie pokrzyczą. Najlepszy wariant: film będzie miał niezłe nogi, w USA wyciągnie $420 mln, poza USA przekroczy $700 mln, ogólnie pobije TDKR i trochę przekroczy $1,1 mld worldwide. Czy to super wynik? Nie. Potencjał był na najbardziej dochodowy film WB ($1,4 mld, może nawet $1,5 mld), a film Snydera mimo wyższych cen biletów, korzystniejszej premiery w Chinach, najdroższej reklamy w historii, 3D i braku strzelaniny podczas czwartkowych pokazów nocnych, MOŻE przebije TDKR, a pewnie gdyby spojrzeć na frekwencje nie pobije nawet TDK, który w ogóle nie miał premiery w Chinach. No i ciekawe czy wygra z pojedynkiem Kapitana Ameryki z Iron Manem. Tak więc, swoje zdanie o złym marketingu i niewykorzystaniu pełnego potencjału podtrzymuje. Kwoty, które zarabia BvS to po prostu solidne liczby, które film ze słowami "Batman" i "Superman" w tytule musiał zarobić. Jeśli ktoś chce bardziej szczegółowe informacje o zarobkach BvS, napisałem o nich newsy na BatCave: http://www.batcave.com.pl/2016/03/box-office-usa-25-27-marca-batman-i-superman-odnosza-sukces-wbrew-krytyce/ http://www.batcave.com.pl/2016/03/box-office-swiat-znakomite-otwarcie-batman-v-superman-dawn-of-justice/ 28-03-2016, 13:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2016, 14:11 przez Juby.)
W USA oficjalnie $166 mln na otwarcie. Czyli film nie pobił Pottera, ani Igrzysk po uwzględnieniu różnicy w cenach biletów. Weekend otwarcia jednak rozczarowujący.
Wg analityków obecne minimum dla BvS to $375 mln w USA i $925 mln na całym świecie. http://deadline.com/2016/03/batman-v-superman-opening-weekend-box-office-records-1201726300/ 29-03-2016, 09:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2016, 09:12 przez Juby.)
BvS bije poniedziałkowy rekord marca. 15 mln leci na konto.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
30-03-2016, 13:36
Rozśmiesza mnie ta inflacja rekordów box-office'owych. Najlepszy środowy wynik lutego w roku nieprzestępnym też ktoś liczy i zapisuje? ;)
30-03-2016, 13:45
Ja tylko przypominam, że film w którym po raz pierwszy wystąpili razem dwaj najbardziej rozpoznawalni na świecie superbohaterowie, prawdziwe ikony i legendy zarobił w pierwszy weekend mniej niż trzeci Iron Man (!!!), aż o 42 mln mniej od Jurassic World (WTF) i ledwie 8 mln więcej od drugiej części Hunger Gamers.
Gratulacje, Warner! :) 30-03-2016, 13:53
Wynik Jurassic World to w ogóle jest jakiś kosmiczny WTF, ale już trzeci Iron Man to bezpośrednia kontynuacja Avengersów, więc niezbyt mnie dziwi, że nowy, nie znany nikomu Batman i nie budzący powszechnych zachwytów Superman nie dali mu rady.
30-03-2016, 14:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2016, 14:11 przez Gieferg.)
Daliby, gdyby Warner wiedział co robi, a że nie wie, to ma. Obstawiam, że Justice League to już w ogóle będzie porażka finansowa.
30-03-2016, 14:44
Gdyby to szło tak: MoS; solowy Batfleck; Wonder Woman; BvS - z pewnością ten ostatni zarobiłby więcej, choć nie wiem co by się stało z WW, może więc wystarczyło wstawić solowego Batflecka przed BvS. W sumie, patrząc na to, co WB odstawia, chyba nalezy się cieszyć, że nie zaczęli od razu od JL. Ciekawe jak sobie poradzi SS i czy ostatecznie zamiast DCEU będziemy mieli Batman Extended Universe :P
30-03-2016, 14:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2016, 14:49 przez Gieferg.)
Pierdzielicie jak potłuczeni. Supermana nikt nie lubił, Afflecka nikt nie znał. A Strażników Galaktyki ktoś znał przed ich spektakularnym sukcesem? Batman i Superman to takie nazwiska, że zawsze zarobią i wystarczyło dobrze wyreklamować film, aby dowalił do pieca jak TFA. Problem tkwił od początku w złej reklamie.
Warner zabrało się do tego od dupy strony. Przede wszystkim, skoro przesunęli premierę o 8 miesięcy to powinni zacząć reklamować ten film później, a nie nudzić ludzi sześcioma trailerami. Widzicie jak kampanię prowadzi Marvel przy CW? Poza tym, powinni wydać dwa teaser trailery prezentujące Supermana i Batmana, tak jak pierwszy trailer Strażników przedstawiał cały ich skład, albo jak teaser trailery F&F z 2009 roku z Toretto i Brianem. Pokazać co dalej z Supermanem po MoS i przybliżyć widzom nowego Batmana tak żeby od razu zrobił wrażenie. Później wystarczyłby 1, maks 2 dobre trailery, które nie zdradzałyby całego filmu i nawet przy takim żałosnym produkcie końcowym, film miałby drugie największe otwarcie w USA i trzecie ponad pół miliardowe na całym świecie. Warner i Snyder po prostu dali dupy po całości. Pominę dalsze wklejanie pojedyńczych rozliczeń. Pełna analiza największych hitów 2015 roku: http://deadline.com/2016/03/universal-pictures-disney-most-profitable-movies-2015-star-wars-minions-jurassic-world-data-1201727739/ http://issuu.com/pmcderek/docs/marchmadness__1_/1?e=5873864/34505850 Tutaj lista z końcowymi zyskami: Cytat:Deadline’s Top 20 of 2015 30-03-2016, 15:38 Cytat: Supermana nikt nie lubił, Afflecka nikt nie znał. A Strażników Galaktyki ktoś znał przed ich spektakularnym sukcesem? Ten spektakularny sukces to 773 bańki, o 70 więcej niż miał TASM 2 uznany za rozczarowanie, spektakularny sukces tylko jak na coś, co nie jest znane. BvS łyknie strażników bez popitki ale jak widać sam znany bohater to za mało by zaraz bić wszelkie rekordy, potrzebna jest LUBIANA przez widzów wersja tego bohatera, a tutaj brak większej podbudowy. Cytat:Problem tkwił od początku w złej reklamie. Pierdu pierdu. 30-03-2016, 15:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2016, 15:59 przez Gieferg.)
Całkowity koszt TASM2 to blisko $70 mln więcej od GotG, i to był piąty film ze Spider-Manem, miał on bardzo krótkie nogi, oraz mniej korzystne rozłożenie zysków na rożnych rynkach. Wg deadline hajsy "na czysto" obu filmów różniły się i to mocno. Strażnicy przynieśli $204 mln zysku (na kolejny film, a nawet więcej), a TAMS2 $70 mln (czyli na kwadrans kolejnego Spider-Mana).
Pierdu, pierdu to ty piszesz. :P $500 mln w 7 dni http://deadline.com/2016/03/batman-v-superman-tuesday-box-office-record-1201728459/ Nie wiem jakie spadki BvS musiałby odnotować w kolejnych weekendach, żeby nie przekroczyć miliarda. 30-03-2016, 16:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2016, 21:55 przez Juby.)
Bardzo jestem ciekawy ile ostatecznie zarobi ten film. Miliard jest raczej pewny, ale w sumie dużo pokaże ten weekend.
31-03-2016, 10:19
Ten miliard wcale nie musi być taki pewny. Word of mouth może zadziałać na niekorzyść.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
31-03-2016, 11:20
Myślę, że miliard i $10-20 milionów to minimum, nieważne jak słaby WOM będzie miał film (brak konkurencji). $370 mln w USA + $640 mln z reszty świata to obecna trajektoria na minimalne przychody BvS.
(30-03-2016, 15:57)Gieferg napisał(a):Cytat:Problem tkwił od początku w złej reklamie. Kolejny przykład - The Force Awakens. Ludzie też nie znali Rey, Finna i większości postaci, poza Hanem, Chewiem i Leją z trailerów/plakatów. Ale reklama była tak zajebista, że film zarobił ponad $2 miliardy. Bo "Star Wars" to "Star Wars", tak samo jak "Batman" to "Batman". Nieważne, że nikt jeszcze nie zdołał poznać Batflecka. Wystarczyło go dobrze wyreklamować, ale kampania była kijowa i stąd "sukces" na miarę sam nie wiem czego. Deadpool na czysto zarobi dużo więcej pieniędzy, Zwierzogród też. A w tym roku będzie jeszcze CW, Dory Pixara i kolejne Gwiezdne wojny. Wyczekiwany od dekad film o Batmanie i Supermanie będzie w cieniu animacji Disneya o zwierzakach wymyślonej przed rokiem! 31-03-2016, 15:45 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły | Jakuzzi | 191 | 52,148 |
24-12-2025, 03:16 Ostatni post: Bucho |
|
| Zbieractwo, czyli plakaty, ulotki itp. | Mierzwiak | 247 | 61,655 |
06-11-2019, 16:35 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |





