06-03-2016, 23:16
|
Pirates of the Caribbean (2003-2017)
|
|
Jak już go wskrzesili, to właśnie głupio by było gdyby go zabrakło. Plus, jego relacja z Jackiem, to jedna z najlepszych rzeczy w tej serii.
(06-03-2016, 23:10)Mierzwiak napisał(a): Dlaczego? Właśnie dlatego, że był "głównym złym" w 1 i zginął. Po co go 'wskrzeszają/wstawiają' do kolejnych części? Nie można się dać nowej, innej postaci?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 07-03-2016, 01:03
W trzeciej i czwartej części Barbossa nie był głównym złym, więc z czym masz problem? Powróciła znana, lubiana przez widzów postać której relacja z resztą bohaterów została w stosunku do pierwszego filmu postawiona na głowie. To jest ciekawe i na pewno nie nudne, a już na pewno nie stwierdzę, że kolejny występ Barbossy jest nudny na podstawie... jednego zdjęcia.
07-03-2016, 11:02
Barbossa to akurat moja ulubiona postać w tej serii, a więc jego powrót mi nigdy nie przeszkadzał. Co najwyżej to co zrobiono z jego nogą w czwartej części, o której i tak wolę nie pamiętać.
07-03-2016, 11:51
A przypomnisz co zrobiono? Bo oglądałem tylko raz (w kinie, w dniu premiery) i serio nie pamiętam. ;P
07-03-2016, 12:30 07-03-2016, 12:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2016, 12:33 przez Lawrence.)
Lawrance, i co w tym takiego zlego? Taka noga jest chyba mega w stylu piratow ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
07-03-2016, 12:40
Ten klip przypomniał mi, jak szara, mdła, nudna była ta część, i jak bardzo do tych akcji na pół gwizdka nie pasował energiczny motyw przewodni. To bez kitu wygląda jak polski film.
07-03-2016, 12:46
W tej scenie i tak mnie zawsze najbardziej zabijał Jack chowający się za stołem na samym końcu - a to dopiero początek filmu.
07-03-2016, 23:18 (07-03-2016, 11:51)Lawrence napisał(a): Barbossa to akurat moja ulubiona postać w tej serii, a więc jego powrót mi nigdy nie przeszkadzał. Co najwyżej to co zrobiono z jego nogą w czwartej części, o której i tak wolę nie pamiętać. Moja też i bez niego nie oglądam. Tylko że na tej udostępnionej focie dalej wygląda jak w czwartej części, a przecież na końcu No i gdzie jest Jack the monkey, do cholery. 08-03-2016, 12:52
Powtórka trylogii wyjątkowo udana.
Jedynka - świetnie skrojone kino przygodowe, praktycznie idealne, choć trochę zbyt przygaszone wizualnie. 9+/10 Dwójka - ależ ten film wygląda! Kostiumy, scenografie, kolorystyka - no po prostu cud świata. Davey Jones robi wrażenie do dziś, tak jakością wykonania, jak i charakterem. W ogóle ta seria ma fenomenalnych bad guyów: Barbossa i Norrington w jedynce, Beckett i Jones w dwójce i trójce. Dwójka jest chyba moją ulubioną częścią, baj de łej. Najwięcej w niej lekkiej, przyjemnej przygody. 10/10 Trójka - im więcej razy ją oglądam, tym bardziej ją lubię. "Pirate lords" już mi w sumie nie przeszkadzają, tak samo jak i Calypso. Sam film jest jednak przegadany, mało w nim przygody i brakuje "dobrej" postaci. Nagle każdy działa z samolubnych pobudek i jest gnojem wobec innych. Innymi słowy: każdy jest zdradzieckim cwaniakiem, którą to rolę powinien pełnić tylko Sparrow. Wkurza mnie też montowanie dialogów jak scen akcji, które utrudnia zrozumienie, co się dzieje. Tak jakby zorientowali się: kurde, mało tu akcji - i postanowili zwykłą, spokojną scenę zmontować "dynamicznie". Mimo wszystko trójka to najlepiej wyglądający film przygodowy ever (ilością detali w kostiumach i scenografii konkuruje tylko z LOTRem), a końcowa akcja wynagradza wszelkie niedostatki. 8/10 Boję się powtórki części czwartej. 24-04-2016, 05:13
A po co chcesz ją właściwie powtarzać? Dla tych 90 sekund ładnych widoków, które można tam znaleźć?
Cytat:Mimo wszystko trójka to najlepiej wyglądający film przygodowy ever Nawet bym się nie spierał, bo wygląda rewelacyjnie, z kolei czwórka to ten najgorzej wyglądający. 24-04-2016, 10:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2016, 10:17 przez Gieferg.)
Chcę dać czwórce drugą szansę - widziałem tylko raz, już nic z niej nie pamiętam. Może ten miliard w box office ma jakieś uzasadnienie.
24-04-2016, 12:19
Ma. "Piraci z karaibów" w tytule i Jack Sparrow w roli głównego bohatera.
No i film chyba lepiej trafia do dzieci niż dwa poprzednie (na pewno bardziej niż trzeci), fabuła jest absolutnie prostacka. Na dodatek nikt się nie wdaje w wyjaśnianie czegokolwiek. Wszystko jest "bo tak i chooy". Zdaje się, że sam o tym pisałeś po pierwszym seansie. 24-04-2016, 12:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2016, 12:31 przez Gieferg.)
Powtarzałem sobie jakiś czas temu trylogię (9, 10, 10), nie mam nic nowego do dodania.
Czwórka dla mnie nie istnieje, może i kiedyś ją powtórzę, ale bardzo, bardzo nie mam na to ochoty. Ostatnio widziałem tego kilka minut w tv i przypomniało mi się jakim jest dennym, paskudnym kupsztalem. 24-04-2016, 12:42
Film jako kontynuacja i część franczyzy, w bezpośrednim porównywaniu z poprzednikami faktycznie wypada cienko, ale to dalej, przynajmniej dla mnie, jest to całkiem udana przygodówka.
A poprzedniki to dla mnie 10, 10 i 9 w drodze do 10 :) Genialna seria, kompletnie nie ogarniam uniwersalnego bólu dupy wokół 2 i 3 części. 24-04-2016, 12:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2016, 12:45 przez Grievous.)
Zbyt skomplikowana fabuła dla prostych umysłów, I suppose.
Często spotykałem się z opiniami, że czwórka jest lepsza niż 2 i 3. Po tym rozpoznaję ludzi, z którymi nie ma sensu dyskutować o filmach :) Jak dla mnie 2 i 3 > 1 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> 4 Cytat: ale to dalej, przynajmniej dla mnie, jest to całkiem udana przygodówka Może mógłbym tak powiedzieć, gdyby to był teatr telewizji. Ale że to, wbrew pozorom, film za grube miliony... 24-04-2016, 12:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2016, 12:53 przez Gieferg.)
No shit, Sherlock! ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 05-06-2016, 20:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2016, 20:17 przez SonnyCrockett.) (05-06-2016, 19:07)Phil napisał(a): Zauważyliście, że Orlando Bloom wróci do serii po dziesięcioletniej przerwie? Akurat kiedy jego postać będzie mogła pojawić się na lądzie :).Patrząc na obecny stan jego kariery, nie zdziwiłbym się, jeśli by się okazało, że w prawdziwym życiu też był objęty jakąś dziesięcioletnią klatwą, nie pozwalającą mu grać w (dobrych) filmach. :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 05-06-2016, 20:33 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson | wiking | 742 | 133,858 |
17-05-2026, 23:31 Ostatni post: Corn |
|
| Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve | Rodia | 1,639 | 261,264 |
16-05-2026, 18:55 Ostatni post: Westcoast |
|
| Trainspotting (1996-2017) | Pitero | 12 | 6,022 |
01-10-2021, 17:08 Ostatni post: Pelivaron |
|
| [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) | Arahan | 0 | 694 |
01-02-2017, 06:54 Ostatni post: Arahan |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler





