http://www.shamusyoung.com/twentysidedtale/?p=27792
05-02-2017, 19:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2017, 19:09 przez Proteus.)
|
Mass Effect
|
|
Bobrownia zalinkowała od Shameousa Younga (którego teksty polecam). Olbrzymi, pięćdziesięcioczęściowy artykuł o serii ME oraz Bioware jako firmie i tym jak zmiany za kulisami wpływały na kolejne części serii.
http://www.shamusyoung.com/twentysidedtale/?p=27792
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
05-02-2017, 19:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2017, 19:09 przez Proteus.)
Shepard vs bohater nowej części. Wnioski wyciągnijcie sami. :)
08-02-2017, 17:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2017, 17:29 przez Huntersky.)
Te wszystkie miejscówki wyglądają tak sterylnie i pusto, że trochę się boję o tę grę.
18-02-2017, 17:30
No nie wiem, chyba bym się nie zgodził albo pamięć płata mi figla.
Nie mówię też, że we wcześniejszych częściach takich pustych miejscówek nie było, ale mieliśmy też jakieś ruiny i miasta, a marketing nowego Mass Effecta pokazuje przede wszystkim walkę na pustkowiach trochę ładniejszych od tego, co widzieliśmy w No Man's Sky. Więc mam nadzieję, że to tylko złudzenie spowodowane nieciekawymi materiałami z gry. PS. Wiem, że to gra o szukaniu nowego domu i pustawy, kameralny wszechświat bez fajerwerków bardzo podobał mi się w Interstellar, ale do ME jakoś mi nie pasuje. Po pierwsze, tu walczymy, a po drugie, te pustkowia są jednak zamieszkane - sterylność tych planet raczej nie poskutkuje wspaniałym klimatem osamotnienia, a zestawiona z ciągłą akcją wyda się raczej biedna. No, ale to tylko takie gdybanie po kilku filmikach, których nawet do końca nie obejrzałem, więc może się okaże, że piszę głupoty :D 18-02-2017, 18:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2017, 18:26 przez patyczak.) (23-02-2017, 17:05)Proteus napisał(a): https://www.rockpapershotgun.com/2017/02/23/mass-effect-andromeda-is-looking-good/ Ja nie mogę uwierzyć, że to już 5 lat minęło. Odwrotnie jak w przypadku zapowiedzi Cyberpunka 2077, bo z tym mam wrażenie jakby upłynął eon. Nie bardzo rozumiem ten fragment: Cytat:One planet can have a map larger than the entirety of the Dragon Age: Inquisition map, which immediately rang alarm bells for me as my patience for huge, open but ultimately empty worlds is wearing thin. However, we were told that this Andromeda is definitely not a sandbox game Jedna planeta może mieć mapę większą niż całe Dragon Age, ale nie będzie sandboxem, czyli co? Mają te wielkie mapy, ale nie można ich zwiedzać? Cytat:Everything we’re going to make will be memorable, hand-crafted and placed, and have a narrative impact even if it’s a very small thing. Can you drive 50 minutes without encountering anything? We’re trying to avoid that, but because of the nature of what we’re doing, I can’t promise it won’t happen. Nic z tego nie rozumiem.
Polski już nie ma.
23-02-2017, 17:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 17:13 przez Kluski.)
Prawdopodobnie masz spore mapy, po których możesz poruszać się pojazdem, ale zwiedzasz je liniowo, czyli od miejsca do miejsca, tak jak wymaga tego fabuła.
23-02-2017, 17:19 (23-02-2017, 17:19)Huntersky napisał(a): Prawdopodobnie masz spore mapy, po których możesz poruszać się pojazdem, ale zwiedzasz je liniowo, czyli od miejsca do miejsca, tak jak wymaga tego fabuła. Cytat:Can you drive 50 minutes without encountering anything? (...) I can’t promise it won’t happen. Czyli wygląda na to, że jeśli chcesz marudzić po bezdrożach to będzie taka możliwość, ale jeśli podążasz za ścieżką fabularną, to unikniesz dłużyzn.
Polski już nie ma.
23-02-2017, 17:25
@Kluski
Po prostu bullshitują i boją się powiedzieć "open world", w obawie przed porównywaniami z Inkizycją. Powinni po prostu powiedzieć - tak, jest to open world (czy raczej zbiór dużych, open worldowych hubów, jak rozdziaływ w Dzikim Gonie), ale z lekcjami jakie wynieśliśmy z Inkwizycji i dużo lepiej zaprojektowany. I tyle. Jeszcze wrażenia z PC Gamera. Też pozytywne, choć z pewnymi obawami. http://www.pcgamer.com/mass-effect-andromeda-hands-on-bigger-flashier-and-very-familiar/ Cieszy natomiast ten fragment: Cytat: But I saw enough to tell you that it's very familiar: prettier, yes, bigger, yes, but even in a new galaxy the characters and writing and framework still feel very Mass Effect. In some ways, that's disappointing. As reboots go, it could be bolder. But what makes me optimistic is which Mass Effect it feels most like: the first one.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
23-02-2017, 17:36
Myślę, że nowy ME będzie lepszy od Inkwizycji, ale dalej popełni sporo błędów gier z dużymi światami. Nawet jeśli będzie można pójść na skróty bez znajdziek, to generowania dużych obszarów zawsze odbija się na głównym wątku. Wiesiek pokazał, że można zrobić dużo by ogarnąć wszystko, ale Bioware ma wiele schematów od których nie chce odejść.
Te koszmarne kółeczko dialogów z opcją czerwoną i niebieską też powinno być już zapomniane. 23-02-2017, 17:51 (23-02-2017, 17:38)Kluski napisał(a): Miło słyszeć, ja należę do sekty heretyków, którzy stawiają jedynkę ponad dwójką. Może przez sentyment ;) Bo była lepsza. Może nie z punktu widzenia mechaniki gejmpleju, który był przyjemniejszy w dwójce, ale zdecydowanie pod względem historii, worldbuildingu i klimatu. Kilka postów wyżej linkowałem artykuł od Shameousa Younga. Ma on pięćdziesiąt stron i skupia się czasami na mocno technicznych aspektach świata, ale pierwsze kilka stron ładnie podsumowuje różnicę między ME1 a ME2. (23-02-2017, 17:51)Salto napisał(a): Te koszmarne kółeczko dialogów z opcją czerwoną i niebieską też powinno być już zapomniane. No i zostało zapomniane, jeżeli wierzyć artykułom.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
23-02-2017, 18:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 18:17 przez Proteus.)
1. Stare screeny mają mniejsze znaczenie niż zaprezentowana najnowsza wersja gry.
2. Gdzie widzisz podział na niebieskie i czerwone? W PCGamerze i RPS wyraznie powiedzieli, że system moralności został w grze porzucony, a zapodany wyrzej screen nie pokazuje nic co by temu przeczyło. 3. Czyli zostało już samo kółeczko, ale to nic nie znaczący element interefejsu. Czym w praktyce powyższy screen różni się od opcji dialogowych podanych numerkami, w takim np. Wiedzminie?
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
23-02-2017, 19:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 19:06 przez Proteus.)
Nie tylko kółeczko, ale kolorowe znaczniki (nazywają to teraz "ikony tonu") i zdawkowe odpowiedzi bez charakteru. Nie chodzi mi o to żeby zamienić czerwony i niebieski na burgund i cyjan. Zobaczymy, ja myślę, że Bioware poza sztywne ramy nie wyjdzie i podział na "cham lub negocjator" nie zniknie. Chętnie się rozczaruję.
23-02-2017, 19:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 19:29 przez Salto.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |