Miss Avatara 2012
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 14
1. Kwestię zaglądania do koperty DWUKROTNIE (sic!) podkreślił Ozzy, którego "recenzję" generalnie polecam. ;)
2. Jeżeli natomiast chodzi o "Moonlight", który miałem okazję zobaczyć - w mojej opinii jest to drugi obok "Lion" najgorszy film spośród nominowanych (nie widziałem jeszcze tylko "Fences", bo coś nie ma napisów, a tej staroświeckiej murzyńskiej gadki za cholerę nie jestem w stanie zrozumieć xD). Stworzenie interesującego filmu na bazie tak bardzo teatralnego scenariusza jaki ma "Moonlight", to zresztą dość trudna sztuka. Ale nie wiem czy na tyle trudna i czy na tyle satysfakcjonujący efekt osiągnięto, żeby nagradzać kogokolwiek statuetką w tym temacie. Ta teatralność, dla kogoś kto nie przepada za teatrem, będzie zresztą głównym zarzutem - mamy tu bowiem proste, trzyaktowe, nieefekciarskie kino gadane, które pod maską pozornej subtelności (scena na plaży, he he), opowiada po prostu nudną historię, niespecjalnie odbiegającą swoim dramatyzmem od rodzimych smutów o biedzie na śląsku (ok, może trochę przesadziłem, ale to specjalnie).
A Oscar dla Alego można wytłumaczyć chyba tylko naprawdę koszmarnie słabą konkurencją (albo właśnie manifestem ideologicznym). I chyba nie było mniej wyrazistego drugiego planu nagrodzonego Oscarem od co najmniej 10 lat - nie zagłębiam się dalej, bo nie widziałem "Syriany" z Clooney'em z 2005, więc trudno mi się na ten temat wypowiedzieć. Poważnie, co ten człowiek dostał do zagrania i co tak fantastycznego było w jego roli? Pytanie oczywiście do tych, co film widzieli. ;]
3. A co do tego, kto powinien prowadzić galę - powtórzę to co pisałem rok temu przy okazji Oscarów - Louis C.K., nikt inny. W ubiegłym roku dostał 1,5 minuty i nikt nie zrobił lepszego show niż on. No, ale on jest z kolei chyba zbyt niepoprawny na tego typu uroczystości:
Część 1.
Część 2. Kontynuuacja z błyskotliwą puentą obsadzoną w kontekście całej gali:
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
27-02-2017, 19:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 23:02 przez Persona non grata.)
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
(27-02-2017, 19:45)Cator napisał(a): Serio? Bo mi się wydaje, że Oscary zawsze były mega, w huj, ostentacyjnie polityczne, nawet w "złotej erze hollywood", zanim się urodziłem, gdzie to kto dostał/nie dostał/został nominowany, często było dyktowane wszystkim tylko nie rzetelnym ocenianiem sztuki.
Jak tam apacze? Polepszyło im się już? ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
27-02-2017, 19:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 19:59 przez Negatywny.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Cator napisał(a):Serio? Bo mi się wydaje, że Oscary zawsze były mega, w huj, ostentacyjnie polityczne, nawet w "złotej erze hollywood", zanim się urodziłem, gdzie to kto dostał/nie dostał/został nominowany, często było dyktowane wszystkim tylko nie rzetelnym ocenianiem sztuki.
Dobra, ale w złotej erze hollywood to to było w imię faktycznie słusznych celów, przecież wtedy czarni byli faktycznie ciemiężeni i taki pierwszy Oscar dla czarnoskórej aktorki za "Przeminęło z wiatrem" czy Oscar dla Sidneya Poitier to był big deal. No i jakby nie patrzeć poziom artystyczny górował nad polit poprawnością.
Tu mamy rakotwórczy content, Irańczyk napieprzający na prezydenta USA bo na 90 dni jego rodacy (ci bez zielonej karty) nie mogą wjechać do Stanów i tłumy oklaskujące Meryl Streep za nic.
Szczerze to sam fakt, że trzeba przypominać co się odpierdala w Iranie, sprawia, że boli mnie mózg - ale najwyraźniej takie mamy czasy. I Irańczyk może tak pieprzyć po otrzymaniu statuetki i ogłoszeniu, że on w ramach protestu tu się nie zjawi, a multimilonerzy celebryci będą ocierać łzy klaszcząc jak opętani.
27-02-2017, 20:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 20:03 przez Capt. Nascimento.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,524
Liczba wątków: 374
@Negatywny
Fajna dupeczka. Mam słabość do indiańskich kobiet ;)
27-02-2017, 20:02
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(27-02-2017, 20:00)Capt. Nascimento napisał(a): tłumy oklaskujące Meryl Streep za nic
Tu bym nie przesadzał, tzn. jasne, za to co odstawiła na Globach na pewno jest przez niektórych bardzo podziwiana, ale to chyba oczywiste że kogoś kto jest żywą legendą z dwudziestoma nominacjami na koncie oklaskuje się jednak bardziej niż większość gwiazd :)
27-02-2017, 20:05
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,524
Liczba wątków: 374
Buuuuuu! 20 nominacji i tylko 3 oskary? To jest porażka. ;)
27-02-2017, 20:07
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
No spoko, jak chcą oklaskiwać jej zajebistość to z tym nie mam problemu, ale jak już chcą oklaskiwać jej "heroizm w przeciwstawieniu się Trumpowi" to przydałby się taki 2-minutowy fact check i wyszłoby, że w sumie to jej protest był wzięty kompletnie z dupy. :)
27-02-2017, 20:08
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
(27-02-2017, 19:35)Capt. Nascimento napisał(a): A Kimmela lubię (jeden z moich ulubionych skeczy to ten motyw potyczek z Damonem), ale Fallon wydaje mi się bardziej utalentowany i mógłby bardziej popłynąć.
Fallon nie potrafi śpiewać, ale lubi więc męczy mi tym uszy za każdym jak coś prowadzi. Do tego comic timing to dla niego pojęcie obce, plus nie znoszę komików, którzy nie potrafią zachować kamiennej twarzy. Absolutnie nienawidzę, kiedy oglądam jakieś Oscary czy Globy i mam wrażenie że osobą, która ma największą bekę z żartów prowadzącego, jest sam prowadzący :). Dlatego np. nigdy nie mogłem się przekonać do Crystala jako hosta, mimo, że jako aktora bardzo go lubię.
I z czym by Fallon popłynął? Podejrzewam tylko, że usłyszelibyśmy więcej żartów wycelowanych w Trumpa i byłyby one jeszcze bardziej suche niż te całkiem w sumie stonowane rzucone przez Kimmela.
27-02-2017, 20:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 20:17 przez Perfik.)
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,108
Liczba wątków: 1
Ja w sumie jeszcze nie oglądałem całej tej draki z ogłoszeniem ostatniej nagrody. Powiedzcie - warto? Bo ja nie mogę wytrzymać jak jest za dużo cringe'u :)
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
27-02-2017, 20:16
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Ja jestem uczulony na cringe np. tego całego zamieszania z miss universe nie dałem rady dokończyć, ale to jest całkiem spoko widziałem już kilka razy :). Głównie dzięki jednemu z producentów LLL, który fajnie to przyjął na klatę i z klasą przekazał Oscara. Tylko Warrena m było szkoda, bo potraktowano go trochę jak popychadło - jeden z producentów LLL wcisnął mu Oscara z powrotem w rękę, a drugi, kiedy Beatty miał już w łapie dobrą kopertę, wyrwał mu z łapy kartę, żeby pokazać ją światu :).
27-02-2017, 20:22
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,249
Liczba wątków: 5
No ale przyznający Oskara w ogóle wie przed otworzeniem koperty kto wygra? Pytam bo nie wiem.
Jak nie wie i ma tylko otworzyć kopertę i przeczytać, to Warren jest tutaj w ogóle niewinny.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-02-2017, 20:30
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Otworzyć i przeczytać, stąd wieloletnia legenda o tym, że Jack Palance przeczytał co chciał i Marisa Tomei wyszła z Oscarem. Od dzisiaj już nieaktualna.
27-02-2017, 20:33
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Nie wie. Z mojego śledztwa wynika, że po obu stronach sceny stoją typy z kopertami (oboje mają ich po 24 czyli mamy dwie kopie) i oni mają wykute na pamięć kto wygrał, żeby móc interweniować na wypadek jakiejś pomyłki albo gdyby prezentujący "went rogue" :)
Warren jest winny o tyle, że na kopercie ma napisane Best Leading Actress, a w środku EMMA STONE La La Land i pod spodem również best leading actress. Miał wystarczająco dużo czasu, żeby zajarzyć i po prostu powiedzieć, że ma złą kopertę.
27-02-2017, 20:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 20:39 przez Perfik.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,223
Liczba wątków: 29
Przecież zajrzał i widział, że ma złą kopertę. Zaglądał do niej drugi raz jakby szukał innej kartki.
Dziadek Warren zawalił sprawę. Daliby kogoś młodszego kumatego to by się połapał.
(27-02-2017, 14:15)f.lamer napisał(a): (27-02-2017, 14:09)Phil napisał(a): Ale zdajesz sobie sprawę - może być to zaskoczeniem - że statuetki dostają konkretne osoby, a nie grupy etniczne?
jeśli tak jest, to jaki sens miało całe to biadolenie sprzed roku że oskary takie białe?
->
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
27-02-2017, 20:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 20:43 przez shamar.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,249
Liczba wątków: 5
(27-02-2017, 20:37)Perfik napisał(a): Warren jest winny o tyle, że na kopercie ma napisane Best Leading Actress, a w środku EMMA STONE La La Land i pod spodem również best leading actress. Miał wystarczająco dużo czasu, żeby zajarzyć i po prostu powiedzieć, że ma złą kopertę.
No to faktycznie trochę go obciąża. Ale tylko trochę.
Moja teoria jest taka, że jakiś "prawicowy redneck z Kuk Luks Klanu" podrzucił kopertę z "La La Land", żeby ratować honor białej rasy i Holiłud, ale mu się nie udało, choć był blisko :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-02-2017, 20:46
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
Szkoda mi go, facet ma prawie 80 lat i mimo 50 lat w blasku fleszy trochę spanikował. Najważniejszego Oscara często wręcza uznany weteran, człowiek w tym wieku już trochę inaczej reaguje.
27-02-2017, 20:50
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
W czasie wielkiego "finału" tego wieczoru:
27-02-2017, 20:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 20:56 przez Szpeku.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,249
Liczba wątków: 5
Tak czy siak wszyscy ci którzy narzekali, że to oskarowe gremium jest zbyt białe, stetryczałe i konserwatywne mieli niestety rację. Na scenę wchodzi typowy matuzalem rasy kaukaskiej i co? Nawet czytać nie potrafi :D
Ciekawe ile Oskarów przepadło Murzynom bo białe tetryki nie potrafiły policzyć głosów?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-02-2017, 20:59
Stały bywalec
Liczba postów: 5,888
Liczba wątków: 6
Jordan Horowitz i Marc Platt - jedyne osoby na świecie, które wygłosiły swoje "Oscar's Speech" podczas gali rozdania Oscarów i wróciły do domu bez statuetek..
xD
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
27-02-2017, 21:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 21:01 przez zombie001.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(27-02-2017, 20:55)Szpeku napisał(a):
Michelle Williams jak zwykle z Busy Philipps <3
27-02-2017, 21:03
|