Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
11 sezon będzie mieć 10 odcinków, premiera koniec 2017 / początek 2018.
http://io9.gizmodo.com/the-x-files-is-coming-back-to-tv-for-an-11th-season-1794513333
Ktoś na to czeka? Ktoś wierzy w pełny powrót do formy? Ja nie, nie z taką fabułą. Pewnie będą tam ze 3, może 5 fajnych stand alone'ów, reszta do śmieci.
21-04-2017, 07:47
12FU
Liczba postów: 577
Liczba wątków: 3
(21-04-2017, 07:47)Mierzwiak napisał(a): 11 sezon będzie mieć 10 odcinków, premiera koniec 2017 / początek 2018.
http://io9.gizmodo.com/the-x-files-is-coming-back-to-tv-for-an-11th-season-1794513333
Ktoś na to czeka? Ktoś wierzy w pełny powrót do formy? Ja nie, nie z taką fabułą. Pewnie będą tam ze 3, może 5 fajnych stand alone'ów, reszta do śmieci.
Najlepiej to marudzić... Ja czekam. Nie oglądam tak naprawdę X-F dla fabuły tylko dla jeszcze większej ilości czasu z perypetiami Scully i Muldera.
21-04-2017, 09:13
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Gdyby nie te fabuły które cię nie interesują Archiwum X nie byłoby kultowym serialem który przeszedł do historii.
I po cholerę cytujesz cały post?
21-04-2017, 09:58
Miami Vice
Liczba postów: 8,063
Liczba wątków: 43
Po tym jak zakończył się ostatni sezon to jestem pewien że nie chcę oglądać takiego Archiwum.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
21-04-2017, 11:33
Stały bywalec
Liczba postów: 3,124
Liczba wątków: 8
Ja czekam. 10 sezony plus więcej nie oglada się dla fabuły, dla mitologii, tylko dla bohaterów.
Duchovny się pewnie ucieszył, bo wróci z (filmowego) bezrobocia (nie liczę 3 serii Twin Peaks). Koniec z pisaniem książek, piosenek i koncertami, pora wrócić do Kanady:-)
Przy większej ilości odcinków jest szansa na większą ilość dobrych odcinków. Choć też może być więcej kiepskich, ale zakładając taki scenariusz że 11x01 i 11x02 oraz dwa ostatnie będą mitologami to 6 będzie dobrych, przyzwoitych. Przy większej ilości odcinków nie będzie takiego problemu jak z 10 serią gdy odcinki były przeładowane pomysłami co było widoczne zwłaszcza w mitologiach gdy odcinki, które powinny być 2 parterami lub 3 parterami trwały 40 minut czy Home Again gdzie połączyli fabułę z dwóch odcinków co planowali. Zresztą Carter sam przyznał, iż ledwo się wyrobili z nakręceniem 10 serii w terminie, śpieszyli się ze wszystkim, i nie chce 11 serii kręcić tak bez ładu i składu - okaże się w 11 serii czy mówił prawdę. Ale jakoś nie wierzę by zdążyli się wyrobić na koniec roku. Chociaż 20 odcinkowe sezony jak nie mylę się kręcone są od sierpnia do kwietnia, więc się może wyrobią.
Inna sprawa że musieli sypnąć sporo kasy Anderson z którą najdłużej trwały negocjacje co nie dziwne bo dzieci ma małe, mieszka w Anglii. No i super bo pewnie tym razem dostała taką samą stawkę jak David Duchovny i pewnie obyło się bez kontrowersji takich jak rok temu gdy głupi FOX chciał zapłacić jej mniej. Ae to też zasługa pewnie tego, że zdjęcia ruszą, bo kilka jej planów filmowych upadło bo producenci się wycofali, a nawet jak będzie w 2 serii Amerykańskich Bogów to Fuller ustawi pod nią grafik , tak jak robił to w Hannibalu.
Serial zawsze prezentował sinusoidę poziomu od kupy do świetnych odcinków. Choć też wolałbym by 11 seria była kręcona jako definitywnie ostatnia. Zresztą był jakiś czas temu wywiad z Carterem, który mówił iż myśli o zakończeniu czyli bez żadnego cliffhangera na koniec, zakończenie może takie jak w finale 8 serii lub 9 serii. Wiadomo że głównym wątkiem ma być William (tak przynajmniej mówił Carter) i ja liczę jedynie na ładne zakończenie tego wątku, który był najlepszą rzeczą w 10 serii, oprócz relacji M i S, że w ciekawy sposób zakończą wątek Scully i pogodzi się ze stratą syna. Pewnie nie ma co liczyć na happy end, ale jakieś słodko gorzkie rozwiązanie tego wątku, bo wisi nad Scully ten wątek od dawna i nad serialem.
Nie chciałbym tylko jednego by znowu Scully chodziła w peruce i aktorce walneli na twarz tyle tapety co w 10 serii, bo wyglądała dziwnie czasami, zwłaszcza w Babilonie. Niech wygląda tak jak w 3 serii Fall, naturalnie, ale pewnie nie ma co liczyć na Scully w blond włosach.
A co do finału 10 serii to jestem pewien że Carter odkręci wydarzenia z finału. Zamiecie pod dywan w najprostszy sposób czyli jednym zdaniem lub jedną sceną jak wielokrotnie tak robił w XF (np. wątek choroby Muldera jednym zdaniem zakończyli w 8 serii). Ekipa XF bała się jakichkolwiek zmian w serialu. Nawet jak serial się zmieniał, ewoluował to był wynik różnych decyzji za kulisami lub okoliczności osobistych jakie dopadały aktorów jak np. ograniczenie roli Davida w 8 serii do 11 odcinków albo ciąża Anderson która spowodowała wprowadzenie 2parterów i 3parterów, a wcale takiego zamiaru Carter nie miał. Chciał by serial był taki jak w 1 serii tylko ze okazało się, iż widzów interesuje życie prywatne M i S i dzięki aktorce ta zmiana została wprowadzona do serialu, czyli podział na standalony i 2partery. Tak samo Humbug spodobał się na tyle że zaczeli tworzyć komedie.
Inny przykład na to, że ekipa nie lubi zmian na stałe to 6 i 7 seria gdzie dominowały odcinki komediowe i eksperymentalne, panował lekki klimat, standalonów tradycyjnych było nie wiele, a mitologia była ograniczona do minimum (w 6 serii 11 na 22 odcinki czyli połowa to komedie, eksperymenty, a mitologii jest tylko cztery odcinki), ale później wrócili do tego co dominowało we wcześniejszych seriach czyli sporo klasycznych standalonów w stylu pierwszych serii i mitologia. A tak w ogóle finał 10 serii jest mocno inspirowany genialnym finałem 2 serii Millennium Cartera, w którym doszło do identycznych wydarzeń, tylko bez UFO i kosmitów. Morgan i Wong stworzyli genialny 2 parter na zakończenie 2 serii, który powinno być finałem serialu po którym pożegnali się z MM. Ale Fox przedłużył na 3 sezon MM i reszta scenarzystów miała ogromny problem z finałem serii 2 i odkręcili to w najprostszy sposób czyli zminimalizowali tragedię jaka nastąpiła w finale, że to co się stało w finale 2 serii miało mniejszą skalę. Piszę bez spoilerów bo może ktoś nie oglądał i nie chcę dokładnie zdradzać wydarzeń.
Jedyna różnica taka, że finał 2 serii Milenium to chyba najlepsza rzecz jaką Cartera ekipa stworzyła w ogóle, a przynajmniej jeden z najlepszych odcinków, a finał 10 serii XF to padaka na poziomie najgorszych odcinków w całym serialu (choć słabsze też były i wcale nie mitologiczne).
21-04-2017, 12:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-04-2017, 18:06 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Finał 10 sezonu zawiódł mnie straszliwie, ale mimo wszystko czekam - z samej sympatii do tego uniwersum i bohaterów. Jasne, może się okazać, że dalej to będzie słabizna i Carter nie wygrzebie się z tego, co wymyślił ostatnio, ale skłamałbym mówiąc, że nie obejrzę i zignoruję.
21-04-2017, 17:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-04-2017, 17:16 przez Khet.)
Będzie 11.
24-08-2017, 14:58
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Niby o czym informowałem w kwietniu kilka postów wyżej? :)
24-08-2017, 14:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2017, 14:59 przez Mierzwiak.)
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Nikogo chyba to tak naprawde nie interesuje, bo 10 byl choojowy, a zakonczenie to jakis absurd.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
24-08-2017, 15:15
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Ale przecież 11 sezon jest potwierdzony od kilku miesięcy. Zdjęcia natomiast ruszyły kilka dni temu:
24-08-2017, 17:08
Stały bywalec
Liczba postów: 3,124
Liczba wątków: 8
Wiadomo że standalonów będzie 8, a tylko 2 mitologiczne. Zdjęcia potrwają do grudnia/stycznia.
Niby dobrze bo mitologiczne, zwłaszcza finał to najsłabsze odcinki w 10 serii, ale skoro mają aż 10 odcinków, to mogliby chociaż 1 nakręcić 2 parter, bo tak to (prawie) na pewno będą się z fabułą spieszyć jak w finale 10 serii, który co sami twórcy przyznali miał być 2parterem, ale z powodu małej ilości odcinków wpakowali fabułę na dłuższy epizod do 40 minut. Jestem pewien, że zamiotą pod dywan wydarzenia z finału, bo XF z tego znane jest co wychodzi raz lepiej a raz gorzej, że wszelkie wątki są kończone jednym zdaniem, sceną. Pewnie zrobią tak jak w 3 serii Millennium gdy odkręcili wydarzenia z finału 2 serii MM, który jest genialnym odcinkiem i fabularnie bardzo przypomina finał 10 serii (jedynie kosmitów nie ma) a musieli to zrobić w MM, bo chciała stacja by serial mógł wrócić do takiej formuły jak w 1 serii. Więc jeśli nie chcą formuły serialu zmieniać czyli standalony, mitologia, to muszą to odkręcić w 11x01.
Mówił Carter, że nie będą się już tak śpieszyć z fabułą, nie chce się ze wszystkim tak śpieszyć jak w 10 serii i nie chce by odcinki były tak przepakowane jak w 10 serii., gdzie pakowali do jednego odcinka fabułę z dwóch jak np o śmietnikowym potworze i mamie Scully to były tak naprawdę pomysły na 2 odcinki.
No i to się okaże jak będzie, tylko, że tylko 2 mitologiczne dobrze nie wróży nie dla całej 11 serii co dla mitologicznych odcinków. Choć bodaj Glen Morgan mówił, że mają zamiar też watki mitologiczne poruszać w standalonach, że nie będą to do końca standalony. Wiadomo że najważniejszy wątek będzie dotyczył syna M i S co wiadomo od czasu zakończenia 10 serii. Liczę że ten wątek w jakiś sposób zakończą bo Scully na to zasługuje by być szczęśliwa i w tym momencie serial się może definitywnie zakończyć, gdyż William unosi się nad XF od czasu 9 serii, przez film i 10 serię, a wątek z Williamem to była jedna z dobrych rzeczy w 10 serii, więc może w tym przypadku nie zawalą.
Nie pamiętam już ile napiszą odcinków Glen Morgan , James Wong oraz Carter. Pamiętam tylko że tradycyjnie Darin Morgan napisze jeden, ale co ciekawe od tej pory gdy ogłoszono kto wraca ze starej ekipy (podobnie jak w przypadku 10 serii Carter, bracia Morgan, Wong; nie ma Gilligana i Spotnitza, którzy zajęci są swoimi serialami) okazało się kilka dni przed rozpoczęciem zdjęć, tak ni z gruszki ni z pietruszki, że do serialu dołączają reżyserzy telewizyjni i inni scenarzyści, a raczej reżyserski i scenarzystki. Niektóre z tych pań pracowały już w poprzednich sezonach XF jako asystenci scenarzystów oraz przy innych serialach.
Pewnie to wynik tego jak dostało się Carterowi od wszystkich za to że żadnych kobiet w XF nie ma, nawet Anderson wypowiadała się negatywnie na ten temat, ale szczerze to dla mnie nieważne czy reżyserem i scenarzystą jest kobieta czy mężczyzna, najważniejsze by odcinek był dobry. A wydaje mi się, że jak jest mało odcinków to nie można angażować całkiem nowych nazwisk co nie mieli do czynienia z XF tylko lepiej aby było zaufane grono ludzi. Gdyby było 20 odcinków to wtedy mogą nowi scenarzyści i reżyserzy debiutować na co Carter pozwalał w seriach 1-9 (zięki wymianie scenarzystów przez 9 lat serialu w serialu zadebiutował Gilligan dla którego to była pierwsza praca), ale nie w przypadku gdy jest mała ilość odcinków. Więc ta krytyka Cartera co do braku kobiet w 11 serii była przesadna trochę i dziwne że tak nagle dzień czy dwa dni przed rozpoczęciem zdjęć 5 kobiet dołączyło do ekipy (2 scenarzystki i 3 reżyserki. Choć tyle dobrze, że nie są to debiutantki całkowite, ale coś tam wspólnego z serialami i samym XF miały wcześniej.
Ciekawe że jedną ze scenarzystek jest żona Glena Morgana czyli Kristen Cloke. Jest to aktorka, znana z wielu ról w filmach i serialach gdzie pracował jej mąż. Można ją kojarzyć z roli głównej w Field Where I Died (seria 4 XF) , z roli przyjaciółki Franka Blacka w Millenium (Lara Means od aniołów), Gwiezdnej Eskadry. Jako scenarzystka debiutowała w serialu męża Intruders, ale nie pamiętam czy jej odcinek mi się podobał. Zabawne że będzie pisała scenariusz na podstawie historii stworzonej przez jej męża - oby rozwodem nie skończyło się:-D
A najważniejsze, przynajmniej tak wygląda na zdjęciach z planu Anderson nie walneli tyle tapety na twarz co w 10 serii, chociaż perukę wciąż ma, ale też o wiele lepszą jak tą z 10 serii. W tym przypadku gdybym nie wiedział, że to peruka to bym nie zauważył, a o wiele lepiej w niej wygląda jak w tej z 10 serii. Oczywiście wolałbym Scully z włosami aktorki i z takim kolorem jaki nosi obecnie Anderson (po 10 serii dość spora liczba fandomu uznała, że może mieć Scully inny kolor włosów, ale widocznie nie posłuchał Carter fandomu), ale wiadomo, że poza The Fall, to w każdym filmie i serialu co gra obecnie aktorka nosi perukę, bo tak często farbowała wcześniej (jak pamiętam to chyba w każdej roli miała inny kolor włosów), że zaczęły jej włosy wypadać. Najważniejsze że w tej peruce lepiej wygląda i chyba nie dali jej tak dużo tapety na twarz a amerykanie uwielbiają na siłę odmładzać aktorów (podobnie było z Duchovnym) przez co wyglądała czasami okropnie, bo aż jej twarz się świeciła. To nie angielskie seriale jak The Fall gdzie dają delikatny makijaż.
Ja czekam pomimo wszystko:-)
24-08-2017, 19:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2017, 19:43 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,124
Liczba wątków: 8
30-09-2017, 00:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2017, 00:03 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ścierwo. Nawet dla GA nie tknę.
08-10-2017, 19:47
Stały bywalec
Liczba postów: 3,124
Liczba wątków: 8
Bez przesady, ani zły ani dobry, tylko średni. Są to sceny z dotychczasowych odcinków co nakręcili a chyba kręcą piąty czy szósty. Ta scena z Mulderem stojącym wśród tych dziwnych pomników to z odcinka Darrina Morgana a scena gdy Scully bierze udział w strzelance to zapewne z odcinka Glena Morgana (tak wnioskuję po fabule jego odcinka inspirowanej filmem Północ północny zachód ). O wiele lepiej Anderson w tej peruce i nie walnęli aktorom na twarz tyle tapety. Wiadomo że będą tylko 2 mytharcy i dobrze bo oznacza to 8 dobrych lub przyzwoitych odcinków (chociaż dla samych mytharców to źle jak pokazała poprzednia seria).
08-10-2017, 20:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-10-2017, 20:43 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,336
Liczba wątków: 5
Straszny meh, drugi raz już się nie nabiorę. Tzn. z przyzwyczajenia obejrzę, ale nie obiecuję sobie po tym niczego.
08-10-2017, 21:19
Banned
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
Niech oni już katują mojego ukochanego serialu. 10 Sezon to jakaś porażka. Zero klimatu. Twin Peaks wróciło po latach z klasą, właściwie Lynch zrobił coś nowego... X Files niestety wykorzystuje wszystko co było najsłabsze w starych sezonach, a to co było najlepsze ignoruje.
08-10-2017, 22:57
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Właśnie na coś wpadłem:
Archiwum X napisane i wyreżyserowane przez Davida Lyncha.
08-10-2017, 23:00
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Strasznie to wygląda. Kolejny sezon dobijający ten wspaniały serial. Umrzyjcie twórcy!
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
08-10-2017, 23:08
Stały bywalec
Liczba postów: 3,124
Liczba wątków: 8
Prawa do serialu ma FOX a nie tylko Carter, między nimi jest dość skomplikowana umowa, więc będą kręcić tak długo jak będą chcieli i nawet jakby Carter chciał zakończyć to i tak FOX by kręcił dalej, nawet jakby showrunner odszedł. Zresztą na panelu powiedzieli Duchovny i Carter, że nie mają nic przeciwko 12 serii (oprócz Anderson która jak to ona zawsze jest na nie), ale nie wiedzą co będzie dalej czyli potwierdzili co od dawna wiadomo, że wszelkie decyzje podejmuje FOX tak naprawdę co do Archiwum X.
Nie raz Carter w przeszłości mówił, że chce zakończyć. Wpierw po 5 serii chciał zakończyć i filmy co kilka lat, czyli jak Star Treki, ale nie odniósł film aż takiego sukcesu jakby FOX chciał i zaczęły się konflikty. Duchovny zaczął się buntować, podpisał umowę na 6 i 7 sezon tylko dla kasy jak sam przyznał, chociaż zaczął serial nienawidzić i zaczął narzekać na serial i nawet na partnerkę z planu z którą wcześniej miał dobre relacje np. dziwił się czemu ma pretensje Anderson o to że mniej zarabia od niego. Strasznie bucował i prawie w każdym wywiadzie podawał przykład ER i Clooneya jakby zazdrosny był że jemu karierę udało sie zrobić, że może grać poza serialem częściej jak on (co akurat zrozumiałe jest, bo każdy aktor ma dość jeśli gra ileś lat jedną rolę) i aktorce było przykro co przyznała w wywiadach, że zaczyna mówić Duchovny o rzeczach prywatnych, osobistych, czemu np nie powiedział jej że bierze ślub z Tea Leoni o czym dowiedziała się z prasy czyli zaczeła się atmosfera psuć między aktorami. Chociaż w blooperach z 6 i 7 serii tego nie widać. Fajnie to wygląda jak porówna się z tym gdy aktor stanął przy negocjacjach co do 10 serii murem za nią gdy ogłosiła że zaproponowali jej mniej jak jemu, jak to się relacje zmieniają, albo zdaje sobie sprawę, że lepszą ma karierę jak on, jest bardziej cenioną aktorką).
W kinie film sobie nie poradził za dobrze, ale za to był hitem w stacji wciąż serial, więc stacja nie chciała serialu skasować za nic. Po 7 serii chciał zakończyć Carter znowu i to była absurdalna sytuacja, bo do emisji ostatniego odcinka 7 serii nikt z ekipy serialu nie wiedział czy to koniec serialu czy nie, jaką decyzję podejmie FOX kręcili 7 sezon nie wiedząc co dalej będzie tak naprawdę i dlatego na ostatniej scenie 7 serii nie ma napisu "ciąg dalszy nastąpi" . Pamietam jak leciał przedostatni odcinek 7 serii i mówiło się że to koniec, a w czasie emisji finału pojawiła się informacja o kontraktach nowych. Okazało się że XF wciąż po 7 latach ma dość dobrą oglądalność, ale zaś dla FOX sezon 1999/2000 to był jeden z najgorszych w historii stacji, więc nie chcieli kasować serialu, który ma wciąż dobrą widownię w porównaniu z innymi ich serialami. Za kulisami nie było najlepiej między DD i Carterem bo oskarżył twórcę że go oszukał i dogadał się za jego plecami z FOX o zyski (co ciekawe po kilku latach od zakończenia serialu Carter procesował się o to samo z FOX i jego adwokatem był ten sam, którego miał wcześniej Duchovny).
W czasie emisji 8 serii coraz częściej pojawiały się głosy Cartera i spółki że nie są pewni czy chcą dalej kręcić, powinno się może zakończyć co widać w odcinkach Empedocles, Vienen, Alone i po raz pierwszy mamy 2parter na koniec serii, który kończy się na dodatek bez cliffhangera tylko happy endem (ten odjazd kamery w scenie z M i S w domu Scully). Widać w tych pięciu ostatnich odcinkach przekazanie pałeczki Doggettowi i Reyes, zamknięciu roli Foxa i Dany w serialu. No i najważniejsze nie pozbył się Muldera na koniec serii, bo jakby chciał dalej kręcić to by się pozbył go jak w finale 7 serii, bo wiedział że aktor za nic nie wróci będąc w konflikcie z nim i stacją o zyski, procesował się z wytwórnią że go oszukali. A później Carter zaczął się buntować też, nie był pewien czy chce wracać na 9 rok, aktorka też zaczeła narzekać (czego wcześniej raczej nie robiła publicznie), ale była zobowiązana kontraktem gdzie miałą zapisane że jak serial zostanie przedłużony na 9 rok to jej umowa ulegnie przedłużeniu i zapowiedziała, że napewno nie wróci na 10 sezon jak powstanie. Przyznała też w czasie zdjęć do 9 serii jak brakuje jej Duchovny'ego - nawet jest taki blooper z 9 serii gdy myli się i mówi Mulder zamiast Doggett:-)
Ale wrócił showrunner ze względu na Anderson bo obiecał aktorom, że zostanie w xfiles tak długo jak oni będą. Dogadał się Carter z Anderson, że odejdzie razem z nią po 9 serii, nawet jak FOX dalej będzie kręcił. Shiban albo Spotnitz jak pamiętam mieli być showrunnerami od 10 serii, w serialu miało nie być w ogóle UFO i nowa mitologia poświęcona synowi Doggetta, czyli takie drugie Millennium by się zrobiło, tylko że nie przedłużyli serialu na kolejny rok Dogadał się FOX z Carterem że jednak kończą.
Więc podsumowując to tak naprawdę XFiles jest więźniem stacji FOX, będą kręcić tak długo jak stacja hitu żadnego nie znajdzie, a kiepsko u niej z oglądalnością. Carter wrócił teraz do serialu tylko ze względu na aktorów. Jak FOX go poinformował że chcą kręcić dalej to postawił warunek jeden, że wraca tylko razem z DD i GA, nie ma ich to on nie wraca, aktorzy to samo czyli bez Cartera nie ma serialu z Mulderem i Scully. W okolicach 7 serii popsuły się relacje między Duchovny a Carterem trochę jak napisałem wcześniej, ale uległy później poprawie, tak samo między DD i GA się poprawiły (zaczęło się to w czasie kręcenia I Want to Believe albo po zdjęciach do filmu gdy go wspierała w tej aferze co wybuchła gdy przyznał się do seksoholizmu) i trzymają się razem od tego czasu twardo cała trójka. Inna sprawa, że Duchovny ostatnio głównie jest pisarzem i piosenkarzem, aktorstwo porzucił, więc nie dziwne że odmieniło mu się i wraca do XFiles z chęcia. Anderson zaś przyjaźni się z DD i Carterem więc świetnie na planie się bawi, nawet jak narzeka i mówi, że więcej nie zagra bo mieszka w UK, ma dzieci, swoją karierę, itd.
Też bym wolał żeby 11 seria była ostatnia, bo kiedyś w końcu musi nadejść koniec, a podobno ma seria 11 się zakończyć cliffhangerem jak mówili dzisiaj na panelu. Chociaż cliffhanger cliffhnangerowi nierówny, np. ostatnia scena 9 serii było spoko jako zakończenie serialu, choć odcinek słaby. Ale jakby Carter, DD i GA postawili się twardo FOX i nie chcieli 11, 12 serii to FOX napewno by znalazł jakiś sposób na to by kręcić dalej, wymyślił by reebot, remake czy coś, tak jak z 24 nowym gdzie nie dali rady ściągnąć Kiefera Sutherlanda więc zrobili spinoffa. Co prawda był już jeden spinoff czyli Lone Gunmen, ale pewnie by wymyślili serial z innymi agentami FBI, albo ze Skinnerem w roli głównej lub co innego.
Panel z dzisiaj. Peruka lepsza jest w 11 serii, ale jednak Scully w wersji blond takiej jak tutaj prezentuje się jeszcze lepiej. Zresztą wielu fanów którzy nie mogli przeżyć jej peruki w 10 serii pamiętam że wypowiadało się że nie ma nic przeciwko zmianie koloru włosów Scully w 11 serii jak będzie, w końcu kobiety zmieniają kolor włosów, więc trochę szkoda że dalej peruka.
http://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=f24vIwQgpFY
09-10-2017, 00:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-10-2017, 00:58 przez michax.)
|