12-11-2018, 01:37
|
Red Dead Redemption
|
|
Możesz też robić trucizny i leki ze znalezionych roślin/ziółek. Oprócz tradycyjnego ulepszania broni (zasięg, celność, obrażenia), istnieje możliwość wytwarzania gadżetów we własnym zakresie, np. wybuchające strzały, pocisku dum-dum etc.
Prorok przemówił:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 12-11-2018, 13:51
Drugi minus jest taki, że jak poszczelamy sprzedawcy po nogach, to na następny dzień ma opatrunek na łbie. Czemu?
:) 12-11-2018, 17:38
Najlepsza była scenka rodzajowa "Wiedźmin 3 vs. RDR2" :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-11-2018, 00:42
Nikt się nie wypowie nt. fabuły?
Moim zdaniem, Rockstar stworzył jeden z najlepszych westernów w historii, o ile nie najlepszy. Nie będę spojlerował, ale zakończenie wątku głównego i potem epilog to coś niesamowitego. Wszystkie banalne epitety typu "genialne" nie oddają tego, co czuję. 14-11-2018, 10:46
Fiu fiu, serio aż tak dobrze? Bo fabuła w jedynce nie powalała, we wszystkich GTA było przyzwoicie, ale bez szału, teraz Rockstarowi się udało?
14-11-2018, 11:15
Zacząłem dopiero 3 rozdział.
Jeszcze nigdy nie miałem tak, że robię absolutnie wszystko, żeby nie pchać wątku fabularnego do przodu. Mam przeczucie, że nie chcę się dowiadywać co czeka Arthura. 14-11-2018, 11:21
@simek
Rockstar fabularnie rozjebał system. Takiego stężenia amerykańskiej epy nie doświadczyłem dawno. Cytat:Fabuła w jedynce nie powalała Bo jedynka w gruncie rzeczy była prosta fabularnie z miażdżącym finałem. Pozostałe gry Rockstara szły w parodie i kpinę. RDR2 jest 100% poważny i śledzisz losy wielu niesamowicie ciekawych bohaterów. edit Postać Charlesa Smitha - pół krwi Indianin, pół czarny, doskonały tropiciel i zabójca, dobry kumpel i wierny przyjaciel. Obok Johna Marstona moja ulubiona postać. Na każdej misji z jego udziałem byłem dziwnie spokojny o jej zakończenie. 14-11-2018, 11:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2018, 12:01 przez Mental.)
Jest nawet lepiej niż mówi Mental. Ja sam nie napisałem żadnej recenzji ani nawet podsumowania, bo cokolwiek mi przychodzi do głowy to nawet w połowie nie oddaje geniuszu tej produkcji. A nie chcę też umniejszać temu arcydziełu przez brzmienie jak jakiś fanboj-troglodyta.
Warto nadmienić, że mimo bzdur jakie wygadywali ludzie, którzy grali w demo (poziom interakcji ze wszystkim wcale nie jest taki kosmiczny) to gra i tak totalnie wsysa. W tym świecie się po prostu żyje i pomimo zdecydowanie za dużej mapy (tereny z jedynki to chyba dodane z myślą o multi, bo mało tam do roboty) chce się zajrzeć pod każdy kamień. A Charles zaiste wymiata. Kibicowałem mu do samego końca i liczę, że RDR3 będzie o nim, lub przynajmniej z nim w jakimś stopniu. Co do Arthura: :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 14-11-2018, 13:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2018, 13:14 przez Hitch.) Hitch napisał(a):tereny z jedynki to chyba dodane z myślą o multi Multi albo dodatek do fabuły, poszerzony o Meksyk. Poza tym na obszarach z jedynki ukrywa się sporo bandziorów i całych gangów, ściganych listami gończymi, więc jest co robić, jak dorabiasz jako łowca głów. Hitch napisał(a):liczę, że RDR3 Najwcześniej w roku 2026 ;) 14-11-2018, 15:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2018, 15:18 przez Mental.)
Wiesz, miliard dolarów nie wpada Rockstarowi codziennie. Może tym razem się ogarną szybciej :)
A jeśli mowa o DLC to liczę na Undead Nightmare 2. Oby easter eggi z kosmitami to był fałszywy trop, wolę zombiaki, które perfekcyjnie się wpasowały w klimat wcześniej :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 14-11-2018, 15:27
To raczej nie jest kwestia forsy tylko czasu potrzebnego na produkcje i scenariusz. Wątpię, żeby powstała 3 część. Prędzej zobaczymy 6 odsłonę GTA w Miami.
14-11-2018, 16:02
Dołączam się do pytania. Ostatecznie zacząłem "Detroit: Become Human" (swoją drogą na razie bardzo mi się podoba!), ponieważ uznałem, że jak wsiąknę w RDR2 to przez kolejka kilka tygodni w nic innego nie pogram.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
14-11-2018, 17:28
Przedwczoraj skończyłem fabułę+epilog. W sumie jakieś dwa tygodnie mi to zajęło. Pewnie da się dużo krócej, ale ja w międzyczasie robiłem też różne rzeczy niezwiązane z wątkiem głównym.
14-11-2018, 17:49
W dni robocze po godzinkę, max dwie. W ostatni długi weekend trzaskałem praktycznie bez przerwy przez 3 dni, z przerwami na jedzenie, sranie i siłkę ;)
14-11-2018, 18:01
Skoro siłka to dużo jesz.
Jak dużo jesz to dużo srasz. ... W zasadzie nadal nie wiemy ile grałeś. ;) 14-11-2018, 18:05
A jest gdzieś licznik w grze, który mierzy czas? W weekend po kupieniu RDR i w ten ostatni długi praktycznie bez przerwy grałem po ~8 godzin dziennie. Sądzę, że spokojnie z 50 godzin by się uzbierało. Wbrew pozorom gra nie jest przesadnie trudna.
14-11-2018, 18:14 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Walking Dead | BezcelowyAlbatros | 58 | 14,866 |
04-03-2015, 22:47 Ostatni post: military |
|
| Dead Island | soldamn | 18 | 7,137 |
04-01-2014, 21:08 Ostatni post: Mr. Puma |
|
| Left 4 Dead 1 i 2 | military | 9 | 4,748 |
21-03-2012, 22:39 Ostatni post: Snappik |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |

Spoiler




