Cytat:Obowiązkowo w kinie:
Captain Marvel
Avengers 4
Detektyw Pikachu
Spider-Man: Far From Home
Once Upon a Time in Hollywood
The hell?
21-11-2018, 11:28
|
Na co do kina w 2019? / Najbardziej oczekiwane premiery przyszłego roku
|
Cytat:Obowiązkowo w kinie: The hell? 21-11-2018, 11:28 Cytat:Pokemony zawsze spoko. Lepsze niż DragonBall. Jeden c***. Za oglądanie jednego i drugiego musieliby mi dobrze zapłacić. 21-11-2018, 12:54
Żeby nie było :D Fanem żadnym nie jestem, ale sentyment z dzieciństwa pozostał. Nie miałem RTL7, więc nie mogłem oglądać DB. Miałem jednak Polsat, więc po szkole przed treningiem się oglądało właśnie Pokemony.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-11-2018, 12:58
DB to oglądali kumple na RTL7 jak miałem koło 20 lat i zastanawiałem się czy im na łeb padło :P
21-11-2018, 13:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2018, 13:34 przez Gieferg.)
Wiemy Gieferg, jesteś stary :D
Avengers 4, Once Upon a Time in Hollywood i jeszcze Spider-Man. Na Marvelkę pójdę, ale się nie ekscytuję. Joker, John Wick i Kingsman 3, jeżeli recki będą obiecujące. ;) 21-11-2018, 13:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2018, 13:44 przez Huntersky.)
Ja bym Cię wziąl Gieferg na to do kina. Szkoda, ze jestes tak daleko :(
21-11-2018, 13:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2018, 13:54 przez Gal Anonim.)
Widzę, że krul ignoranctwa kontratakuje. Nie wystarczy mu stopka, w której podkreśla, jak to niewiele go interesuje, musi jeszcze raz opowiedzieć: co go nie obchodzi / czego nie lubi / czego nie ogląda / dziwić się, że inni planują to coś oglądać.
Po zwiastunie Detektyw Pikachu wskoczył również na moją listę przyszłorocznych wypadów do kina. Dziewczyna też chce iść. :) 21-11-2018, 15:03
Po prostu zaskoczyło mnie, że na tym forum pokemony się cieszą takim zainteresowaniem.
Natomiast stopka podkreśla, że nie żyję samym filmem i nie jest dla mnie tak ważny jak dla niektórych tutaj (a jeśli nawet to w inny sposób). 21-11-2018, 15:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2018, 15:26 przez Gieferg.)
Po obejrzeniu zwiastuna również dopisuję do listy Pikachu. Nigdy nie jarałem się pokemonami, ale zapowiada się co najmniej przyzwoita komedia.
21-11-2018, 15:26
Również stawiam się obowiązkowo w kinie na tego Pokemona. Główny powód to właśnie ten sentyment do kreskówki oglądanej za dzieciaka, wygląda to dobrze i świetny pomysł na głos Reynoldsa jako Pikachu.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
21-11-2018, 15:33
Do końca 2018 pozostały trzy tygodnie. Sporządziłem sobie dzisiaj wstępną listę, na co planuję wybrać się do kina w kolejnym roku. Tym razem nie jest to lista największych must see, tytuły układałem patrząc na ich polskie daty premier. Niepogrubione stawiam pod znakiem zapytania i w razie niezachęcających zapowiedzi, lub braku czasu, mogę z nich zrezygnować.
- Bumblebee (4.01) - Vice (11.01) - Ralph Demolka w Internecie (11.01) - Glass (18.01) - Miszmasz, czyli Kogel Mogel 3 (25.01) - LEGO PRZYGODA 2 (8.02) - Alita: Battle Angel (14.02) - Jak wytresować smoka 3 (15.02) - Kapitan Marvel (8.03) - Przemytnik (15.03) - Dumbo (29.03) - Shazam! (kwiecień) - Avengers: Endgame (25.04) - Pokémon Detective Pikachu (10.05) - John Wick 3: Parabellum (16.05) - Aladyn (24.05) - Godzilla II: Król potworów (maj) - X-Men: Mroczna Phoenix (czerwiec) - Spider-Man: Daleko od domu (5.07) - Król Lew (19.07) - Hobbs and Shaw (26.07) - Once Upon a Time in Hollywood (09.08) - Toy Story 4 (09.08 - WTF? Czemu polska premiera jest tak późno?!) - It: Chapter Two (wrzesień) - Joker (październik) - Zombieland 2 (październik) - Terminator 6 / 3 (listopad) - Rambo 5: Last Blood (nieustalona) Na tę chwilę tak to wygląda, pewnie w trakcie roku sporo się zmieni. Zapowiada się dla mnie dość obfity sezon, może wyjdzie nawet pod 30 seansów. 10-12-2018, 13:36 Cytat:- X-Men: Mroczna Phoenix (czerwiec)Właśnie dlatego ciesze się, że mamy 'Avengers: Endgame' a nie jakieś słabe polskie tłumaczenie ;) Moja lista wygląda na dzień dzisiejszy nastepująco: -STAR WARS EPISODE IX - oczywiście absolutny must see 2019 roku. -Dragon Ball Super: Broli - kolejny must-see nadchodzącego roku. Bilety do Dublina oraz na film już zakupione ;) -Avengers:Endgame - obowiązkowo -Spider-Man Far from Home -Once Upon a Time in Hollywood -The Irishman -Rambo V Pewnie wybiorę się również na 'Jokera' ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
10-12-2018, 15:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-12-2018, 15:05 przez szopman.) (10-12-2018, 15:04)szopman napisał(a): Moja lista wygląda na dzień dzisiejszy nastepująco: Podziwiam. :) Jestem / byłem fanbojem zarówno Star Wars jak i Dragonballa, ale częstowany crapem nie nastawiam się po więcej. :D 10-12-2018, 16:08
DBS (serial) pomimo wielu fillerów, nadmiaru fanservice'u i momentami tragicznej animacji to nadal przyzwoita kontynuacja, która ma wiele świetnych momentów. Poza tym, manga oraz SDBS: Prison Planet Saga to naprawde dobre dragonballowe historie. A film "Broly" zapowiada się wybornie ;)
Żeby nie offtopować chamsko, to dodam do listy DIABLO. Małpka i dwa piwka pod pachę i może być zajebisty, komediowy seans w kinie.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
10-12-2018, 16:16
Na razie dopisałem do listy BUmblebee. Poczytałem trochę dyskusji na TFW2005 i wygląda na to, źe zdecydowanie trzeba to obejrzeć. Dopisałem też kilka disneyowskich rimejków, bo pewnie na któryś/eś się wybiorę z córką (chyba że pójdzie na coś ze szkoły, wtedy odpadną z mojej listy).
- Bumblebee (4.01) - Kapitan Marvel (8.03) - Dumbo (29.03) * - Avengers: Endgame (25.04) - Aladyn (24.05) - być może * - Godzilla II: Król potworów (maj) * - X-Men: Mroczna Phoenix (czerwiec) - Spider-Man: Daleko od domu (5.07) - Król Lew (19.07) - * - Hobbs and Shaw (26.07) - Once Upon a Time in Hollywood (09.08) - Joker (październik) * - Terminator 6 (listopad) * - Rambo 5: Last Blood * - biore pod uwagę, ale czy pójde to się okaże 10-12-2018, 16:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-12-2018, 16:40 przez Gieferg.) (10-12-2018, 16:16)szopman napisał(a): DBS (serial) pomimo wielu fillerów, nadmiaru fanservice'u i momentami tragicznej animacji to nadal przyzwoita kontynuacja To zdanie mnie rozwaliło. :D Kochałem DB, jestem z tego pokolenia, które znikało z podwórek i ulic o godzinie 15stej, by na RTL7, a później na TVN7 katować całość kilka razy, a niemal całe 4 kolekcje kart z Chio chips mam nadal w półce. Potem kupiliśmy z braćmi całą mangę, przeczytałem ją, uznałem komiks Toriyamy za dzieło skończone i wszystko po nim jest nic nie warte. Lubię GT, bo też oglądało się je w telewizji, miało super piosenki i SSJ4, ale to już nie było to. Inną, również przyzwoitą kontynuacją DBZ jest DB Multiverse wydawane przez fanów w sieci. Z filmów lubię może 2, w tym żadnego z przereklamowanym Brolym. Dragon Ball Super widziałem tylko na spotach na youtubie i omijam szerokim, bo pewnie byłoby 1/10. Toriyama się skończył i nie powinien był wracać do tego świata. Wszystkie DB-półprodukty z ostatnich 10 lat nie mają nawet grama magii serialu na podstawie oryginału, a profanacji z zasady nie tykam. A z pójściem do kina na Irishmana Scorsese: 10-12-2018, 17:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-12-2018, 17:03 przez Juby.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |