Black Rain (1989)
#21
Pieprzone arcydzieło. Nie widziałem chyba z rok, kurwa te ciary przy wejściu "I'll Be Holding On", bezcenne. Na fali sentymentu zakupiłem sobie plakat, kolejny plakat...muszę mieć większą łódź na ten szajs Język

Kadr na smaczek...
[Obrazek: Black+Rain+1989+BluRay.mkv_snapshot_01.4....54%5D.jpg]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#22
widzę, że tylko ja oglądam TV we wtorkową noc.

Ten film ma trzy trofea: 1) Klimat 2)zdjęcia 3) muuzykę

Czasami myślę sobie, co do cholery mają te 80' że tak lubię filmy, i Scott przychodzi z odpowiedzią - ujęcia długie, pełne (nawet gdy są cięcia, to scena coś przedstawia), muzyka, czasem skupia się na bohaterze i pokazuje to, że dany typ o czymś myśli i nic nie jest, bo tak, tylko jest uzasadnione. Black Rain właśnie taki jest, niby nudny, dłużą się te sceny, ale w całości tworzy niebagatelny klimat okraszony świetną muzyką.

Sama historia, choć naciągana, jest przedstawiona na tyle wiarygodnie, że kupiłem zasady skośnego gliny i jego związku z hamerykańskim kowbojem. Bardzo dobra scena to ta ukazująca wspólny posiłek i pytania, dotyczące przeszłości hamerykańca - Douglas się spisał.

9/10


loading podpis...

Odpowiedz
#23
Ale jaja ten film w TV zawsze leci na jesień. Dwa seanse w 24 godziny i za każdym razem poczucie obcowania z arcydziełem. Oczko
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#24
Koffam. Wie ktoś czy tę wolniejszą, spokojniejszą wersję "I'll be holding on", można gdzieś usłyszeć w całości, oprócz fragmentu z intra?

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#25
Na początek uwaga natury technicznej - istniejący master filmu wygląda po prostu źle nienal pod każdym względem (black crush jest tu tragiczny) i film aż prosi się o świeży skan z oryginalnych negatywów. Szkoda że studio przegapiło trzydziestą rocznicę która wypadła w tym roku, i nie marzę nawet o wydaniu UHD, ale przynajmniej nowe wydanie Blu-ray by się przydało. Nie obraziłbym się gdyby Arrow wzięło film w swoje ręce.

Wspominam o tym, bo film jest świetnie sfotografowany (Jan De Bont za kamerą, wiadomo; swoją drogą facet nakręcił 3 lata później Basic Instinct gdzie Douglas też gra policjanta o imieniu Nick, który też nie jest kryształowo czystą postacią i który też ma na pieńku z wydziałem wewnętrznym; przypadek? Uśmiech ) i nieprawdopodobnie klimatyczny. Są tu ujęcia czy sceny w które możnaby wkleić Harrisona Forda i bez dokładnie żadnej zmiany w scenografii czy oświetleniu przeszłyby jako fragmenty Blade Runnera. Film wygląda jak wizualny spadkobierca tamtej produkcji, zupełnie jakby Scott chciał przenieść tamten styl z sci-fi do gritty historii kryminalnej.

I ten styl właśnie, razem z rolą Douglasa oraz jego i granego przez Garcię bohatera relacja z Masahiro są w tym filmie najlepsze. Sama intryga też jest dobra - prosta, dobrze poprowadzona, skutecznie eskalowana kolejnymi kluczowymi punktami, ale gdzieś blisko końca siada, by rozczarować dziwnie standardowym, odstającym od reszty filmu finałem.

Na pewno jest to film do wielokrotnego użytku, bo to co w nim najlepsze zwyczajnie się chłonie i podziwia, bo dzisiaj, niestety, tak już się filmów nie kręci.

Na razie 7/10.

Odpowiedz
#26
Dobrze. Ninja odwołani. Uśmiech
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#27
Kontynuuję nadrabianie twórczości Ridleya Scotta, z którą do tej pory nie byłem zaznajomiony. O ile nie zostałem fanem "Pojedynku", tak "Czarny deszcz" pochłonął mnie od razu.

Ta muzyka Zimmera w połączeniu z klimatem miasta to coś absolutnie cudownego - zachwyca, hipnotyzuje, momentami może i nawet jest to lekko przerażające. Przeczytałem ten otwierający post Mentala i to spokojnie mogłaby być historia osadzona w uniwersum "Blade Runnera" wiele lat przed wydarzeniami znanymi z tego klasyka. Jak ja lubię takie powolne kino kryminalne właśnie w stylu "Czarnego deszczu", "Żyć i umrzeć w Los Angeles" czy nawet "Roku smoka". No nie do podrobienia dzisiaj. "I'll Be Holding On" - sztos totalny.

Finałowe wejście na komisariat tak bardzo zajebiste, jeszcze ta muza - w sumie chyba jeden z najbardziej niedocenianych albumów Zimmera, bo rzadko kiedy widzę go w jakichś zestawieniach jego najlepszych tworów. A Michael Douglas chyba nie miał lepszej filmowej stylóweczki niż w "Czarnych deszczu".

A, powtórzę "I'll Be Holding On" - sztos totalny.

PS - jeden z tych filmów, gdzie po seansie mam ochotę na powtórke
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#28
Dobrze że chociaż ten klasyk doceniłeś jak trzeba bo już myślałem że trzeba będzie cię zphilować cz tam zesnufferować. Oczko
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#29
Nie ma na to szans. Jestem zbyt cenny dla tego forum. Nie ze względu na jakość postów of kors. Tematy, które założyłem są zbyt ważne.

Ps.
Po przespaniu się z tym nadal uważam że BR jest zajebiste.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#30
I know how it goes...
I know how it will be...


Pelivaron przejmij ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#31
Nie wiem czemu, ale śmiechłem Duży uśmiech

Szanuje. Douglas w czarnych oksach i skórzanej kurtce daje okejke.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#32
Byłem zrobiłem wczoraj "powtorkę po latach". I przypomialem sobie czemu nigdy nie przepadalem za tym filmem i nie staje jako "kult 80". Bo jest to zbyt poważne na "buddy cop movie" a jednoczesnie głupie i pozbawione akcji.

Czego sie bede czepial najbardziej? Nie motorów, które robią tu za specjalnego, wymuszonego bohatera.
Ale za komiksową niedorzeczność pewnych scen. Tych w barach/lokalach. W Nowym Jorku jakuza siedzi sobie w zatloczonej spelunce i mają wyjebane, że obok moze przebywac 10 gliniarzy. Już totalnie pokazuje to MORDERSTWO na oczach wszystkich.
Dobra, mozna bylo machnąć na ten jeden przypadek. Jakos to usprawiedlowic, na siłe. ALE... W Japonii dostajemy TO SAMO: policja bawi sie w "knajpie" dokladnie TEJ w ktorej ludzie z Jakuzy. Nikt sie nie kryje, nikomu to nie przeszkadza, ze sceny gliniarze krzyczą kim są. Do tego DOPISANA NA SIŁĘ postać burdel-mamy z Ameryki czy Kejt Kapa.
Nie bylo tez żadnej chemii pomiedzy nią a Douglasem oraz Douglasem a Massą.
Czego by sie tu jeszcze czepic? Chocby sceny z ucinaniem palca, ktora musiala zaistniec bo misterny plan sabotażu zaczal sie 30 sekund za pozno.


6/10 wracał już nie będę.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#33
Wyskoczyło mi ostatnio na tubce i kurde, trzeba powtórzyć. Ostatnio oglądałem go 5 lat temu i z biegiem czasu coraz bardziej go doceniam. Niemal idealny neonoire ze świetnymi zdjęciami i kultowym Douglasem, a to jeden z mniej znanych filmów Scotta.


Odpowiedz
#34
Uwielbiam ten kawałek. Szkoda, ze poza jutubem jest nie do złapania. Jak już w końcu ogarnę sobie nowy gramofon, to na pewno poszukam na winylu.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#35
(19-09-2025, 11:00)Scheckley napisał(a): Wyskoczyło mi ostatnio na tubce i kurde, trzeba powtórzyć. Ostatnio oglądałem go 5 lat temu i z biegiem czasu coraz bardziej go doceniam. Niemal idealny neonoire ze świetnymi zdjęciami i kultowym Douglasem, a to jeden z mniej znanych filmów Scotta.

Mnie najbardziej zapadła w pamięć muzyka Zimmera. Ten film Scotta to chyba jego najbardziej niedoceniony film.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
#36
Obiektywnie nie jest to najlepszy film Scotta, ale zdecydowanie mój ulubiony.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BLACK HAWK DOWN [reż. Ridley Scott] Mental 87 24,048 30-04-2025, 22:32
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości