Zapowiedzi
No tylko czekać, aż będą przepraszać za robienie sobie jaj z homofobii i rasizmu. Jako trolling nawet śmieszne i jeśli o to chodziło to całkiem odważne (może zbyt odważne). Nadal nie za bardzo wiem dla kogo to i po co. Lewacy się wkurwią, że się bagatelizuje problemy. Prawacy się oburzą, że to przesada i mają rację przestrzegając przed przesadną poprawnością. Wychodzi na to, że jednak jestem prawakiem. 

Myślę, że racja jest pośrodku. Wygląda to jednak trochę na próbę "wybielania" polskiego kina z niepoprawnych tekstów, zdystansowania się od nich (nie wiem po co) z elementami trollingu i wkładania kija w mrowisko, które i tak już buzuje. Niby z przymrużeniem oka, ale z jakimś tam celem "ideologicznym" jednak.


Odpowiedz
Kerev napisał(a):Powtarzam, to jest zwykły żart!

Tak, i specjalnie poprosili aktorów, żeby nagrali umoralniające, łopatologiczne instrukcje, co wolno a czego nie wolno, żeby nie obrazić Murzynów.

Powtarzam, to nie jest żart, to nowy wspaniały świat.




Odpowiedz
Pełen zwiastu 'Polotu", którego premiera została z wiadomych względów przesunięta z maja na 23 października. Maciej Musiałowski w roli 25-latka, który po śmierci ojca musi utrzymać dom i matkę. Wraz z dwójką przyjaciół stawia wszystko na jedną kartę – zamierza skonstruować innowacyjny sterowiec. Graja także Tomasz Włosok, Eryk Kulm, Pola Błasik, Iza Kuna i Andrzej Konopka.

Odpowiedz
Piotr Domalewski, ten sam od "Cichej nocy" wyreżyseruje biopic o Beacie Kozidrak.

https://www.filmweb.pl/news/TYLKO+U+NAS%3A+Producenci+"Bożego+Ciała"+szykują+film+o+Beacie+Kozidrak-139604

Odpowiedz
Początek listopada coraz bliżej, to i repertuar dopasowany. Nowy film Michała Kondrata ma być próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie, co czeka nas po śmierci? W roli głównej Małgorzata Kożuchowska. Premiera 23 października.


Dwie zapowiedzi komedii o paczce przyjaciół, którzy po 20 latach spotykają się w Trójmieście, gdzie dorastali. Ożywają wspomnienia, ale także stare animozje, a do tego narażają się lokalnym gangsterom. W obsadzie Bartłomiej Kasprzykowski, Bartosz Żukowski, Wojciech Błach, Arkadiusz Janiczek, Piotr Cyrwus, Aleksandra Szwed, Joanna Moro, Daniel Olbrychski i Katarzyna Figura. Premiera 16 października.



Odpowiedz
Plakat do "Asymetrii" Niewolskiego, czyli kolejne arcydzieło dzisiejszych plakacistów-rodaków, którego widok wywołuje na przemian niekontrolowany śmiech, jak i płacz na myśl o dawno przeminionej pospolitości Polskiej Szkoły Plakatu.

[Obrazek: 2020%2F11%2Fplakat %281%29_5fa844a6cd4c5.jpeg]

Po czym jednak poznać, że ten film będzie syfem? Po tym, że Roznerski jest w obsadzie. *badum-tss*

Odpowiedz
To zajebisty sequel XD Jedyne postacie, które wracają to Zborek i gość od makowca XDD
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Chyba wszyscy lubią Frycza, ale czy on nie gra w każdym filmie który kręcą? Może przystopować trochę?
To chyba od czasu "Ślepnąc od świateł" mu się tak stało. Mógłby odpuścić co jakiś czas.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2020/11/09/patryk-vega-nowy-film-milosc-w-czasach-zarazy-koronawirus/

Ach, nie mogę się nie doczekać ;)

Odpowiedz
Miłość w czasach zarazy? Czego my mamy się spodziewać, panie Vegeta? "Titanica" z COVID-19 w tle zamiast tonącego statku?

Odpowiedz
Już się przeląkłem nie na żarty, że teraz Vega noblistów zacznie adaptować.

Odpowiedz
Ciekawy trop. "Księgi Jakubowe" mógłby zekranizować. Hit totalny
.

Odpowiedz
Będzie większy hicior Netflixa znad Wisły od "365 dni"? ;))))


Odpowiedz
To co dzieje się z formatem obrazu w tym zwiastunie to jakaś makabra.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Jan P. Matuszyński ogłosił właśnie koniec zdjęć do swojego kolejnego filmu - "Żeby nie było śladów" o sprawie Grzegorza Przemyka. Super, bo po "Ostatniej rodzinie" trochę zbyt długo czekam na kolejny pełen metraż od Matuszyńskiego.




Odpowiedz
Jak jesteś spragniony Matuszyńskiego, to oglądaj "Króla", wyreżyserował całość.

Po mnie "Ostatnia rodzina" spłynęła, ale też jestem ciekaw jego kolejnego filmu.

Odpowiedz
"Króla" też obejrzę prędzej czy później, choć miałem na myśli kolejny film ;)

Odpowiedz
Co by nie mówić to Ostatnia rodzina była jakaś, miała spójną, przemyślaną warstwę wizualną - było w tym widać umiejętności techniczne, dbałość o szczegóły i uzasadnienie w fabule (co mogło być łatwiejsze biorąc pod uwagę tematykę, ale też pewnie można się było na tym wyłożyć). 

Na tych fotach mi trochę brakuje tego ostatniego elementu. Wygląda to trochę za kolorowo, jak spod ręki jakiegoś innego reżysera, nie widać na tych fotach nawet późnego PRL-u a to jest mimo wszystko dla mnie nadal ciekawe tło i historie. Niewiele filmów powstałych później, dobrze przywołuje ten klimat i tu liczę na więcej niż na razie widać na tych fotach. 

Król poza sprawnymi długimi ujęciami i ogólnie niezłą reżyserią też moim zdaniem niedomaga trochę jeśli chodzi o scenografię, wygląda zbyt teatralnie moim zdaniem. Szkoda, gdyby się okazało, że Ostatnia rodzina to był pod tym względem wyjątek. 


Odpowiedz
Na pierwszy rzut oka pomyślałem, że Matuszyński robi reunion z Ogrodnikiem, a to jednak Ziętek na zdjęciach XD

Odpowiedz
Kolejne polskie dzieło produkcji Netflixa trafi już 28 grudnia 2020. Ale nie ma się co jarać, bo gra Wieniawa, a reżyseruje gość od "Listów do M." i "Planety singli" :P

https://naekranie.pl/aktualnosci/wszyscy-moi-przyjaciele-nie-zyja-nadchodzi-polski-film-netflixa-kiedy-premiera-1606501741

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości