There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,883
Liczba wątków: 15
Jak spojrzałem to największa oglądalność przypadła na 98 rok i zwycięstwo Titanica. Nie wiem co jest bezpośrednią przyczyną spadku zainteresowania - upolitycznianie do porzygu? Filmy, o których po sezonie się zapomina? Fakt, że młodzież ma gdzieś takie ceremonie?
Sam pamiętam jak oglądałem wszystkie ceremonie gdzieś do 2004 roku, potem już tylko wtorkowe powtórki raczej. Największy problem to zawsze był dzień i godzina. Nigdy nie zrozumiem czemu to niedziela a nie sobota jest tym dniem wręczenia nagród.
30-04-2021, 13:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2021, 13:14 przez Corn.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,687
Liczba wątków: 0
Żona oglądała dla strojów :) Dla mnie od zawsze za długie, więc ograniczałem się do skrótów.
30-04-2021, 13:14
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Prawda jest taka, że z roku na rok oglądalność leciała na łeb na szyję. I w tym roku skumulowało się aż za wiele rzeczy i to nie są też czasy Titanica, Gladiatora, czy Władcy Pierścieni, gdzie nominowane były filmy, które tłumy widziały. Przy czym tutaj też pewnie pojawia się to na co zwracam często uwagę - hermetyczność współczesnego kina, gdzie albo mamy komiksowe blockbustery, albo typowe podnagrodowe dramaty, czy skromne kino niezależne. W sumie trudno sobie wyobrazić, aby teraz jakiekolwiek studio wydało pieniądze na takiego Gladiatora.
30-04-2021, 13:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2021, 13:14 przez Lawrence.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Wystarczy spojrzeć na top2020, gdzie w ogóle mało kto pisał i często to jest 1-2 filmy.
Najwidoczniej wszyscy się poprzerzucali na seriale Netflixa, oglądamy dużo mniej filmów, było mniej produkcji kinowych i wielkich hitów... a to wciąż jest forum filmowe. IMO też mniej ludzi się emocjonowali wynikami, większość znajomych mówi "w tym roku nie widziałem nic z nominowanych" albo widzieli np 1 film.
30-04-2021, 14:00
.
Liczba postów: 27,563
Liczba wątków: 60
(30-04-2021, 13:14)Lawrence napisał(a): Prawda jest taka, że z roku na rok oglądalność leciała na łeb na szyję. I w tym roku skumulowało się aż za wiele rzeczy i to nie są też czasy Titanica, Gladiatora, czy Władcy Pierścieni, gdzie nominowane były filmy, które tłumy widziały.
Ten trend wcale nie jest aż taki oczywisty - właściwie dopiero od 2015 widzimy wyraźną tendencję spadkową z ogromnym tegorocznym spadkiem, ale przedtem nic nie wskazywało, że nadchodzi tragedia.
(30-04-2021, 14:00)Capt. Nascimento napisał(a): Najwidoczniej wszyscy się poprzerzucali na seriale Netflixa, oglądamy dużo mniej filmów, było mniej produkcji kinowych i wielkich hitów
Wyjaśnienie bardzo wygodne i najpewniej w większości prawdziwe, ale powiedz mi w takim razie co puszczali na tym Netflixie w marcu 2003, że taka marna oglądalność? W stawce były: Chicago, Pianista, LOTR, 8. Mila czyli raczej znane i lubiane filmy. A co wydarzyło się w 2014, że gala miała lepszą oglądalność od jakiejkolwiek z lat 1984-1991, czyli czasów, gdy telewizja właściwie nie miała konkurencji jeśli chodzi o domową rozrywkę? Miliony chciały posłuchać Let It Go? Czy może kibicowali takim blockbusterom jak Kapitan Phillips, Philomena, Nebraska, Her i Dallas Buyer Club? Jedyny duży film to była Grawitacja.
30-04-2021, 14:27
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
(30-04-2021, 14:27)simek napisał(a): Wyjaśnienie bardzo wygodne i najpewniej w większości prawdziwe, ale powiedz mi w takim razie co puszczali na tym Netflixie w marcu 2003, że taka marna oglądalność? W stawce były: Chicago, Pianista, LOTR, 8.
Inwazja na Irak. Większość amerykanów oglądała wtedy wiadomości.
30-04-2021, 14:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2021, 14:45 przez Grievous.)
.
Liczba postów: 27,563
Liczba wątków: 60
Ok, to wiele wyjaśnia :)
To teraz jeszcze niech jakiś mądry przypomni co się działo, że w 2014 tak wyskoczyła oglądalność.
30-04-2021, 14:50
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
simek napisał(a):Wyjaśnienie bardzo wygodne i najpewniej w większości prawdziwe, ale powiedz mi w takim razie co puszczali na tym Netflixie w marcu 2003, że taka marna oglądalność? W stawce były: Chicago, Pianista, LOTR, 8. Mila czyli raczej znane i lubiane filmy. A co wydarzyło się w 2014, że gala miała lepszą oglądalność od jakiejkolwiek z lat 1984-1991, czyli czasów, gdy telewizja właściwie nie miała konkurencji jeśli chodzi o domową rozrywkę? Miliony chciały posłuchać Let It Go? Czy może kibicowali takim blockbusterom jak Kapitan Phillips, Philomena, Nebraska, Her i Dallas Buyer Club? Jedyny duży film to była Grawitacja.
Hold up. Piszesz o Nebrasce, Her i Kapitan Phillips, podczas gdy "Frozen" to największy hit w historii Disneya, a viralem było pytanie "czy Di Caprio zgarnie wreszcie Oscara za Wilka z Wall Street"? Do tego mieliśmy "12 Years a Slave" (o którym było wtedy IMO dość głośno). Plus sporo mniej, ale wciąż głośnych filmów - "The Great Gatsby", "Labirynt", "Iron Man 3", "Hobbit Pustkowia Smauga", "Lone Ranger", "Star Trek Into Darkness", "American Hustle", "Before Midnight", "August Osage County" z Meryl Streep, "Blue Jasmine" (plus to co sam wymieniłeś) - spójrz na ilość tytułów. Do tego tona memów, vide "i am the captain now", szampan z Di Caprio, wszelkie z Wilka z Wall Street, a muzycznie oczywiście "Let it go" konkurowało z "Happy" Pharrella Williamsa, przetrawiany motyw Zimmera z "12 Years a Slave" sporo się przewijał.
Poza tym wtedy 40 milionów widzów było stałą liczbą na gali Oscarów. W 2014 wybiło co prawda do 43 milionów, pomijając kandydatów wliczyłbym popularność prowadzącej - Ellen Degeneres... Ale rok wcześniej Seth MacFarlane zgarnął ponad 40 milionów widzów. Jeszcze rok wcześniej Billy Crystal zgarnął niemal 40 milionów widzów.
PS. poza tematem popularności - jaka mocarna była wtedy kategoria "foreign movie" - Vinterberg z "Polowaniem" przegrał z "Wielkim Pięknem" Sorrentino.
01-05-2021, 22:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2021, 22:14 przez Capt. Nascimento.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Reklamodawcy nie są zadowoleni z tegorocznych Oscarów. Plus podoba mi się jak nawet Disney nie ukrywa, że to są ich nagrody:
https://deadline.com/2021/05/oscars-lows-disney-1234759176/
19-05-2021, 12:32
|