Bardzo charakterystyczny reżyser. Będzie go brakować. I tak - fajnie jakby zrobili ławeczkę z jego pomnikiem w Łodzi.
17-01-2025, 08:44
|
David Lynch
|
|
Mówisz "David Lynch", myślisz "Twin Peaks".
Bardzo charakterystyczny reżyser. Będzie go brakować. I tak - fajnie jakby zrobili ławeczkę z jego pomnikiem w Łodzi.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
17-01-2025, 08:44
Dużej części jego twórczości nawet nie znałem a takie rzeczy jak muzyka czy obrazy to podejrzewam, że niekoniecznie by do mnie trafiły. Poza tym, nawet nie wiadomo, jak go opisać. Lynch był Lynchem, ale przy wszystkich swoich ekscentryzmach (nie takich w sumie dużych) zajebiste w nim było, że te jego jazdy były po prostu cool i nie odpychały od niego, jako twórcy, raczej nie jawił się jako buc, przekonany o swoim geniuszu, paradoksalnie było w nim mało pretensji. Pomimo swojego niemal "memicznego" wizerunku, super stylówy, która pasowała nawet staremu dziadkowi a jednocześnie na siłę go nie odmładzała, nie zrobił z siebie parodii samego siebie, trzymał dystans, ale nie snobował.
Wspominałem chyba tutaj obecność na spotkaniu z nim dosłownie kilka-kilkanaście godzin po pierwszej chyba pełnej powtórce oryginalnego Twin Peaks i to było jedno z najbardziej... sorry... surrealistycznych doświadczeń w moim życiu. Było to raczej takie typowe spotkanie z publicznością, z banalnymi pytaniami z sali, oddawaniem hołdu i trochę nawet z domieszką "misia z Zakopanego", ale sama możliwość słuchania jego głosu na żywo właśnie na świeżo po Twin Peaks... zajebista sprawa a generalnie nie mam jakiegoś ciśnienia na spotkania z gwiazdami. No, ale tutaj aura "spotkania" z legendą udzieliła się też mi. Wrzucę coś mało lynchowskiego: 17-01-2025, 20:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2025, 11:17 przez PropJoe.)
Wygląda trochę jak PR-owa zagrywka, próba podpięcia się pod hołd składany od czwartku Lynchowi. Wygenerowania legendy o tym, że ostatnie dzieło takiego wizjonera to miał być serial dla Netflixa. Od roku (?) wiadomo, że zdrowie nie pozwalało mu na wejście na plan (tym bardziej w celu zrobienia całej serii a nie jakiegoś shorta) a okazuje się czy w ogóle na wyjście z domu. Zakładam, że w najlepszym razie kilka lat temu były jakieś rozmowy. Bo to, że miało być "mystery" i "risks" to można w ciemno powiedzieć bez obawy, że ktoś to zakwestionuje. Prędzej bym mu wierzył, gdyby powiedział, że miało być wyjątkowo jak na Lyncha radośnie i bez tajemnic.
Gdzieś mi się rzuciło w oczy, że Netflix raczej mu odmówił w ostatnich latach, nie wiem ile w tym prawdy, ale nie dziwiłbym się, gdyby to była próba PR-owego wybiegnięcia w przód. 18-01-2025, 10:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2025, 10:44 przez PropJoe.)
Czy to przypadkiem nie Lynch mówił o reżyserowaniu z domu przez kamerkę? Coś mi się to obiło o uszy, że fakt, że nie może już chodzić, nie znaczy, że nie będzie reżyserował, ale może mi się uroiło, nie wiem.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 18-01-2025, 10:46 (17-01-2025, 20:18)PropJoe napisał(a): Lynch był Lynchem, ale przy wszystkich swoich ekscentryzmach (nie takich w sumie dużych) zajebiste w nim było, że te jego jazdy były po prostu cool i nie odpychały od niego, jako twórcy, raczej nie jawił się jako buc, przekonany o swoim geniuszu, paradoksalnie było w nim mało pretensji. Pomimo swojego niemal "memicznego" wizerunku, super stylówy, która pasowała nawet staremu dziadkowi a jednocześnie na siłę go nie odmładzała, nie zrobił z siebie parodii samego siebie, trzymał dystans, ale nie snobował. Bardzo fajnie, że to napisałeś Lynch to właśnie dlatego gigant, bo dla niego liczyła się jego sztuka, a nie on. On wprost wręcz mówił, żeby nie przejmować się jakimiś próbami interpretacji ostatecznej jego prac, tylko na obcowaniu z nimi i wyciąganiu czegoś dla siebie, bo niby kim on jest, żeby próbować go rozszyfrować, że nie od tego jest sztuka. No pomnik
.
18-01-2025, 10:57 (18-01-2025, 10:46)marsgrey21 napisał(a): Czy to przypadkiem nie Lynch mówił o reżyserowaniu z domu przez kamerkę? Coś mi się to obiło o uszy, że fakt, że nie może już chodzić, nie znaczy, że nie będzie reżyserował, ale może mi się uroiło, nie wiem. Był w trakcie pracy nad nowym miniserialem dla Netflixa. Produkcja miała nosić tytuł "Unrecorded Night". Netflix dał mu na to ponoć 85 mln dolarów i miało się to wszystko składać z 13 odcinków. https://www.worldofreel.com/blog/2025/1/17/david-lynch-was-working-on-a-limited-series-for-netflix-that-would-have-been-his-last-project-ted-sarandos-says Wgl spoko wpis Sarondosa na Insta i fajna anegdotka z tym "Mullholand Drive" -> https://www.instagram.com/p/DE8Obo7yXr2
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
18-01-2025, 11:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2025, 11:05 przez Pelivaron.)
Mówił, mówił:
https://www.theguardian.com/film/article/2024/aug/05/david-lynch-says-he-is-too-ill-to-direct-films-in-person ale ja to odebrałem raczej tak, że raczej nie ma mowy o wejściu na plan, jak już to zdalnie. Ale gdzie tam cała seria dla Netflixa. Jeśli od ładnych kilku lat nic nowego nie zrobił, ani nie pojawiły się żadne wiarygodne, konkretne informacje to teraz po prostu nie chce mi się wierzyć, że praca nad serialem dla Netflixa to coś więcej niż jakieś tam rozmowy, może szkice historii. Lynch nie wyglądał mi na kogoś, kto by za wszelką cenę chciał w jego sytuacji bawić się zdalnie w reżyserowanie dla Netflixa. Może kilka lat temu były jakieś plany, ale wątpię, żeby ich nie porzucił. Ale może głupoty piszę. Jakiś czas temu była dosyć szeroko rozlana plotka o jakimś filmowym projekcie, który miał z zaskoczenia pojawić się chyba w Cannes, nie? W to byłbym prędzej w stanie uwierzyć. Edit: no dobra, najpierw myślałem, że link z worldofreel mnie wyjaśnia, ale w sumie to wygląda na to, że kilka lat temu były może i konkretniejsze niż myślałem plany, potem covid, potem Lynch już nie mógł wejść na plan. Teraz gość może mówić, że dawał Lynchowi miliard dolarów i pełna wolność artystyczną. Nie odnosi się do kwestii tego reżyserowania z domu. Gdyby powiedział, że najpierw covid a później zdrowie Lyncha, ale rozmawiali jak to zrobić zdalnie... ale gość tylko gada, że jasno mówili, że jak tylko będzie możliwość to jasne mistrzu, rób co chcesz. Dla mnie trochę bullshit a w najlepszym razie projekt dawno porzucony... Edit2: :D Ten wpis z Insta wydaje się bardziej ludzki i może niesprawiedliwie gościa oceniłem, reszta się zgadza... a może teraz daje się nabrać na ckliwe historyjki? ;) ale motyw z Mulholland Drive fajny rzeczywiście... może nawet zbyt fajny ;) 18-01-2025, 11:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2025, 11:24 przez PropJoe.)
To są jakieś grząskie wyjaśnienia typka post-factum.
Do tej pory wiedza na temat projektu była taka, że Lynch w 2022 miał wejść na plan, było bardzo blisko, ale Netflix w ostatniej chwili się wystraszył i odrzucili projekt. Coś w tym guście mówiła nawet producentka Lyncha, więc to nie są żadne plotki. Pierwsze słyszę, że to jeszcze powstawało. Wiadomo było, że Lynchowi pogorszyło się zdrowie i on sam mocno wątpił, że coś jeszcze nakręci, ale nie wykluczał. Była też w międzyczasie informacja o filmie animowanym dla dzieci, który Lynch mógłby kręcić z domu, ale ten też Netflix miał rzekomo odrzucić. Oczywiście nie wiemy czy nie było jakichś rozmów zakulisowych, ale wg mnie mało prawdopodobne aby Lynch w obecnym stanie zdrowia planował coś z Netflixem. A to, że w 2022 winny anulowaniu projektu był COVID i zły stan zdrowia reżysera... No to się nie klei na ten moment z różnymi informacjami, które się pojawiały. Btw. to Unrecorded Night prawie na pewno było 4 sezonem "Twin Peaks", powstającym najprawdopodobniej bez udziału Marka Frosta. 18-01-2025, 15:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-01-2025, 15:44 przez Albertino.) (07-12-2006, 17:43)Anonymous napisał(a): Inland Empire zapowiada się wręcz genialnie, po krótkim trailerze oczywiście nie wiem o co chodzi, ale klimat ma tak pokręcony że nie mogę się doczekać premiery i co gorsza nie wiem nawet kiedy ona będzie? 20 lat czekalo "Inland Empire" az je dokoncze. I mialem nosa, że cos nie mialem ochoty. Bo to jest wyjatkowo slabe, meczace, rozwleczone. Wyglada do tego paskudnie. Sporo znanych twarzy w obsadzie ale coz z tego. 3/10 EDIT: temat zamkniety
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 27-01-2025, 11:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2025, 11:40 przez shamar.)
Reset - dystrybutor klasyki kina robi dobrze fanom Lyncha.
7 maja br. na polskie ekrany wróci MULHOLLAND DRIVE Davida Lyncha.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
26-02-2025, 09:39 (18-01-2025, 15:43)Albertino napisał(a): Btw. to Unrecorded Night prawie na pewno było 4 sezonem "Twin Peaks", powstającym najprawdopodobniej bez udziału Marka Frosta. To że miał to być 4 sezon to pamiętam, ale news że bez Frosta to jakoś ciężko mi uwierzyć. Choć w sumie to w 3 serii TP Frosta też już było bardzo mało, choć współpisał scenariusz. 05-04-2025, 02:32
Miał być? Lynch mówił tylko, że ma pomysł, że "historia Carrie Page" go przyciąga czy coś takiego.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 05-04-2025, 09:38
Tak, potwierdziła to jego producentka, że ten Unrecorded Night to był w rzeczy samej 4 sezon.
Prace były na zaawansowanym etapie. Nie wiadomo jednak czy gotowe scenariusze już zdążyły powstać, ale tam podobno niewiele brakowało do rozpoczęcia zdjęć i była nawet estymacja budżetu, więc zgaduję, że tak. Watts i Dern były na pewno zaangażowane. No o Froście na żadnym etapie nie było żadnej mowy, on już od 3 sezonu był jakiś trochę odcięty IMO, więc mnie by to nie zdziwiło. Tam chyba był jakiś konflikt wizji, tak sądzę. 05-04-2025, 12:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2025, 12:04 przez Albertino.)
Czyli co? Ktos to nakręci?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-04-2025, 12:11
Może by nakręcił to Mark Frost, albo... Kyle MacLachlan, który nigdy chyba nie był reżyserem, ale na zasadzie takiej jak Mel Gibson ma zrobić LW 6, jako hołd dla Donnera. Albo Jennifer Lynch. Choć nie wiem czy to byłby dobry pomysł.
W sumie jedyny reżyser jaki by mi pasował do 4 serii TP to Refn, który jest wielkim fanem 3 serii TP i zrobił swoje TP, czyli Za starzy na śmierć dla Prime. 06-04-2025, 02:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2025, 02:02 przez michax.)
Operator Peter Deming o Unrecorded Night, to jednak nie miało nic wspólnego z kontynuowaniem Twin Peaks.
https://thefilmstage.com/peter-deming-shares-new-details-of-david-lynchs-unrecorded-night/ Cytat:“Shortly before he passed––well, like a year, because it was pre-COVID––there was Unrecorded Night, which he had written. I’d read it, and we actually went on one scout, looking at locations. Then COVID hit, so everything shut down and it never rekindled.” Cytat:“It’s definitely its own original thing, and how it was formatted, I don’t really know. It was going to be a lot of episodes, because David really liked what he called ‘the continuing story.’ Because I tried to… you know, I really love the feature stuff, but he was like, ‘I’m not going to make any more movies. I’m just going to make longer stories because I love the longer story.’ In fact, Twin Peaks: The Return, we weren’t really sure how many episodes there were doing to be until it got into post-production, because it wasn’t really written that way; it was written as a 550-page film. So how that was sliced and diced really was a post-production question. Cytat:“You know, I have to talk to [Laughs] Sabrina about this—are we letting this cat out of the bag or not? I don’t want to be premature about that, but there’s definitely… I mean, I kind of saw it as… you know, he loved to make films about Los Angeles. He wasn’t trying to hide the setting. Lost Highway, while not implicit, was certainly implied. Mulholland Dr. was obvious. INLAND EMPIRE was obvious. To me, this was another LA canon for him, and one that sort of mixed in filmmaking and Old Hollywood a bit, and it was just, maybe, number four in that line of products.” 09-06-2025, 20:49 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| David Cronenberg | Joe Chip | 25 | 7,038 |
05-10-2025, 22:34 Ostatni post: OGPUEE |
|
| David Fincher | Ka | 280 | 72,994 |
31-05-2025, 21:15 Ostatni post: Bucho |
|
| David Simon | Rodia | 10 | 5,742 |
23-11-2015, 20:15 Ostatni post: Rodia |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |