Oj ciężko będzie jakąś składną opinię o tym filmie wyrazić... Trudno ogarnąć ten 2,5 godzinny materiał...
Ale ogólnie to klasyczny hollywoodzki sequel - więcej, mocniej, głośniej i gorzej. Wtedy było sikanie, teraz jest dymanie, humpowanie, jajca i masa innego szajsu poniżej krytyki. Wtedy bawiłem się jak dziecko i skrzywiłem raz, teraz gapiłem się z niedowierzaniem.
Do tego Devastator to totalne rozczarowanie. Jaka 40 minutowa walka? Zeżarł trochę piachu narozrabiał na piramidzie, podzwonił jajami i go ustrzelili. Kicha i zmarnowany bot.
Ale ogólnie to klasyczny hollywoodzki sequel - więcej, mocniej, głośniej i gorzej. Wtedy było sikanie, teraz jest dymanie, humpowanie, jajca i masa innego szajsu poniżej krytyki. Wtedy bawiłem się jak dziecko i skrzywiłem raz, teraz gapiłem się z niedowierzaniem.
Do tego Devastator to totalne rozczarowanie. Jaka 40 minutowa walka? Zeżarł trochę piachu narozrabiał na piramidzie, podzwonił jajami i go ustrzelili. Kicha i zmarnowany bot.
25-06-2009, 23:09






