Właśnie skończyłem czytać "Czarne oceany" Dukaja. Zaczęło się ciekawie z intersującymi pomysłami. Potem poruszało wyobraźnię ale już jakoś mniej, trochę rozmyło moje oczekiwania ale powstrzymam się od pisania o zakończeniu:)
Książka to taki hard-SF, przyszły świat mocno ztechnologizowany, gdzie rzeczywistość miesza się z tą wirtualną, jako tą dodatkową przestrzenią gdzie można się poruszać na wiele, wiele sposobów.
Aspekty wirtualne(mimo iż to tylko literki na papierze) wypadają dość ciekawie, ot na przykład mechanizm wczepki - czyli wirtualnej nakładki zmieniającej postrzeganie świata. Wczepka dyskponuje także wbudowanym asystentem (coś jak spinacz z Worda:) - Gandalfem (i stylizując otoczenie na świat śródziemia) czy Lucyfera (i stylizując miasto na necropolis)...
Interesująco też przedstawia się wyjaśnienie telepatii. Nie będzie zbytnim spoilerem jeśli napiszę, że u Dukaja telepaci są potraktowani zupełnie inaczej niż zwykle. Ogólnie jest zbudowany ciekawy koncept o rzeczywistości, o naturze myśli a także wszelkich cywilizacji we wszechświecie.
Ale o telepatach, otoż oczywiście słyszą oni myśli innych ludzi - co to jednak oznacza? Telepata chłonie myśli zanim się jeszcze narodzi, słyszy jeszcze nie rozumiejąc. Co najważniejsze, słysząc te wszystkie myśli niejako widzi sam siebie od zewnątrz, nie czuje identyfikacji ze samym sobą(ciałem). Buduje swoją tożsomość w zupełnie inny sposób. Dlatego też taki telepata najczęściej trafia do szpitali psychiatrycznych.
Książka to taki hard-SF, przyszły świat mocno ztechnologizowany, gdzie rzeczywistość miesza się z tą wirtualną, jako tą dodatkową przestrzenią gdzie można się poruszać na wiele, wiele sposobów.
Aspekty wirtualne(mimo iż to tylko literki na papierze) wypadają dość ciekawie, ot na przykład mechanizm wczepki - czyli wirtualnej nakładki zmieniającej postrzeganie świata. Wczepka dyskponuje także wbudowanym asystentem (coś jak spinacz z Worda:) - Gandalfem (i stylizując otoczenie na świat śródziemia) czy Lucyfera (i stylizując miasto na necropolis)...
Interesująco też przedstawia się wyjaśnienie telepatii. Nie będzie zbytnim spoilerem jeśli napiszę, że u Dukaja telepaci są potraktowani zupełnie inaczej niż zwykle. Ogólnie jest zbudowany ciekawy koncept o rzeczywistości, o naturze myśli a także wszelkich cywilizacji we wszechświecie.
Ale o telepatach, otoż oczywiście słyszą oni myśli innych ludzi - co to jednak oznacza? Telepata chłonie myśli zanim się jeszcze narodzi, słyszy jeszcze nie rozumiejąc. Co najważniejsze, słysząc te wszystkie myśli niejako widzi sam siebie od zewnątrz, nie czuje identyfikacji ze samym sobą(ciałem). Buduje swoją tożsomość w zupełnie inny sposób. Dlatego też taki telepata najczęściej trafia do szpitali psychiatrycznych.
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
24-10-2009, 21:52





