zawsze chętnie wracam do tej trylogii ze szczególnym wskazaniem na "jedynkę" :wink: przy czym zupełnie nie rozumiem mojego brata który uważa że to idiotyczne filmy :shock:
najbardziej szkoda mi Michael'a Fox'a który wtedy był u szczytu sławy a zapadnięciu w chorobę Parkinsona osamotniony i zapomniany :cry: :evil:
najbardziej szkoda mi Michael'a Fox'a który wtedy był u szczytu sławy a zapadnięciu w chorobę Parkinsona osamotniony i zapomniany :cry: :evil:
31-08-2006, 00:04





