Przychylam sie do opinii, ze w Idiocracy najlepszy, bo najtrafniejszy i najbystrzejszy jest prolog, natomiast reszta jest juz srednio-niezla z kilkoma dobrymi momentami. Tworcom przede wszystkim wyraznie zabraklo pomyslow na koncowe 30 minut filmu - zamiast fajnych gagow lub celnych, kasliwych komentarzy, dostajemy dluzacy sie, durnowaty pojedynek na arenie. Ale zeby nie bylo - to przyzwoita, pomyslowa i nieglupia komedia. Rozwalil mnie w szczegolnosci test na inteligencje z przyszlosci:
Jeśli masz jedno wiadro, które mieści dwa galony i jeszcze jedno wiadro, które mieści pięć galonów, to ile masz wiader?
:)
Aha, a propos Mike'a Judgea - nie polecam jego najnowszego filmu pt. Extract. Sporo tam znanych twarzy, ale generalnie to jedna wielka, nudnawa i niesmieszna pomylka. Omijac!
Jeśli masz jedno wiadro, które mieści dwa galony i jeszcze jedno wiadro, które mieści pięć galonów, to ile masz wiader?
:)
Aha, a propos Mike'a Judgea - nie polecam jego najnowszego filmu pt. Extract. Sporo tam znanych twarzy, ale generalnie to jedna wielka, nudnawa i niesmieszna pomylka. Omijac!
15-02-2010, 01:56





