Po zakupie DVD obejrzałem sobie dzisiaj ponownie no i oczywiście rewelacja. Ogląda się to już jak klasyka i wyczekuje na ulubione sceny po to, żeby zapomniane stały się tymi ulubionymi(opowieść starca, przejście przez miasto Majów - WOW!). Ewidentna dycha.
Zapoznałem się również z making ofem(swoją drogą, to istnieje jakiś dłuższy? Taki film zasługuje na 200 minutowy dokument, a nie takie coś) - krótki, ale dosyć treściwy, na pewno warto go obejrzeć, żeby jeszcze mniej uwierzyć w te 40mln$. Chyba połowo ekpiy robiła za darmola;-) Kurde, stawianie piramid, kopalni, miasta, szycie ręcznie wszystkich strojów, codzienna charakteryzacja czasami aż 700 statystów, szacunek dla Gibsona - swoją drogą super zachowuje się na planie, wyluzowany, wesoły, ale z wielką pasją i zaangażowaniem, no i dokładnie wie czego chce. Mój idol. Ależ czekam na jego nowy film.
Zapoznałem się również z making ofem(swoją drogą, to istnieje jakiś dłuższy? Taki film zasługuje na 200 minutowy dokument, a nie takie coś) - krótki, ale dosyć treściwy, na pewno warto go obejrzeć, żeby jeszcze mniej uwierzyć w te 40mln$. Chyba połowo ekpiy robiła za darmola;-) Kurde, stawianie piramid, kopalni, miasta, szycie ręcznie wszystkich strojów, codzienna charakteryzacja czasami aż 700 statystów, szacunek dla Gibsona - swoją drogą super zachowuje się na planie, wyluzowany, wesoły, ale z wielką pasją i zaangażowaniem, no i dokładnie wie czego chce. Mój idol. Ależ czekam na jego nowy film.
26-02-2010, 21:21





