Czasami bez komputera sie nie obejdzie...
Mi się podobały parktycznie wszystkie efekty w Bad Boys 2. Fajnie wyszła scena z kulą przelatującą przez butelki i inne duperele. O dziwo nakręcono prawdziwą kulę i prawdziwe butelki. Jednak dalszy jej lot przez tyłek Marcusa to już efekt komputerowy.
W Shaolin Soccer efekty są świetne. Są odrealnione na maxa ale tym właśnie pasują do reszty filmu.
W Blade'ach podobały mi się efekty śmierci wampirów. Szybko, efektownie czasami dramatycznie ;).
W Forest Gump wszystkie efekty były tak zamaskowane że aż mi się spodobały.
W Bardzo Dzikim Zachodzie pomimo absurdów i innych fabularnych pierdółek tego "lekkiego" pseudo-westernu fajnie zrobiono gościa co "postradał kilka metrów jelit, nogi, narządy rozrodcze, pęcherz moczowy, ale nie poczucie humoru", no i od biedy tego pająka...
Robal z MIB fajnie sie bił z Willem Smithem :D.
Wymieniłem mniej wymieniane w takich sprawach filmy, mam nadzieje, że z wiadomych powodów. A jakie efekty wam się spodobały?
Mi się podobały parktycznie wszystkie efekty w Bad Boys 2. Fajnie wyszła scena z kulą przelatującą przez butelki i inne duperele. O dziwo nakręcono prawdziwą kulę i prawdziwe butelki. Jednak dalszy jej lot przez tyłek Marcusa to już efekt komputerowy.
W Shaolin Soccer efekty są świetne. Są odrealnione na maxa ale tym właśnie pasują do reszty filmu.
W Blade'ach podobały mi się efekty śmierci wampirów. Szybko, efektownie czasami dramatycznie ;).
W Forest Gump wszystkie efekty były tak zamaskowane że aż mi się spodobały.
W Bardzo Dzikim Zachodzie pomimo absurdów i innych fabularnych pierdółek tego "lekkiego" pseudo-westernu fajnie zrobiono gościa co "postradał kilka metrów jelit, nogi, narządy rozrodcze, pęcherz moczowy, ale nie poczucie humoru", no i od biedy tego pająka...
Robal z MIB fajnie sie bił z Willem Smithem :D.
Wymieniłem mniej wymieniane w takich sprawach filmy, mam nadzieje, że z wiadomych powodów. A jakie efekty wam się spodobały?
06-06-2005, 21:27





