Pierwszy Resident chyba najlepszy, ale cała seria to równia pochyła, chociaż druga część jest dla mnie oglądalna ze wzgledu na zniszczone miasto - po prostu miło mi się na to patrzy(ło). Ogólnie raz na naprawde długi czas mogę obejrzeć, ale trzecia część z nakoksowaną Alice która jest chyba hipernadczłowiekiem jest dla mnie totalnie nie oglądalna, więc Afterlife tak czy owak obejrzę bo nie wierze że może być gorzej.
10-09-2010, 19:33






