BRAK SPOJLERÓW!!!
Chyba już kiedyś wspominałem o tym filmie na łamach KMF-u. Wracam do niego celowo, bo to naprawdę znakomite kino policyjne. Nakręcony w 2005 roku, pieniążki wyłożył Tom Cruise (bo nikt inny nie chciał), w rolach głównych Ray Liotta i Jason Patrick (wyglądają tak, jak lubię, czyli jak faceci, a nie jak cioty), świetne dialogi, aktorstwo na stratosferycznym poziomie, no i ten climax - po prostu majstersztyk.
Film ocieka wulgaryzmami. Zaryzykuję - obok "Kasyna" będzie to dla mnie najbardziej "oklęty" film, jaki widziałem. Dużo w nim przemocy, ale przemocy takiej wprost, bez groteski czy estetycznych wygibasów. Akcja dzieje się głównie w obskurnych, odrapanych ruderach i zapuszczonych warsztatach. W ramach chwili oddechu (cokolwiek to znaczy) przenosimy się do mieszkania jednego z bohaterów (żona, dziecko).
Na zakończenie dwie sprawy: po pierwsze, "Narc" to amerykański film offowy. Podobnie jak "Memento"; dwa: polski tytuł brzmi kretyńsko i jest taki: "Na tropie zła".
![[Obrazek: 5ck4.png]](http://img232.imageshack.us/img232/3593/5ck4.png)
![[Obrazek: 3hf3.png]](http://img489.imageshack.us/img489/7617/3hf3.png)
![[Obrazek: 2nn3.png]](http://img390.imageshack.us/img390/3878/2nn3.png)
Chyba już kiedyś wspominałem o tym filmie na łamach KMF-u. Wracam do niego celowo, bo to naprawdę znakomite kino policyjne. Nakręcony w 2005 roku, pieniążki wyłożył Tom Cruise (bo nikt inny nie chciał), w rolach głównych Ray Liotta i Jason Patrick (wyglądają tak, jak lubię, czyli jak faceci, a nie jak cioty), świetne dialogi, aktorstwo na stratosferycznym poziomie, no i ten climax - po prostu majstersztyk.
Film ocieka wulgaryzmami. Zaryzykuję - obok "Kasyna" będzie to dla mnie najbardziej "oklęty" film, jaki widziałem. Dużo w nim przemocy, ale przemocy takiej wprost, bez groteski czy estetycznych wygibasów. Akcja dzieje się głównie w obskurnych, odrapanych ruderach i zapuszczonych warsztatach. W ramach chwili oddechu (cokolwiek to znaczy) przenosimy się do mieszkania jednego z bohaterów (żona, dziecko).
Na zakończenie dwie sprawy: po pierwsze, "Narc" to amerykański film offowy. Podobnie jak "Memento"; dwa: polski tytuł brzmi kretyńsko i jest taki: "Na tropie zła".
![[Obrazek: 5ck4.png]](http://img232.imageshack.us/img232/3593/5ck4.png)
![[Obrazek: 3hf3.png]](http://img489.imageshack.us/img489/7617/3hf3.png)
![[Obrazek: 2nn3.png]](http://img390.imageshack.us/img390/3878/2nn3.png)
18-11-2006, 00:31






