Khet, oczywiscie zgodze sie z Toba ze RE4 jest slaba ekranizacja gry. Np w ogole nie wiadomo skad się tam wzial wirus "Plaga" a juz role Crisa oraz Clare wołają o pomstę do nieba. Nimniej jednak film obejrzałem z ciekawością do końca (nie miałem napadów facepalmów :) czy chęci wyjścia z seansu). Dopiero po obejrzeniu całości doszło do mnie jako tako że szału nie było a końcówka mierna. Ale wiem też że niektórzy stawiają sobie wobec niektórych obrazów wysokie wymagania i jak te się nie spełnią, to bez względu na to jaki film by nie był, zaraz jest równany z ziemią. Dlatego zaciekawiły mnie Wasze opinie. W mojej ocenie leży gdzieś pomiędzy słaby a przeciętny, ale totalny gniot to to nie jest. I na tą ocenę nie wpływa mój sentyment do gry.
No ale powoli widzę że rozmowa zaczyna traktować o gustach, więc może lepiej zakończyć temat samoocen i krytyki ...
No ale powoli widzę że rozmowa zaczyna traktować o gustach, więc może lepiej zakończyć temat samoocen i krytyki ...
11-01-2011, 21:58






