Yeti w moim odczuciu jest bardziej prawdopodobny niz ufoki :) Ale odcinki z ufolami tez mialy swoj klimat (akcja dziala sie na Wyspach Wielkanocnych i duza role odgrywaly tam slynne kamienne glowy!)
No ale wrocmy do TASu. Jestem wlasnie swiezo po pierwszym odcinku. Nawet opowiadajac historie wielkiego nietoperzastego stwora tworcy nie robia sobie jaj i nie traktuja widza jak idioty (majac w pamieci kategorie wiekowa). Choc niektore uproszczenia na rzecz czasu moga irytowac (gadajacy komputer) to da sie je wybaczyc ze wzgledu na marne 20 minut jakie trwa jeden odcinek.
No ale wrocmy do TASu. Jestem wlasnie swiezo po pierwszym odcinku. Nawet opowiadajac historie wielkiego nietoperzastego stwora tworcy nie robia sobie jaj i nie traktuja widza jak idioty (majac w pamieci kategorie wiekowa). Choc niektore uproszczenia na rzecz czasu moga irytowac (gadajacy komputer) to da sie je wybaczyc ze wzgledu na marne 20 minut jakie trwa jeden odcinek.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
10-06-2007, 20:43





